Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
poniedziałek, 18 października 2021

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
choirek
Temat postu:   PostWysłany: 24-09-2021 - 21:55
Sympatyk


Dołączył: 02-03-2020
Posty: 612

Edit: życzę wytrwałości i dużo szczęścia

_________________
Pozdrawiam, Irek


Ostatnio zmieniony przez choirek dnia 25-09-2021 - 19:36, w całości zmieniany 1 raz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
GZZukOffline
Temat postu:   PostWysłany: 24-09-2021 - 22:37
Sympatyk


Dołączył: 16-06-2018
Posty: 224

Status: Offline
Leśniczym miał być rzekomy ojciec Michała Dołhana, a nie sam Michał. Ten drugi mógł mieszkać w leśniczówce, bo tam go oddano na służbę. Po stu latach z górą niewiele da się stwierdzić bez dokumentów źródłowych.
Zofia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Alan_DomanOffline
Temat postu:   PostWysłany: 25-09-2021 - 13:43
Sympatyk


Dołączył: 28-08-2021
Posty: 114

Status: Offline
sbasiacz napisał:
Mógł mieszkać w leśniczówce, co nie znaczy, że był leśniczym!
Poczekaj na skany, które chyba zamówiłeś, o tym Szewczuku i Katarzynie Dołgan co nie byli małżeństwem, może się okaże, że to on był ojcem jej dzieci.

Mówie teraz o nieślubnym synu Michale Dołganie, nie o Michale Szewczuku.
Powołując się na informacje o pani przodku Feliksie tzn. Aby móc pracować jako leśniczy w służbie państwowej trzeba było się wykazać szlachectwem. Mój pra dziadek (syn nieślubnego syna Katarzyny Dołgan i potencjalnie Michała Szewczuka) opowiadał że jego tata pracował jako "leśniczy u Zamojskiego, w Pańskiej Dolinie. Mieszkał ze swoimi rodzicami (Michał Dołgan i Zuzanna Jakubczak) w leśniczówce". Dla mnie także ciekawą rzeczą jest tak jak już napisałem z jakiej racji Michał Dołgan (możliwy syn Michała Szewczuka i Katarzyny Dołgan) mógł zacząć pracować na tak wysokim stanowisku będąc po 1.Sierotą. 2.Nieślubnym synem.
Więc żeby mógł pracować jako Leśniczy musiał albo wykazać się szlachectwem albo mieć bezpośrednio bardzo dobre kontakty ze wspomnianymi Zamojskimi. Nie widze tu innych możliwości. Wiem że po śmierci jego matki do 13 roku życia wychowywała go babcia, pózniej nic nie wiadomo na temat kto go przyjął do siebie.
Pozdrawiam Alan
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
GZZukOffline
Temat postu:   PostWysłany: 25-09-2021 - 15:39
Sympatyk


Dołączył: 16-06-2018
Posty: 224

Status: Offline
Alanie, twój przodek Michał Dołhan syn Katarzyny w akcie ślubu i w akcie urodzenia syna występuje jako parobek, nie jako leśniczy. Skąd ta informacja?


Zofia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Alan_DomanOffline
Temat postu:   PostWysłany: 25-09-2021 - 15:41
Sympatyk


Dołączył: 28-08-2021
Posty: 114

Status: Offline
GZZuk napisał:
Alanie, twój przodek Michał Dołhan syn Katarzyny w akcie ślubu i w akcie urodzenia syna występuje jako parobek, nie jako leśniczy. Skąd ta informacja?


Zofia

Tak jak mówiłem, od jego bezpośredniego syna Jana.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
sbasiaczOffline
Temat postu:   PostWysłany: 25-09-2021 - 16:00
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 11-02-2015
Posty: 1803
Skąd: Warszawa i okolice
Status: Offline
Alanie. to nie jest wiarygodne "źródło" Smile
Jeszcze tylko doprecyzuję, że "mój" Feliks był na państwowej posadzie, zatrudniony przez Rząd Gubernialny, Ordynacja Zamojskich była prywatną "inicjatywą" rządziła się swoimi prawami (za zgodą rządu, oczywiście)
Jeżeli jesteś pewny swego, pojedź lub zamów materiały dot. Pańskiej Doliny, jako leśniczy musiał się gdzieś tam podpisywać.
Leśniczy nie chodził po lesie tylko zajmował się "papierkową robotą"
Czy Michał Dołgan umiał pisać?

_________________
pozdrawiam
BasiaS
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 25-09-2021 - 16:02
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 25626
Skąd: Warszawa
Status: Offline
jedno drugiego nie wyklucza
ale warto zastanowić się co może oznaczać "szlacheckie pochodzenie leśniczego" (nawet rządowego) i jakiego okresu może dotyczyć

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
GZZukOffline
Temat postu:   PostWysłany: 25-09-2021 - 16:02
Sympatyk


Dołączył: 16-06-2018
Posty: 224

Status: Offline
A czy wiadomo, kiedy został tym leśniczym? W 1910 roku na pewno nie, występuje w akcie ślubu jako parobek. Tak samo zresztą, jak w akcie urodzenia Jana.

Zofia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Alan_DomanOffline
Temat postu:   PostWysłany: 25-09-2021 - 16:18
Sympatyk


Dołączył: 28-08-2021
Posty: 114

Status: Offline
Najpierw do Basi...
Na pewno z czasem nauczył się liczyć. Z opowieści jego syna wiem że zajmował się obliczeniami w folwarku.
Do Zosi:
Leśniczym zaczął być już po roku 1912.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
adamrwOffline
Temat postu:   PostWysłany: 25-09-2021 - 16:30
Sympatyk


Dołączył: 06-11-2018
Posty: 815

Status: Offline
Przecież bycie parobkiem i mieszkanie w leśniczówce się nie wyklucza - mógł być parobkiem u leśniczego i dlatego mieszkał w leśniczówce.

Jak zostało już napisane - trzeba pozyskać odnaleziony dokument (i tu chwała p. Alanowi, że go znalazł) i zobaczyć co w nim jest. Być może będzie tam rozwiązania zagadki, a być może nie. Tym niemniej jest to konkret, w przeciwieństwie do kolejnych hipotez graniczących z bajkopisarstwem.

Przekazy rodzinne mają to do siebie, że koloryzują (czasem nawet bardziej niż mniej) rzeczywistość. Mój przodek miał być, według przekazów rodzinnych, bliskim współpracownikiem Rydza-Śmigłego, mieli razem na polowania i za granicę na narty jeździć. Tymczasem okazało, się że był podoficerem PP, pracującym w Urzędzie Śledczym m.st. Warszawy, w Brygadzie XI, tzw. "ochronnej". W takim ówczesnym BOR-ze. Zapewne stykał się z oficjelami, może nawet z nimi wyjeżdżał, ale to tyle - mimo wspaniałej rodzinnej legendy.

_________________
Adam
Poszukuję informacji o "urodzonych" Wasilewskich z terenów obecnej Litwy i północnej Białorusi oraz o rodzinie Frost z Pińska.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
sbasiaczOffline
Temat postu:   PostWysłany: 25-09-2021 - 16:34
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 11-02-2015
Posty: 1803
Skąd: Warszawa i okolice
Status: Offline
Sroczyński_Włodzimierz napisał:
jedno drugiego nie wyklucza
ale warto zastanowić się co może oznaczać "szlacheckie pochodzenie leśniczego" (nawet rządowego) i jakiego okresu może dotyczyć

Feliks Charytański żył w latach 1790-1863, został zatrudniony przez Rząd Gubernialny w Lublinie w 1832 r. z uwagi na brak papierów potwierdzających pochodzenie szlacheckie, na stanowisko podleśnego straży leśnej w Wąwolnicy, pełnił obowiązki leśniczego, umiał się podpisać.
W Aktach Osobistych jest to wszystko napisane, tłumaczył, że jego szlachetni przodkowie pochodzą z Lwowa, a on nie ma czasu ani pieniędzy, żeby tam pojechać i szukać tych metryk.
Przy okazji, ja też nie znalazłam, jego ojciec był nauczycielem szkółki parafialnej i był określany jako "Urodzony"

_________________
pozdrawiam
BasiaS


Ostatnio zmieniony przez sbasiacz dnia 25-09-2021 - 19:04, w całości zmieniany 1 raz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Alan_DomanOffline
Temat postu:   PostWysłany: 25-09-2021 - 16:35
Sympatyk


Dołączył: 28-08-2021
Posty: 114

Status: Offline
Zgadza się, ale wiem że ten Michał Dołgan musiał być leśniczym...
Jego syn mówił tak: "mój ojciec był leśniczym u Zamojskich, zarządzał terenami Pańskiej Doliny. Zajmował się min. obróbką drewna, mieszkali całą rodziną w leśniczówce. Mówił że Zamojscy bardzo dbali o jego całą rodzinę." Michał umiał pisać oraz czytać oczywiście nie na poziomie pisarza lecz na poziomie normalnego przeczytania tekstu.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 25-09-2021 - 16:42
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 25626
Skąd: Warszawa
Status: Offline
sbasiacz napisał:
Sroczyński_Włodzimierz napisał:
jedno drugiego nie wyklucza
ale warto zastanowić się co może oznaczać "szlacheckie pochodzenie leśniczego" (nawet rządowego) i jakiego okresu może dotyczyć

Feliks Charytański żył w latach 1790-1863, został zatrudniony przez Rząd Gubernialny w Lublinie w 1832 r.

i też dlatego, nie tylko z uwagi na rozróżnienie kryteriów posady rządowej, związek z wchodzącym w dorosłość dwa-trzy pokolenia, zmiany jurysdykcji etc później, luźny
Nie ten zakres, nie ten okres, nie to prawo, niekoniecznie nawet to samo znaczenie pojęć. Nie można wnioskować z urzędnika Rządu Guberialnego żyjącego 1790-1863 o tym co może było w latach 20-30 XX wieku i dlaczego.

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
adamrwOffline
Temat postu:   PostWysłany: 25-09-2021 - 16:45
Sympatyk


Dołączył: 06-11-2018
Posty: 815

Status: Offline
Alan_Doman napisał:
Zgadza się, ale wiem że ten Michał Dołgan musiał być leśniczym...
Jego syn mówił tak: "mój ojciec był leśniczym u Zamojskich, zarządzał terenami Pańskiej Doliny. Zajmował się min. obróbką drewna, mieszkali całą rodziną w leśniczówce. Mówił że Zamojscy bardzo dbali o jego całą rodzinę." Michał umiał pisać oraz czytać oczywiście nie na poziomie pisarza lecz na poziomie normalnego przeczytania tekstu.


Moja babcia mówiła, że jej ojciec na bale z Rydzem-Śmigłym jeździł, nawet pamiętała taki bal, w sierpniu 1939, tuż przed wybuchem wojny. Miała prawo sądzić, że skoro w takich imprezach uczestniczył, to musiał być bliskim współpracownikiem R-S. Ale po latach okazało się, że to była nadinterpretacja faktów.

Pamięć ludzka jest zawodna, łatwo też przeinaczyć albo sobie coś dopowiedzieć. Póki nie ma mocnych dowodów, to lepiej do opowieści rodzinnych podchodzić z rezerwą - można uniknąć rozczarowań i ślepych zaułków.

_________________
Adam
Poszukuję informacji o "urodzonych" Wasilewskich z terenów obecnej Litwy i północnej Białorusi oraz o rodzinie Frost z Pińska.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Janiszewska_JankaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 25-09-2021 - 16:56
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-07-2018
Posty: 646

Status: Offline
Alan_Doman napisał:
Zgadza się, ale wiem że ten Michał Dołgan musiał być leśniczym...
Jego syn mówił tak: "mój ojciec był leśniczym u Zamojskich, zarządzał terenami Pańskiej Doliny. Zajmował się min. obróbką drewna, mieszkali całą rodziną w leśniczówce. Mówił że Zamojscy bardzo dbali o jego całą rodzinę." Michał umiał pisać oraz czytać oczywiście nie na poziomie pisarza lecz na poziomie normalnego przeczytania tekstu.


Alanie, musisz odnaleźć te dokumenty o pracy w charakterze leśniczego, bo może był gajowym i mieszkali w gajówce, a nie leśniczówce. Zacząłeś szukać dokumentów i rób to dalej skutecznie.
Już Ci pisałam wcześniej o możliwości wzięcia Michała do ochronki, gdzie dzieci z ubogich rodzin znajdowały opiekę i szkołę elementarną.
Praca gajowego wiązała się z koniecznością patrolowania dużych obszarów lasów, nadzorem nad wycinką i zapobieganie kradzieżom drewna.
Twój opis bardziej mi pasuje do funkcji gajowego niż leśniczego. Praca gajowego była bardzo niebezpieczna dlatego, że bywali zabijani gdy przydybali na kradzieży drewna. Szlachcice z reguły byli inspektorami lasów lub leśniczymi, a od gajowych oczekiwano uczciwości i godzenia się na ryzyko śmierci.

Pozdrawiam
Janka
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2021 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.310711 sekund(y)