Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
sobota, 06 czerwca 2020

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Kaczmarek_AnetaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-11-2017 - 09:22
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 09-02-2007
Posty: 5326
Skąd: Warszawa/Piaseczno
Status: Offline
Qba79 napisał:

A czy spotkał się Pan z taką możliwością, że chrzest miał miejsce w innej warszawskiej lub podwarszawskiej parafii a dzieciątko później trafiało do Sz. Dz. J. ? Jest to możliwe ?


Tak jak napisał wcześniej Włodek, były różne możliwości.
Dom wychowawczy im. ks. Boduena od początku swojej działalności był przeznaczony zarówno dla podrzutków, jak i sierot.
W poszukiwanym przez Ciebie okresie, instytucja ta mieściła się w szpitalu generalnym na placu Wareckim (dopiero pod koniec XIX w. wybudowano nowy dom przy ul. Nowogrodzkiej).
Wracając jednak do meritum - instytucja przyjmowała dzieci porzucone, ale również matki z dziećmi do lat 5. Dzieci wykarmione przez mamki umieszczano w rodzinach wiejskich. Niektóre z nich zostawały przy nowych rodzinach, a niektóre wracały do placówki w celu nauki czytania, pisania i prac ręcznych. Chłopców oddawano do terminu a dziewczęta do posługi (casus mojej 2xprababki, ochrzczonej w Kaplicy Szpitala Dzieciątka Jezus, służącej w Warszawie - jej akt chrztu mogłam uzyskać dzięki załącznikowi do ślubu).
Większość dzieci stanowiły jednak podrzutki, także dzieci oddawane przez niezamężne matki, nie mające środków na ich wychowanie. Do domu wychowawczego przyjmowano również dzieci na czas określony. Były to dzieci mamek pracujących w szpitalach, dzieci kobiet leżących w szpitalu, które nie miały z kim zostać, dzieci żebraczek oraz kobiet osadzonych w zakładach karnych.

To tak w skrócie chciałam zobrazować różne możliwe hipotezy związane z losem tych dzieci...

Pozdrawiam serdecznie
Aneta
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
W_MarcinOffline
Temat postu:   PostWysłany: 10-09-2018 - 08:03
Sympatyk


Dołączył: 18-01-2018
Posty: 156

Status: Offline
Podłączę się do tematu.
Czy umieszczone w poczekalni trzy roczniki ochrzczonych z lat 1874,75,76 są jedynymi zachowanymi w DD ks. Boduena? Czy też istnieją również inne roczniki?
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 10-09-2018 - 08:16
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 20735
Skąd: Warszawa
Status: Offline
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-42849.phtml

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
W_MarcinOffline
Temat postu:   PostWysłany: 10-09-2018 - 09:48
Sympatyk


Dołączył: 18-01-2018
Posty: 156

Status: Offline
Dziękuję. Czyli interesujący mnie rocznik 1878 się nie zachował. Jeszcze jedno pytanie. W księdze rodowodów znalazłem informację o matce - imię, nazwisko, nr hipoteczny miejsca zamieszkania w Wwie - 1460. Z tego co wiem, księgi meldunkowe z tych lat nie zachowały się. Czy w tej sytuacji jest jeszcze jakaś możliwość odnalezienia innych danych matki czy pozostaje tylko jej imię i nazwisko? (Chociaż nawet i to już wiele...)
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 10-09-2018 - 09:53
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 20735
Skąd: Warszawa
Status: Offline
"Dziękuję. Czyli interesujący mnie rocznik 1878 się nie zachował"
Proszę
o? a skąd (na jakiej podstawie "czyli") taki wniosek "rocznik 1878 się nie zachował"?

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
W_MarcinOffline
Temat postu:   PostWysłany: 10-09-2018 - 10:41
Sympatyk


Dołączył: 18-01-2018
Posty: 156

Status: Offline
Poczytałem wskazany przez Ciebie odnośnikiem temat i znalzłem to:
"dostępne są już dzisiejsze zdjęcia ksiąg:

Rodowód chłopcy 1869 (najstarsza tego typu)
Chrzty 1871b-1874a - jedna z dwóch ksiąg chrztów"

I zrozumiałem to tak, że tą drugą są wymieniane również w wątku lata 74-76.
Czyli 1878 nie ma Smile
Rzeczywiście nie ma tam słowa, że jest to jedna z dwóch ZACHOWANYCH ksiąg. Założyłem że tak, skoro tam miałbym znaleźć odpowiedź...
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 10-09-2018 - 10:46
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 20735
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Przeczytaj cały wątek, gdyby można było jednym zdaniem to nie napisałbym więcej niż jednego zdania

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
W_MarcinOffline
Temat postu:   PostWysłany: 10-09-2018 - 11:58
Sympatyk


Dołączył: 18-01-2018
Posty: 156

Status: Offline
A czy mogę liczyć na podpowiedź co do drugiego pytania? Very Happy
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Kaczmarek_AnetaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 16-09-2018 - 06:40
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 09-02-2007
Posty: 5326
Skąd: Warszawa/Piaseczno
Status: Offline
W_Marcin napisał:
Dziękuję. Czyli interesujący mnie rocznik 1878 się nie zachował. Jeszcze jedno pytanie. W księdze rodowodów znalazłem informację o matce - imię, nazwisko, nr hipoteczny miejsca zamieszkania w Wwie - 1460. Z tego co wiem, księgi meldunkowe z tych lat nie zachowały się. Czy w tej sytuacji jest jeszcze jakaś możliwość odnalezienia innych danych matki czy pozostaje tylko jej imię i nazwisko? (Chociaż nawet i to już wiele...)


Witaj,

zgodnie z taryfą dla roku 1876 - Warszawa nr hip. 1460 to kamienica mieszcząca się przy ul. Śliskiej 28, której właścicielem była Konstancja Tydz - źródło:
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/doccontent?id=203685
Dla pewności sprawdziłam jeszcze taryfę z okresu po 1878 r. i wynik jest ten sam.
Faktycznie, spisy ludności dla Warszawy z tego okresu nie zachowały się, ale czasem wzmianki o byłych mieszkańcach można trafić w ówczesnej prasie, np. w nekrologach.
Podaj dane matki - może ktoś z nas trafi na jakiś ślad.

Pozdrawiam
Aneta
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
W_MarcinOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-09-2018 - 17:26
Sympatyk


Dołączył: 18-01-2018
Posty: 156

Status: Offline
Dzięki za podpowiedź. Spróbuję coś znaleźć w gazetach. W razie co będę krzyczeć o pomoc.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
jamiolkowski_jerzyOffline
Temat postu:   PostWysłany: 06-04-2020 - 15:54
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-04-2010
Posty: 2168

Status: Offline
Nie wiedząc gdzie po tytule tematu wklejam link do aktu urodzin akt 1611
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1&x=0&y=0
Wygląda na ewidentny przypadek podrzucenia dziecka przez mieszkankę Warszawy
http://na-warszawskich-papierach.blogsp ... czyli.html
Nie przypuszczam aby było możliwe odkrycie kim była matka ale czy znane są ogólne procedury przekazywania dziecka Dziecko ma przecież nazwisko, chyba nie losowe ale matki.
Interesuje mnie nie tyle genealogia ale ogólna wiedza bo przypadkowo mam informacje o dalszych losach Lucjana Mikołaja , końcowych latach jego życia. . W książce Andrzeja Ossibach Budzyńskiego Pawiak więzienie polityczne 1880 – 1915. Cytuję:
Lucjan Mikołaj Jamiołkowski – aresztowany 23 listopada 1906 r. wraz ze współlokatorem Antonim Witeckim. Osadzony 16 grudnia na Pawiaku, gdzie przebywał do połowy kwietnia 1907 r. Należał do piątki bojowej mokotowskiego rejonu OB PPS, W jego mieszkaniu w czasie rewizji znaleziono 3 rewolwery browning i 120 nabojów. Odbywały się tu zebrania bojowców.
Jak widać po urodzeniu u kogoś przeżył Z Muzeum Pawiaka dowiedziałem się niewiele więcej Był odlewnikiem. Zmarł w 1910 roku w chyba (więziennym?) lazarecie.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 06-04-2020 - 16:00
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 20735
Skąd: Warszawa
Status: Offline
przykłady źródłowych
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... zpDzJezus/
rodowodowe z 1887 są analogiczne do tych opublikowanych
bez sprawdzenia - raczej trudno
nazwisko - tak, bywa losowe, nawet wręcz powinno być w miarę losowe
losy pomiędzy 1887 a 1906 mogą być w pewnej części do ustalenia na podstawie wyżej wspomnianych dokumentów źródłowych

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
jamiolkowski_jerzyOffline
Temat postu:   PostWysłany: 06-04-2020 - 17:15
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-04-2010
Posty: 2168

Status: Offline
Włodku skąd Twoje przekonanie, że nazwisko powinni być wręcz losowe, Tak Ci się tylko zdaje czy znasz konkretne przykłady, przesłanki?. Bo mnie się (tylko) zdaje ,że jeśliby to miało służyć zacieraniu śladów ( w tamtych czasach ochrona danych osobowych?) to mogliby wybierać jakieś powszechniejsze nazwiska typu Nowak Kowalski a nie Jamiołkowski.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 06-04-2020 - 17:25
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 20735
Skąd: Warszawa
Status: Offline
za każdym razem? to przeczyłoby losowości
o kwestii nadawania nazwisk i ewentualnych związkach z "czymś" trochę w wątku jest, to jeśli chodzi o przykłady, zasady i domysły
tu mamy przykład
* zapisu wprost rodzice nieznani
* okresu, z którego materiały dodatkowego (a wręcz podstawowe) raczej się zachowały
* specjalnie nie odbiegającego brzmieniem, budową, skojarzeniami z istniejącymi
są tez przykłady na zmianę nazwisk w trudnoidentyfikowalnym okresie..i to też niepewne
podsumowując: j.w. z podkreśleniem - skoro są źródła w miarę dostępne, nie ma co przed ich przebadaniem spekulować, szczególnie w kierunku zaprzeczenia informacji z już znanych (rodzice nieznani z AU)
chyba, że coś źle odczytałem

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2020 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.066952 sekund(y)