Genealodzy.PL Podziel się na Facebooku

https://genealodzy.pl/

Polskie TG  
Użytkownik:         Rejestracja
Hasło: Zapamiętaj

flag-pol flag-eng     home login logout     Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty

00:34 poniedziałek, 17 grudnia 2018


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
jarymiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 17-09-2014 - 21:18
Członek PTG


Dołączył: 11-04-2010
Posty: 653
Skąd: z Łodzi w Ostrowie Wielkopolskim
Status: Offline
rodzeństwo ojca,dziadka pradziadka, rodzeństwo matki,babci,prababci, ich dzieci itt, wszystko co jest poza linią prostą ( po urzędowemu wstępni)

_________________
Pozdrawiam Ryszard Jankielewicz

W kręgu moich zainteresowań nazwiska: Biedrzycki , Sobolewski, (okolice Brzezin, Piotrkowa, Częstochowy) Mirosław (Lubelskie) , Stożek (Myślenice, Kraków), Jankielewicz, Stabeusz, Garbacz (Warszawa, Wilno, Kowno)
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Gadu-Gadu  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Marynicz_Marcin
Temat postu:   PostWysłany: 17-09-2014 - 21:48
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 20-06-2009
Posty: 2099
Skąd: Międzyrzecz
Z tym, że to jest niepoprawne nazewnictwo i można kogoś w błąd tym wprowadzić. Co gorsza, jeszcze inne osoby mogą zacząć używać tego słownictwa.

_________________
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz

Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
dpawlakOffline
Temat postu:   PostWysłany: 17-09-2014 - 21:58
Sympatyk


Dołączył: 24-01-2011
Posty: 1422

Status: Offline
jarymi napisał:
rodzeństwo ojca,dziadka pradziadka, rodzeństwo matki,babci,prababci, ich dzieci itt, wszystko co jest poza linią prostą ( po urzędowemu wstępni)

To nie są wstępni, znów błędnie użyte pojęcie:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wst%C4%99pny

_________________
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
jarymiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 17-09-2014 - 22:09
Członek PTG


Dołączył: 11-04-2010
Posty: 653
Skąd: z Łodzi w Ostrowie Wielkopolskim
Status: Offline
Wstępny – pojęcie używane w prawie oraz genealogii, oznaczające każdego przodka danej osoby: jej rodzica (ojca, matkę), dziadków (dziadka, babcię), pradziadków (pradziadka, prababcię), prapradziadków itd. Stosunek faktyczny pomiędzy daną osobą a jej wstępnym polega na tym, że ta pierwsza pochodzi od tego drugiego. Osoby te są spokrewnione ze sobą w linii prostej

_________________
Pozdrawiam Ryszard Jankielewicz

W kręgu moich zainteresowań nazwiska: Biedrzycki , Sobolewski, (okolice Brzezin, Piotrkowa, Częstochowy) Mirosław (Lubelskie) , Stożek (Myślenice, Kraków), Jankielewicz, Stabeusz, Garbacz (Warszawa, Wilno, Kowno)
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Gadu-Gadu  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
dpawlakOffline
Temat postu:   PostWysłany: 17-09-2014 - 23:22
Sympatyk


Dołączył: 24-01-2011
Posty: 1422

Status: Offline
Nie ma tu miejsca na rodzeństwo przodków, czyż nie?

_________________
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
wkoz1Offline
Temat postu: usc doswiadczenia  PostWysłany: 15-05-2018 - 18:01
Sympatyk


Dołączył: 06-02-2018
Posty: 40

Status: Offline
Takie tam paradoksy urzędowe.. w 1ym info na telefon, wpadam niezapowiedziany, strzelam fotkę temu co mnie interesuje, "dziękuje" "do widzenia" .. w drugim.. telefonów nie odbierają, o kopii/zdjeciu mowy nie ma żadnej, tylko odpisy za kasę - podparte artykułami i cytatami z ustawy.. a niby mamy jedno prawo Smile Włodek
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
SidorOffline
Temat postu: usc doswiadczenia  PostWysłany: 15-05-2018 - 18:23
Sympatyk


Dołączył: 05-02-2017
Posty: 90

Status: Offline
3 urzędy stanu cywilnego i 3 nieco różne podejścia. Jednak w każdym przypadku pomaga pokazanie tego, co się ma (ja na przykład miałam drzewo i kilka zdjęć). Kiedy powie się krótko o rodzinie i o tym, dlaczego szuka się informacji człowiek staje się bardziej wiarygodny, a dokument przestaje być papierem, tylko historią czyjegoś życia. Za każdym razem szczerość, ale też okazanie szacunku dla czasu tych urzędników i ich pracy, odpłacały się dostępem do dokumentów. Ale fakt - jedne przeglądałam sama, gdzie indziej kierowniczka nie dała ich tknąć, choć dała sfotografować wybrany fragment (pozostałe zakryła kartką).
Moim zdaniem najważniejszy jest osobisty kontakt, pokazanie szczerych intencji (jeśli chcesz się dowiedzieć skąd właściwie pochodził dziadek itd., a nie szukać dokumentów do wywłaszczenia kogoś z kamienicy) i POPROSZENIE O POMOC. Używanie słów "bardzo proszę" i "byłabym wdzięczna" albo "wiem, że zajmuję cenny czas" nic nie kosztuje, a czasem bardzo pomaga. Polecam Wink

_________________
Pozdrawiam
Ula
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Du_Das
Temat postu:   PostWysłany: 15-05-2018 - 22:16
Sympatyk


Dołączył: 25-10-2017
Posty: 184

Sprawa z fotokopiami miała być już dawno uporządkowana, aby ułatwić uzyskiwanie fotokopii na odległość i zapobiec błędnego interpretowania artykułu. Niestety sprawa utknęła w komisji.

Michał
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
dobrychemikOffline
Temat postu:   PostWysłany: 15-05-2018 - 23:02
Sympatyk


Dołączył: 09-12-2011
Posty: 40

Status: Offline
Ze zdecydowanej większości odwiedzonych przeze mnie USC wyszedłem z poczuciem sukcesu. Wspomnę tu jednak o dwu skrajnych przypadkach:

a) Pewna przesympatyczna Kierowniczka USC najpierw pozwoliła mi samodzielnie przeglądać księgi. Aby było mi wygodnie razem poszliśmy do innego pomieszczenia, aby przynieść dla mnie stolik i krzesło. W końcu widząc, że notuję jak szalony pozwoliła mi sfotografować księgę "jak leci". Potem drugą i trzecią. Życie bywa piękne...

b) USC Tarnobrzeg. Bez wniesienia opłaty urzędowej nawet nie powiedzą, czy z danego rocznika mają jeszcze księgi u siebie czy też już je przekazali do archiwum. Czyli najpierw kliencie zapłać, a później się dowiedz, że i tak niepotrzebnie. Podejrzewam, że to nie kwestia wymogów formalnych, ale zwykłej ludzkiej złośliwości urzędnika.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Du_Das
Temat postu:   PostWysłany: 16-05-2018 - 00:38
Sympatyk


Dołączył: 25-10-2017
Posty: 184

Cytat:
Podejrzewam, że to nie kwestia wymogów formalnych, ale zwykłej ludzkiej złośliwości urzędnika

Najpierw oczekujesz, że jakiś urzędnik nieformalnie udzieli ci jakichś informacji, a potem zarzucasz mu złośliwość, bo tego nie uczynił.

W takim wypadku składasz wniosek o DIP. Można ustnie, gdy informacja publiczna może być niezwłocznie udostępniona.
Albo złożyć wniosek o umożliwienie wykonania fotokopii - w odpowiedzi otrzyma się informację dot. księgi.
Choć USC Tarnobrzeg nie wykazał się chęcią pomocy, to nie widzę tutaj powodu, aby pisać o jakimś skrajnym przypadku w złym znaczeniu, bo działał na podstawie i w granicach prawa.

Natomiast urząd, który udostępnił ci księgi, podlegające ograniczeniu jawności, to przykład błędnego rozumienia "życzliwego urzędu". Takie przypadki nie powinny mieć miejsca, a zachowanie kierownika nie powinny zasługiwać na pochwałę.

Michał
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
marcin_kowalOffline
Temat postu:   PostWysłany: 16-05-2018 - 04:20
Członek PTG


Dołączył: 04-11-2017
Posty: 361
Skąd: Tarnobrzeg
Status: Offline
dobrychemik napisał:


b) USC Tarnobrzeg. Bez wniesienia opłaty urzędowej nawet nie powiedzą, czy z danego rocznika mają jeszcze księgi u siebie czy też już je przekazali do archiwum. Czyli najpierw kliencie zapłać, a później się dowiedz, że i tak niepotrzebnie. Podejrzewam, że to nie kwestia wymogów formalnych, ale zwykłej ludzkiej złośliwości urzędnika.


Trudno uwierzyć, co do USC Tarnobrzeg same pozytywne doświadczenia.
Na maila wysłano mi kserówki aktów.
A księgi np Tarnobrzega, Mokrzyszowa i Dzikowa od 1890.
Poza tym podczas wizyty wyszukano mi kilka aktów, co do których nie miałem żadnych czasowych informacji.
Nie udostępniony tylko do przegladania ksiąg. Ale ogólnie bardzo pozytywne doświadczenie z USC Tarnobrzeg.

_________________
Marcin
______
Nazwiska : Serbinowski, Strupczewski, Witosławski, Gromadczenko, Stręciwilk, Janowski, Stępień, Kostecki, Jasiński, Rajkowski
Teren: Podole, Wołyń, Stalowa Wola, Tarnobrzeg, Grębów
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg

Zarząd PTG: ptg@genealodzy.pl.:. rss Nasz RSS .:. Administrator strony: admin@genealodzy.pl
Strona wygenerowana w czasie 0.065052 sekund(y)