Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
piątek, 21 stycznia 2022

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
marcin_kowalOffline
Temat postu: Dostęp do źródeł - problem z naukowcami  PostWysłany: 04-12-2021 - 20:52
Członek PTG


Dołączył: 04-11-2017
Posty: 985
Skąd: Tarnobrzeg
Status: Offline
Prosze adminów o przeniesienie dyskusji z https://genealodzy.pl/forum-genealogicz ... 8602.phtml
do tego tematu

W kwestii Ksiąg Sądowych Ziemskich i Grodzkich przechowywanych w CDIAK w Kijowie
znalazłem takie info:
Zapomniane pomniki cywilizacji europejskiej. Zespoły ksiąg sądowych "szlacheckich" z czasów I Rzeczypospolitej (XVI-XVIII w.) w Centralnym Państwowym Archiwum Historycznym w Kijowie Dr Mariusz Machynia zakończony
NR UMO-244/B/H03/2009/37 255 000,00 zł

http://pau.krakow.pl/index.php/pl/dzial ... f1hahuFMNE

Ciekawe ze materiał krąży w nieoficjalnym obiegu a nie ma go i nie ma żadnego zainteresowania (nacisku) by go upublicznić.
To zdaje się z m.in. z moich pieniędzy te środki na badania były.

Kwestia podobna do digitalizacji F966 w CDIAK.
Czy musi się znaleźć kolejny szaleniec i też zdigitalizować i upublicznić te materiały ?
Jest to do zrobienia tylko po co wyważać otwarte drzwi ?

Dokąd zmierzasz Polska nauko ?

odpowiedzi do problemu:

Brozek_Oskar napisał:
Trzeba sprawdzić, kto jest dysponentem tych materiałów. Poprosić wtedy takiego dysponenta (np. UJ) o upublicznienie. Może dana instytucja się na to zgodzi, chociaż to wątpliwe, bo stwierdzą, że efekt prac jest w jakimś opracowaniu książkowym (co zapewne z 10% wszystkich danych zawiera).

Tak... wiem, że to chore, bo skoro Państwo to finansuje, to powinno być dla wszystkich w powszechnym dostępie.

Sam prowadzę badania na Uniwersytecie i niestety do swoich wyników tak naprawdę nie mam żadnych praw (oczywiście poza prawem autorskich w publikacjach), skoro były finansowane z z instytucji publicznych. Bardzo upraszczając reprezentuję Uniwersytet i działam w jego imieniu w swoich badaniach.

Jestem wielkim zwolennikiem uwolnienia nauki, ale to by trzeba było zmienić system u podstaw. Dawać wolną rękę naukowcom, finansować pomysły z jakiejś wolnej puli, odpowiednio wynagradzać za samą pracę i za efekty - jako takie premie. Dodatkowo wszystkie instytucje naukowe połączyć w jeden twór i dawać odpowiednie narzędzia naukowcom, w wolnym i powszechnym dostępie. Zezwolić na powszechną współpracę. Niestety jest to utopijne myślenie.

Sam bym połowę źródeł do tych zakończonych projektów chciał przejrzeć, np. "Akta grodzkie i ziemskie z terenu dawnych województw krakowskiego i sandomierskiego. Edycja krytyczna ksiąg sądowych z XIV-XV wieku".

Pozdrawiam serdecznie,
Oskar Brożek


Robert_Kostecki napisał:
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-82868-highlight-kaczanowskiego.phtml

Marcinie, jeszcze raz chwała Ci. Super robotę robisz za zrzutkowe pieniądze i deklarujesz po zakończeniu prac udostępnienie całości wszystkim zainteresowanym. Teraz wystarczy, żeby ktoś, kto wcześniej chronił jak niepodległości swojego warsztatu pracy, wrzucił X złotych na zrzutkę i posiada dostęp do Twojej "krwawicy". Mało z tego, będzie z tego czerpał dalsze korzyści. To nie jest sprawa uwolnienia nauki, tylko elementarnego poczucia przyzwoitości i życzliwości wobec innych. Pomijam tu czasochłonne, rzetelne kwerendy, ale często udostępnienie/zdradzenie samej informacji o czymś tam. Tym bardziej, że tego rodzaju przedsięwzięcia naukowe są realizowane za publiczne pieniądze. Obecnie doszło już do tego, że jakiś szef lub rada naukowa daje zakaz upubliczniania zebranych materiałów i szlaban, tak jakby tego rodzaju dane nosiły klauzulę tajne przez poufne. Dobre chociaż to, że takie dane krążą w drugim obiegu, tylko dla znajomków, bo bywało tak, że po śmierci decydenta-dysponenta, zgromadzone materiały szły na śmietnik. Takiego rodzaju zachowania nazywam atawistycznymi. Kilkanaście tysięcy lat temu, kiedy raz na ileś tam lat spotykały się dwie grupy plemienne, to zamiast przywitać się i ugościć, to waliły się maczugami i porywały kobity. Teraz włączyły się w to i kobiety, ponieważ jest równouprawnienie. Jedna instytucja patrzy krzywo na drugą. Ba, nawet w ramach tej samej instytucji, często nie ma życzliwej współpracy pomiędzy działami, a nawet pokojami. I raczej nie ma na tego rodzaju zachowanie, jakiejś ustawy nakazująco-zabraniającej. A co dopiero mówić o odpowiednim podejściu do obywatela-klienta-petenta-zainteresowanego-potrzebującego pomocy.


Czy jednym z zadań PTG nie powinna być walka o udostępnienie takich źródeł ?

W wątku o Archiwum Kaczanowskiego, pod wpływem chwili zadeklarowałem się że zrobie to i upublicznie. Bez wsparcia zrzutkowego tez bym to zrobił, trwało by dłużej ale zrobiłbym to. I byłbym jednym z "wtajemniczonych".
A zasób jest taki, że nawet dziś można na podstawie Kaczanowskiego łatwo, szybko i przyjemnie wykonywac kwerendy klientom !!!!
I to kwerendy które w normalnym poszukiwaniu trwałyby lata i kosztowały dziesiątki tysięcy złotych.

Czy to jest właśnie problem ? Czy to jest powód że materiały z CDIAK mimo że za państwowe (MOJE) pieniadze zostaly ocyfrowane są nadal dostępne tylko dla wybranych ?

PTG jako ogólnopolskie stowarzyszenie, zgodnie ze swoim statutem powinien zająć sie tematem - naciskiem na upublicznianie efektów badań !

_________________
Marcin
______
Archiwum Kaczanowskiego - digitalizacja
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/64jbck
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Robert_KosteckiOffline
Temat postu: Dostęp do źródeł - problem z naukowcami  PostWysłany: 04-12-2021 - 22:11
Sympatyk


Dołączył: 14-09-2015
Posty: 1220

Status: Offline
Marcinie!

Cóż, co to jest HONOR? Obecnie jest opacznie pojmowany. Najczęściej nie ma nic wspólnego z sytuacjami opisanymi w "Polskim kodeksie honorowym". Nie Marcinie, na pewno nie jesteś frajerem! Ale dane słowo, w pewnych rozgrzeszających okolicznościach, można zmienić. Może warto pomyśleć o ustaleniu minimalnej wpłaty na Zrzutkę i udostępnieniu całości materiału, wyłącznie dla takich donatorów.

Pozdrawiam

Robert
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu: Dostęp do źródeł - problem z naukowcami  PostWysłany: 05-12-2021 - 11:26
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 26465
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Nie wiem czy ten projekt (i poprzednie , których opisywany jest kontynuacją) z założenia obejmował np
wykonanie
przekazanie (przechowawcy? repozytorium? szerokiej publice?)
opracowanie
kopii.
Opracowanie inwentarza czy też rozpoznanie zbiorów nie tylko pod koniec XX wieku, ale nadal (patrz konkursy NDAPowskie "wspieranie działań") jest rozdzielane od digitalizacji. Dlaczego - nie mam bladego pojęcia:)
Nie oznacza to, że żadne kopie nie są wykonywane przy okazji. Nie jestem pewny (a od sprawdzenia tego wypadałoby zacząć) czy te kopie są w ramach i z budżetu tegoż grantu.
Nie zdziwię się, gdy okaże się że na "wytworzenie kopii 0 zł" "na publikacje kopii 0 zł" , na konferencje (e nie ę) prezentujące wynik prac - 100 000 zł (wraz z wydawnictwami materiałów pokonferencyjnych)
I oby sytuacja po pożarze w Kamieńcu Podolskim: żal oprócz dokumentów także treści (bo nieskopiowane, więc stracone) nie przeniosła się na inne miejsca w najbliższym czasie.
Ww to jedna z możliwości. Bo oczywiście może być tak, że projekt obejmował opłacenie wytworzenia kopii - jeśli tak, to te kopie powinny być publicznie dostępne

jak wyniki Y Piastów (niech będą rawy, bez interpretacji:) i wiele wiele innych rzeczy

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2022 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.342063 sekund(y)