Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
poniedziałek, 02 sierpnia 2021

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
KostkowskiOffline
Temat postu: Re: imię matki Ponurego i Topoli  PostWysłany: 24-06-2021 - 10:17
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 14-10-2010
Posty: 926

Status: Offline
Sroczyński_Włodzimierz napisał:
...zapraszam do dyskusji, a nawet i spekulacji;)

Witam serdecznie
Dziękuje za zaproszenie, ale dotąd nie wiedziałem co tu dyskutować, bo ja przecież nie mam wpływu ani na to, co się zdarzyło, ani na to, co o tym piszą. Mogę jedynie w swoich zapiskach zaznaczać skąd info o zdarzeniu pochodzi. Mogę nawet dopisywać wątpliwości co tego zdarzenia lub źródła o nim mówiącego. No i po dyskusji bez dyskusji.
Ale:
Strona https://archive.is/20121128202823/www.h ... /swat5.rtf
tytuł: Emilia z Izdebskich 1 voto MALESSA 2 voto PIWNIK, 3 voto STANIUL (1909-1949)
To chyba sugestia, że miała także trzeciego męża. Czy rzeczywiście? Kiedy? A może nie było trzeciego męża, a "3 voto" oznacza nazwisko lub pseudo przyjęte bez zaślubin kogokolwiek?
Jeśliby jednak trzeci mąż był, to gdzie jeszcze wzmianka o tymże mężu lub ślubie? Jakie jego imię? Gdzie szukać?
Mnie w zasadzie nie stać czasowo by zgłębiać tak dalekie odskocznie, gdyż mam wiele bliższych wątków niedokończonych. Jednakże zaproszony do dyskusji i spekulacji puszczam wodze spekulacji, bowiem rozumiejąc przesłanki, że dokumentu na drugi ślub może nie być, albo jest pod pseudonimami dotychczas nierozszyfrowanymi to w trzecim ślubie powinna być wzmianka o wdowieństwie po drugim mężu.
Z radością powitam trzeciego;)


Już po napisaniu powyższego znalazłem na stronie
https://dzieje.pl/artykulyhistoryczne/z ... ii-malessy
Tytuł" Życie z piętnem zdrajczyni - tragiczna historia kpt. AK Emilii Malessy

Spoczęła na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie jako Emilia Staniul – pod nazwiskiem trzeciego męża Edwarda Staniula, którego poślubiła w 1948 r. W 2005 r. jej prochy przeniesiono uroczyście na Powązki Wojskowe w Warszawie i złożono w Panteonie Żołnierzy Polski Walczącej.

A więc był trzeci mąż, pozostaje odnaleźć trzeci ślub.

_________________
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski


Ostatnio zmieniony przez Kostkowski dnia 24-06-2021 - 10:56, w całości zmieniany 1 raz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 24-06-2021 - 11:59
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 25041
Skąd: Warszawa
Status: Offline
zaproszenie do każdego kierowane, kto ma chęć i czas poczytać i przemyśleć
a może i wyciągnąć wnioski i zadziałaś

kurcze zmień ten 1919 w pierwszym poście!

dane Staniula podałem przecież, włącznie do gdzie jego wniosek dowodowy jest
a ww nie świadczy o tym, że miała i trzeciego męża, ale że ostatni mąż może być wskazówką kto był poprzednim

nie zgrzyta, nie kłóci się ten październik 1943 Warszawa ewangelicki z tym co się w zgrupowaniu działo?

opisy wielokrotnych podróży do maja, potem relacja o przebywaniu z oddziałem do początku stycznia 44 jako źródło do "był w Warszawie w międzyczasie gdzie się ożenił"?
biogram oparty artykule, gdzie nie ma informacji o ślubie, a wręcz przeciwnie - dane raczej wykluczające te czas i miejsce

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Richard1Offline
Temat postu:   PostWysłany: 24-06-2021 - 13:00
Sympatyk


Dołączył: 14-01-2010
Posty: 127

Status: Offline
Cezary Chlebowski (autor kilku książek nt m.in. "Ponurego") również podaje że Emilia Malessa była żoną Piwnika.

_________________
Ryszard Drąg
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 24-06-2021 - 13:09
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 25041
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Cezary Chlebowski różne rzeczy podawał.
Ale co znaczy "również"? tak samo jak autor biogramu napisał "na podstawie artykułu informacja", a w artykule (jego autorstwa) nic na ten temat nie ma, a wręcz odwrotnie - jest tok rozumowania i narracja zaprzeczająca Warszawie późną jesienią 1943


Ja się pytam o źródło informacji - kto konkretnie i co powiedział (data dzienna i miejsce się pojawia - sprzeczna z pozostałym blokiem informacji o aktywności jesienią 1943 i zimą 43/44).
Jak na podstawie relacji ustnej to też OK, ale czyjej?

Mamy
- wyraźną niejasność, wręcz sprzeczność (np z dokumentem - aktem zgonu)
- potencjalne możliwości jej wyjaśnienia, potencjalne źródła i ścieżki dotarcia do nich

więc może lepiej nie powtarzać "ugruntowanej" (ale na na lotnych piaskach) "powszechnej" wiedzy

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
KostkowskiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 25-06-2021 - 06:48
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 14-10-2010
Posty: 926

Status: Offline
Cenna analiza. Bardzo dziękuję. Będę ostrożniejszy.

_________________
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 26-06-2021 - 17:28
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 25041
Skąd: Warszawa
Status: Offline
możesz spróbować sprawdzić w kieleckim IPN-ie co jest w
Archiwum Stowarzyszenia Pamięci Świętokrzyskich Zgrupowań Partyzanckich Armii Krajowej "Ponury"-"Nurt"

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Krzysztof_WasylukOffline
Temat postu:   PostWysłany: 30-06-2021 - 12:24
Sympatyk


Dołączył: 02-04-2008
Posty: 594

Status: Offline
Napisałem do Pana Wojciecha Königsberga o tej dyskusji, m.in.:

Panie Wojciechu
Na genealodzy.pl pojawił się ostatnio wątek o "Ponurym" i "Topoli". M.in. padło tam pytanie o szczegóły odnoszące się do żony Ponurego, Emilii z Izdebskich i jej rodziców. Po przejrzeniu kolejny raz "Drogi Ponurego" napisałem, że w treści kilku kserokopii dokumentów dotyczących aktu zgonu Jana Piwnika podano jednoznacznie, że był kawalerem.

W dalszych postach powoływali się dyskutanci m.in. na artykuł Waldemara Kowalskiego pt. Życie z piętnem zdrajczyni - tragiczna historia kpt. AK Emilii Malessy, który ukazał się na portalu Dzieje.pl Portal Historyczny w dniu 06.06.2015 roku i aktualizowany w dniu 15.07.2016 roku. W nim była mowa o ślubie z Janem Piwnikiem w 1943 roku. W innym miejscu padło, że był to ślub w kościele ewangelickim.

Sięgnąłem do innych Pańskich opracowań, w tym biogramu "Ponurego" https://wokol-ponurego.blogspot.com/p/blog-page_90.html zawierającego informację: "Jan Piwnik był żonaty z Emilią Malessą z domu Izdebską, którą poślubił 27 listopada 1943 roku w Warszawie.".

W reakcji na ten cytat pojawiły się wątpliwości wskazujące na sprzeczność z treścią biogramu -
"autor w podstawie do tej notki, czyli od strony 38 http://biuletyn-ak.pl/index.php/archiwum/archiwum-2014 ciut inaczej opisuje miejsce pobytu i działalność w okresie październik 1943-styczeń 1944 - prawda? Wiele podróży do Warszawy do 27 maja 1943, a potem Zgrupowanie do stycznia. Z uwagi m.in. na "Motora" (i działalność i świadomość tej działalności) informacja o tym, że ślub został zarejestrowany w dość sprawdzanym miejscu (i to może jeszcze pod prawdziwym nazwiskiem) byłaby cenną - o ile miałaby podstawę źródłową podaną."

I w tym jest cały problem. Środowisko genealogów jest uczulone na dokumentowanie zdarzeń dokumentami źródłowymi. Czy tym przypadku, takie dokumenty są znane? Znając Pańskie podejście do potwierdzania zdarzeń sądzę, że tak. Czy można liczyć na ich wskazanie lub linki? Byłbym bardzo wdzięczny za ustosunkowanie się do tego.

Cały temat na portalu genealodzy.pl jest dostępny pod linkiem: https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopi ... rt-0.phtml


Otrzymałem odpowiedź:

Cytat:
Dzień dobry. Skan s. 88 z książki Marii Weber pt. Emilia Malessa "Marcysia" 1909-1949, Warszawa 2013. Ślub potwierdza ponadto fakt, że Piwnik nosił obrączkę na palcu, co widać na jednym ze zdjęć. Po śmierci Jana Emilia napisała natomiast list do jego rodziców, określając go jako męża. Pozdrawiam WK


Treść wskazanej strony:

Cytat:
Uroczystość odbyła się 27 listopada 1943 r. w kościele ewangelicko-reformowanym przy ul Leszno. "Marcysia" nie miała rozwodu ze Stanisławem Malessą. Wzięli ślub konkordatowy, co oznacza, że "Marcysia" nie mogła wyjść za mąż za "Ponurego" w kościele katolickim. Ale było to możliwe u ewangelików, ponieważ nie uznają oni pojęcia sakramentu małżeńskiego. Jednak państwo młodzi musieli spełnić przynajmniej jeden warunek: przejść na wyznanie ewngielicko-reformowane. Na ten krok, zdaniem Józefa Rybickiego "Macieja", prezesa Obszaru Centralnego WiN, zdecydowała się tylko "Marcysia". Ale to wystarczyło. Po latach Aleksandra Sękowska, wnuczka proboszcza z okresu okupacji, powie, że "był on możliwy tylko w warunkach konspiracji", bo normalnie zażądano by od nich różnych dokumentów, np. aktu bierzmowania w kościele ewangielickim. Świadkiem był Andrzej Rudziński "Wilczek" mąż "Heli" Latkowskiej-Rudzińskiej, zastępczyni "Marcysi". Trzy miesiące wcześniej "niejaka" Kamila Janicka, kosmetyczka, była świadkiem na ślubie Rudzińskich. Teraz mąż "Heli" poprowadził ją do ołtarza. Natomiast "Ponurego" prowadziła Łucja Stankiewicz, późniejsza żona jednego z jego podkomendnych Mariana Świderskiego "Dzika". Nie zachował się ich akt ślubu. Zakrystia kościoła ewngielickiego została zburzona podczas Powstania Warszawskiego.

Po ślubie państwo młodzi spędzili z sobą kilka dni. Potem "Ponury" wyjechał w Góry Świętokrzyskie, aby odesłać grupy partyzantów do domu na zimę. Podobno na Święta Bożego Narodzenia "Marcysia" do niego dołączyła.

W styczniu 1944 r., skutkiem różnych nieporozumień, "Ponury" został odwołany z dowództwa Zgrupowań Partyzanckich. Jego miejsce zajął por. Eugeniusz Kaszyński "Nurt". Jednak już 20 lutego wyjechał, tym razem na Nowogródczyznę (Okręg AK Nowogródek), gdzie m.in. objął dowództwo VII batalionu 77 pp AK.


Opis, świadkowie, niby poszerza wiedzę, ale dokumentów brak, a cała opowieść - nic nie ujmując autorce - trochę na zasadzie jedna Pani, drugiej Pani.

_________________
Krzysztof Wasyluk
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 30-06-2021 - 12:51
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 25041
Skąd: Warszawa
Status: Offline
gorzej
tok rozumowania
* "nie miała rozwodu, więc tylko u ewangelików mogli" - opiera się na fałszu, że u ewangelików można bez rozwodu, tj "legalnie bigamię"
** obrączka świadczy o małżeństwie (o zaręczynach nie może?;)
*** nie istnieją takie rzeczy jak odpisy

no i w żaden sposób nie wchodzi w NAJWAŻNIEJSZE DLA MNIE (nie obiektywnie, ale dla mnie) kwestie:
- pod swoim nazwiskiem w konspiracji u ewangelików mając na karku Motora i cały wywiad niemiecki?
- co robił w tym czasie w Warszawie? Parę dni podczas okresu "trochę inaczej" opisywanego w literaturze jeśli chodzi o aktywność zgrupowania

W porównaniu z tym to pryszcz, że jeśli nie miała rozwodu to ślub nieważny z definicji, a "Ponury" kawalerem był ot co

Nie zlekceważę natomiast spisanej relacji ustnej świadków jeśli się pojawi, czyli chyba Andrzeja Rudzińskiego i Łucji Stankiewicz v. Świderska
i to może w papierach w IPNie kieleckim być;)

Dziękuję!

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
KostkowskiOffline
Temat postu: Re: imię matki Ponurego i Topoli  PostWysłany: 02-07-2021 - 09:32
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 14-10-2010
Posty: 926

Status: Offline
pdanielak napisał:
Akt urodzenia Jana można znaleźć na genpol.
A dodatkowo co może tez pana zainteresuje:
Jan Piwnik w 1932 roku ukończył gimnazjum Chreptowicza w Ostrowcu. Miał dość ciekawych kolegów z klasy.
np. Bogusław Dybiec ur. Denków 1911 syn Stanisława i Marcjanny Korpikiewicz, późniejszy kapitan WP, zamordowany w Katyniu.
Piotr


Dziękuję za cenne informacje. Akt urodzenia i chrztu Jana Piwnika "Ponurego" nr 109/1912/M do niedawna był w USC w Waśniowie, a teraz jest już w AP w Kielcach i jest zdigitalizowany i udostępniony pod tym linkiem:
https://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,293455,183

Sam Ponury nie jest w kręgu moich zainteresowań lecz pokrewieństwo Piwników z Kotkowskimi i Kotkowskich z Gombrowiczami.
Wygląda to tak: Józef Wawrzyniec Piwnik, "Topola" ur. 13.08.1921 w Janowicach, par. Momina, zm. 26.07.1999, w wieku 77 lat w Kosowicach, par. Momina.
Jego żona: Halina z d. Preobrażeńska ur. 1923 (nie wiem gdzie), zm. 2016, w wieku około 93 lat (nie wiem gdzie).
Jej rodzice: Sergiusz Preobrażeński ur. 1892 (nie wiem gdzie), zm. 1988, w wieku 96 lat (nie wiem gdzie) i Wanda Teresa z d. Kotkowska, ur. 24.03.1891 w Białej Cerkwi (gubernia Klewska), zm. 6.10.1973, w wieku 82 lat w Szpitalu w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Rodzice Wandy Teresy: Marceli Kotkowski, inżynier kolei (miejsc i dat urodzenia, ślubu, zgonu, ani rodziców nie znam) i Wanda z d. Harajewicz ur. 11.04.1853 (nie wiem gdzie), zm. 7.10.1943, w wieku 90 lat w par. Denków.
Marceli Kotkowski zmarł przed żoną (w akcie zgonu żony zapis "wdowa").
Rodziców Marcelego Kotkowskiego nie znam, a rodziców Wandy z Harajewiczów tylko imiona: Jan i Ludwika.

_________________
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
saturninOffline
Temat postu:   PostWysłany: 02-07-2021 - 11:45
Sympatyk


Dołączył: 16-01-2009
Posty: 149

Status: Offline
Dzień dobry!

Ślub Marcelego Kotkowskiego s. Marcelego i Anieli z Fijałkowskich, l. 32,ur. w Bodzechowie, z Wandą Harajewicz, c. Jana i Ludwiki z Janiszewskich, l. 22, ur. w Karniowie/Czulicach, odbył się 2 października 1876 r. w kościele Najświętszej Marii Panny w Krakowie.

Strona, z której zaczerpnąłem tę informację podaje, że akt ślubu (nr 95) został zeskanowany. Niestety nie potrafię do niego dotrzeć, może Panu się uda.

https://www.mtg-malopolska.org.pl/image ... 1_1879.pdf

Pozdrawiam
Piotr Boczarski
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
marcin_kowalOffline
Temat postu:   PostWysłany: 02-07-2021 - 12:16
Członek PTG


Dołączył: 04-11-2017
Posty: 773
Skąd: Tarnobrzeg
Status: Offline
saturnin napisał:
Dzień dobry!

Ślub Marcelego Kotkowskiego s. Marcelego i Anieli z Fijałkowskich, l. 32,ur. w Bodzechowie, z Wandą Harajewicz, c. Jana i Ludwiki z Janiszewskich, l. 22, ur. w Karniowie/Czulicach, odbył się 2 października 1876 r. w kościele Najświętszej Marii Panny w Krakowie.

Strona, z której zaczerpnąłem tę informację podaje, że akt ślubu (nr 95) został zeskanowany. Niestety nie potrafię do niego dotrzeć, może Panu się uda.

https://www.mtg-malopolska.org.pl/image ... 1_1879.pdf

Pozdrawiam
Piotr Boczarski


https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... 61cbea4f8c

_________________
Marcin
______
Archiwum Kaczanowskiego - digitalizacja
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/64jbck
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
ROMAN_BOffline
Temat postu:   PostWysłany: 02-07-2021 - 23:08
Sympatyk


Dołączył: 08-01-2012
Posty: 1022

Status: Offline
Władysławie Edwardzie, dobry wieczór.

Przypuszczam, że chodzi Ci o rodzinę Gombrowiczów, z której wywodzi się Marcin Witold Gombrowicz – polski powieściopisarz, nowelista i dramaturg. Jeden z wybitnych polskich pisarzy XX wieku, który bardziej znany jest pod imieniem i nazwiskiem Witold Gombrowicz.

Wikipedia między innymi pisze: „Witold Gombrowicz urodził się jako najmłodsze z czworga dzieci Jana Onufrego herbu Kościesza i Antoniny Marceliny z domu Ścibor-Kotkowskiej herbu Ostoja, w rodzinnym majątku we wsi Małoszyce, w ówczesnej guberni radomskiej. Został ochrzczony 8 września w kościele Wszystkich Świętych we wsi Wszechświęte jako Marian Witold Gombrowicz. Po opuszczeniu dworu w Małoszycach w 1911, Gombrowiczowie przenieśli się do Warszawy. Po ukończeniu Gimnazjum im. św. Stanisława Kostki w Warszawie (1922) studiował prawo na Uniwersytecie Warszawskim (w 1927 uzyskał tytuł magistra praw). Przez mniej więcej rok przebywał w Paryżu, niezbyt pilnie przykładając się do studiów w Institut des Hautes Études Internationales. Większą rolę w trakcie pobytu we Francji odegrały kontakty z młodzieżą studencką i wyjazd nad Morze Śródziemne.”.
Źródła informacji znajdziesz pod tekstem, który znajduje się pod linkiem:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Gombrowicz
Z powyższego cytatu wynika, że matką Marcina Witolda Gombrowicza była Antonina Marcelina Ścibor – Kotkowska herbu Ostoja. W zasadzie to miała ona na imię Marcelina Antonina.

Elżbieta Szot-Radziszewska z Muzeum Wsi Kieleckiej w tomie VIII Studiów z historii społeczno-gospodarczych z roku 2010 zamieściła artykuł pt. Działalność przemysłowa Ignacego Kotkowskiego w Dołach Biskupich w drugiej połowie XIX wieku [ od strony 235 do strony 246 ].
Autorka:
• na stronie 235 i 236 pisze: „Ignacy Leon Kotkowski – ziemianin, przemysłowiec, dziadek Witolda Gombrowicza – należał do grupy przedstawicieli rodów ziemiańskich i magnackich, którzy od wieków na tych terenach ujarzmiali rzeki, by dzięki ich energii poruszać urządzenia i maszyny w kuźnicach, zespołach hutniczych, fabrykach, tartakach i młynach. W 1838 r. Kotkowski kupił od rodu Małachowskich wieś Bodzechów wraz z dworem i ponad 1000 mórg żyznej ziemi, lasów i łąk. Zbudował tu, przynoszące duże dochody, hutę żelaza2 z pudlingarnią3 , papiernię, cegielnię, tartak, młyny i gwoździarnię.
Witold Gombrowicz wspomina gniazdo rodzinne Kotkowskich – dwór swoich dziadków w Bodzechowie:
Moja matka z domu Kotkowska. [...] Bodzechów, gniazdo ich rodzinne (gdzie część dzieciństwa spędziłem), za czasów dziadka mego, Ignacego Kotkowskiego, trzysta włók liczył przedniej ziemi sandomierskiej. Dwór czcigodny, przez Małachowskich stawiany, w parku stuletnim, w którym duch kanclerza Małachowskiego przechadzał się w noce drżące księżycową pełnią...4”.
• na stronie 236 pisze: „Ignacy ożenił się z Anielą z Kotkowskich Kotkowską5 , miał z nią czterech synów: Józefa, Marcelego, Franciszka i Seweryna, którzy, założywszy rodziny, nie chcieli opuszczać bodzechowskiego majątku.”.
Bracia Kotkowscy pożeniwszy się zamieszkiwali wszyscy w obszernym dworze i okalających dziedziniec oficynach. Powstała w ten sposób w Bodzechowie pierwsza i jedyna spółdzielnia rodzinno-szlachecka. [...] To skupienie rodzinne dało pewne niekorzystne rezultaty. Już wnukowie Ignacego zaczęli żenić się w rodzinie [...] doprowadziło to nie tylko do pewnych zdziwaczeń, ale nawet chorób umysłowych potomstwa...6”.
Przypis 5 [ strona 236 ] – „Aniela i jej mąż Ignacy byli stryjecznym rodzeństwem, ich ojcowie Józef i Marceli byli rodzonymi braćmi”.
Wynika z tego, że Ignacy Leon Kotkowski, syn Marcelego, ożenił się z Anielą z Kotkowskich Kotkowską, córką Józefa. Marceli Kotkowski i Józef Kotkowski byli rodzonymi braćmi. Zatem, Ignacy Leon Kotkowski ożenił się ze swoją siostrą stryjeczną, Anielą, która była córką Józefa Kotkowskiego, brata rodzonego Ignacego Leona Kotkowskiego.
Dr M.J. Minakowski na portalu M.J. Minakowski: Wielka Genealogia Minakowskiego pisze, że Józef Kotkowski i Marceli Kotkowski byli synami Ignacego Ścibor-Kotkowskiego herbu Ostoja i Anny Agnieszki Marianny Kliszewskiej herbu Jastrzębiec.
• na stronie 237 pisze: „Dzięki pracowitości Ignacego i jego brata Stanisława liczna rodzina zamieszkująca dwór, a także różni znajomi mogli żyć w przepychu. Bodzechów był bogaty, dziedzic hojny, mieszkańcy mieli pracę.
Joanna Siedlecka w Jaśnie Paniczu... pisze:
Zła krew robiła na pewno swoje, lecz bódł ich też dobrobyt, to życie, jakiego nie będą mieli nawet w niebie. Było wśród Kotkowskich kilku bardzo pracowitych – przede wszystkim Stanisław, Ignacy, potem jego zięć, Gombrowicz [Jan, ojciec Witolda – E. S.-R.], który na kilka lat przeniósł się z rodziną z Małoszyc do Bodzechowa, zarządzał fabryką oraz całym majątkiem. Robili od świtu do nocy i oni to właściwie uprzemysłowili Bodzechów. Stworzyli pozostałym rajskie życie. Reszta mogła nic nie robić. A wtedy wiadomo – przychodzą człowiekowi do głowy różne fanaberie [...] Cały czas przecież tylko śniadania, podobiadki, obiadki, podwieczorki, kolacje, podkurki. (Do stołu zasiadało kilkadziesiąt osób). Polowania, karty, tenisy, spacery, bale, goście. Tak tam było wesoło, gwarno, rojno, towarzystwo w każdym wieku, że okoliczni panowie – ci wszyscy Jakubowscy, Piotrowscy, Koziełł-Poklewscy, Baczyńscy, Cichowscy – ciągnęli do Bodzechowa niczym pszczoły w grykę 8 .”.
W takim razie Ignacy Leon, Józef Kotkowscy, bracia rodzeni, mieli też brata Stanisława Kotkowskiego. Ojcem ich był Józef Ścibor-Kotkowski herbu Ostoja a matką była Antonina Zębczyńska herbu Dębno.
• na stronie 241 i 242 pisze: „Ignacy Kotkowski zmarł w 1901 r. W roku 1902 majątek Osada Młynarska „Doły” przeszedł na własność jego córki, Marceliny Antoniny Gombrowiczowej z domu Kotkowskiej, matki Witolda Gombrowicza. Przekazała ona pełnomocnictwa do zarządzania kamieniołomami i fabryką wyrobów kamieniarskich swemu mężowi Janowi26.”. (…). W roku 1911 Gombrowiczowie przenieśli się do Warszawy, zlikwidowali zakłady kamieniarskie, a na ich miejsce założyli fabrykę papieru i tektury, Spółkę Akcyjną „Witulin” (1911–1922). Miała ona zapewnić byt ich synowi Witoldowi Gombrowiczowi. W latach 1911–1913 wybudowano hale fabryczne, sprowadzono nowoczesne maszyny renomowanych firm niemieckich i austriackich. Dalszy rozwój inwestycji przerwała wojna. Wojska rosyjskie wyrządziły ogromne szkody na terenie fabryki, powodując ruinę finansową spółki. (…).”.
Przypis 26 [ strona 241 ] – Rodzina Gombrowiczów wywodziła się z Litwy. Ostatni z rodu, Onufry Gombrowicz, wskutek represji po powstaniu 1863 r. utracił tam majątek rodowy i został zesłany. Po powrocie osiadł w Sandomierskiem. Jego syn Jan Gombrowicz ożenił się z Marceliną Kotkowską. Studiował rolnictwo w Dorpacie. Pracował w należących do Kotkowskich zakładach metalurgicznych w Bodzechowie, gdzie w roku 1897 powstało Towarzystwo Akcyjne Zakładów Żelaznych „Bodzechów”. Towarzystwo prowadziło kopalnię rudy żelaza i fabrykę żelaza.
W takim razie Marcelina Antonika Ścibor-Kotkowska herbu Ostoja była córką Ignacego Leona Ścibor-Kotkowskiego, syna Marcelego Ścibor-Kotkowskiego i Anieli Ścibor-Kotkowskiej herbu Ostoja, która była córką Józefa Ścibor-Kotkowskiego.

Link do elektronicznej wersji artykułu Elżbieta Szot-Radziszewska pt. Działalność przemysłowa Ignacego Kotkowskiego w Dołach Biskupich w drugiej połowie XIX wieku:
http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/b ... zewska.pdf
We wspomnianym artykule znajdziesz znacznie więcej informacji. Znajdziesz tam też dane o źródłach, na które powoływała lub przytaczała Elżbieta Szot-Radziszewska. Tymi źródłami są też wspomnienia Marcina Witolda Gombrowicza zawarte w jego pamiętnikach.

Powiązanie Kotkowskich z Gombrowiczami.

Marcelina Antonika Ścibor-Kotkowska herbu Ostoja była żoną Jana Onufrego Gombrowicza herbu Kościesza, syna Onufrego Gombrowicza i Antoniny Romualdy Dąbrowskiej. Pierwszym mężem Antoniny Romualdy Dąbrowskiej był Witold Medard Nartowski herbu Trzaska, z którym miała córkę Annę Nartowską.
Marcelina Antonina Ścibor-Kotkowska albo Antonina Marcelina Ścibor-Kotkowska wzięła ślub z Janem Onufrym Gombrowiczem w dniu 20 października 1892 roku w parafii Denków – numer aktu 30 / 1892. Zmarłą w Kielcach w dniu 27 lipca 1959 roku [ pochowana w Kielcach ]
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=
[ Za: dr M.J. Minakowski: Wielka Genealogia Minakowskiego ]
Metryki przechowywane są w archiwum parafialnym w Denkowie.

Powiązanie Kotkowskich z Piwnikami.

Marceli Ścibor-Kotkowski herbu Ostoja, syn Ignacego i Anny Agnieszki Marianny Kliszewskiej, był mężem Anieli Korwin-Fijałkowskiej herbu Ślepowron [ ur. w roku 1813, zmarła w dniu 12 sierpnia 1863 roku ].
Marceli Ścibor-Kotkowski i Aniela Korwin-Fijałkowska mieli między innymi syna Marcelego, który ożenił się z Wandą Harajewicz, córką Jana i Ludwiki Janiszewskiej, w dniu 2 października 1876 roku w Krakowie, w parafii Mariackiej.
Marceli Ścibor-Kotkowski i Wanda Harajewicz między innymi mieli córkę Wandę.
[ Za: dr M.J. Minakowski: Wielka Genealogia Minakowskiego ]

W moim poprzednim poście między innymi napisałem: W numerze 42 Zeszytów Sandomierskich z grudnia 2016 roku ukazał się artykuł Jerzego Mazurka pt. Czy nie lepiej śmiać się niż płakać? Życie i twórczość komediowa Mieczysława Fijałkowskiego z Kosowic. Autor na stronie 32 i 33 pisze: „To sielskie dzieciństwo w Kossowicach, które wycisnęło ogromne piętno na dalszej drodze życiowej Fijałkowskiego, zakończyło się w 1898 r., kiedy to wyjechał do szkoły w Warszawie. Kilka lat później w ślady syna poszli jego rodzice, którzy rozparcelowali majątek i przeprowadzili się do stolicy. Nabywcami ziemi parcelowanego folwarku byli miejscowi chłopi. W latach 1906–1912 tzw. resztówkę majątku w Kosowicach (ok. 8,4 ha ziemi wokół parku z dworem) dzierżawiła firma hodowlana Aleksandra Janasza, która prowadziła – pod kierownictwem Stefana Jacobsona11 – eksperymentalną uprawę m.in. buraka cukrowego12. Pod koniec 1912 bądź na początku 1913 r. teren ten kupił Marceli Kotkowski (zm. przed 1926 r.), inżynier budownictwa kolejowego, budowniczy kolei żelaznej, m.in. do Sandomierza, a także na Kaukazie i w Rosji. Zamieszkał tu ze swoją żoną Wandą z domu Harajewiczowa oraz piątką dzieci (Aliną, Marią, Ireną, Wandą oraz Janem, który wkrótce zmarł). Resztówka ta, w drodze dziedziczenia, przeszła w ręce córki Wandy (1891–1973), która w 1920 r. poślubiła rosyjskiego oficera, Sergiusza Preobrażeńskiego (1892–1988). Po I wojnie światowej, wobec rewolucji bolszewickiej w Rosji, związał swe losy z Polską.”.
Na stronie 32 widnieje fotografia Marcelego Kotkowskiego, która jest podpisana: „Fotografia Marcelego Kotkowskiego, który w 1913 r. zakupił resztówkę dóbr Kossowice (ze zbiorów Barbary i Teresy Piwnik).
Na stronie 33 autor zamieścił fotografię, która jest podpisana: „Wanda Kotkowska z narzeczonym (a może już mężem?) Sergiuszem Preobrażeńskim (z prawej). Z lewej Zbigniew Godlewski, szwagier Wandy. Kossowice, ok. 1920 r. ( ze zbiorów Barbary i Teresy Piwnik ).”.

Zatem, Wanda Kotkowska, córka Marcelego Ścibor-Kotkowskiego i Wandy Harajewicz, wyszła za mąż za rosyjskiego oficera Sergiusza Preobrażeńskiego. Sergiusz Preobrażeński i jego żona Wanda Harajewicz mieli między innymi córkę Halinę. Halina Preobrażeńska [ 1923 – 2016 ] była żoną Józefa Piwnika ps. Topola. Pisałem o tym w moim poprzednim poście: Przypis 16 – M. Fijałkowski, Uśmiechy lat minionych, s. 344. W kosowickim dworze w czasie okupacji mieszkała Wanda Preobrażeńska (1891–1973) wraz z dziećmi – Ryszardem (1921–2011) i Haliną (1923–2016), zamężną Piwnik. Tzw. resztówka zakupiona w 1913 r. przez Marcelego Kotkowskiego liczyła 8 hektarów ziemi. Obecnie właścicielami posesji opisywanej przez Fijałkowskiego są córki Haliny Piwnik – Barbara i Teresa.

Władysławie Edwardzie, mam nadzieję, że moje informacje pomogą Ci choć trochę w Twoich poszukiwaniach i badaniach genealogicznych. Nie zawsze one są dokładne, ale przynajmniej wskazują gdzie szukać.

Pozdrawiam – Roman.

Ps.
Zauważyłem, że podany przeze mnie link do elektronicznej wersji artykułu Elżbieta Szot-Radziszewska pt. Działalność przemysłowa Ignacego Kotkowskiego w Dołach Biskupich w drugiej połowie XIX wieku nie otwiera się na stronie Genealodzy.pl
Proponuję Ci wejść na stronę, która znajduje się pod linkiem
http://webcache.googleusercontent.com/s ... clnk&gl=pl
Znajdziesz tam wersję html wspomnianego przeze mnie artykuły. Nad artykułem, na samej górze znajduje się link [ ten który się nie otwiera ]. Skopiuj ten link [ bez kropki, która znajduje się na końcu linku po wyrazie pdf ], zamieść go w nowym oknie przeglądarki i naciśnij klawisz „enter’ na klawiaturze. Po chwili zostanie pobrany oryginalny tekst artykułu Elżbiety Szot-Radziszewskiej, który możesz otworzyć albo go zapisać we własnym komputerze.

Roman.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
KostkowskiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-07-2021 - 18:49
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 14-10-2010
Posty: 926

Status: Offline
Bardzo bardzo dziękuję wszystkim za wszystko.
Teraz jestem w trakcie przeglądania aktów urodzeń wszystkich Kotkowskich z Denkowa i wstawiania występujących tam osób w drzewo, analizując także świadków. Jak skończę tę pracę będę analizował także powyższe źródła.
jeszcze raz dziękuję wszystkim za wszystko.

_________________
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
saturninOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-07-2021 - 22:05
Sympatyk


Dołączył: 16-01-2009
Posty: 149

Status: Offline
Jeśli pracuje Pan nad drzewem Kotkowskich z Bodzechowa, chciałbym zwrócić Pana uwagę na artykuł Mariana Banaszka ”Dynastia Kotkowskich i jej zasługi w życiu gospodarczym regionu” ( w: Rocznik Muzeum Historyczno–Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim, t. 2, 1999). Jest do niego dołączony aneks, który autor zatytułował: „Próba ujęcia genealogicznego rodu Kotkowskich”. Oczywiście jak sugeruje tytuł, nie jest to kompletne opracowanie, ale być może przyda się na coś, o ile nie spotkał się Pan z nim wcześniej. Pewnie tak – jednak na wszelki wypadek informuję o tym.

Jest tam podana data urodzin wspomnianego wyżej Marcelego Kotkowskiego juniora – 16 sierpnia 1843 r. Niestety z powodu luki w zeskanowanym zbiorze akt metrykalnych z parafii w Denkowie, trudno ją będzie zweryfikować.

Pozdrawiam
Piotr Boczarski
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
KostkowskiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 05-07-2021 - 07:52
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 14-10-2010
Posty: 926

Status: Offline
saturnin napisał:
...chciałbym zwrócić Pana uwagę na artykuł Mariana Banaszka ”Dynastia Kotkowskich i jej zasługi w życiu gospodarczym regionu”...

Dziękuję za podpowiedź. Usiłuję wgryźć się znacznie głębiej.

saturnin napisał:
Jest tam podana data urodzin wspomnianego wyżej Marcelego Kotkowskiego juniora – 16 sierpnia 1843 r. Niestety z powodu luki w zeskanowanym zbiorze akt metrykalnych z parafii w Denkowie, trudno ją będzie zweryfikować.
Pozdrawiam
Piotr Boczarski

Ten akt jest dostępny, a w aktach do których mam dostęp jest ciągłość w urodzeniach/chrztach od 1797 do 1907. Jeśli potrzebujesz coś z Denkowa, czego nie ma tam gdzie szukałeś napisz na e-mail to podeślę.

_________________
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2021 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.431248 sekund(y)