Genealodzy.PL Podziel się na Facebooku

https://genealodzy.pl/

Polskie TG  
Użytkownik:         Rejestracja
Hasło: Zapamiętaj

flag-pol flag-eng     home login logout     Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty

09:06 czwartek, 20 września 2018


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
hagi26Offline
Temat postu: Dziedzice Kuntzel z Lubwidza  PostWysłany: 13-09-2018 - 21:55
Sympatyk


Dołączył: 11-08-2016
Posty: 169

Status: Offline
Witam,

poszukuję informacji/zdjęć/książek w których mogłabym znaleźć cokolwiek więcej o losach tej rodziny.

Dane, które mam są następujące:

Maksymilian Kuntzel (Pisany też w dokumentach czasem jako Kintzel) w 1898 zapisany jest jako dziedzic Lubowidza, a także jakiegoś związku bankowego. Jego żoną jest Ludwika Wussow (Czasem pisana też jako Wuss). Ich syn, Konrad (ur. 1877 w Lubowidzu - więc już prawdopodobnie wtedy jego ojciec był w posiadaniu dworku) przejmuje po ojcu Lubowidz (W roku 1909 on jest zapisany jako dziedzic majątku). Nie mam pojęcia skąd się tam wzięli i co się stało z nimi potem. Nie wiem skąd mogli się wywodzić/jakie mieli korzenie - na pewno byli Niemcami, ale od ilu pokoleń przebywali na terenie Polski?

Jeśli ktokolwiek będzie w stanie uzupełnić dane, które zebrałam do tej pory, to będę wdzięczna Smile

_________________
Pozdrawiam, Kamila
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Arek_BerezaOffline
Temat postu: Dziedzice Kuntzel z Lubwidza  PostWysłany: 14-09-2018 - 09:07
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 26-06-2015
Posty: 1222

Status: Offline
Konrad był właścicielem majątków Lubowidz, Sarnowo, Nowawieś, Szronka w 1909 r.
http://mazovia.genealogiapolska.pl/date/dziedzic1.htm

Czy to oznacza, że Maksymilian wtedy już nie żył ? Pewności nie ma ale jest to jakiś trop. Do przejrzenia parafie dla tych miejscowości. Plus metryki z indeksów z Lubowidza w genetece. Są tam inne dzieci Maksymiliana. Najstarsze ur. 1875. I to pewnie prawda, że to było pierwsze dziecko bo Maksymilian urodził się koło 1845/46 (regularnie ten wiek podają w metrykach jego dzieci) a Ludwika von Wussow około 1854/55 czyli w momencie urodzenia pierwszego dziecka 19 lat.
Co do sfery bankowej - Maksymilian był taksatorem na powiat mławski z Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w Płocku.
W metryce z 1878 Maksymilan jest dzierżawcą a w kolejnych metrykach dzieci właścicielem majątku Lubowidz.
Część metryk z Lubowidza w genbazie
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Bea
Temat postu:   PostWysłany: 14-09-2018 - 10:46
Sympatyk


Dołączył: 01-06-2009
Posty: 1003
Skąd: Mazowsze (Ziemia Zawkrzańska)
Zapewne zainteresują Cię takie akta:
https://szukajwarchiwach.pl/2/23/0/3/17 ... bJednostka
(Archiwum Akt Nowych)

_________________
Beata
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sułkowski_JacekOffline
Temat postu:   PostWysłany: 14-09-2018 - 11:13
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 01-12-2011
Posty: 223

Status: Offline
Warto przejrzeć Bibliotekę Uniwersytecką
np.
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/results?ac ... eryType=-2

pozdr
Jacek
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
hagi26Offline
Temat postu:   PostWysłany: 14-09-2018 - 12:37
Sympatyk


Dołączył: 11-08-2016
Posty: 169

Status: Offline
Wiadomości z metryk z genetyki już poznałam, bo przejrzałam wszystko, ale sprawa z gęsiami i Kurierem Warszawskim jest bardzo ciekawa. Czy Archiwum Akt Nowych ma jakiś sposób komunikowania się z ludźmi z zewnątrz i na przykład jest skłonne za opłatą przesłać skan danego dokumentu, czy raczej trzeba do nich jechać jeśli coś nie jest udostępnione w internecie?

_________________
Pozdrawiam, Kamila
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Bea
Temat postu:   PostWysłany: 14-09-2018 - 14:42
Sympatyk


Dołączył: 01-06-2009
Posty: 1003
Skąd: Mazowsze (Ziemia Zawkrzańska)
Nie korzystałam jeszcze z Archiwum Akt Nowych - więc nie odpowiem Ci na pytanie. Ale wydaje mi się, że trzeba się konkretnie dopytać o te dokumenty - w sensie np. ile to ma stron ? Bo może na 200 stronach opisują te gęsi Wink) co niespecjalnie dużo wniesie do poszukiwań genealogicznych Kintzela - a Ty zapłacisz krocie.
Poza tym - chyba nie każdy typ dokumentów można kopiować (a czasem trzeba uzyskać np. zgodę na przeglądanie). Po prostu musisz się dowiedzieć jak jest w przypadku tych konkretnych dokumentów.


I daj znać o losie gęsi Wink) bo temat intrygujący...

_________________
Beata
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Grazyna_GabiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 14-09-2018 - 21:09
Sympatyk


Dołączył: 02-01-2010
Posty: 1877
Skąd: Hamburg
Status: Offline
Maksymilian/Max Küntzel z Lubowidz zawiera slub 25 wrzesnia 1874 r.? z Luiza von Wussow
w Peterwitz* (West Preussen).
*Peterwitz - Piotrowice
https://books.google.de/books?id=oZxaAA ... dz&f=false
http://www.westpreussen.de/cms/ct/ortsv ... hp?ID=5073
https://pl.wikipedia.org/wiki/Piotrowic ... womiejski)
http://encyklopedia.warmia.mazury.pl/in ... Biskupiec)

Pozdrawiam
Grazyna
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
hagi26Offline
Temat postu:   PostWysłany: 14-09-2018 - 21:53
Sympatyk


Dołączył: 11-08-2016
Posty: 169

Status: Offline
Pani Grażyno, to dla mnie bardzo ciekawa i istotna informacja - dziękuję!
Ciekawi mnie jeszcze jedna sprawa. Może nie do końca związana z tematem, ale myślę, że Panią zaciekawi.

Wawrzyniec, ojciec mojej praprababki Rozalii pracował jako służący dla Maksymiliana Kuntzla. Rozalia urodzila się 1876 roku, Konrad Kuntzel w 1877 więc byli prawie w tym samym wieku i za pewne się znali.
Rozalia urodziła ośmioro dzieci jako niezamężna matka - nigdy nie wyszła za mąż. Moja babcia mówiła, że jako dziecko słyszała plotki, że ona miała te dzieci z jakimś "dziedzicem". Rozalia na koniec swojego życia mieszkała w czworakach zaraz przy dworku Bergów w Chamsku, ale co ciekawe, mojego pradziadka Bolesława w 1918 urodziła nie w Lubowidzu, gdzie większość dzieci - ale w Bellshwitz - które jest tylko 20 km od Piotrowic. To dla mnie bardzo ciekawy zbieg okoliczności. Myśli Pani, że rodzina von Wussow i von Brunneck (Bałoszyce) mogły się znać?

_________________
Pozdrawiam, Kamila
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg

Zarząd PTG: ptg@genealodzy.pl.:. rss Nasz RSS .:. Administrator strony: admin@genealodzy.pl
Strona wygenerowana w czasie 0.063159 sekund(y)