Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
środa, 03 czerwca 2020

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Andrzej75Offline
Temat postu:   PostWysłany: 29-03-2020 - 00:49
Sympatyk


Dołączył: 03-07-2016
Posty: 5551
Skąd: Wrocław
Status: Offline
Aredhelaa napisał:
Jeśli chodzi o Czarnków, to może źle szukam, bo nie jestem w stanie znaleźć żadnych metryk sprzed I poł. XIX wieku.

U mormonów są od końca XVII w.:
https://www.familysearch.org/search/cat ... %20Library
Aredhelaa napisał:
Zastanawia mnie, dlaczego napisano, że Anna była z markizów, skoro raz, że nie ma to żadnego potwierdzenia w żadnych wcześniejszych znalezionych przeze mnie dokumentach dotyczących de Ville'ów, dwa, że osoby, które zgłaszały jego śmierć, najprawdopodobniej niewiele o nim wiedziały, bo sam Stanisław był tam prawdopodobnie przejazdem lub mieszkał tam bardzo krótko.

Tak w ogóle to markizowie de Ville istnieli, była to utytułowana szlachta lotaryńska; pochodził z niej Karol de Ville, austriacki generał kawalerii:
https://de.wikipedia.org/wiki/Karl_de_Ville
W Królestwie Kongresowym wylegitymował się: „hrabia Dembliński, Filip August Gabriel Franciszek (de Paul) Antoni (de Canon), markiz de Ville” (za: Spis szlachty Królestwa Polskiego…, W-wa 1851, s. 42).
Może Anna pochodziła z jakiejś nieutytułowanej gałęzi tej rodziny, ale wiedziano o pokrewieństwie z markizami i dlatego (nieformalnie) tak ją określono?
A może pochodziła z jakiejś niespokrewnionej z markizami rodziny, ale (wiedząc o istnieniu arystokratycznego rodu) zrobiono z niej margrabiankę?

_________________
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
AredhelaaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 29-03-2020 - 22:32
Sympatyk


Dołączył: 11-12-2018
Posty: 72

Status: Offline
Andrzej75 napisał:

U mormonów są od końca XVII w.:
https://www.familysearch.org/search/cat ... %20Library

Dziękuję za link. Kiedy próbuję zajrzeć do skanów, pojawia mi się komunikat po angielsku, odsyłający do strony anglojęzycznej, abym uzyskała dostęp do skanów. Problem w tym, że na tej stronie jest jedynie mapa z zaznaczonymi miejscami placówek w Stanach, które przechowują różnego rodzaju dokumenty.
Andrzej75 napisał:

Tak w ogóle to markizowie de Ville istnieli, była to utytułowana szlachta lotaryńska; pochodził z niej Karol de Ville, austriacki generał kawalerii:
https://de.wikipedia.org/wiki/Karl_de_Ville
W Królestwie Kongresowym wylegitymował się: „hrabia Dembliński, Filip August Gabriel Franciszek (de Paul) Antoni (de Canon), markiz de Ville” (za: Spis szlachty Królestwa Polskiego…, W-wa 1851, s. 42).
Może Anna pochodziła z jakiejś nieutytułowanej gałęzi tej rodziny, ale wiedziano o pokrewieństwie z markizami i dlatego (nieformalnie) tak ją określono?
A może pochodziła z jakiejś niespokrewnionej z markizami rodziny, ale (wiedząc o istnieniu arystokratycznego rodu) zrobiono z niej margrabiankę?

Całkiem możliwe. Zastanawia mnie tylko fakt, dlaczego nie wspomniano o tym w metrykach dotyczących Karola de Ville czy samej Anny (tak jak wcześniej wspomniałam, nazwa markiz pojawia się po raz pierwszy dopiero w akcie zgonu Stanisława z 1895, jest ponad 100 lat różnicy między jego aktem zgonu a metrykami dotyczącymi jego dziadka, który prawdopodobnie przyjechał do Polski z zagranicy). Gdyby faktycznie de Villowie byli spokrewnieni z markizami lub pomylonoby ich z rodziną markizów, to czy nie wspomnianoby o tym we wcześniejszych metrykach?

Czy istnieje możliwość zobaczenia, sprawdzenia tego aktu urodzenia: http://geneteka.genealodzy.pl/index.php ... 800&w=02kp żeby upewnić się, czy nie jest to przypadkiem Anna de Ville, której szukam?

Pozdrawiam serdecznie
Sabina
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Andrzej75Offline
Temat postu:   PostWysłany: 29-03-2020 - 23:44
Sympatyk


Dołączył: 03-07-2016
Posty: 5551
Skąd: Wrocław
Status: Offline
Aredhelaa napisał:
Dziękuję za link. Kiedy próbuję zajrzeć do skanów, pojawia mi się komunikat po angielsku, odsyłający do strony anglojęzycznej, abym uzyskała dostęp do skanów. Problem w tym, że na tej stronie jest jedynie mapa z zaznaczonymi miejscami placówek w Stanach, które przechowują różnego rodzaju dokumenty.

https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 344#491344

_________________
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Jaro_ChudzikOffline
Temat postu:   PostWysłany: 01-04-2020 - 07:55
Sympatyk


Dołączył: 23-02-2020
Posty: 102

Status: Offline
Aredhelaa napisał:
Jakich jeszcze dokumentów powinnam szukać (i gdzie można je znaleźć), żeby dowiedzieć się czegoś więcej o mojej rodzinie - nie chodzi mi jedynie o status społeczny? Nie mam niestety doświadczenia w szukaniu dokumentów innych niż metryki i publikacje w gazetach.


Sabino, sprawdziłaś czy przodkowie Karola de Ville uzyskali w Polsce indygenat? Napisałaś, że prwdopodobnie dziadek Karola przybył do Polski z zagranicy. W pierwszej Rzeczpospolitej, zwanej Rzeczpospolitą Obojga Narodów indygenat był - nazwijmy to - nostryfikacją zagranicznego szlachectwa. Indygenat dawał status polskiej szlachty cudzoziemskiej szlachcie, która osiedliła się na teryforium Rzeczpospolitej. Indygenaty nadane w czasach pierwszej Rzeczpospolitej były w pełni honorowane w Księstwie Warszawskim/Królestwie Polskim. Zastanawiając się nad tytulaturą osób z rodziny de Ville w aktach metrykalnych dobrze byłoby na początek spróbować ustalić, jaki status formalny mieli przodkowie Karola de Ville w Polsce.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
AredhelaaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 01-04-2020 - 11:48
Sympatyk


Dołączył: 11-12-2018
Posty: 72

Status: Offline
Jaro_Chudzik napisał:
Sabino, sprawdziłaś czy przodkowie Karola de Ville uzyskali w Polsce indygenat? Napisałaś, że prwdopodobnie dziadek Karola przybył do Polski z zagranicy. W pierwszej Rzeczpospolitej, zwanej Rzeczpospolitą Obojga Narodów indygenat był - nazwijmy to - nostryfikacją zagranicznego szlachectwa. Indygenat dawał status polskiej szlachty cudzoziemskiej szlachcie, która osiedliła się na teryforium Rzeczpospolitej. Indygenaty nadane w czasach pierwszej Rzeczpospolitej były w pełni honorowane w Księstwie Warszawskim/Królestwie Polskim. Zastanawiając się nad tytulaturą osób z rodziny de Ville w aktach metrykalnych dobrze byłoby na początek spróbować ustalić, jaki status formalny mieli przodkowie Karola de Ville w Polsce.


To, że dziadek Karola mógł przyjechać do Polski to tylko moje przypuszczenia. Równie dobrze mógł to być jego ojciec lub nawet sam Karol mógł urodzić się w innym kraju. Moje przypuszczenia opieram na tym, że podpisywał się dwoma imionami polskimi Karol Józef (zawsze istnieje możliwość, że zostały spolszczone). Skoro miał polskie imiona, to prawdopodobnie przynajmniej jeden z jego rodziców musiał być Polakiem lub wychowywać się w Polsce, żeby nadać mu polskie imiona, zakładam, że mogła to być jego matka. A skoro jego ojciec mógł wyjść za Polkę, to musiał znać język polski, więc albo urodził się już w Polsce, albo przyjechał do Polski z rodzicami, kiedy był jeszcze stosunkowo młody. Tak przynajmniej przypuszczam, mogę się mylić.

Co do indygenatu - dziękuję, że o tym wspomniałeś. Niestety nie wiem, gdzie i w jakich latach powinnam go szukać. Nie jestem obeznana w tego typu dokumentach, jedyne na czym do tej pory się opierałam, to metryki i artykuły w gazetach. Gdybyś mógł mi podpowiedzieć, gdzie szukać takich informacji, byłaby bardzo wdzięczna.

Pozdrawiam
Sabina
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Andrzej75Offline
Temat postu:   PostWysłany: 02-04-2020 - 01:27
Sympatyk


Dołączył: 03-07-2016
Posty: 5551
Skąd: Wrocław
Status: Offline
Aredhelaa napisał:
Czy istnieje możliwość zobaczenia, sprawdzenia tego aktu urodzenia: http://geneteka.genealodzy.pl/index.php ... 800&w=02kp żeby upewnić się, czy nie jest to przypadkiem Anna de Ville, której szukam?

Nawet nie zaglądając do tego aktu, można podejrzewać, że to nie ona: a) Radzyń Chełmiński nie leżał w tamtym czasie w pobliżu granicy; b) nazwisko to Ville (nie de Ville).

Co trzeba zrobić, że by sprawdzić, czy to mimo wszystko nie Anna de Ville?
1. Zalogować się na Familysearch:
https://www.familysearch.org/
2. W wyszukiwarkę miejscowości wpisać Radzyń Chełmiński
https://www.familysearch.org/search/catalog
3. Spośród Church records wybrać: Księgi metrykalne, 1674-1942:
https://www.familysearch.org/search/cat ... %20Library
4. Kliknąć ikonę aparatu fotograficznego przy skanach oznaczonych jako „Indeks urodzeń 1674-1870 -- Akta urodzeń 1679-1703, 1726-1792 -- Konwersja 1726-1811 -- Bierzmowania 1778”
„Items 1 - 2” oznacza, że są to 2 pierwsze jednostki spośród zespołu skanów.
5. Na początku jest indeks, należy w nim odszukać literę W. Znajduje się w nim (pod datą podaną w Genetece)
Anna Ville (chyba poprawione z Wille)
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cat=295333
Na tym etapie jeszcze mniej prawdopodobne jest, żeby to była Anna de Ville, ponieważ widać, że w tamtej parafii było mnóstwo osób o nazwisku: Vill, Ville, Will, Wyll, Willa, Wylla i podobnych.
6. Odszukujemy akt chrztu w samej księdze:
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cat=295333
I potwierdza się to, czego się można było od początku spodziewać: nie jest to Anna de Ville (bo jej rodzice to Jan i Sara Marksin, niekatolicy).
Aredhelaa napisał:
To, że dziadek Karola mógł przyjechać do Polski to tylko moje przypuszczenia. Równie dobrze mógł to być jego ojciec lub nawet sam Karol mógł urodzić się w innym kraju. Moje przypuszczenia opieram na tym, że podpisywał się dwoma imionami polskimi Karol Józef (zawsze istnieje możliwość, że zostały spolszczone).

Z faktu, że ktoś występuje w polskojęzycznych metrykach jako Karol Józef, w żaden sposób nie wynika, że miał jakiegokolwiek polskiego przodka. Na takiej samej zasadzie można by twierdzić, że skoro w łacińskich metrykach jego imiona zapisano po łacinie (Carolus Josephus), to pochodzi on z Rzymu. (Zresztą chociażby ojciec Fryderyka Chopina podpisał się na jego akcie urodzenia jako Mikołaj, nie Nicolas, chociaż nie miał polskich przodków). Ten trop prowadzi donikąd.
Mając tylko samo nazwisko „de Ville” można z pewnym prawdopodobieństwem przypuszczać, że jest to nazwisko francuskie. Ale czy rzeczywiście Karol (albo któryś z jego przodków) był Francuzem, na to nie ma jak na razie dowodu. Teoretycznie rzecz biorąc, mogło być i tak, że pierwotne nazwisko było inne, a tylko później upodobniono je do francuskiego.
Moim zdaniem podstawowa sprawa to dotarcie do AZ Karola de Ville. Można się spodziewać, że będzie tam podane skąd pochodził (jeśli nie miejscowość, to przynajmniej kraj).
Aredhelaa napisał:
Jakich jeszcze dokumentów powinnam szukać (i gdzie można je znaleźć), żeby dowiedzieć się czegoś więcej o mojej rodzinie - nie chodzi mi jedynie o status społeczny? Nie mam niestety doświadczenia w szukaniu dokumentów innych niż metryki i publikacje w gazetach.

Jeżeli są, to można przeglądać księgi ludności stałej z danej miejscowości.
Aredhelaa napisał:
Co do indygenatu - dziękuję, że o tym wspomniałeś. Niestety nie wiem, gdzie i w jakich latach powinnam go szukać.

Np. tutaj:

Zygmunt Wdowiszewski, Regesty przywilejów indygenatu w Polsce (1519-1793), [w:] Materiały do biografii, genealogii i heraldyki polskiej: Źródła i opracowania, t. 5, Buenos Aires-Paryż 1971, ss. 11-78.

Album armorum nobilium Regni Poloniae XV-XVIII saec.: Herby nobilitacji i indygenatów XV-XVIII w., wstęp, opracowanie i edycja Barbara Trelińska, Lublin 2001.

Materiały genealogiczne, nobilitacje, indygenaty w zbiorach Archiwum Głównego Akt Dawnych w Warszawie, opracowanie katalogu Anna Wajs, Warszawa 2001.

---

Ale uważam, że skoro Karol Józef de Ville był urzędnikiem pruskim, to całkiem możliwe jest, że nie urodził się w Kcyni (czy też w ogóle w Polsce) przed I rozbiorem, tylko został tam skierowany przez władze zaborcze. Urodzić mógł się więc poza Polską: jeśli w Prusach, to np. w Prusach Wschodnich, Brandenburgii, na Śląsku, Pomorzu. Tak samo niewykluczone jest, że urodził się gdzieś we Francji, a np. w dzieciństwie przybył z rodziną do Prus.

_________________
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml


Ostatnio zmieniony przez Andrzej75 dnia 02-04-2020 - 07:56, w całości zmieniany 2 razy
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Jaro_ChudzikOffline
Temat postu:   PostWysłany: 02-04-2020 - 07:32
Sympatyk


Dołączył: 23-02-2020
Posty: 102

Status: Offline
Aredhelaa napisał:

Co do indygenatu - dziękuję, że o tym wspomniałeś. Niestety nie wiem, gdzie i w jakich latach powinnam go szukać. Nie jestem obeznana w tego typu dokumentach, jedyne na czym do tej pory się opierałam, to metryki i artykuły w gazetach. Gdybyś mógł mi podpowiedzieć, gdzie szukać takich informacji, byłaby bardzo wdzięczna.


Do nadania indygenatu wymagane było podjęcie uchwały przez Sejm, a uchwały i ustawy Sejmu publikowane były w urzędowym zbiorze praw o nazwie: Volumina Legum, stanowiącym - nazwijmy to - odpowiednik współczesnego Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego. Najprostszą metodą wyszukiwania jest:
1) sprawdzić najpierw, czy nazwisko de Ville (lub Ville/Wille) zostało wymienione w zbiorze Volumina Legum,
2) odnaleźć konkretną uchwałę Sejmu, gdzie poszukiwane nazwisko zostało użyte i sprawdzić, czy dotyczy ona nadania indygenatu (ew. nobilitacji) osobie z rodziny de Ville (Ville, Wil etc.).

Ad 1) Do wyszukiwania nazwisk w Volumina Legum służy następujące opracowanie: Marek Woliński - Indeks nazwisk do Volumina Legum. Warszawa, 2017. (jest m.in. dostępne do nabycia w internecie / e-book/)
Ad 2) Tomy Volumina Legum dostępne są w domenie publicznej (biblioteki cyfrowe)
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
AredhelaaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 15-04-2020 - 21:09
Sympatyk


Dołączył: 11-12-2018
Posty: 72

Status: Offline
Andrzej75 napisał:
Z faktu, że ktoś występuje w polskojęzycznych metrykach jako Karol Józef, w żaden sposób nie wynika, że miał jakiegokolwiek polskiego przodka. Na takiej samej zasadzie można by twierdzić, że skoro w łacińskich metrykach jego imiona zapisano po łacinie (Carolus Josephus), to pochodzi on z Rzymu. (Zresztą chociażby ojciec Fryderyka Chopina podpisał się na jego akcie urodzenia jako Mikołaj, nie Nicolas, chociaż nie miał polskich przodków). Ten trop prowadzi donikąd.
Mając tylko samo nazwisko „de Ville” można z pewnym prawdopodobieństwem przypuszczać, że jest to nazwisko francuskie. Ale czy rzeczywiście Karol (albo któryś z jego przodków) był Francuzem, na to nie ma jak na razie dowodu. Teoretycznie rzecz biorąc, mogło być i tak, że pierwotne nazwisko było inne, a tylko później upodobniono je do francuskiego.

Andrzej75 napisał:
Ale uważam, że skoro Karol Józef de Ville był urzędnikiem pruskim, to całkiem możliwe jest, że nie urodził się w Kcyni (czy też w ogóle w Polsce) przed I rozbiorem, tylko został tam skierowany przez władze zaborcze. Urodzić mógł się więc poza Polską: jeśli w Prusach, to np. w Prusach Wschodnich, Brandenburgii, na Śląsku, Pomorzu. Tak samo niewykluczone jest, że urodził się gdzieś we Francji, a np. w dzieciństwie przybył z rodziną do Prus.


Nie wykluczam żadnej możliwości. Obawiam się tylko, że dotarcie do jakichkolwiek informacji, oprócz aktów urodzenia jego dzieci, będzie niemożliwe, skoro tak często się przemieszczał.

Andrzej75 napisał:
Moim zdaniem podstawowa sprawa to dotarcie do AZ Karola de Ville. Można się spodziewać, że będzie tam podane skąd pochodził (jeśli nie miejscowość, to przynajmniej kraj).


Może nie powinnam brać tego pod uwagę, ale praktycznie brak jakichkolwiek informacji zmusza mnie do rozważenia wszystkich pojawiających się wzmianek na temat każdej osoby o tym samym imieniu i nazwisku. Chodzi o to, że kiedy szukałam w Internecie informacji na temat Karola de Ville, bardzo często w wynikach wyszukiwania pojawiały mi się Zdania sprawy z czynności Komitetu Narodowego Polskiego z okresu powstania listopadowego. Przypuszczam, że na terenach polskich nie żyło wielu Karolów de Ville, to dość rzadkie i nietypowe nazwisko jak na nasz kraj i obawiam się, że "mój" Karol mógł brać udział w powstaniu i wyemigrować do Francji. Wtedy szanse na znalezienie jego aktu zgonu byłyby niemal równe zeru. Próbowałam znaleźć akt zgonu tego Karola de Ville ze sprawozdań z Paryża lub innego miasta francuskiego, gdzie przebywali powstańcy na emigracji, ale nie udało mi się nic znaleźć. Gdyby było tam napisane, że jest wdowcem lub że miał żonę i podano by jej nazwisko, mogłabym przynajmniej sprawdzić, czy to on, czy nie. Prawdopodobnie nigdy się tego nie dowiem.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Andrzej75Offline
Temat postu:   PostWysłany: 15-04-2020 - 21:23
Sympatyk


Dołączył: 03-07-2016
Posty: 5551
Skąd: Wrocław
Status: Offline
Aredhelaa napisał:
bardzo często w wynikach wyszukiwania pojawiały mi się Zdania sprawy z czynności Komitetu Narodowego Polskiego z okresu powstania listopadowego. Przypuszczam, że na terenach polskich nie żyło wielu Karolów de Ville, to dość rzadkie i nietypowe nazwisko jak na nasz kraj i obawiam się, że "mój" Karol mógł brać udział w powstaniu i wyemigrować do Francji. Wtedy szanse na znalezienie jego aktu zgonu byłyby niemal równe zeru.

Przecież Karol de Ville, uczestnik powstania listopadowego, urodził się ok. 1800 — więc nie mógł być identyczny z Karolem Józefem, który w 1787 r. ożenił się z Justyną z Kaczkowskich. Natomiast mógłby być synem Karola Józefa (z hipotetycznego II małżeństwa z Rozalią z Dobrakowskich).
Aredhelaa napisał:
Próbowałam znaleźć akt zgonu tego Karola de Ville ze sprawozdań z Paryża lub innego miasta francuskiego, gdzie przebywali powstańcy na emigracji, ale nie udało mi się nic znaleźć.

Przecież Karol de Ville, powstaniec listopadowy, nie przebywał w Paryżu, tylko głównie w Awinionie; gdzie zresztą zmarł 10 IX 1844 (w azylu psychiatrycznym).

_________________
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
AredhelaaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 15-04-2020 - 22:08
Sympatyk


Dołączył: 11-12-2018
Posty: 72

Status: Offline
Dziękuję za skorygowanie mnie. Jak już kiedyś niejednokrotnie wspominałam, nie jestem zbyt dobra w wyszukiwaniu informacji w Internecie, dlatego nic nie znalazłam o Karolu de Ville, który brał udział w powstanu listopadowym. Co do Awinionu i Paryża - przekopałam wszystkie wzmianki na temat powstańców, którzy wyemigrowali do Francji, jakie nieudolnie udało mi się znaleźć, żeby dowiedzieć się, gdzie mógł umrzeć mój potencjalny krewny. Każda miejscowość, gdzie byli pochowani powstańcy, mogła być akurat "tą" miejscowością, gdzie mogłyby wystąpić jakieś wzmianki o mojej rodzinie. Powstańcy nie musieli przecież całego życia spędzić w jednej miejscowości, mogli się przeprowadzić, umrzeć w podróży...

Pozdrawiam
Sabina
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Andrzej75Offline
Temat postu:   PostWysłany: 15-04-2020 - 22:29
Sympatyk


Dołączył: 03-07-2016
Posty: 5551
Skąd: Wrocław
Status: Offline
DEVILLE (De Ville) Karol – ur. ok. 1800. W powstaniu 22.3.31 ppor. 5 psp., 30.7.31 por. Przybył do Francji 1.32 i należał początkowo do zakładu w Awinionie. 19.12.32 wystąpił w obronie Rady Awiniońskiej przeciw autorom manifestu. 6.33 skierowany do Guéret. Zamieszkał w La Souterraine w dep. Creuse, gdzie 5.8.34 potępił Czartoryskiego. 31.3.36 wrócił do Awinionu, 1837 przystąpił do Zjednoczenia. W związku z chorobą umysłową 8.10.37 skierowany do azylu psychiatrycznego. Zm. 10.9.44 w tymże azylu w Awinionie.

SHAT XL 54, Vaucluse 4 M 196, 4 M 197, 4 M 199, 4 M 201, Awinion I Carton 1, BP 391, 394, BOZ 3143, BUW Akc. 587 * Lista imienna Emigracji Polskiej Zjednoczonej nr 714, „Nowa Polska” 1834, Bielecki – Zarys rozproszenia s. 59, 242.

/Robert Bielecki, Słownik biograficzny oficerów powstania listopadowego, t. I: A-D, Warszawa 1995, s. 364/

_________________
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2020 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.080700 sekund(y)