Genealodzy.PL Podziel się na Facebooku

https://genealodzy.pl/

Polskie TG  
Użytkownik:         Rejestracja
Hasło: Zapamiętaj

flag-pol flag-eng     home login logout     Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty

06:30 poniedziałek, 18 czerwca 2018


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Du_Das
Temat postu: Żona (i niedługo wdowa) wychodzi za mąż - Jak to rozumieć?  PostWysłany: 14-06-2018 - 02:05
Sympatyk


Dołączył: 25-10-2017
Posty: 151

Trafiłem niedawno na dziwną sytuację, albo może ja czegoś nie dostrzegam.

Justyna, której mąż Franciszek Pohorski zmarł 28.07.1826 r., wychodzi ponownie za mąż* za Szymona 16.07.1826 r.

* ten sam sam akt z innej księgi

Nie jestem pewny co do przyczyny zgonu - in Ptysi [Phthisis]?

Michał
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
mmaziarskiOffline
Temat postu: Żona (i niedługo wdowa) wychodzi za mąż - Jak to rozumieć?  PostWysłany: 14-06-2018 - 06:02
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 30-03-2008
Posty: 741
Skąd: Jasło
Status: Offline
W akcie zgonu Franciszka Pohorskiego nie wymienia się imienia i nazwiska pozostałej żony=wdowy.
Nie można zatem twierdzić,że Justyna była jego żoną.
Są dwa akty ślubu z 16lipca.W jednym Justyna jest wpisana jako córka Franciszka Pohorskiego,a w
drugim jako żona Franciszka Pohorskiego.Taki zapis uxor widzę pierwszy raz w życiu.Musiał to być błąd
wpisującego do księgi .Ślub był wcześniej niż zgon,zatem Justyna po wyjściu za mąż za Szymona Kyzymę
musiała zmienić nazwisko.Moim zdaniem Justyna była córką Franciszka Pohorskiego ale nie tego zmarłego w wieku 32 lat.

_________________
MMaziarski
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Krzysiek_Offline
Temat postu: Żona (i niedługo wdowa) wychodzi za mąż - Jak to rozumieć?  PostWysłany: 14-06-2018 - 07:16
Sympatyk


Dołączył: 12-01-2014
Posty: 51

Status: Offline
Prędzej błąd księdza, np. przy przepisywaniu z kartki zamiast Junius wpisał Julius. Ile to razy zmarły ojciec był obecny przy chrzcie swojego dziecka? Na szybko przejrzane akty urodzenia pozwalają jednoznacznie stwierdzić, że Justyna była żoną Franciszka. Najczęściej najprostsze teorie bywają trafne...
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
ObidkaOffline
Temat postu: Żona (i niedługo wdowa) wychodzi za mąż - Jak to rozumieć?  PostWysłany: 14-06-2018 - 09:36
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 08-01-2017
Posty: 90
Skąd: mazowieckie
Status: Offline
A ja w sprawie przyczyny zgonu.
Po zajrzeniu do podręcznego "słowniczka" chorób, który sporządził sobie pewien ksiądz na pierwszej stronie księgi, dopasowałam "phlizis" - suchoty. Czy tam na pewno jest "t"?
Baśka

_________________
Nazwiska w kręgu zainteresowań: Obidzińscy, Rutkowscy, Goździewscy, Trętowscy, Ponikiewscy, Szczepkowscy, Gutowscy. Miejsca: okolice Ciechanowa i Różana.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Du_Das
Temat postu: Re: Żona (i niedługo wdowa) wychodzi za mąż - Jak to rozumie  PostWysłany: 14-06-2018 - 10:17
Sympatyk


Dołączył: 25-10-2017
Posty: 151

mmaziarski napisał:
W akcie zgonu Franciszka Pohorskiego nie wymienia się imienia i nazwiska pozostałej żony=wdowy.
Nie można zatem twierdzić,że Justyna była jego żoną.

Nie ma aktu ślubu, ale są ich dzieci oraz numery domów, które się zgadzają.

mmaziarski napisał:
Są dwa akty ślubu z 16lipca.W jednym Justyna jest wpisana jako córka Franciszka Pohorskiego,a w
drugim jako żona Franciszka Pohorskiego.Taki zapis uxor widzę pierwszy raz w życiu.Musiał to być błąd
wpisującego do księgi .Ślub był wcześniej niż zgon,zatem Justyna po wyjściu za mąż za Szymona Kyzymę
musiała zmienić nazwisko.Moim zdaniem Justyna była córką Franciszka Pohorskiego ale nie tego zmarłego w wieku 32 lat.

W tamtym czasie i w tej wsi były 2 Justyny Pohorskie.
1. Justyna Pohorska, córka Wojciecha i Franciszki Kamińskiej
2. Justyna Pohorska zd. Krzemień, córka Wawrzyńca

Tutaj chodzi o Justynę Krzemień, żona Franciszka Pohorskiego.

Krzysiek_ napisał:
Prędzej błąd księdza, np. przy przepisywaniu z kartki zamiast Junius wpisał Julius.
To byłoby za proste. Wink Nie no, to ma sens.

Obidka napisał:
dopasowałam "phlizis" - suchoty. Czy tam na pewno jest "t"?

No właśnie phthisis to jest właśnie suchoty, gruźlica.

Michał
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu: Re: Żona (i niedługo wdowa) wychodzi za mąż - Jak to rozumie  PostWysłany: 14-06-2018 - 12:36
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 15503
Skąd: Warszawa
Status: Offline
zamążpójście wdowy w niecały miesiąc po śmierci męża to nie jest takie proste rozwiązanie, rodzi kolejne pytania

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Du_Das
Temat postu:   PostWysłany: 14-06-2018 - 13:29
Sympatyk


Dołączył: 25-10-2017
Posty: 151

Spotkałem się już z zamążpójściem w kilka miesięcy po śmierci współmałżonka. Może miało to jakiś związek z sytuacją materialną, że tak prędko.

Mnie zdziwił fakt, że w akcie ślubu jest mowa jeszcze o "żonie", zaś akt zgonu męża potwierdzałby to. Na pewno chodzi o tę samą kobietę, gdyż w aktach stanu cywilnego dzieci obu mężczyzn figuruje ta sama kobieta.
Franciszek Pohorski był tylko jeden, także wiek 36 l. (1826-36=1790) w akcie zgonu właściwie się zgadza z rokiem urodzenia - 1792 r.

Dziwnie to wygląda, ale pewnie nie rozgryzę tego.

Michał


Ostatnio zmieniony przez Du_Das dnia 14-06-2018 - 13:37, w całości zmieniany 1 raz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 14-06-2018 - 13:34
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 15503
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Zależy gdzie, ile to kilka i przede wszystkim od płci Smile
Szybkie śluby wdów raczej nie z marszu, a po zgodach. Na tyle mało materiału, że trudno prawidłowości jakieś udowadniać. "W zasadzie" (J.w. Gdzie) zakaz dla wdów, kwestia ojcostwa ewentualnego.w różnych wyznaniach różne okresy karencji ( co ciekawe samo w sobie) chyba prawosławie najdłuższe 10 miesięcy...do sprawdzenia czy dobrze pamiętam

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Du_Das
Temat postu:   PostWysłany: 14-06-2018 - 13:45
Sympatyk


Dołączył: 25-10-2017
Posty: 151

Musiałbym poszukać, ale chyba mniej niż 10 miesięcy. Myślałem czy może nie chodzi o dziecko, ale pierwsze dziecko Justyna rodzi Szymonowi w 1829 r.
Pozostało mi przejrzeć jeszcze kilka ksiąg, więc może znajdę coś w tym temacie.

Michał
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 14-06-2018 - 13:47
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 15503
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Nieprawosławie mniej niż 10
Ale nie tak mniej, że miesiąc bezproblemowo

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
mmaziarskiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 14-06-2018 - 14:11
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 30-03-2008
Posty: 741
Skąd: Jasło
Status: Offline
Wcześniej był ślub Justyny z Szymonem Kyryzma a potem dopiero zgon Franciszka Pohorskiego.
Zatem Justyna nie mogła zostać żoną Franciszka Pohorskiego będąc już żoną Szymona.

_________________
MMaziarski
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 14-06-2018 - 14:17
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 15503
Skąd: Warszawa
Status: Offline
bo tylko śmierć kończy małżeństwo?Smile

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Du_Das
Temat postu:   PostWysłany: 14-06-2018 - 14:22
Sympatyk


Dołączył: 25-10-2017
Posty: 151

Franciszek i Justyna mieli córkę Wiktorię, która urodziła się w 1823 r., zatem Franciszek był jej pierwszym mężem, zaś Szymon drugim.

Michał
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Andrzej75Offline
Temat postu: Re: Żona (i niedługo wdowa) wychodzi za mąż - Jak to rozumie  PostWysłany: 14-06-2018 - 14:40
Sympatyk


Dołączył: 03-07-2016
Posty: 1747
Skąd: Wrocław
Status: Offline
mmaziarski napisał:
Są dwa akty ślubu z 16lipca.W jednym Justyna jest wpisana jako córka Franciszka Pohorskiego,a w drugim jako żona Franciszka Pohorskiego.

W pierwszym akcie Justyna NIE jest wpisana jako córka Franciszka (dosłownie: "Justyna, Franciszka Pohorskiego, rolnika"; nie określono, kim jest lub był dla Justyny Franciszek). Normalnie rzeczywiście powinno tutaj być imię i nazwisko ojca; ale widocznie w tamtym okresie i w tamtej parafii wdowy wpisywano z imieniem poprzedniego męża, a nie ojca. Przy innych ślubach z tamtego czasu w oryginale księgi metrykalnej, jeśli chodziło o pannę, wpisywano "córka", a jeśli chodziło o wdowę — tylko imię i nazwisko w dopełniaczu, i pewnie tylko dla spisującego akt było jasne, że są to dane zmarłego męża. Natomiast w kopii z roku 1826, dodano wyraźnie, że chodzi o męża (oczywiście już zmarłego).
Jedna rzecz wydaje mi się pewna: zarówno zgon męża, jak i ślub wdowy nastąpiły w 1826 r. Na początku roku Franciszek Pohorski jest świadkiem ślubu innej pary (no chyba że jeszcze drugi Franciszek Pohorski). Natomiast kopie metryk sporządzano i przesyłano do kurii na początku 1827 r., a w tych kopiach są oba akty: zgonu i ślubu.

_________________
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg

Zarząd PTG: ptg@genealodzy.pl.:. rss Nasz RSS .:. Administrator strony: admin@genealodzy.pl
Strona wygenerowana w czasie 0.067109 sekund(y)