Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
wtorek, 11 maja 2021

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 23-04-2021 - 15:33
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 24213
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Na cmentarzu prawosławnym wolskim - są chowani, ale wtedy (1931-1932) nie byli.
To młoda kwatera, praktyka "świeża". Co do Cmentarzy Wolskich (tj często pomijanego z uwagi na brak dokumentacji - wszystko co jest to z inwentaryzacji - katolickiego na Woli) - chyba nadal nikt nie przycisnął o dokumentację z okresu zarządzania przez miasto (a powinna być), tj co się działo w latach 1960-1990, jakie (wręcz które) groby zlikwidowano za "panowania komunalnego".

@case study
Ja już wspominałem, że nawet bardzo pobieżna analiza księgi zgonów (dostępnej, w tym wypadku 1931, można poszerzyć o 1932) z miejscami pochówków (częściowo dostępnych) lub dostępnymi informacjami o miejscach pochówków to abecadło. I nie prowadzi ten ślad na Cmentarz Powązkowski (jeden z wielu Powązkowskich, jedyny rzymskokatolicki:). Oczywiście różnie bywało, ale grób na Starych Powązkach to aktywo, o którym rzadko bliska rodzina zapominała (już sprowadzam merkantylnie, by nie w kwestiach emocji osadzać).

Ale podobnie jak informację o tym co jest (np kwestia informacji o pochówkach, czy miejscu przechowywania ksiąg ) w "zdigitalizowanej parafii" Św. Michała ...można wszak pominąć:( Czemu rozbicie na wiele wątków oczywiście sprzyja.

a o tym, że dziecko (dzieci?) wspomnianej pary, rodzice, rodzeństwo leży w Sieciechowie..też wypadałoby napomknąć

ww to raczej ku pamięci, uwadze poszukujących pochówków, więc służewskie - tak, jak najbardziej ale nie tylko
https://archwwa.pl/cmentarze/

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Basiewicz_KarolOffline
Temat postu: Re: Poszukiwanie pochówku - Józef i Marcjanna Basiewicze  PostWysłany: 23-04-2021 - 15:57
Sympatyk


Dołączył: 26-04-2020
Posty: 266

Status: Offline
Tadeuszu, Włodzimierzu również dziękuję za te uwagi!

Zacznę od końca argumentów Tadeusza. Sprawa tyczy się moich prapradziadków, z którymi był skonfliktowany ich syn a mój pradziadek Michał Basiewicz. Konflikt dotyczył niezgody rodziców Michała na jego ślub z Zofią Kowalczyk, która pochodziła z rolniczej, dużej i dość biednej rodziny. Nie wiem na ile jest to prawdziwa historia, ale poznałem ją od wnucząt Michała, którzy mieli nieporównywalnie więcej kontaktu z tą stroną rodziny niż ja, więc zakładam, że jest prawdziwa. Dotychczas inne opowiadane przez nich historie okazały się prawdą, więc nie mam większego powodu twierdzić inaczej.
Niestety nie mam już kogo innego zapytać o tą historię, ponieważ wiele osób, które mogłyby coś w tym temacie powiedzieć, już nie żyje. Sam pradziadek Michał zmarł w 1968 roku w wieku 62 lat, a wszystkie jego dzieci również zmarły. Dodam też, że po wojnie rodzina na stałe opuściła Warszawę na rzecz Józefowa koło Otwocka, a stamtąd w większości przeprowadziła się w inne rejony Polski.

Co prawda Michał nie był jedynym dzieckiem Józefa i Marcjanny, ale tutaj trop też jest ślepy. Ich najstarsza córka była bezdzietna. Kolejna córka, miała tylko jedno dziecko, które nie pozostawiło po sobie potomstwa. Jeden z braci zginął w obozie koncentracyjnym, a jego jedynym potomkiem jest mój daleki wujek mieszkający na Ukrainie, który nie pamięta zbyt wiele. Kolejny z braci został zamordowany na Alejach Szucha, jego synowie nie żyją, a poszukiwanie ich dalszego potomstwa (bo wiem, że takowe było) stanowi przedmiot moich poszukiwań. Dosłownie nie mam kogo zapytać, a większość pamiątek rodzinnych poszła na śmietnik.

Od urodzenia mieszkam w Wielkopolsce i nie do końca jestem biegły w znajomości topografii Warszawy i pewnie stąd moje błędy w określaniu o jaki cmentarz mi chodzi - postaram się poprawić Smile
Zadzwoniłem na numer, który wyświetla się po wpisaniu w wyszukiwarkę "cmentarz powązki kontakt" i jak podpowiada Google, jest to nr do sekretariatu zarządu cmentarza Stare Powązki. W rozmowie zostałem poinformowany, że kancelaria nie posiada spisów pochówków sprzed 1945 roku i nie ma co sprawdzać, bo na pewno nie ma po Józefie i Marcjannie śladu. Było to dość kategoryczne i według osoby odbierającej telefon, kończyło sprawę bo dokumentacja spłonęła w Powstaniu warszawskim.

Tadeuszu, faktycznie masz rację, że nie zapytałem jeszcze w kancelarii cmentarza w Wilanowie, ale po serii telefonów, które nie zakończyły się powodzeniem, trochę straciłem wiarę w odnalezienie grobu. W poniedziałek postaram się nadrobić tą zaległość.

Co do pewności czy Józef i Marcjanna zostali pochowani w Warszawie, to jestem absolutnie pewny, że nastąpiło to właśnie w stolicy. Pochodzili oni z Sieciechowa położonego około 130 km od Warszawy. Tam pochowani są bracia Józefa oraz jego rodzice. Wątpię, że ktoś kłopotał się i wiózł zwłoki taki kawał drogi. Może to byłoby prawdopodobne w 1931 roku kiedy zmarł Józef, ale z pewnością nie byłoby możliwe w 1943 roku kiedy zmarła Marcjanna. Z kolei gdyby zostali pochowani w niedalekiej odległości od Warszawy to nie mam pojęcia dlaczego i gdzie.

Z kolei przeprowadzka do Warszawy w okolicach 1910 roku to tylko moje założenie, na które nie mam silnych dowodów. Wnioskuje to po ślubie w 1912 roku ich najstarszej córki. Z pewnością Józef i Marcjanna mieszkali w Warszawie przy Chocimskiej 11 w 1924 roku, ponieważ tak twierdzi metryka małżeństwa ich kolejnej córki.

Mogę dodać, że według informacji rodzinnych ich grób znajdował się na cmentarzu Bródnowskim, ale tą możliwość należy już wykluczyć.

Pozdrawiam,
Karol
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Tad_waw
Temat postu: Re: Poszukiwanie pochówku - Józef i Marcjanna Basiewicze  PostWysłany: 23-04-2021 - 20:43
Sympatyk


Dołączył: 05-05-2015
Posty: 78

Karolu!

Wspominałeś, że grób prapradziadków był podobno okazały. Jeśli ich córki, których masz jak napisałeś akty ślubu a więc znasz ich imiona i nazwiska ich mężów mieszkały w Warszawie (tego ja nie wiem) to jest bardzo prawdopodobne, że przynajmniej jedna z nich jest pochowana właśnie z prapradziadkami. Może powinieneś przy okazji pytań w kancelariach o prapradziadków zapytać również czy nie są pochowane na danym cmentarzu właśnie one. Oczywiście musisz wziąć pod uwagę, że zmieniły nazwisko. Jest nawet szansa, że na pomniku napisano również ich panieńskie nazwisko czyli Basiewicz.

Tutaj masz spis wszystkich cmentarzy rzymskokatolickich w Warszawie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria ... _Warszawie
Trzeba tylko pominąć te które powstały po 1931 roku.

Nie zrażaj się do poszukiwań. Im trudniejsze tym większa radość po sukcesie.


A na chwilę obecną możesz sobie na google maps obejrzeć jak wyglądają kamienice w których mieszkali prapradziadkowie. Obydwie przetrwały wojnę. Podobno są osoby które wpatrując się w zdjęcia potrafią opisać jakieś nieznane szczegóły odnośnie oglądanych zdjęć. Mam nadzieję, że wpatrując się w te kamienice taką właśnie zdolność wykryjesz u siebie. Gdyby tak się stało to będę Twoim pierwszym zleceniodawcą, bardzo chętnie dowiedziałbym się gdzie podziały się pieniądze z mojej komunii św.

Pozdrawiam,
Tadeusz.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Basiewicz_KarolOffline
Temat postu: Re: Poszukiwanie pochówku - Józef i Marcjanna Basiewicze  PostWysłany: 23-04-2021 - 21:20
Sympatyk


Dołączył: 26-04-2020
Posty: 266

Status: Offline
Tadeuszu,

Ciężko zawrzeć wszystkie informacje w kilku postach tak, aby nie zrobić się z tego długiej powieści Wink
Nie uwzględniłem w nich informacji o grobach dzieci Józefa i Marcjanny, o których dokładnie wiem gdzie są i kto jeszcze jest w nich pochowany (oprócz dwóch synów, z których jeden zginął w obozie a inny spoczął w nieznanym miejscu jako ofiara cywilna powstania warszawskiego). Znajdują się one na cmentarzu Bródnowskim, a więc mam pewność, że nie spoczywają z nimi ich rodzice.
Muszę przyznać, że trochę straciłem nadzieję, ale dalej liczę na poznanie miejsca ich pochówku! Postaram się zapytać w kancelariach cmentarzy, które dotychczas pominąłem, ale jeżeli to nie przyniesie rezultatu chyba trzeba założyć, że pochowano ich na cmentarzu powązkowskim. A to chyba będzie kończyło sprawę...

Co do kamienic to faktycznie przetrwały wojnę, ale niestety nie posiadam umiejętności opisania szczegółów z samego zdjęcia, a szkoda bo to całkiem fajna umiejętność Wink Za to podobnie jak Ty nie wiem gdzie podziały się pieniądze z mojej komunii!

Karol
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 23-04-2021 - 21:59
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 24213
Skąd: Warszawa
Status: Offline
"Nie uwzględniłem w nich informacji o grobach dzieci Józefa i Marcjanny, o których dokładnie wiem gdzie są i kto jeszcze jest w nich pochowany (oprócz dwóch synów, z których jeden zginął w obozie a inny spoczął w nieznanym miejscu jako ofiara cywilna powstania warszawskiego). Znajdują się one na cmentarzu Bródnowskim, a więc mam pewność, że nie spoczywają z nimi ich rodzice."
Adamina też na Bródnie?
dzieci zmarłe przed rodzicami mają potencjalnie większe znaczenie dla wyboru miejsca pochówków rodziców

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Basiewicz_KarolOffline
Temat postu:   PostWysłany: 23-04-2021 - 22:51
Sympatyk


Dołączył: 26-04-2020
Posty: 266

Status: Offline
Słuszna uwaga Włodku, złapałeś mnie na nieścisłości.
Adamina jako jedyne dziecko pochowana została na cmentarzu w Sieciechowie, choć jest to jedynie moje założenie, na które nie mam dowodu. Jednak zakładając, że zmarła w tej miejscowości, zapewne i tam ją pochowano.
Biorąc pod uwagę odległość jaka dzieli Warszawę i Sieciechów oraz fakt, że dzieci Józefa i Marcjanny na stałe mieszkali w stolicy, nieprawdopodobne jest. aby zostali oni pochowani w Sieciechowie.
Dodam, że jakiś czas temu udało mi się skontaktować z dalszą rodziną Basiewiczów, która nadal zamieszkuje te rejony. Dowiedziałem się od nich, że z tak starych nagrobków zachował się jedynie grób Jakuba Basiewicza (tj. brata Józefa Basiewicza, którego miejsca spoczynku poszukuję), zmarłego w 1929 roku. W wakacje planuję wybrać się w te rejony i odwiedzić cmentarz, aby grób po grobie (cmentarz nie ma żadnego indeksu pochowanych ani mapki) sprawdzić czy coś jeszcze się zachowało.

Karol
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 23-04-2021 - 22:59
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 24213
Skąd: Warszawa
Status: Offline
a wiele z dzieci zmarło i (czyt. miało grób) przed śmiercią ojca oprócz Adaminy?
a ktokolwiek z rodzeństwa, przodków, dzieci miał grób na cmentarzu Powązkowskim?
czy tak, ot, na początku szoku kryzysu zdecydowała się rodzina na pochówek w najdroższym możliwym (a nie d końca parafialnym) miejscu, w nowym, dopiero co kupionym w 1931 roku miejscu o równowartości kilkumiesięcznego czynszu (miejsce, nie koszt całości, czyli to co potencjalnie do zaoszczędzenia)
ja wiem, że Powązki kuszą jako rozwiązanie (piję do braku dokumentacji nie do poważania), ale przy istniejących i wskazanych alternatywach , to jednak bez ich sprawdzenia trudno oczekiwać wsparcia z boku...moim zdaniem

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Basiewicz_KarolOffline
Temat postu:   PostWysłany: 23-04-2021 - 23:30
Sympatyk


Dołączył: 26-04-2020
Posty: 266

Status: Offline
By rozwiać wątpliwości - dzieci Józefa i Marcjanny:
1) Marianna - zmarła w 1969 roku w Warszawie, pochowana na Cmentarz Bródnowskim, spoczywa sama;
2) Władysław - KL Neunegamme, data zgonu nieznana;
3) Adamina - zmarła w 1900 roku, ze względu na miejsce śmierci prawd. spoczywa na cmentarzu w Sieciechowie;
3) Stefania - zmarła w 1987 w Warszawie, pochowana na Cmentarz Bródnowskim, spoczywa z mężem, córką i zięciem;
4) Bolesław - zmarł około sierpnia 1944 roku w Warszawie, miejsce spoczynku nieznane, był ofiarą cywilną powstania, prawd. spoczywa na cmentarzu Powstańców Warszawy w nieoznaczonym lub zbiorowym grobie;
5) Michał - zmarł w 1968 roku w Józefowie k. Otwocka, spoczywa z żoną oraz synem i synową;

Z tego co mi wiadomo przed ich przyjazdem do stolicy nikt z rodziny wcześniej w Warszawie nie mieszkał, a w związku z tym żadnego starszego grobu rodzinnego, w którym ewentualnie mogliby spocząć, nie było.
Powązki obstawiłem jako pewien naturalny wybór ze względu na miejsce zamieszkania, biorąc pod uwagę że wiele cmentarzy już wykluczyłem.

Co do kosztów, nie jestem wstanie powiedzieć jak wyglądał ich majątek i czy mogli sobie pozwolić na taki zakup.
Jedyne co sugeruje, że nie byli biedni, to historia o konflikcie między synem o jego wybór małżeński (tzn. rodzice nie zgadzali się na małżeństwo z dziewczyną z biednej rodziny) oraz historia o tym, że ten syn poznał swoją wybrankę, ponieważ była ona u nich służącą/pomocą kuchenną (nie wiem jak to określić), choć słyszałem też wersję, że była służącą u znajomego rodziny. Niezbyt to precyzyjne, a tym bardziej nie wiadomo na ile prawdziwe.

Karol
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Basiewicz_KarolOffline
Temat postu:   PostWysłany: 30-04-2021 - 16:38
Sympatyk


Dołączył: 26-04-2020
Posty: 266

Status: Offline
Dzień dobry!

Zgodnie z sugestią zapytałem o pochówek prapradziadków Józefa (zm. w 1931) i Marcjanny (zm. w 1943) Basiewiczów na cmentarzu Wilanowskim - niestety nie odnaleziono ich w księdze pochowanych.

Podsumowując, spróbowałem już na cmentarzach (bez efektów):
1) Wawrzyszewskim (są księgi po 1945 roku, starszych brak; brak informacji o pochówku; informacje uzyskane w kancelarii cmentarza);
2) Czerniakowskim (posiadane przez kancelarie dane pochodzą z inwentaryzacji tzn. "z tablic"; brak informacji o pochówku; informacje uzyskane w kancelarii cmentarza);
3) Wolskim (brak oryginalnej dokumentacji; posiadane przez kancelarię dane pochodzą z inwentaryzacji z lat 90.; brak informacji o pochówku; informacje uzyskane w kancelarii cmentarza);
4) Służew (zarówno przy ul. Wałbrzyskiej i ul. Renaty - jest jeden zarząd; są księgi; brak informacji o pochówku; informacje uzyskane w zarządzie kancelarii cmentarza);
5) Wilanowskim (są księgi z ww. lat; brak informacji o pochówku; informacje uzyskane w kancelarii parafialnej);
6) w Zerzeniu (są księgi z ww. lat; brak informacji o pochówku; informacje uzyskane w kancelarii parafialnej);
7) w Pyrach (są księgi, brak informacji o pochówku; informacje pozyskane w kancelarii parafialnej);
8 ) Bródnowskim (są księgi z ww. lat; brak informacji o pochówku; informacje pozyskane w kancelarii cmentarza);
9) w Grabowie (brak ksiąg z poszukiwanych przeze mnie lat; informacje pozyskane w kancelarii parafialnej);
10) Powązkowskim (brak ksiąg sprzed 1945 roku; informacje uzyskane z kancelarii cmentarza);

W parafii Św. Michała Archanioła w Warszawie miejsca pochówków zaczęto spisywać dopiero w latach 90.

Tracę powoli nadzieję, ale sukcesywnie będę pytał w kolejnych kancelariach, zgodnie z listą cmentarzy w Warszawie zamieszczoną na Wikipedii.

Pozdrawiam,
Karol


Ostatnio zmieniony przez Basiewicz_Karol dnia 30-04-2021 - 17:25, w całości zmieniany 3 razy
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Kaczmarek_AnetaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 30-04-2021 - 18:13
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 09-02-2007
Posty: 5670
Skąd: Warszawa/Piaseczno
Status: Offline
Cześć,

to tak dla porządku, przeglądałeś to źródło (dot. Powązek)?
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 1928-1936/
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Basiewicz_KarolOffline
Temat postu:   PostWysłany: 30-04-2021 - 18:46
Sympatyk


Dołączył: 26-04-2020
Posty: 266

Status: Offline
Witam,

Tak, przeglądałem. Niestety brak Józefa i Marcjanny.

Karol
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Basiewicz_KarolOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-05-2021 - 13:28
Sympatyk


Dołączył: 26-04-2020
Posty: 266

Status: Offline
Dzień dobry!

Sprawy ciąg dalszy. Uzyskałem odpowiedzi od kolejnych cmentarzy:
1) cmentarz w Marysinie Wawerskim (są księgi pochówków z poszukiwanych lat; brak informacji o "moich");
2) cmentarz parafii Matki Boskiej Zwycięskiej w Warszawie w Rembertowie (są księgi; brak informacji o pochówku);
3) cmentarz parafii Miłosierdzia Bożego w Ząbkach (są księgi; brak informacji o pochówku);

Tak jak wspomniano w jednym z postów, należy wykluczyć cmentarze, które powstały po 1931 roku (poszukiwany przeze mnie prapradziadek Józef Basiewicz zmarł 15 grudnia 1931 roku; jego żona Marcjanna 1 lutego 1943 roku). Zatem wykluczamy:
1) cmentarz na Okęciu (powstał jesienią 1939 roku);
2) cmentarz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Starej Miłosnej (powstał w 1939 roku);
3) cmentarz parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Warszawie-Włochach (powstał w 1937 roku);

Teoretycznie jest szansa, że Marcjanna mogła być na nich pochowana, ale na tą chwilę aby zawęzić krąg poszukiwań, odrzucam ten scenariusz. Cmentarze, które powstały w późniejszych latach oczywiście odrzucam jako nieprawdopodobne.

Inną kwestią są cmentarz w Radości tj. parafii Matki Bożej Anielskiej w Warszawie oraz cmentarz w Aleksandrowie (inna nazwa - cmentarz w Falenicy), które oba powstały w 1932 roku. Wikipedia nie precyzuje kiedy dokładnie, więc upewnię się kontaktem z kancelariami, jednak wydaje się mało prawdopodobne, że pochowano ich właśnie tam.

W poszukiwaniach "zapuszczam się" w coraz to odleglejsze cmentarze w stosunku od miejsca, w których zmarł Józef (ul. Chocimska 11) oraz Marcjanna (ul. Sandomierska 23), a także od parafii, do której uczęszczali i w których ich śmierć odnotowano.

Karol
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Basiewicz_KarolOffline
Temat postu:   PostWysłany: 07-05-2021 - 19:53
Sympatyk


Dołączył: 26-04-2020
Posty: 266

Status: Offline
Dzień dobry!

Moi drodzy, proszę o jakąś radę w sprawie, którą poruszam w powyższych postach. Mam wrażenie, że po omacku szukam grobu Józefa i Marcjanny na kolejnych cmentarzach, na których raczej nie mogli być pochowani i powoli tracę nadzieję.

Karol
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 07-05-2021 - 20:11
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 24213
Skąd: Warszawa
Status: Offline
istotne jest drążeniu u źródła (w zarządach) co konkretnie sprawdzają
w ww wymienionych wydaje mi się, że w kilku przypadkach nie ma ksiąg pochowanych, sprawdzać mogli pogrzeby nie pochówki, no może zgony nie pogrzeby
ale to wrażenie
i ponownie: Sieciechów po prostu odrzuciłeś, nie sprawdziłeś czy jest szansa na ustalenie, wykluczenie, co jest z dokumentacji - nie widzę podstaw ku takiemu działaniu

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Basiewicz_KarolOffline
Temat postu:   PostWysłany: 07-05-2021 - 23:30
Sympatyk


Dołączył: 26-04-2020
Posty: 266

Status: Offline
Włodku, Sieciechów wykluczyłem, ale musisz przyznać, że przesłanek które na to pozwalają jest wiele.
Zgony w Warszawie, 130 kilometrowa odległość pomiędzy tymi miastami, dzieci mieszkające w stolicy, zgon Marcjanny w okresie wojny i wspomnienie o pokaźnym grobie w Warszawie.
Dodam (czego nie wiedziałem pisząc poprzednie posty), że dalsza rodzina, która nadal mieszka w Sieciechowie (potomkowie Jakuba Basiewicza, czyli brata Józefa Basiewicza, którego miejsca pochówku poszukuję), twierdzi że na tamtejszym cmentarzu zachował się jedynie grób Jakuba. Otrzymałem nawet zdjęcia tej mogiły.
Jednak dla pewności, ostatecznie wykluczę tą opcję kontaktem z tamtejszą parafią. Oczywiście jeżeli będzie taka możliwość.

Karol
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2020 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.397902 sekund(y)