|
|
|
|
| Zapomniana historia PTG |
| Dodano: czwartek, 30 października 2025 - 13:34 Autor: Młochowski_Jacek |
Pamiętam jak dziś pewne rzeczy i zdarzenia z przeszłości. Nic w tym szczególnego. Każdy ma pamięć i każdy pamięta. Rzeczy ważne bardziej, nieważne mniej.
Daty i miejsca z czasem zacierają się w pamięci. Tło zdarzeń często pozostaje ale bez tych zdarzeń staje się ulotne, jeśli nie mamy narracji na czym oprzeć a panującej wówczas energii wokół czego rozsnuć. Mało kto dziś pamięta jak wyglądały realia genealogów w Internecie 20 lat temu. Jakiś czas temu a było to przed Walnym Zgromadzeniem Polskiego Towarzystwa Genealogicznego w czerwcu 2025 roku trafiłem w Wikipedii na hasło Polskie Towarzystwo Genealogiczne. Zszokowało mnie to, że nie znalazłem tam niczego konkretnego o działalności i historii stowarzyszenia a jedynie lakoniczne informacje o jego powstaniu zebrane wybiórczo i przedstawiające zafałszowany obraz poprzez lansowanie jakiejś mało istotnej tezy. Informacje nie całkiem fałszywe. Tyle tylko że ktoś jako najistotniejsze fakty przedstawił kilka opinii na temat rzeczy mało istotnych, pomijając całą resztę o której musiał doskonale wiedzieć. Więc obraz jako całość jest już fałszywy, bo pominięto rzeczy najistotniejsze to jest te mające największy wpływ na kształt PTG i jego działalność. Podane też było źródło - strona nie mająca nic wspólnego z PTG. Ogarnęła mnie smutna refleksja, że jak mawiała moja dawna znajoma polonistka "jak nie ma w google to nie ma wogle (w ogóle)". Rzeczy same się nie zrobią a jeśli osoby tworzące pewne historie, animatorzy zdarzeń, ich nie opiszą to zrobi to ktoś inny, kto zna tylko część prawdy albo historia pozostanie pominięta. Poczułem się raz jeszcze odpowiedzialny za ten stan rzeczy gdy uświadomiłem sobie boleśnie, że historia sama się nie zapamięta. Że uczestnicy zdarzeń odchodzą, przychodzą nowi dla których najważniejszy jest dzień bieżący, dla których PTG i realizowane przez nie projekty są pomocą w realizowaniu ich własnej pasji - odtwarzaniu historii swojego rodu. Poszczególne mniej lub bardziej istotne fakty można co prawda wyłowić z treści wątków na forum ale trzeba by je chyba przetwarzać równolegle. Jak lubił mawiać mój ojciec "prawda jest jak cień i zależy od oświetlenia". Spotkałem się też z nieparlamentarnym określeniem, że "prawda jest jak d..., każdy ma własną". Trzeba by chyba użyć jakiejś sztucznej inteligencji by przeczytała całe forum i w sposób sprawny opowiedziała jej istotną część. Spróbowałem wydobyć z forum i artykułów na stronie PTG jakiś spójny obraz historii PTG za pomocą sztucznej inteligencji ale niezależnie od zastosowanych zapytań pojawiały się tylko jakieś marginalnie nieistotne okoliczności. Być może sztuczna inteligencja jest wciąż zbyt mało inteligentna do takich zadań. Przez wieki historycy opierali swoje dociekania nie tylko na datach i suchych faktach zawartych w oficjalnych dokumentach ale też na pamiętnikach ich uczestników, które często pozwalały uchwycić kontekst samych wydarzeń. Pomyślałem, że fajnie by było gdyby zachęcić ludzi, którzy pamiętają różne zdarzenia z przeszłej działalności PTG aby je opisali. Żeby ich relacje przetrwały. Być może udałoby się stworzyć taki kącik historyczny. Może samo PTG powinno przygotować łamy dla takich wspomnień. Może w formie artykułów. Czy to się uda? Trudno przewidzieć. Warto byłoby jednak zachęcić ludzi którzy pamiętają do podzielenia się wspomnieniami o różnych projektach, o atmosferze jaka wtedy panowała. Może w formie artykułów, może mniej lub bardziej fragmentarycznych danych lub zestawień, Może zdjęć (część z nich istnieje w galerii PTG), relacji w prasie a może w formie wspomnień lub podcastów. Warto ocalić od zapomnienia te fragmenty przeszłości. Jeśli my, którzy je pamiętamy, nie spiszemy historii PTG, napisze to być może ktoś inny jeśli będzie miał się wtedy o co oprzeć. A może historia PTG, które przez lata niewątpliwie położyło niezaprzeczalny wkład i kształtowało kierunki rozwoju genealogii w Polsce pozostanie zapomniana to przyszłe pokolenia nie dowiedzą się dlaczego tak za nie inaczej wyglądała i wygląda genealogiczna rzeczywistość w Polsce. Już niedługo obchodzić będziemy jubileusz 20 lat powstania PTG. Dobrze byłoby uzupełnić część luk w naszej historii, zbierając jej okruchy, które rozproszone wciąż gdzieś istnieją. Sam noszę się z myślą zachowania moich wspomnień.
Jacek Młochowski |
|
|
|
|