Genealodzy.PL Podziel się na Facebooku

https://genealodzy.pl/

Polskie TG  
Użytkownik:         Rejestracja
Hasło: Zapamiętaj

flag-pol flag-eng     home login logout     Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty

15:59 wtorek, 18 września 2018


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 12-09-2018 - 13:33
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 16391
Skąd: Warszawa
Status: Offline
nawet z późniejszymi kopiami wyznaniowymi jest problem
nawet jeśli istnieją, to instytucje przechowujące "wyznaniową kopie" mojżeszową nie są zainteresowane publikacją (ŻIH ustami wicedyrektora)..nawet jeśli to jedyny zachowany egzemplarz
nie wykluczałbym, że jednak gdzieś coś, tylko nikt się nie chwali

a o losach ksiąg z zestawieniem (zapisami?) o wystąpieniu z religii mojżeszowej..no nic..jest jak jest

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Kaczmarek_MOffline
Temat postu:   PostWysłany: 12-09-2018 - 22:29
Sympatyk


Dołączył: 24-08-2015
Posty: 25
Skąd: Poznań
Status: Offline
Witam,

Jesli moge sie podlaczyc do temau - mam w rodzinnym drzewie przypadek takiej zmiany wiary i fascynuje mnie jaka za tym byla historia. Bede wdzieczna za sugestie jak mozna zinterpretowac te stare fakty.

Malka/Walerya Cyterman przyjmuje chrzest u Sw. Jana w roku w 1862. Ma 18 lat i podane jest ze urodzila sie w Czestochowie w 1844 roku, jej ojciec ma na imie Jankiel (i sadzac z zapisu, zyje) a matka jest nieznana (?).
Malka/Walerya jest "na opiece" u siostr Felicjanek.

Jak to moglo sie stac, ze prawdopodobnie nieletnia Malka/Walerya, przenosi sie (ucieka?) z Czestochowy, od ojca i pojawia sie w Warszawie?

Dalsza jej historia tez jest ciekawa; sadzac z Geneteki zostaje sluzaca (typowa praca dla dziewczyn z zakladow opiekinczych pewnie) i ma nieslubne dziecko w 1868 roku, ktore oddaje do Szpitala Dzieciatka Jezus. Jak dobrze rozumiem, byla jedna z niewielu matek, ktore zostawily swoje imie i nazwisko w kolysce. Nie wiem co sie dalej stalo z jej corka, ale sama Waleria wychodzi pozniej za maz i maja duzo dzieci, wiec mam nadzieje ze byla szczesliwa po burzliwej mlodosci.

Jej chrzest jest na Genetece:

http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 2672&y=489

Ciekawa jestem ile takich przypadkow bylo w Warszawie - dzieci/mlodziezy pochodzenia zydowskiego w zakladach opiekunczych. Jak one sie tam znalazly?

Malgorzata
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
piotr_nojszewskiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 13-09-2018 - 01:18
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 21-04-2013
Posty: 1317
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Poczytaj
Generalnie bieda rozne rzeczy robila. Mogla uciec z domu i mogla tez byc "upadla dziewczyna". Felicjani mialy i opieke nad upadlymi dziewczetami i katechumenat dla Zydowek chcacych zmienic wiare. Zapewne dwa w jednym.
http://www.encyklo.pl/index.php?title=Felicjanki

Wspomniano Wojslawice.
Bylem w tym roku w Wojslawicach slynnej stolicy walki z wampirami i bimbrownictwa.
Synagoga jest remontowana. Ale mam takie wisci ze biskup Walewnty Wezyk pisal w roku 1763 ze "na skutek popelnionego mordu rytualnego w jednym miescie (...) udalo sie zupelnie wyplenic Zydow"
Chodzilo ponoc o Wojslawice i rok 1761. Moze mial miejsce jakis konflikt z frankistami starozakonnych?

Co do ilosci jak pamietam przykladowo z Monografii Parafii Rozbity Kamien przez 150 czy 200 lat byly tam chyba dwa przypadki konwersji Zydow. Z tego jeden bez powodzenia bo ponoc rodzina panne chyba juz ochrzczona porwala (a przynajmniej taka wersja istnieje)

_________________
pozdrawiam
Piotr
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 13-09-2018 - 06:58
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 16391
Skąd: Warszawa
Status: Offline
raczej na pewno miał miejsce
w księdze skrót zeznań
bardziej istotne kto niż co

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Kaczmarek_MOffline
Temat postu:   PostWysłany: 13-09-2018 - 23:10
Sympatyk


Dołączył: 24-08-2015
Posty: 25
Skąd: Poznań
Status: Offline
Dziekuje bardzo, Piotr, za sugestie.
Szkolda ze wiecej sie nie zachowalo z archiwum siostr Felcjanek.
Faktczynie jest troche na temat ich działaności, szczególnie związanej z powstaniem styczniowym.
Pozdrawiam
Małgorzata
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
zaleznyhOffline
Temat postu:   PostWysłany: 14-09-2018 - 06:57
Sympatyk


Dołączył: 10-01-2017
Posty: 14

Status: Offline
U Mormonów dostępne są spisy konwersji dla Lwowa z lat 1898-1936, prawie 40 lat. Zawierają imię i nazwisko, datę i miejsce urodzenia, imiona i nazwiska rodziców, oraz oczywiście wskazanie zmiany wyznania (lub całkowite odejście od wiary). Można sobie zobaczyć proporcjonalnie ile było zmian z judaizmu do innych wyznań. Jestem akurat w trakcie przeglądania tego i znakomita większość, to zamiana z religii grecko-katolickiej na rzymską.

https://www.familysearch.org/search/cat ... %20Library

Zbaczając trochę z tematu, to nie wiem czy ktoś indeksował kiedyś te księgi. Większość to oczywiście będą osoby z województwa lwowskiego, ale można znaleźć też osoby z innych rejonów. Ja wszedłem tam z ciekawości, a już po kilku stronach znalazłem osobę z mojego drzewa, dla której nie miałem daty urodzenia. Co również ciekawe, kobieta ta zmieniła w jednym roku wiarę z rz-kat na gr-kat, by po trzech latach dokonać zmiany powrotnej. Może chodziło o śluby, bo według mojej wiedzy miała co najmniej dwóch mężów, tylko po co ta zmiana, skoro była unia kościelna?

_________________
Pozdrawiam
Hubert
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
jamiolkowski_jerzyOffline
Temat postu:   PostWysłany: 14-09-2018 - 08:08
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-04-2010
Posty: 1527

Status: Offline
Wydaje się że najlepszym miejscem do zbierania statystycznych (ale nie tylko) informacji powinny być archiwa w diecezjach. Takie chrzty były bowiem odbywane z upoważnienia władz kościelnych. Wklejam skrót przykładowego akt chrztu ( z księgi urodzeń) . Pomijam informacje osobowe konwertytów , które wydają mi się akurat nieistotne w tym wątku. Akt jest typowy- inności to pewna niezwyczajność np. że wśród obecnych wymieniony jest burmistrz miasta Sokoły i znamienici z miejscowej szlachty
Sama istota następująca
Na mocy upoważnienia Konsystorza generalnego Diecezji Augustowskiej z daty…(luty 1844 sam chrzest w czerwcu1844)numer ochrzczonym został starozakonny Abram .. lat około 20 syn starozakonnych ( tu imiona i nazwiska) urodzony w … zamieszkały mąż starozakonnej imię i nazwisko (ta jak widać pozostaje w swojej wierze przynajmniej tego roku co chrzest Abrama) który na chrzcie Świętym w dniu dzisiejszym odbytym przez Ksiedza Antoniego Gołaszewskiego dziekana Tykocińskiego, Kanonika płockiego imię Julian a nazwisko Cz… przybrał a rodzicami chrzestnymi byli (min.) Ksiadz Wawrzyniec Warecki altarzysta kościoła sokołowskiego i
W innych aktach konwers i treści sa podobne. Zawsze chrzci zewnętrzny znaczny ksiądz a nie miejscowy proboszcz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Getler_AngelaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 15-09-2018 - 03:13


Dołączył: 16-01-2018
Posty: 7
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Księgi Kościoła Ewangelicko-Reformowanego w Warszawie zawierają w zasadzie same konwersje. A jak się w tych księgach pastorowie pieklili, jeśli któryś z konwertytów zdecydował się wrócić do starej wiary! Cymes! Wink
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 15-09-2018 - 10:55
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 16391
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Getler_Angela napisał:
Księgi Kościoła Ewangelicko-Reformowanego w Warszawie zawierają w zasadzie same konwersje. A jak się w tych księgach pastorowie pieklili, jeśli któryś z konwertytów zdecydował się wrócić do starej wiary! Cymes! ;)

które księgi w zasadzie same konwersje zawierają??
chyba księgi konwertytów:) ale to tak już będzie:) w każdej parafii

a rozwijając temat "księgi"
http://metryki.genealodzy.pl/metryki.ph ... 2d&sy=1823
czyli chrzty 1823-1839 to są wybrane chrzty , co widać poprzez porównanie okresów, z których są księgi urodzeń ASC (1827-1832, 1834), w chrztach 1823-39 nie ma wszystkiego co jest w ASC
czy są to wszystkie chrzty neofickie? i czy na pewno chrzty , czy też konwersje z innych chrześcijańskich zaczęto wpisywać jako chrzty w późniejszym okresie - tego nie wiem

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg

Zarząd PTG: ptg@genealodzy.pl.:. rss Nasz RSS .:. Administrator strony: admin@genealodzy.pl
Strona wygenerowana w czasie 0.068939 sekund(y)