Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
piątek, 01 marca 2024

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Anna_BzduraOffline
Temat postu: Pytanie o napisy na aktach  PostWysłany: 04-12-2023 - 15:57
Sympatyk


Dołączył: 09-09-2019
Posty: 17

Status: Offline
Dzień dobry,
Jakiś czas temu zaczęłam się zastanawiać co oznacza fakt, że na akcie (w moim przypadku ślubu) w archiwum państwowym przy niektórych informacjach są podopisywane różne informacje ołówkiem. Chodzi mi o to, że dany akt został spisany w języku niemieckim a dopiski są po polsku. Na przykład nad niemiecką nazwą miejscowości został zapisany jej polski odpowiednik czy też przy numerach odwołujących się do aktu urodzenia ołówkiem został zapisany taki ptaszek jakoby potwierdzający poprawność odniesienia. Czy takie dopiski są tworzone przez pracowników archiwum? Czy też są to ślady innych osób (czytelników archiwum) poszukujących właśnie tego konkretnego aktu? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam,
Anna Bzdura
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
ArturroOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-12-2023 - 16:19
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 18-04-2018
Posty: 127

Status: Offline
Dzień dobry,

Jeśli idzie o niemieckie (pruskie) akty z USC, które obecnie znajdują się na terytorium RP, to takie dopiski ołówkiem były nanoszone poprzez urzędników USC, gdy np. ktoś potrzebował odpis takiego aktu (głównie polskie nazwy miejscowości, imiona oraz daty, które nie zawsze były czytelne).

Niektóre USC, gdy współcześnie tworzyły (czy tworzą) skorowidze, piszą ołówkiem imiona i nazwiska osób których akt dotyczy, gdyż nie każda osoba tworząca taki skorowidz jest w stanie odczytać niemiecki gotyk, więc ktoś, kto się na tym zna zapisuje ołówkiem na akcie, a ktoś, kto tworzy skorowidz, to wklepuje to np. do exela czy Techniki.

Ptaszki na samej górze, przy numerze aktu oznaczały, że taki akt został odnotowany w dawnym, niemieckim skorowidzu.

Takie są moje doświadczenia z adnotacjami ołówkiem na aktach.


Pozdrawiam,
Artur
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Anna_BzduraOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-12-2023 - 18:59
Sympatyk


Dołączył: 09-09-2019
Posty: 17

Status: Offline
Arturro napisał:
Dzień dobry,

Jeśli idzie o niemieckie (pruskie) akty z USC, które obecnie znajdują się na terytorium RP, to takie dopiski ołówkiem były nanoszone poprzez urzędników USC, gdy np. ktoś potrzebował odpis takiego aktu (głównie polskie nazwy miejscowości, imiona oraz daty, które nie zawsze były czytelne).

Niektóre USC, gdy współcześnie tworzyły (czy tworzą) skorowidze, piszą ołówkiem imiona i nazwiska osób których akt dotyczy, gdyż nie każda osoba tworząca taki skorowidz jest w stanie odczytać niemiecki gotyk, więc ktoś, kto się na tym zna zapisuje ołówkiem na akcie, a ktoś, kto tworzy skorowidz, to wklepuje to np. do exela czy Techniki.

Ptaszki na samej górze, przy numerze aktu oznaczały, że taki akt został odnotowany w dawnym, niemieckim skorowidzu.

Takie są moje doświadczenia z adnotacjami ołówkiem na aktach.


Pozdrawiam,
Artur


Czy w takim razie, jeżeli takie dopiski istnieją (w tym momencie już w skorowidzu w archiwum państwowym) to oznacza to, że ktoś kiedyś próbował wyciągnąć odpis tego aktu? Zastanawiam się nad tym, bo osoby, których ten właśnie akt ślubu dotyczy są że tak powiem historycznie bardzo tajemnicze dla mojej rodziny 😅 Mianowicie rozwiedli się i ślad zaginął po rodzinie od strony panny młodej wraz z nią. No i w związku z tym bardzo ciekawe byłoby gdyby było wiadomo, że ktoś kiedyś takiego odpisu potrzebował.
Pozdrawiam
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
ArturroOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-12-2023 - 19:10
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 18-04-2018
Posty: 127

Status: Offline
Zależy.
Są USC, gdzie po kolei w każdym akcie wszystko, co istotne (głównie niemieckie imiona, niemieckie nazwy miejscowości oraz pisane słownie po niemiecku daty) odczytywano i zapisywano ołówkiem w tłumaczeniu na język polski. Jeśli jest to nieliczny akt w księdze, gdzie są takie zapiski, to najprawdopodobniej ktoś potrzebował odpis.

Jeśli osoby z tego ślubu brały rozwód, to obstawiałbym, że odpis był potrzebny do sądu jako dowód zawarcia małżeństwa.


Pozdrawiam,
Artur
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Anna_BzduraOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-12-2023 - 19:35
Sympatyk


Dołączył: 09-09-2019
Posty: 17

Status: Offline
Arturro napisał:
Zależy.
Są USC, gdzie po kolei w każdym akcie wszystko, co istotne (głównie niemieckie imiona, niemieckie nazwy miejscowości oraz pisane słownie po niemiecku daty) odczytywano i zapisywano ołówkiem w tłumaczeniu na język polski. Jeśli jest to nieliczny akt w księdze, gdzie są takie zapiski, to najprawdopodobniej ktoś potrzebował odpis.

Jeśli osoby z tego ślubu brały rozwód, to obstawiałbym, że odpis był potrzebny do sądu jako dowód zawarcia małżeństwa.


Pozdrawiam,
Artur


Dobrze, dziękuję bardzo Smile
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie GMT - 12 Godzin
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2024 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.518051 sekund(y)