Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
czwartek, 05 sierpnia 2021

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
michalmilewski
Temat postu:   PostWysłany: 26-02-2021 - 01:18
Sympatyk


Dołączył: 27-10-2009
Posty: 177
Skąd: Warszawa
sirdaniel napisał:
Ludzie, kto i po co robi str 12 albo nawet 37. Bez sensu.

Jak chcesz sprawdzić, czy ktoś noszący to samo nazwisko i wywodzący się z tego samego regionu należy do tej samej linii (a niestety nie ma ochoty płacić za swój test, więc musisz mu zaoferować pokrycie kosztów), to nie będziesz wywalał kupy szmalu na jego Big Y, tylko najpierw zamówisz 12 markerów, ewentualnie 37 markerów (jeśli Twój haplotyp 12 markerów STR jest stosunkowo częsty w Polsce), a dopiero później możesz zdecydować się na "upgrade" (jeśli ten wstępny wynik 12 lub 37 markerów będzie obiecujący).

Znam też osoby testujące wszystkich chętnych mężczyzn pochodzących z tego samego mikroregionu lub noszących to samo nazwisko - zamawiają im oczywiście tylko 12 markerów STR, a jeśli testowani łykną bakcyla (co nie zdarza się oczywiście zbyt często), to dalej mogą się już testować sami (za własne pieniądze).

Pozdrawiam,
Michał

_________________
Szukam Milewskich z różnych linii, którzy chętni byliby poddać się badaniu Y-DNA
https://www.familytreedna.com/groups/milewski/about
https://www.google.com/maps/d/viewer?mi ... 53&z=6
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
bkalafatOffline
Temat postu:   PostWysłany: 26-02-2021 - 07:52
Sympatyk


Dołączył: 05-07-2016
Posty: 88

Status: Offline
Do potwierdzenia powiązań rodzinnych Y-DNA nie nadaje się praktycznie wcale, chyba że kogoś interesuje powiązanie z przed kilku setek, tysięcy lat. Tak czy inaczej pokazuje to badanie rzeczywistych ojców nie koniecznie tych z dokumentów. Do zbadania powiązań służy znacznie tańszy test "family finder" tylko ma on sens na około 5 pięć pokoleń wstecz czyli powiedzmy jakieś 200 lat. Wszystko co powyżej może być już błędem.

_________________
Ben
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
michalmilewski
Temat postu:   PostWysłany: 26-02-2021 - 09:55
Sympatyk


Dołączył: 27-10-2009
Posty: 177
Skąd: Warszawa
bkalafat napisał:
Do potwierdzenia powiązań rodzinnych Y-DNA nie nadaje się praktycznie wcale, chyba że kogoś interesuje powiązanie z przed kilku setek, tysięcy lat. Tak czy inaczej pokazuje to badanie rzeczywistych ojców nie koniecznie tych z dokumentów. Do zbadania powiązań służy znacznie tańszy test "family finder" tylko ma on sens na około 5 pięć pokoleń wstecz czyli powiedzmy jakieś 200 lat. Wszystko co powyżej może być już błędem.

Jeśli podejrzewasz (np. w oparciu o to samo nazwisko i region pochodzenia), że masz z kimś wspólnego przodka w czysto męskiej linii żyjącego ponad 200-300 lat temu, to w większości przypadków test autosomalny (taki jak Family Finder) nic Ci nie pomoże. Genetyczna weryfikacja takiego pokrewieństwa jest w tej chwili możliwa tylko w oparciu o badanie Y-DNA.

Pozdrawiam,
Michał

_________________
Szukam Milewskich z różnych linii, którzy chętni byliby poddać się badaniu Y-DNA
https://www.familytreedna.com/groups/milewski/about
https://www.google.com/maps/d/viewer?mi ... 53&z=6
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 26-02-2021 - 10:06
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 25076
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Pytanie czy Y-12 to potwierdzi jest uzasadnione.
Na pewno w niektórych przypadkach pozwoli potwierdzić przeciwną hipotezę tj wykazać brak wspólnego biologicznego przodka.
Czyli ew. odrzucić z dalszych badań część próbek.
Ale przy zgodności - dalsze, bardziej selektywne wydają się być konieczne.
Moim zdaniem - z Y-12 nie powinno się wnioskować o zgodności (i na poziomie zgodności próbek czyli identyfikacji osoby, i na poziomie przodka). Ale praktyka (w tym sądowa!) jest, niestety, inna. A może już nie?

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
michalmilewski
Temat postu:   PostWysłany: 26-02-2021 - 10:14
Sympatyk


Dołączył: 27-10-2009
Posty: 177
Skąd: Warszawa
Sroczyński_Włodzimierz napisał:
Pytanie czy Y-12 to potwierdzi jest uzasadnione.
Na pewno w niektórych przypadkach pozwoli potwierdzić przeciwną hipotezę tj wykazać brak wspólnego biologicznego przodka.
Czyli ew. odrzucić z dalszych badań część próbek.
Ale przy zgodności - dalsze, bardziej selektywne wydają się być konieczne.

Jak najbardziej - właśnie o to w tym wszystkim chodzi, żeby przyjąć strategię najbardziej korzystną z punktu widzenia bilansu potencjalnych zysków (genealogicznych) i strat (ekonomicznych).

Pozdrawiam,
Michał

_________________
Szukam Milewskich z różnych linii, którzy chętni byliby poddać się badaniu Y-DNA
https://www.familytreedna.com/groups/milewski/about
https://www.google.com/maps/d/viewer?mi ... 53&z=6
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
sirdanielOffline
Temat postu:   PostWysłany: 26-02-2021 - 19:25
Sympatyk


Dołączył: 25-03-2012
Posty: 212

Status: Offline
Sroczyński_Włodzimierz napisał:
Tak, Panie Magister, jesteśmy durniami, że nie zamawiamy Y-67.
Masz Najjaśniejszy rację

a teraz...
Ale ja nie rozumem, dlaczego Pan pisze w liczbie mnogiej.


michalmilewski napisał:
Jak chcesz sprawdzić, czy ktoś noszący to samo nazwisko i wywodzący się z tego samego regionu należy do tej samej linii (a niestety nie ma ochoty płacić za swój test, więc musisz mu zaoferować pokrycie kosztów), to nie będziesz wywalał kupy szmalu na jego Big Y, tylko najpierw zamówisz 12 markerów, ewentualnie 37 markerów (jeśli Twój haplotyp 12 markerów STR jest stosunkowo częsty w Polsce), a dopiero później możesz zdecydować się na "upgrade" (jeśli ten wstępny wynik 12 lub 37 markerów będzie obiecujący).

Znam też osoby testujące wszystkich chętnych mężczyzn pochodzących z tego samego mikroregionu lub noszących to samo nazwisko - zamawiają im oczywiście tylko 12 markerów STR, a jeśli testowani łykną bakcyla (co nie zdarza się oczywiście zbyt często), to dalej mogą się już testować sami (za własne pieniądze).
W zasadzie tak, jeśli ktoś chce badać wiele osób to racja, każde oszczędności się liczą, zwłaszcza jęśli kasę w większości wykłada jedna osoba..

Ja zrozumiałem, że elizamathia ma zaplanowany BigY, więc radziłem żeby od razu zrobić anie dzielić na etapy. Jest to odpowiedź na jedno z pytań OP.
Ja tylko dodam Ad.2, że jeżeli ktos ma test tylko Y37 bez BiGY, to zrobienie BigY przez członka rodziny nic nie da więcej niż Y37 w porównywaniu tych dwóch osób. Aby się tylko porównać w miare tanio, najlepiej zrobic taki test jak inna osoba. Natomiast test BIGY zawiera juz wszystkie STRY12-111 i więcej.
AD.3. Tu według mnie najlepiej zrobić test SNP (np wspomniany bigY ale nie koniecznie), można tez wrzucić na yfull. Mając dokładną haplogrupę, możemy zbadać mniej więcej migracje ludności. Ale tu można się równiez zawieść. Jeśli mało ludzi się stestowało, albo haplogrupa jest rzadka, to niestety można wiele sie nie dowiedziec. Zrobienie testu to jedno, potem analiza to drugie.

_________________
Jego Najjaśniejsza Mość Wielmożny Wielce Szanowny Mocium Pan Magister Daniel
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 27-02-2021 - 09:01
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 25076
Skąd: Warszawa
Status: Offline
@ "ale ja nie rozumiem..."

Bo opisałeś grupę, więc liczba mnoga? A forma "my" (nie np "oni") - bo do niej należę - tak jak i wszyscy (skoro oferta na Y67 nie istnieje)?
Zakładam, że "nie rozumiem" to takie "proszę wyjaśnij mi", nie rejestracja stanu.

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
elizamathiaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-07-2021 - 10:50
Sympatyk


Dołączył: 07-03-2020
Posty: 39

Status: Offline
Wracam do swojego wątku i puntów zakreślonych w pierwszym poście.
Ad. 1. Y37 poszedł na pierwszy rzut ze względów finansowych. Być może na czarny piatek i promocje uda się zrobić lepszy test
Ad. 2. Osoba o moim nazwisku okazała się nie być spokrewniona. Ale nieoczekiwanie pojawił się osobnik na poziomie zgodności -2 Y37, wspólny przodek szacowany na 99,99% na 24 pokolenia wstecz (czasy krzyżackie / bitwa pod Grunwaldem / post krzyżackie w Prusach). Osobnik z wysp brytyjskich. Czy dobrze rozumiem że 24 pokolenia dla Y37 to maximum? I że kolejny test BigY jedynie uściśli pokoleniowo to dopasowanie, a raczej nic nowego już nie wniesie tu? Zakładając że osobnik będzie zainteresowany. Co się mam go pytać, czy robił jakieś SNP-y? 600 lat to raczej papierologii nie będzie, a era przednazwiskowa, typu Zbyszko z Bogdańca, więc i nazwisko inne. Niemniej wydaje się, że test pozwolił ustalić mniej więcej czas migracji przodka na nasze tereny. Zakładając że migracja była na wschód, a nie odwrotnie. Najwięcej osób przetestowanych z tą haplogrupą jest właśnie na wyspach brytyjskich. Taki scenariusz jest więc bardziej prawdopodobny.
Eliza
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-07-2021 - 11:00
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 25076
Skąd: Warszawa
Status: Offline
To, że najwięcej nie świadczy skąd dokąd.
SNP można zapytać, ale byłyby widoczne gdyby były.
99.99 to za dużo
95 albo 99.5 stosuj, bo za dużo odrzucisz. Chyba, że jest bardzo dużo, to można próg podnosić.
BigY nie da raczej więcej matchy, da selekcję i snipy

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
elizamathiaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-07-2021 - 11:45
Sympatyk


Dołączył: 07-03-2020
Posty: 39

Status: Offline
Rozumiem, czyli jedyny wniosek na razie jest taki że za wcześnie na jakiekolwiek wnioski. Rozstrzał przy 95 i 99.5 to 11 - 16 pokoleń, a i tak zależy od tego jaką liczbę pokoleń wrzucę na początku, kiedy to wspólny przodek na pewno nie mógł żyć. Wiadomo na pewno, że era przednazwiskowa, więc 11 pokoleń raczej nie. No nic, trzeba będzie dalej drążyć temat i czekać na listopad by to pokoleniowo uściślić. I zapytać co pan z wysp ma w papierach. Dzięki
Eliza
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-07-2021 - 11:54
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 25076
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Spokojnie z erami:) Ta sama osoba (mająca "nazwisko" tj do zidentyfikowania, z mianem indywidualnym) nie musiała być pod nim znana w każdym miejscu.
"Mi" na poziomie na Y37 przy 2 mismatchach nie udało się dojść w żadnym z kilku przypadków do wspólnego przodka. Tzn udokumentować. Hipotezy są, część weryfikacji jest w trakcie albo odłożona, tzn nie zostały wszystkie możliwości jeszcze wyczerpane.
Oczywiście nasuwa się np Potop (bo większość , nawet z tych służących bezpośrednio pod Szwedem, to nie Szwedzi, a sporo Wyspiarzy) ale to jedno z wielu (to akurat trudne do weryfikacji, wręcz niefalsyfikowalne)
Dziwne, że tylko jeden taki z Wysp. Przy sporej ilości testów tam robionych - jak jeden to i kilku innych powinno być. Tzn nietypowe, że jeden. To może skłaniać do pomysłu, że jednak w drugą stronę na Wyspy, nie z Wysp.

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
elizamathiaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-07-2021 - 12:09
Sympatyk


Dołączył: 07-03-2020
Posty: 39

Status: Offline
A gdzie się wyświetlają terminalne SNP-y dopasowanych osobników? Bo chyba w starej wersji sie wyświetlały, a teraz nie ma, jest tylko kraj najstarszego przodka i haplogrupa.
Mi jednak bardziej pasują krzyżacy, biorąc pod uwagę opowieści dalekiego kuzyna, Reszel i te sprawy, a to chyba było miasto krzyżackie, zakładając że jest to prawda a nie pół prawda.
Albo jeden brat w Prusy, a drugi na wyspy.
Moje nazwisko zdecydowanie odimienne, dlatego pisałam Zbyszko z Bogdańca.

Eliza
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-07-2021 - 12:16
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 25076
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Udział "brytyjskiego" rycerstwa w krzyżackich wyprawach to rzecz pewna (od oblężenia Wilna włącznie z identyfikacją DNA szczątków tam poległych), a w przypadku zgonów "krzyżackich" - materiał spod Grunwaldu czeka:) jeden z większych potencjalnych zbiorów archeoDNA i to z okresu, który łączy wręcz mityczne okresy, z tylko szczątkami źródeł pisanych z tymi już opisanymi. Może kiedyś...ale to (choć dział OK, to wątek nie ten) może ktoś rozwinie w innym temacie (a miałby kto uchylić czy coś nowego w temacie:)

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2021 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.367960 sekund(y)