Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
poniedziałek, 29 listopada 2021

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Janiszewska_JankaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-11-2021 - 18:19
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-07-2018
Posty: 674

Status: Offline
el_za napisał:
Nie o to chodzi Wink Warto byłoby poszukać tego aktu chrztu w parafii Góra. Jerzy miałby pewność, że Jan Stanisław i Stanisław Jan to dwie różne osoby.

E


Ela ma rację, że "odpis" aktu chrztu Jana Stanisława Wołowskiego może budzić wątpliwości co do jego autentyczności. Dla mnie te dane mają cechy sfingowania danych z jakiegoś powodu i w parafii Góra w płockim tego aktu nie ma.
Porównując podpisy pana Wołowskiego na akcie z 1903 i 1912 roku widzę ten sam charakter pisma osoby biegle piszącej. Na akcie z 1903 roku podpisał się odruchowo StWołowski ( tak się zwykle podpisywał jako urzędnik) oraz z przodu dopisał Jan. Na akcie z 1912 roku zawierającym prawdziwe dane podpisał się pełnym imieniem Stanisław pomijając swoje drugie imię.
Dane zawarte w akcie ślubu z 1912 roiku nie budzą wątpliwości i łatwo można sprawdzić jego pochodzenie od Juliana Walentego, Pawła i Jędrzeja jako autentycznych przodków, dziedziców cząstkowych wsi Śniegocice w płockim.
Co ciekawe, w tym niewiarygodnym odpisie aktu chrztu ojcu Jana Stanisława Wołowskiego dopisano do pierwszego imienia Stanisław także drugie imię Juliusz, czyli podobne do faktycznego imienia jego ojca. Dodano także określenie herbu Prus przed jego faktycznym nazwiskiem Wołowski, jakby stwarzając wrażenie wiarygodności tego dokumentu.
Nieznane są powody tego zabiegu, ale wymagał prostowania bo stwarzał poważne komplikacje prawne. W dodatku ojciec Stanisława Jana Wołowskiego był pomocnikiem rejenta, świadomym konsekwencji prawnych tej fikcji i musieli sprawę odkręcić, co zajęło im parę lat aż do 1912 roku.
Trzeba szukać aktów prawnych anulujących tamten akt z 1903 roku, bo musiał taki powstać.
Badając genealogię Jana Karskiego spotkałam podobną sytuację w jego rodzinie Chmielewskich w 1810 roku, gdy pierwszy mąż Bibianny Chmielewskiej zbyt szybko zawarł ponowny ślub przed uprawomocnieniem się wyroku rozwodowego dopiero w 1811 roku i znaleźć można było aż 3 jego akty ślubu z tą samą nową partnerką. Ten pierwszy z 1810 unieważniono, drugi był cywilny w 1811 i kolejny katolicki.
Jeśli chodzi o odpisy aktów urodzenia do ślubów, jakie wówczas sporządzano, to mogły budzić czasami duże wątpliwości co do zgodności z oryginałem "podpisanym ręką własną".
Mam takie przykłady w mojej rodzinie i odpisy aktów z XIX wieku nie zgadzają się zupełnie w treści i nazwiskach z tym, co było w księgach oryginalnych w XVIII wieku.

Wydaje mi się, że Jerzy może być spokojny o dane z 1912 roku, które łączą przodków Stanisława Wołowskiego z jego prapradziadkiem. Cały czas była to ta sama para, tylko jeden dokument był nieautentyczny.

Pozdrawiam
Janka
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
el_zaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-11-2021 - 18:43
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 11-12-2011
Posty: 4689

Status: Offline
Są też inne wątpliwości... Młody z pierwszego aktu urodził się w Kłokocku, pow. tureckim, Guberni Kaliskiej. Jedyny Kłokock wg Słownika Geograficznego ... jest w parafii Lipno. Odpis aktu urodzenia jest z parafii Góra, dzisiaj chyba w powiecie sieradzkim, wcześniej w Guberni Kaliskiej (jeśli się mylę proszę mnie poprawić). W tej parafii, w tym roczniku, pod tym numerem jest inny akt. Co ciekawe w odpisie chrztu udzielił i podpisał akt ks. Antoni Kurzawski, a w księdze z tego rocznika akty podpisuje ks. Maksymilian Kurzawski.
Nawet numery aktów chrztów są podobne, różnią się rocznikiem: akt pierwszego młodego 66/1867, drugiego 66/1869 Wink
A może to tylko zbieg okoliczności..., może jest inna parafia Góra w pow. tureckim, Guberni Kaliskiej i tam ten akt będzie..., ciekawe..

pozdrawiam Ela


Ostatnio zmieniony przez el_za dnia 22-11-2021 - 18:54, w całości zmieniany 1 raz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Slawinski_JerzyOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-11-2021 - 18:52
Sympatyk


Dołączył: 22-02-2012
Posty: 562
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Bardzo dziękuję za tę analizę Smile

Mam tylko jedną drobną oprawkę: Stanisław Jan Wołowski urodził się wprawdzie w Płocku (podobnie jak jego brat, a mój prapradziadek Franciszek Benedykt), ale jego wstępni tj. kolejno od ojca Juliana Walentego, dziadka Pawła i pradziadka Andrzeja pochodzili z miejscowości Śniegocin (nie Śniegocice).

Stanisław Jan Wołowski zmarł w 1918 w Gostyninie i tam został pochowany. W akcie zgonu pochodzącym z USC Gostynin zapisano, że pozostawił po sobie owdowiałą żonę Władysławę Anielę z "Dzirzewskich". Na marginesie naniesiono jednak poprawkę do tego nazwiska i zapisano żeby czytać "z Dzierzewskich". Tak błędnie zapisano najwyraźniej jej prawdziwe nazwisko panieńskie, którego poprawna forma powinna brzmieć z "Giżyńskich". No, ale jak wiemy ówczesne akty zgonu (a nie tylko one) obfitują w tego typu błędy i przeinaczenia.

pozdrawiam serdecznie
Jerzy
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Janiszewska_JankaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-11-2021 - 19:19
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-07-2018
Posty: 674

Status: Offline
Slawinski_Jerzy napisał:
Bardzo dziękuję za tę analizę Smile

Mam tylko jedną drobną oprawkę: Stanisław Jan Wołowski urodził się wprawdzie w Płocku (podobnie jak jego brat, a mój prapradziadek Franciszek Benedykt), ale jego wstępni tj. kolejno od ojca Juliana Walentego, dziadka Pawła i pradziadka Andrzeja pochodzili z miejscowości Śniegocin (nie Śniegocice).

Stanisław Jan Wołowski zmarł w 1918 w Gostyninie i tam został pochowany. W akcie zgonu pochodzącym z USC Gostynin zapisano, że pozostawił po sobie owdowiałą żonę Władysławę Anielę z "Dzirzewskich". Na marginesie naniesiono jednak poprawkę do tego nazwiska i zapisano żeby czytać "z Dzierzewskich". Tak błędnie zapisano najwyraźniej jej prawdziwe nazwisko panieńskie, którego poprawna forma powinna brzmieć z "Giżyńskich". No, ale jak wiemy ówczesne akty zgonu (a nie tylko one) obfitują w tego typu błędy i przeinaczenia.

pozdrawiam serdecznie
Jerzy


Tak, pomyliłam się pisząc nazwę Śniegocin w parafii Zagroba mimo, że miałam te akty powyciągane i analizowałam akt po akcie. Przepraszam za moją pomyłkę. Moim zdaniem tylko dokument z 1912 roku jest prawidłowy i oparty na faktach, a ten z 1903 roku miał dane nie oparte na genealogii tej rodziny i powinien być unieważniony.
Ela podniosła jeszcze dodatkowe ślady pozwalające sądzić, że dokument w postaci aneksu do ślubu w 1903 roku dotyczył tych samych osób, ale został sfingowany z jakiegoś powodu oraz zapewne unieważniony bo mieliby duże problemy spadkowe. Jakoś bardzo się od konkretów nie oddalali numer aktu ten sam, tylko rok inny, ksiądz o tym samym nazwisku i tylko imię inne...za dużo tego by był to zbieg okoliczności. Dla mnie charakter pisma w podpisach tych aktów świadczy o tym, że dotyczy tej samej pary. Ciekawe co jest w aktach kościelnych i sądowych.
Takie przypadki urozmaicają czasami nudną pracę genealogiczną
Wink

Pozdrawiam serdecznie
Janka

ps. Chyba mamy wspólnego przodka Jana Lachowicza młynarza, który z Barbarą miał syna Cypriana oraz wnuczkę Florentynę 1844-1926, co dość dawno ustaliliśmy... Very Happy
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Slawinski_JerzyOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-11-2021 - 19:55
Sympatyk


Dołączył: 22-02-2012
Posty: 562
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Zapewne było tak jak piszesz (tylko powodów takiego zabiegu nie znamy) i tylko akt z 1912 trzeba traktować jako prawidłowy i w pełni wiążący.

Co do wspólnych przodków - rzeczywiście wygląda na to, że mamy tych samych Smile

Cyprian Lachowicz, syn Jana i Barbary Śliwickiej lub Śliwińskiej ożenił się w 1838 z Teklą Kwiatulską i ze związku tego w 1844 przyszła na świat Florentyna. W 1865 w Gostyninie wyszła ona za Andrzeja Samślikowskiego (1832 Zgierz-1917 Gostynin) i owocem tego związku była moja praprababcia Aleksandra Samślikowska (1866 Gostynin-1938 Gostynin).
Zarówno Aleksandra jak i Florentyna są pochowane w jednym grobie na cmentarzu w w Gostyninie (spoczywa tam także Andrzej), ale z przekazów rodzinnych wiem, że szczątki Andrzeja i Florentyny spoczywały pierwotnie w innym miejscu na tym samym cmentarzu i zostały przeniesione zapewne na początku lat 70 do grobu Aleksandry i jej męża Jana Sajkowskiego.

Miło mi zatem pisać z potomkinią również i moich przodków Smile

pozdrawiam serdecznie
Jerzy
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Janiszewska_JankaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-11-2021 - 20:48
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-07-2018
Posty: 674

Status: Offline
Slawinski_Jerzy napisał:
Zapewne było tak jak piszesz (tylko powodów takiego zabiegu nie znamy) i tylko akt z 1912 trzeba traktować jako prawidłowy i w pełni wiążący.

Co do wspólnych przodków - rzeczywiście wygląda na to, że mamy tych samych Smile

Cyprian Lachowicz, syn Jana i Barbary Śliwickiej lub Śliwińskiej ożenił się w 1838 z Teklą Kwiatulską i ze związku tego w 1844 przyszła na świat Florentyna. W 1865 w Gostyninie wyszła ona za Andrzeja Samślikowskiego (1832 Zgierz-1917 Gostynin) i owocem tego związku była moja praprababcia Aleksandra Samślikowska (1866 Gostynin-1938 Gostynin).
Zarówno Aleksandra jak i Florentyna są pochowane w jednym grobie na cmentarzu w w Gostyninie (spoczywa tam także Andrzej), ale z przekazów rodzinnych wiem, że szczątki Andrzeja i Florentyny spoczywały pierwotnie w innym miejscu na tym samym cmentarzu i zostały przeniesione zapewne na początku lat 70 do grobu Aleksandry i jej męża Jana Sajkowskiego.

Miło mi zatem pisać z potomkinią również i moich przodków Smile

pozdrawiam serdecznie
Jerzy


Lachowicze to klan młynarzy i żenili się kilkakrotnie bo młyn bez młynarki by się nie kręcił Very Happy Jan Lachowicz miał pierwszą żonę Mariannę Uliszewską, córkę owczarzy z Wielkopolski i ona umarła w Żurawieńcu w parafii Kutno w 1813 r, a ich synem był mój prapradziadek Jakub Ignacy Lachowicz ur 1808 Sójki par.Kutno. Cyprian był zatem przyrodnim bratem mego Jakuba i także w podobnych okolicach prowadzili młyny. Barbara z Śliwińskich Lachowiczowa umarła 12.04.1831 r w Trębkach ( rodzinne ich okolice i parafia), a wdowiec Jan Lachowicz ożenił się po raz trzeci z panną Salomeą Ziółkowską 26.02.1832 r w Trębkach i zmarł w Skrzanach parafii Trębki w dniu 14.11.1848 r zostawiając wdowę Salomeę oraz dzieci: Jakuba, Błażeja, Cypriana, Franciszkę, Weronikę. Zapisano, że był synem Kacpra i Joanny Lachowiczów ( może Lach, czasami tak ich w parafii Trębki nazywano). Niestety nigdzie nie zachowały się księgi metrykalne z parafii Trębki z poprzednich wieków i na tym ślad naszych pra...się urywa.
Bardzo lubię szukać szeroko, bo widzę ich życie, powiązania, a typowa genealogia jest tylko suchym i nudnym zapisem.
Sama gałąź Lachowiczów to duży i ciekawy temat do opisywania. No i znajduję sporo współcześnie żyjących potomków tamtych dawnych rodzin.
Życzę powodzenia i chętnie służę pomocą.

Very Happy
Janka
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Slawinski_JerzyOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-11-2021 - 21:05
Sympatyk


Dołączył: 22-02-2012
Posty: 562
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Janiszewska_Janka napisał:

Lachowicze to klan młynarzy i żenili się kilkakrotnie bo młyn bez młynarki by się nie kręcił Very Happy Jan Lachowicz miał pierwszą żonę Mariannę Uliszewską, córkę owczarzy z Wielkopolski i ona umarła w Żurawieńcu w parafii Kutno w 1813 r, a ich synem był mój prapradziadek Jakub Ignacy Lachowicz ur 1808 Sójki par.Kutno. Cyprian był zatem przyrodnim bratem mego Jakuba i także w podobnych okolicach prowadzili młyny. Barbara z Śliwińskich Lachowiczowa umarła 12.04.1831 r w Trębkach ( rodzinne ich okolice i parafia), a wdowiec Jan Lachowicz ożenił się po raz trzeci z panną Salomeą Ziółkowską 26.02.1832 r w Trębkach i zmarł w Skrzanach parafii Trębki w dniu 14.11.1848 r zostawiając wdowę Salomeę oraz dzieci: Jakuba, Błażeja, Cypriana, Franciszkę, Weronikę. Zapisano, że był synem Kacpra i Joanny Lachowiczów ( może Lach, czasami tak ich w parafii Trębki nazywano). Niestety nigdzie nie zachowały się księgi metrykalne z parafii Trębki z poprzednich wieków i na tym ślad naszych pra...się urywa.
Bardzo lubię szukać szeroko, bo widzę ich życie, powiązania, a typowa genealogia jest tylko suchym i nudnym zapisem.
Sama gałąź Lachowiczów to duży i ciekawy temat do opisywania. No i znajduję sporo współcześnie żyjących potomków tamtych dawnych rodzin.
Życzę powodzenia i chętnie służę pomocą.

Very Happy
Janka


Bardzo dziękuję za te informacje. Jako ciekawostkę mogę podać, że żona Cypriana Lachowicza - Tekla Kwiatulska (urodzona w 1816 w Józefkowie), była córką Rocha i Zuzanny również Lach Smile

Nie dotarłem natomiast do daty i aktu zgonu Cypriana - wiem jedynie, że urodził się w 1819 w Jaworzynie. Jego żona Tekla zmarła w 1856 w miejscowości Żelazna (parafia Trębki).

pozdrawiam serdecznie
Jerzy
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Janiszewska_JankaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-11-2021 - 21:32
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-07-2018
Posty: 674

Status: Offline
"Bardzo dziękuję za te informacje. Jako ciekawostkę mogę podać, że żona Cypriana Lachowicza - Tekla Kwiatulska (urodzona w 1816 w Józefkowie, była córką Rocha i Zuzanny również Lach Smile

Nie dotarłem natomiast do daty i aktu zgonu Cypriana - wiem jedynie, że urodził się w 1819 w Jaworzynie. Jego żona Tekla zmarła w 1856 w miejscowości Żelazna (parafia Trębki)."

Tak, w Trębkach rodziny miały liczne powiązania i także mogli mieć wspólnego, odległego przodka.
Cyprian Lachowicz zgodnie z rodzinną tradycją żenił się wielokrotnie i miał drugą żonę Paulinę Siwanowicz, z którą miał w 1867 r córkę Michalinę i syna Teodora w 1865 r ( ślubu ich nie mam). Prowadził młyn w Piechocie parafii Gostynin i w 1885 roku w wieku lat 60 lat poślubił pannę Mariannę Topolską mającą lat 29.
Zdrowie mu służyło i młoda żona także więc aktu zgonu także nie znalazłam. Może jednak w Gostyninie trzeba go szukać? Florentyna także długo żyła więc może najpierw razem byli pochowani?
Będę jeszcze szukała bo jestem zachwycona wigorem Lachowiczów.

Napisz do mnie na priv i podam Ci mój mail do korespondencji w razie potrzeby.
Powodzenia i pozdrawiam serdecznie
Janka
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Slawinski_JerzyOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-11-2021 - 21:43
Sympatyk


Dołączył: 22-02-2012
Posty: 562
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Dziękuję, wysłałem zatem wiadomość na priv.

pozdrawiam serdecznie
Jerzy
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Andrzej75Offline
Temat postu:   PostWysłany: 22-11-2021 - 22:47
Sympatyk


Dołączył: 03-07-2016
Posty: 8055
Skąd: Wrocław
Status: Offline
el_za napisał:
Co ciekawe w odpisie chrztu udzielił i podpisał akt ks. Antoni Kurzawski, a w księdze z tego rocznika akty podpisuje ks. Maksymilian Kurzawski.

Ponadto odpis rzekomego aktu miał wydać „proboszcz parafii Góra”, a tymczasem w księgach stanu cywilnego ks. Alfons Kurzętkowski podpisywał się jako „administrator parafii Góra”.

Jako administrator jest też podany w katalogu duchowieństwa diecezji włocławskiej:
https://dlibra.kul.pl/dlibra/publicatio ... tion/36859 (s. 29)

Moją nieufność budzi też pieczątka, gdzie mowa jest o „urzędniku stanu cywilnego”, podczas gdy księża wyłącznie prowadzili/utrzymywali księgi stanu cywilnego, a urzędnikami nie byli (i — jeśli się nie mylę — zakazywano im się tak tytułować).

_________________
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Slawinski_JerzyOffline
Temat postu:   PostWysłany: 23-11-2021 - 07:14
Sympatyk


Dołączył: 22-02-2012
Posty: 562
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Dziękuję!

Zatem kilka elementów może wskazywać na to, że dokumenty które złożył Pan młody przy pierwszym ślubie były sfingowane/podrobione i nie podawały jego prawdziwych personaliów. Zastanawiam się co mogło być powodem takiego działania (oczywiście w przypadku potwierdzenia się tezy, że była to jedna i tam sama osoba).

pozdrawiam serdecznie
Jerzy
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
kurowska_ewaOffline
Temat postu: Władysława Aniela Gizińska  PostWysłany: 24-11-2021 - 00:14
Sympatyk


Dołączył: 01-04-2010
Posty: 80

Status: Offline
Slawinski_Jerzy napisał:

Stanisław Jan Wołowski zmarł w 1918 w Gostyninie i tam został pochowany. W akcie zgonu pochodzącym z USC Gostynin zapisano, że pozostawił po sobie owdowiałą żonę Władysławę Anielę z "Dzirzewskich". Na marginesie naniesiono jednak poprawkę do tego nazwiska i zapisano żeby czytać "z Dzierzewskich". Tak błędnie zapisano najwyraźniej jej prawdziwe nazwisko panieńskie, którego poprawna forma powinna brzmieć z "Giżyńskich".


Ojciec Władysławy Anieli - Franciszek - w aktach urodzeń dzieci występował (i podpisywał się) jako "Giziński". Zajrzałam do urodzeń w Dobrzyniu zaintrygowana całą sprawą. Myślałam, że może będą jakieś dopiski na akcie urodzenia Władysławy. W pierwszej chwili pomyślałam, że Aniela z Majewskich urodziła trojaczki, bo Franciszek zgłosił trzy urodzenia dzieci pod rząd, ale nie. Troje dzieci zostało ochrzczone tego samego dnia. Władysława Aniela urodzona 13.05.1879 roku, Wacław Ferdynand urodzony 21.10.1880 roku i Maria Wanda 09.04.1882 roku. Chrzest całej trójki był 07.05.1882 roku (akty 64, 65 i 66/1882 Dobrzyń nad Wisłą, miejscowość Kisielewo).

Pozdrawiam

Ewa
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2021 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.313015 sekund(y)