Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
czwartek, 24 września 2020

longpixel
longpixel

Nasi tu byli

arrow kierzkoe
7:12:50 - 24.09.2020
arrow ciekawoscpoznawcza
7:12:33 - 24.09.2020
arrow Pradziadek
7:11:09 - 24.09.2020
arrow Krzysztof_Polański
7:09:53 - 24.09.2020
arrow Katarzyna_GT
7:08:23 - 24.09.2020
arrow Janowski_Paweł
7:07:46 - 24.09.2020
arrow BasiaR
7:07:11 - 24.09.2020
arrow hermanowski_jarosław
7:07:07 - 24.09.2020
arrow jamiolkowski_jerzy
7:06:59 - 24.09.2020
arrow Norbi67
6:55:06 - 24.09.2020
arrow Tom_mk
6:54:22 - 24.09.2020
arrow Pastuszko_Patryk
6:51:42 - 24.09.2020
arrow krysiad_
6:51:16 - 24.09.2020
arrow Richard1
6:48:59 - 24.09.2020
arrow puszek
6:46:14 - 24.09.2020
arrow Arek_Bereza
6:45:41 - 24.09.2020
arrow Krzysztof_Wasyluk
6:43:05 - 24.09.2020
arrow jart
6:41:08 - 24.09.2020
arrow Górecka_Grażyna
6:40:16 - 24.09.2020
arrow Tomasz_Mierzejek
6:36:41 - 24.09.2020
arrow bandziorek
6:33:12 - 24.09.2020
arrow Emerald
6:31:34 - 24.09.2020
arrow polgen78
6:30:17 - 24.09.2020
arrow Ewka58
6:21:46 - 24.09.2020
arrow stanislaw_pikul
6:20:02 - 24.09.2020
arrow uladziemid
6:13:59 - 24.09.2020
arrow JRS99
6:13:26 - 24.09.2020
arrow Całus
6:12:28 - 24.09.2020
arrow Alice
6:09:23 - 24.09.2020
arrow danielmmm
6:05:34 - 24.09.2020
Członkowie i sympatycy

Genealog w Wilnie
Dodano: poniedziałek, 11 października 2010 - 22:21 Autor: Pawel_Jurewicz
ArchiwaliaGenealog w Wilnie / Migawki z podróży na Litwę
krótka relacja z wizyty w Bibliotece Litewskiej Akademii Nauk w Wilnie,
archiwum Historycznym w Wilnie oraz cmentarzach na Starej i Nowej Rossie oraz Bernardyńskim.
Pod koniec lata wybrałem się po raz pierwszy na wycieczkę do Wilna, poza turystycznym aspektem chciałem wykorzystać mój pobyt na rekonesans w tamtejszych archiwach. Chcę się podzielić moimi wrażeniami i uwagami z tej niestety zbyt krótkiej wizyty.
Pierwszy ranek spędziłem w Bibliotece Litewskiej Akademii Nauk im . Wróblewskiego, biblioteka położona tuż przy moście Giedymina o dwa kroki od katedry. Godziny otwarcia codziennie od 8 do 19. Należy wyrobić sobie kartę wstępu, bezpłatnie, należy mieć paszport lub dowód osobisty i zdjęcie, pani w recepcji nie rozumie po polsku, dogaduję się po angielsku, po wypełnieniu ankiety i 15 minutach oczekiwania dostaję plastikową kartę wstępu ważną na rok.
W czytelni na pierwszym pietrze podaję listę pozycji jakie wyciągnąłem już wcześniej z internetowego portalu biblioteki ( patrz porady w Bibliotece Kresowej pt. Litewskie Archiwa na skróty www.ketrzyn.mm.pl/~wwmkiewicz/ws/arch_litwy.html ) Panie w czytelni rozumieją dobrze polski , ale odpowiadają po rosyjsku tak wiec rozmowa wygląda dość kuriozalnie.
Poinformowano mnie ,że jest też tradycyjny katalog osobowy, sprawdzam go, poszukiwanie jest nieco utrudnione, bo wszystkie nazwiska są zlituanizowane i opisy są po litewsku i to w dość nie bardzo logiczny sposób, wytężając wyobraźnię śledzę fantazję lingwistów i znajduję kilka pozycji których nie było w katalogu cyfrowym ( i vice versa niektóre pozycje z indeksu cyfrowego tutaj nie figurują) . W czytelni jest parę osób ale bez trudności wybieram sobie wygodny stolik.
Dokumenty otrzymałem po jakichś 20 minutach, oryginały nawet dokumentów 18 wiecznych. Dokumentów nie wolno fotografować, jedynie robić odpisy, kopie można wykonać odpłatnie obejmujące nie więcej niż 2/3 zawartości, XX wieczne mogą być skserowane, a starsze to zdjęcia cyfrowe, które trzeba zamówić w pracowni. Za ksero płaci się 20 centów, i są przygotowane na następny dzień.

Następnego dnia wybrałem się do Archiwum Historycznego w Wilnie przy ulicy Gerosios Vilties, otwarte codziennie w godz 8- 17, w któryś poniedzialek miesiąca jest tak zwany dzień sanitarny i archiwum jest wtedy zamknięte. Dojazd spod dworca kolejowego trolejbusem nr 16.
Należy się zarejestrować wypełniając odpowiedni formularz ( jest po litewsku, ale pani mi podaje wzór wypełnienia po polsku) i przedstawić dowód tożsamości, po kilku minutach dostaje kartę czytelnika ważną do końca roku. Podobnie jak w Bibliotece Akademii Nauk ja mówię po polsku a panie odpowiadają po rosyjsku ale wszyscy się rozumiemy. Interesują mnie zbiory deputacji szlacheckiej oraz księgi metrykalne.
Zbiór dokumentacji Deputacji szlacheckiej to 11 fondów, należy przejrzeć każdy z nich by znaleźć interesujące rzeczy. Dla każdego fondu jest wykonany katalog rzeczowy (z opisem zawartości) głownie w jęz rosyjskim i częściowo litewskim oraz katalog osobowy, w jęz. rosyjskim, ale bez opisu zawartości poszczególnych dokumentów, co powoduje nieco szukanie na oślep.
Cały zbiór jest zmikrofilmowany, można jednorazowo zamówić 10 mikrofilmów, czeka się na nie 2 godziny. Na sali jest 10 czytników i dwa skanery do wykonania kopii (odpłatnych) na papierze lub CD. Mikrofilmy są raczej w znośnym stanie, choć czytniki lepiej popatrzeć który najlepiej działa.

Interesują mnie też metryki z parafii podwileńskich, okazuje się ,że należą do dziekanatu Giedrojcie, istniejące księgi to kopie dla kurii, zszyty cały dziekanat dla danego roku. Nieco utrudnia to poszukiwania, bo trzeba zamówić rok po roku, a można na raz tylko 10 tytułów i do tego czeka się do popołudnia lub następnego dnia. Wykorzystuje czas i robię kopie inwentarza dostępnych ksiąg w tym dekanacie. Można je obejrzeć juz w Bibliotece Kresowej www.kresowa-biblioteka.w8w.pl/zbior/giedroicie/dir.djvu .

W Archiwum można wykonać kopie własnym aparatem cyfrowym, bez żadnych ograniczeń, natomiast ksero lub kopie cyfrowe można zamówić w sekretariacie.
Mając dobrą lustrzankę, usadowiłem się pod oknem i natłukłem sporo zdjęć. W kręgu moich zainteresowań były również księgi metrykalne Kościoła Ewangelicko Reformowanego (Kalwini), do wojny przechowywane w Archiwum Jednoty Litewskiej przy zborze na ulicy Zawalnej 6.
Okazuje się ,że po 1945r Biblioteka została w Wilnie, księgozbiory powędrowały do Biblioteki Akademii Nauk, a księgi do Archiwum Historycznego. Zawartość tego zbioru, fond nr 606 skopiowałem również i katalog jest dostępny na stronie http://www.kresowa-biblioteka.w8w.pl/zbior/kalwini/dir.djvu Obejmuje on w zasadzie cały dystrykt litewsko – białoruski tegoż kościoła.
Zbiór jest prawie w całości zmikrofilmowany, zapisy conajmniej do 1864r są po polsku.

W Sali czytników trzeba być wcześnie, zależnie od dnia chwilami robi się tłoczno. Nowe zamówienie można złożyć dopiero po oddaniu poprzedniego, co wydłuża czas oczekiwania na materiały.
Kopie z mikrofilmów wykonuje się samemu, wydawane są po uiszczeniu opłaty w kasie archiwum. Notatki i własne fotografie (bez flesza) są bezpłatne. Można pracować z własnym komputerem.

Następnym punktem wycieczki genealoga są odwiedziny cmentarzy, niestety sporo z nich nie istnieje, cmentarz ewangelicki na ulicy Zawalnej (dziś Pylimo) został zrównany z ziemią buldożerem w latach 50tych, a kamienne pomniki wykorzystane na fundamenty i schody różnych budowli. Z ocalałych historycznych cmantarzy to w zasadzie Stara i Nowa Rossa , cm. Bernardyński i Antokolski. Ten ostatni chyba jest w najlepszym stanie , bo jest modną nekropolia Wilna, zwłaszcza artystów, polityków itd, nagrobki żołnierzy polskich czuwają cicho w zalesionej dolince.

Pozostałe są w opłakanym stanie, poza kilkunastoma konserwowanymi grobami reszta to rumowisko, żelazne krzyże praktycznie nie istnieją, mnóstwo nagrobków zarośniętych trawą, porozsadzanych przez drzewa etc. Uzbrojony w indeks pochówków pod redakcją J. Puchalskiego udałem się do zarządu cmentarza na Rossie ( obejmuje on Starą i Nową Rossę oraz cm. Bernardyński).

Miła pani w kancelarii choć rozumiała polski odpowiadała mi po rosyjsku, ale dowiedziałem się , że nr grobów i kwater podane w spisie Puchalskiego odpowiadają numerom na szczegółowym planie cmentarza do wglądu w biurze. Podałem listę interesujących mnie pochówków i pani bardzo uprzejmie wyciągnęła szczegółowe plany częściowe gdzie mogłem zlokalizować poszczególne mogiły. W terenie okazało się to dużo trudniejsze, bo jak wspomniałem większość nagrobków nie istnieje, ale dzięki istniejącym , można w miarę dokładnie określić położenie.

Poinformowano mnie, też ,że można ustawić nowy nagrobek lub restaurować stary po udowodnieniu swojego pokrewieństwa z pochowanym. Należy przedstawić metryki i projekt pomnika dla akceptacji.
Pomijam w tej relacji aspekty turystyczne bo znajdzie je każdy w innych wyspecjalizowanych serwisach internetowych

Ufam,że te informacje się przydadzą innym poszukiwaczom kresowych korzeni
Paweł J.


Autor Komentarze
Komentarze
SympatykSympatyk



____________
Od: Lip 02, 2006 Posty: 3536
Napisano:Paź 11, 2010 - 22:21
Skomentuj ten artykuł w tym wątku
_EZFORUMCOMMENTS_USERINFO p
Dławichowski
Członek PTGCzłonek PTG



____________
Od: Wrz 24, 2006 Posty: 893
skąd:Koszalin
Napisano:Paź 12, 2010 - 09:44
Bardzo dziękuję za relację.
Jednocześnie proponuję administratorowi stworzenie miejsca na podobne relacje ludzi, którzy starali odnaleźć SWOICH na Białorusi, Ukrainie, Łotwie i byłych republikach byłego ZSRR.
Halina Szyćko-Dławichowska
_________________
O mnie:


http://www.dlawich.pl/
_EZFORUMCOMMENTS_USERINFO p p p p
Dławichowski
Członek PTGCzłonek PTG



____________
Od: Wrz 24, 2006 Posty: 893
skąd:Koszalin
Napisano:Cze 05, 2011 - 21:51
Dzień dobry!
Wróciłam właśnie z tradycyjnej, kilkudniowej wycieczki Wilno < Troki > Kowno, ale celem moim było zdobycie akt ślubu moich dziadków: Nikodema Szyćko z Zofią Kubiak w kościele św. Mikołaja w Wilnie w roku 1922.
Z pomocą przewodniczki dotarłam do kancelarii parafialnej i po chwili doczekałam się księdza. Z emocji zapomnialam nawet Jego imienia. Ksiądz mówił po polsku ( jak większość litwinów w miastach) i bez problemów poszedł po księgę metrykalną. Wrócił z informacją, że posiada księgi od roku 1925. Doradzil, bym poszła do Archiwum Państwowego w Wilnie, ale nie wie, czy tam one są. Wniosek informacja, że tam ich nie ma, jest także informacją. Czeka mnie kolejna wyprawa do Wilna. Z prozaicznych spostrzeżeń. Nim dojechałam do granicy z litwą, myślałam, że autokar się rozsypie na polskich drogach-bezdrożach (Św. Lipka, Gierłoż, Giżycko). Po drugiej stronie szosa przyjazna kierowcom. Samo Wilno (szkoda gadać).
Halina Szyćko-Dławichowska
_________________
O mnie:


http://www.dlawich.pl/
_EZFORUMCOMMENTS_USERINFO p p p p
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2020 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.851394 sekund(y)