Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
niedziela, 17 października 2021

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Zbig_KowalskiOffline
Temat postu: Prośba o pomoc w rozszyfrowaniu aktu- Zabłudów, 1845, polski  PostWysłany: 16-09-2021 - 14:22
Sympatyk


Dołączył: 26-08-2021
Posty: 11

Status: Offline
Dzień dobry,

Mam prośbę do bardziej doświadczonych użytkowników forum w sprawie rozszyfrowania jednej kwestii dotyczącej aktu ślubu być może z mojej rodziny, z parafii Zabłudów, o dziwo w języku polskim.

Akt śłubu - nr 41 z 1845
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=2572900
lub
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 1_0382.jpg

Pytanie jest co do nazwisk małżonków, które zostały odczytane w indeksacji jako Tomasz Saniejko (częste nazwisko w Zabłudowie) oraz Franciszka Suszko. Wg. mojej hipotezy powinny być Samojlik/Samojluk oraz Seszko (linia rozumowania poniżej).

Czy było możliwe aż takie pomylenie nazwiska przez księdza, czy jest to błąd odczytu, a może mi się po prostu wydaje? A może była jakaś przyczyna zapisu pod innym nazwiskiem (choć nie wydaje się to prawdopodobne, bo Tomasz Samojlik był w spisie parafii ledwie 2 lata wcześniej).

Dlaczego mam takie wątpliwości:
Co do dziewczyny sprawa jest chyba prosta (odczyt). Jest akt urodzenia Franciszki Szeszko z 1823 z takimi rodzicami. Ksiądz ją odmłodził o parę lat przy ślubie Wink
Akt - na samej górze po lewej (łacina)
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 5_0084.jpg

Co do pana młodego sprawa jest ciekawsza (duża różnica) - otóż taka para występuje następnie w 5 aktach urodzenia dzieci z Zabłudowa i Jałówki, już zawsze jako Samojlik/Samojluk i Szeszkowska/Szyszkowska w zależności od tego co w duszy grało zapisującemu:
Katarzyna Agnieszka nr 143 z 1846 (piękna polszczyzna)
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=2572900
Agata nr 19 z 1851 (już po rosyjsku)
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=2572900
itd


Ostatnio zmieniony przez Zbig_Kowalski dnia 16-09-2021 - 16:02, w całości zmieniany 1 raz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Arek_BerezaOffline
Temat postu: Prośba o pomoc w rozszyfrowaniu aktu- Zabłudów, 1845, polski  PostWysłany: 16-09-2021 - 15:13
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 26-06-2015
Posty: 4309

Status: Offline
ja bym odczytał tak, jak indeksujący.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Zbig_KowalskiOffline
Temat postu: Prośba o pomoc w rozszyfrowaniu aktu- Zabłudów, 1845, polski  PostWysłany: 16-09-2021 - 15:39
Sympatyk


Dołączył: 26-08-2021
Posty: 11

Status: Offline
Dziękuję za opinię. Fakt te litery tak wyglądają i może tak być. Sam już nie wiem co o tym myślećWink

Pozdrawiam,
Zbig
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Irena_PowiśleOffline
Temat postu: Prośba o pomoc w rozszyfrowaniu aktu- Zabłudów, 1845, polski  PostWysłany: 16-09-2021 - 16:09
Sympatyk


Dołączył: 22-10-2016
Posty: 1532

Status: Offline
W akcie n 41 odczytuję
Sławetnych Tomasza Samujki, kawalera...
... Franciszką Szeszkówną, lat 18

_________________
Pozdrawiam,
Irena
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Zbig_KowalskiOffline
Temat postu: Prośba o pomoc w rozszyfrowaniu aktu- Zabłudów, 1845, polski  PostWysłany: 16-09-2021 - 17:08
Sympatyk


Dołączył: 26-08-2021
Posty: 11

Status: Offline
Dziękuję bardzo! No właśnie to ten dylemat, bo z tych samych liter raz można odczytać -nie-, a raz -mu-. Do tej pory myślałem, że najbardziej nietrafionym pomysłem na nowożytne pismo kancelaryjne jest cyrylica w kursywie z całymi szeregami brzuszków, ale polski też ma swoje uroki.
A, zamieszczę jeszcze jak było pisane to nazwisko, którego poszukuję i do którego pasuje mi wszystko w tym akcie, z wyjątkiem braku końcówki Wink, dwa lata wcześniej w spisie parafian Zabłudowa - Tomasz po Michale Samoyluk. Pisownia e oraz o jest u tego skryby mocno myląca:
https://we.tl/t-8TxgEzIqJN
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
jamiolkowski_jerzyOffline
Temat postu: Prośba o pomoc w rozszyfrowaniu aktu- Zabłudów, 1845, polski  PostWysłany: 16-09-2021 - 17:17
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-04-2010
Posty: 2533

Status: Offline
Na samym wzrokowym odczycie ówczesnych zapisów bym się nie opierał. Dobrym sposobem weryfikacji powinien być kontakt z AA (działem historycznym) z prośba o sprawdzenie jak zostało to zapisane w księgach pozyskanych ostatnio z parafii (wydaje mi się, ze sa czytelniejsze) . Sklaniałbym się do wersji Saniejko lub podobnej …..ale w spisie parafian z 1843 roku w Mieleszkach takiego nazwiska nie ma. I jak napisał zbig kowalski jest natomiast w tym spisie na Dworze Mieleszki zapisany Tomasz po Michale Samojluk lat 23.Wiek w obu dokumentach się zgadza. To istotna przesłanka hipotezy że w akcie ślubu mógł być to on.
Niestety ni e wyklucza to że po 1843 mógł się tam pojawić jakiś Tomasz Saniejko.. Sławetny to rzemieślnik a Ci bywali dosyć mobilni. Mógł trafić na dwór w Mieleszkach. Byłby to skomplikowany zbieg przypadków ale wykluczyć nie można.
Wreszcie nie można wykluczyć że w obu zapisach jest to ta sama osoba. Być może jedna wersja nazwiska nie była jeszcze utrwalona i była zapisywana różnie. Akurat z tych bliskich mi parafii znam mnóstwo przykładów „wymiennych” nazwisk. Tylko do tego przypadku nie przystaje imię ojca . W spisie zapisano Tomasz po Michale w akcie Tomasz po Tomaszu. No chyba że gdzies zapisano błędnie. I to jest "urok"genealogii.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Zbig_KowalskiOffline
Temat postu: Prośba o pomoc w rozszyfrowaniu aktu- Zabłudów, 1845, polski  PostWysłany: 16-09-2021 - 17:25
Sympatyk


Dołączył: 26-08-2021
Posty: 11

Status: Offline
A jakże, ale to też fajna zagadka i dobra metoda na poćwiczenie mózgu. Różnicę w ojcach dostrzegłem, ale odłożyłem na drugi etap rozwiązania. Wydaje mi się, że coś tam było dziwnego z tym aktem, bo i dziewczyna ma 4 lata mniej niż z moich skromnych obliczeń, o i ojciec mógł się omsknąć z imienia syna:)
Dziękuję za radę i raz jeszcze za wcześniejszą pomoc- spróbuję kontaktu bardziej bezpośredniego z AA, bo na razie podjąłem mailowy, nawet bym się tam kiedyś przejechał, ale chyba jeszcze są zamknięci z powodu pandemii.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Irena_PowiśleOffline
Temat postu: Prośba o pomoc w rozszyfrowaniu aktu- Zabłudów, 1845, polski  PostWysłany: 16-09-2021 - 17:27
Sympatyk


Dołączył: 22-10-2016
Posty: 1532

Status: Offline
Samujka, Samojka, Samojła, Samujło etc - to odmiany imienia Samuel.
Na wsi, na kresach wschodnich, nazwisko Samujka, Samojka, później Samuylik/Samojlik mogło dotyczyć tej samej osoby.

_________________
Pozdrawiam,
Irena
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Zbig_KowalskiOffline
Temat postu: Prośba o pomoc w rozszyfrowaniu aktu- Zabłudów, 1845, polski  PostWysłany: 16-09-2021 - 17:36
Sympatyk


Dołączył: 26-08-2021
Posty: 11

Status: Offline
Tak, to była ewolucja. Jeszcze w 1880 pisali się Samojluk, na początku XX wieku przeszli na Samojlik. Ta sama osoba, ten sam kościół. Niewykluczone, że z przodu nazwiska też były zmiany, albo różne formy. Pisanie przez y zamiast dzisiejszego j to chyba ogólna maniera tamtych czasów pierwszej połowy XIX wieku i wcześniej.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
jamiolkowski_jerzyOffline
Temat postu: Prośba o pomoc w rozszyfrowaniu aktu- Zabłudów, 1845, polski  PostWysłany: 17-09-2021 - 09:58
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-04-2010
Posty: 2533

Status: Offline
Zważywszy ,ze Saniejkowie w parafii zabłudowskiej mieszkali wcześniej a Samojlukowie pojawili się tam w księgach dopiero w końcówce I połowy XIX wieku ) to możliwość że jakaś linia Saniejków została nazwana Samojluki (może właśnie po jakimś przodku Samuelu ?) wydaje się realna. Ewentualną kwerendę w AA rozpocząłbym od przeglądu spisów parafian. Podobno kwerenda tam jest obecnie trudna ale nie niemożliwa. Przed ewentualną wizyta warto sprawdzić czy zachowało się tych spisów więcej (tak sadzę ) niż tylko te tu wskazane.
Ps Warto przejrzec ze szczególną uwaga Folwarki Folwarki Wielkie tam żył Samuel Samoyluk
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 1_0297.jpg
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Zbig_KowalskiOffline
Temat postu: Re: Prośba o pomoc w rozszyfrowaniu aktu- Zabłudów, 1845, po  PostWysłany: 26-09-2021 - 16:35
Sympatyk


Dołączył: 26-08-2021
Posty: 11

Status: Offline
Wreszcie znalazłem trochę czasu na powrót do tej sprawy i co do nazwiska ojca Tomasza, to chyba jednak Tomasz będzie właściwe. Udało mi się znaleźć akt ślubu pary rodziców wymienionych w akcie ślubu Tomasza syna - czyli Tomasza (ojca) Samojlika (zakładając tą wersję) z Franciszką Jankowską. Pochodzili z Rudy (mała kolonia na północ od Gródka):

https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=1413640
(2gi od góry po lewej). Akt z cerkwi greckokatolickiej w Gródku. I to by chyba było na tyle, bo z aktami unickimi jak wiadomo bieda. Czemu proboszcz Zabłudowia tak "maskował" Tomasza syna w spisie i w akcie ślubu pozostanie zagadką - czy pomyłka, czy ewolucja nazwiska, czy chował go przed jakimś rewizorem przepisującym na prawosławie, czy od wzięcia w rekruty... Potem od pierwszego dziecka już jakoś przestał Wink
Na szczęście mam jeszcze kilka innych zagadek w bardziej rozwojowym stadium.

A post zamieszczam głównie, bo może komuś się przyda informacja, że z zachowanego roku 1809 (chyba tam jedynego) dla parafii unickich w okolicach Zabłudowia jest trochę więcej niż te, które mają bezpośrednie odnośniki po swojej nazwie w Family Search. Np Gródek (ten Podlaski) nie występuje w opcji Catalog, ale jest na liście parafii tu:

https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=1413640

i bezpośredni link do niego tu:
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=1413640

Pozdrawiam,
Zbig



jamiolkowski_jerzy napisał:
Na samym wzrokowym odczycie ówczesnych zapisów bym się nie opierał. Dobrym sposobem weryfikacji powinien być kontakt z AA (działem historycznym) z prośba o sprawdzenie jak zostało to zapisane w księgach pozyskanych ostatnio z parafii (wydaje mi się, ze sa czytelniejsze) . Sklaniałbym się do wersji Saniejko lub podobnej …..ale w spisie parafian z 1843 roku w Mieleszkach takiego nazwiska nie ma. I jak napisał zbig kowalski jest natomiast w tym spisie na Dworze Mieleszki zapisany Tomasz po Michale Samojluk lat 23.Wiek w obu dokumentach się zgadza. To istotna przesłanka hipotezy że w akcie ślubu mógł być to on.
Niestety ni e wyklucza to że po 1843 mógł się tam pojawić jakiś Tomasz Saniejko.. Sławetny to rzemieślnik a Ci bywali dosyć mobilni. Mógł trafić na dwór w Mieleszkach. Byłby to skomplikowany zbieg przypadków ale wykluczyć nie można.
Wreszcie nie można wykluczyć że w obu zapisach jest to ta sama osoba. Być może jedna wersja nazwiska nie była jeszcze utrwalona i była zapisywana różnie. Akurat z tych bliskich mi parafii znam mnóstwo przykładów „wymiennych” nazwisk. Tylko do tego przypadku nie przystaje imię ojca . W spisie zapisano Tomasz po Michale w akcie Tomasz po Tomaszu. No chyba że gdzies zapisano błędnie. I to jest "urok"genealogii.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2021 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.259631 sekund(y)