Genealodzy.PL Podziel się na Facebooku

Genealodzy.PL

Użytkownik: Rejestracja
Hasło: Pamiętaj

Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty 07:27 środa, 21 sierpnia 2019

longpixel
longpixel

Nasi tu byli

arrow Andrzej75
7:26:38 - 21.08.2019
arrow Mohort
7:25:44 - 21.08.2019
arrow wisienka1955
7:24:49 - 21.08.2019
arrow kronerhalina
7:24:18 - 21.08.2019
arrow qufel
7:23:31 - 21.08.2019
arrow minawia
7:22:56 - 21.08.2019
arrow StraszMarek
7:22:08 - 21.08.2019
arrow Robert_Kostecki
7:20:58 - 21.08.2019
arrow pawel.dyda
7:20:17 - 21.08.2019
arrow Wojciechowska_Ewka
7:18:24 - 21.08.2019
arrow adamrw
7:18:23 - 21.08.2019
arrow Rafik0002
7:16:14 - 21.08.2019
arrow Jerzy_Banach
7:14:21 - 21.08.2019
arrow agnieszka5995
7:12:29 - 21.08.2019
arrow elżbieta
7:11:49 - 21.08.2019
arrow kowalczyk
7:10:28 - 21.08.2019
arrow Gładysz
7:08:39 - 21.08.2019
arrow PWAV7
7:07:47 - 21.08.2019
arrow Natalia_N
7:05:04 - 21.08.2019
arrow Joanna_Hoffmann
7:04:23 - 21.08.2019
arrow Marzena64
7:03:39 - 21.08.2019
arrow Małgorzata_Kulwieć
6:59:06 - 21.08.2019
arrow Mar_Herr
6:56:26 - 21.08.2019
arrow danisha
6:56:17 - 21.08.2019
arrow Krzysztof_Wasyluk
6:55:30 - 21.08.2019
arrow witeki
6:54:25 - 21.08.2019
arrow Jurek10
6:52:49 - 21.08.2019
arrow zmad
6:52:36 - 21.08.2019
arrow bkalafat
6:48:54 - 21.08.2019
arrow Małgosia_G
6:47:43 - 21.08.2019
Członkowie i sympatycy

Polskie a inne Towarzystwa Genealogiczne
Dodano: niedziela, 02 lipca 2006 - 23:32 Autor: Młochowski_Jacek
WspółpracaTowarzystwa regionalne działają od lat i mam nadzieję że działać będą coraz prężniej. Mogą one skupiać w swoich szeregach również ludzi którym komputery, oprogramowanie, zasoby internetowe, maile i inne dobrodziejstwa obecnych czasów są obce. Myślę tu również o ludziach starszej daty, którzy w naturalny sposób lepiej znają czasy minione. Nie możemy o nich zapomnieć. Byłaby to niepowetowana strata dla naszego ruchu. Ludzie Ci potrzebują spotkań bezpośrednich z drugim człowiekiem. Jak każdy mają cenne doświadczenia i chcą się nimi wymieniać.
Towarzystwu ogólnopolskiemu trudno byłoby do nich dotrzeć. Istnieją też rejony kraju, gdzie nie ma w pobliżu towarzystw regionalnych lub też tereny czyichś poszukiwań znajdują się zupełnie w innej części kraju. Genealodzy tam zamieszkujący mogą nie widzieć możliwości lub potrzeby dojeżdżania kilkadziesiąt kilometrów na spotkania. Woleliby uczestniczyć w wirtualnych spotkaniach na forach i listach dyskusyjnych poprzez serwisy internetowe skupiające wokół siebie społeczność ludzi takich jak oni. Dla tych ludzi przynależność do towarzystwa z ich terenu nie jest koniecznością. Może to być oczywiście towarzystwo regionalne i dobrze aby tak było, ale nie musi. Jeżeli jednak w miejscu jego zamieszkania lub jego poszukiwań nie działa żadne towarzystwo genealogiczne to z powodzeniem może to być stowarzyszenie ogólnopolskie.
Żadne centralne stowarzyszenie nie powinno starać się zastąpić stowarzyszeń regionalnych. Ja również nie widzę celowości takich działań, choć nie jest tajemnicą że były i takie koncepcje. Uważam, że byłoby z tego dużo więcej szkody niż pożytku. PTG nie powinno rozwijać się ich kosztem i zamiast nich gdyż w pewnych obszarach działań nie może okazać się skuteczniejsze. Poza tym jeżeli mechanizm działa prawidłowo to po co przy nim grzebać. Będąc ostatnio we Wrocławiu utwierdziłem się w tym przekonaniu. Celem powstania i rozwoju PTG jest podjęcie nowych, większych wyzwań, którym ogólnopolskiemu stowarzyszeniu łatwiej będzie stawić czoła. Mam na myśli dialog i współpracę z władzami państwowymi i kościelnymi oraz administracją na szczeblu centralnym w celu przekonania ich, że wspomagając rozwój genealogii osiągniemy wiele obopólnych korzyści. Aby jednak osiągnąć zamierzone cele musimy się organizować i wzajemnie wspierać. Niepewność co do kierunku w jakim podąży PTG wywoływała zrozumiały dystans, czasem połączony z obawami. Teraz nastąpi czas gdy kierunek ten będzie mógł zostać szczegółowo nakreślony poprzez dyskusje przy drzwiach otwartych. Tak ja to widzę. Sądzę , że koncepcja taka jest bliska oczekiwaniom Środowiska, ale oczekuję od Was wszystkich dyskusji i zajęcia stanowiska w tej sprawie. Uważam, że członkowie stowarzyszeń regionalnych powinny wspierać działania PTG, między innymi poprzez członkostwo i uczestnictwo w pracach na rzecz Środowiska, organizowanych przez PTG, a PTG wspierać działania stowarzyszeń regionalnych, poprzez podejmowanie zadań dla dobra całego Środowiska. Aby tak się stało, musimy działać razem, a jest wiele do zrobienia.


Autor Komentarze
Komentarze
SympatykSympatyk



____________
Od: Lip 02, 2006 Posty: 3477
Napisano:Lip 02, 2006 - 23:33
Skomentuj ten artykuł tutaj:
_EZFORUMCOMMENTS_USERINFO p
Kaminska_Ewa
Członek PTGCzłonek PTG



____________
Od: Cze 25, 2006 Posty: 95
skąd:Gdańsk
Napisano:Lip 03, 2006 - 00:03
W pełni popieram Twoją koncepcję. Towarzystwa regionalne maja spore pole działania. Należy ich w tym popierać. Polskie Towarzystwo Genealogiczne powinno otwierać nowe drogi, z których skorzysta cała społeczność. Reprezentując polskich genealogów amatorów jesteśmy w stanie stworzyć silny ruch na rzecz otwierania archiwów dla digitalizacji, szerokiego udostępniania, a jednicześnie ochrony zabytków naszej kultury. Jestesmy tym bardziej bogaci, im więcej wiemy o naszych przodkach i naszej kulturze. Udało mi sie to dostrzeć w wielu rozmowach i dyskusjach z moimi znajomymi i przyjaciółmi. Takim działaniem tworzymi historię bliską nam wszystkim, oparta na doswiadczeniach naszych rodzin, przodków, całych pokoleń. Życzę wytrwałości i takiego zaanagażowania nam wszystkim.
Pozdrawiam
Ewa Kamińska
_EZFORUMCOMMENTS_USERINFO p p
Boruc_Łukasz
SympatykSympatyk



____________
Od: Cze 26, 2006 Posty: 15
skąd:Wołomin
Napisano:Lip 03, 2006 - 00:35
Popieram koncepcję, ponieważ już wiele związków dowiodło tego ze gdy stworzą twór o zasięgu krajowym przestają zazwyczaj być jakimś małym zwykłym kółkiem zapaleńców, ale grupą ludzi z którymi czy się chce czy nie trzeba się liczyć i rozmawiać... Może trochę dosadnie to napisałem, ale chodzi mi o to ze PTG będzie łatwiej mogło rozmawiać i osiągać swoje cele, czyli cele każdego z genealogów, w archiwach i we wszelkiego typu innych instytucjach.

Ja bym może dorzucił jeszcze jedną rzecz jaką mogło by zająć się PTG. Czyli tworzenie jednolitej dużej bazy danych skupiających wszystkie projekty, a w szczególności indeksowanie i kopiowanie ksiąg archiwalnych. Nieraz można przeczytać albo usłyszeć ze ktoś ma jakąś parafie a ktoś jakąś inną.... Tworząc jednolitą dużą bazę uniknęło by się powielania kopiowania tych samych ksiąg, jak również można by rozpocząć koordynację, aby w miarę systematycznie zindeksować wszystkie księgi, parafia po parafii, USC po USC. Trzeba doprowadzić do sytuacji że będzie można tworzyć drzewo genealogiczne bez ponoszenia znacznych kosztów, do momentu kiedy każdy kogo zaciekawi historia rodziny mógł pójść usiąść przed komputerem i zacząć "odkrywać" swoich przodków i krewnych...

Pozdrawiam:
Łukasz Boruc

P.S.
Mam nadzieję ze zrozumiale napisałem... Smile
_EZFORUMCOMMENTS_USERINFO p p p p
przeski
Członek PTGCzłonek PTG



____________
Od: Cze 26, 2006 Posty: 445
Napisano:Lip 03, 2006 - 03:23
Z ust mi to wyjeliscie!
Dodatm tylko, ze powinnismy jak najpredzej rozpoczac dzialania na rzecz powiekszenia tego "srodowiska", o ktorym pisze Jacek.
Rzecz jasne, ze najpierw rejestracja sadowa, rejestracja czlonkow, okrzepniecie.
Nie ma mowy o zadnym pospolitym ruszeniu jak ktos skomentowal. Jest mowa o racjonalnym dzialaniu. Organizacja musi byc liczna aby mogla chocby finansowo sprostac przyszlym potrzebom realizacji niezbednych
projektow.
Mowiac o srodowisku myslimy glownie o ludziach skupionych wokol list dyskusyjnych. Sa oczywiscie regionalne organizacje ale ich poparcie dla Polskiego Towarzystwa jak na razie nie jest jasne. Same organizacje sa tez niezbyt liczne.
Ludzie sie ponadto wahaja.
"Poczekamy, zobaczymy" podejscie.
Poczekamy ale na co? Jak nie ty i ja to kto?
Jestesmy w jakims sensie pionierami i nie ma utartych dla nas sciezek.
Jedziemy wiec na jednym wozku. Niechec do struktur centralnych i prywata jest w naszej krwii, to tradycja historyczna od ktorej nie potrafimy sie uwolnic.
Nie bedzie latwo, to jest pewne.
Niezmiernie jest wiec wazna popularyzacja genealogii i Polskiego Towarzystwa w szkolach, biobliotekach a moze i tez w parafiach, w mediach i innych srodowiskach. Pomyslow moze byc tu wiele.
Potencjalnych genealogow i ewentualnych czlonkow Towarzystwa jest tysiace. Musimy do nich dotrzec i to wydaje sie mi bardzo waznym zadaniem dla PTG.
Pozdrawiam wszystkich sympatykow PTG
Przemek Kisielewski
_EZFORUMCOMMENTS_USERINFO p


Kliknij aby przejść do komentarzy na forum

donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2019 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.142099 sekund(y)