Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
czwartek, 17 października 2019

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Poll
Czy pisałeś książkę o swoim rodzie?
Tak
24%
 24%  [ 11 ]
Nie
17%
 17%  [ 8 ]
Nie, ale zamierzam
57%
 57%  [ 26 ]
Wszystkich Głosów : 45


Autor Wiadomość
Tomasz_MierzejekOffline
Temat postu:   PostWysłany: 23-09-2019 - 17:10
Sympatyk


Dołączył: 25-12-2018
Posty: 533

Status: Offline
Proszę o udział w ankiecie. Smile

_________________
TomekM

Pozdrawiam i dziękuję.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
miczoniOffline
Temat postu:   PostWysłany: 23-09-2019 - 18:41
Sympatyk


Dołączył: 08-04-2014
Posty: 10

Status: Offline
Napisałem. Książka zawiera genealogię rodu i opisuje historię okolic miejsca urdz. i dzieciństwa. Tytuł -"ŚLADY PRZY ŹRÓDŁACH" . miczoni
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Tomasz_MierzejekOffline
Temat postu:   PostWysłany: 23-09-2019 - 18:52
Sympatyk


Dołączył: 25-12-2018
Posty: 533

Status: Offline
I tak każdej osoby?

_________________
TomekM

Pozdrawiam i dziękuję.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
DławichowskiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 23-09-2019 - 20:50
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 24-09-2006
Posty: 870
Skąd: Koszalin
Status: Offline
Dzień dobry!
Fajny temat. Ogarniam to (cha, cha) etapowo. Rozumiem że większość z nas, genealogów amatorów z pisarstwem nie ma nic wspólnego. Może napisał jeden, dwa "rozdziały" swego "pamiętnika" adresowanego dla swoich dzieci. A cóż dopiero "KSIĄŻKĘ" ! Wielką widzę tu rolę regionalnych towarzystw genealogicznych. One to bowiem winny wydawać swój periodyk i w nim zamieszczać "wypociny" swoich członków. Po takim treningu, po dyskusjach wśród swoich, autor wie już "co i jak". Jeszcze jakaś próba do lokalnej gazety. Jeszcze jakiś wywiad do regionalnej telewizji i ... m o ż n a p i s a ć.
Żeby się potem potomkowie nie uśmiali. Przestrzega:
Krzycho z Koszalina

_________________
O mnie:
http://www.dlawich.pl/
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Gadu-Gadu MSN Messenger  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Michał_PawełOffline
Temat postu:   PostWysłany: 23-09-2019 - 21:25
Sympatyk


Dołączył: 11-02-2014
Posty: 76
Skąd: śląskie
Status: Offline
Ja napisałem dwie książki o rodzinie.

Jedna to była powieść, saga rodzinna, zbiór opowiadań ciągnących się od 1812 do 2015. Dotyczył jednej linii rodziny, przodków mojego dziadka. Oczywiście nie znałem moich przodków żyjących 150 lat temu, ale opowiadania obracały się wokół spraw, które ich dotyczyły. Na przykład:

- moja 3xprababka wyszła za mąż i przez 5 lat nie urodziła dziecka. Urodzone pierwsze dziecko zmarło po 28 niedzielach. W tym samym czasie jej młodsze siostry wychodziły za mąż i bez problemu rodziły dzieci.
- moja praprababka z rodziną wyjechała z miejsca, gdzie mieszkali z dziada pradziada. Wróciła po jakichś 14 latach. Jak się czuła, porzucając rodzinne strony?
- w pokoleniu dziadków - tu już mi pomogli kuzyni matki, którzy dzielili się ze mną wspomnieniami z dzieciństwa.

Opierałem się wyłącznie na dokumentach. Co jest fikcją - osobowość przodków, relacje emocjonalne między nimi.

Napisałem też drugą książkę - już niebeletrystyczną. Tym razem o rodzinie babci. Każda para przodków dostała swój rozdział. Robiłem krótkie wprowadzenie, wypisywałem dzieci + ich dalsze losy, ciekawostki umieszczałem na marginesach opowieści. Tak było do pokolenia dziadków - moja babcia i każde z jej rodzeństwa dostało własny rozdział.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Virg@Offline
Temat postu:   PostWysłany: 24-09-2019 - 11:01
Sympatyk


Dołączył: 19-03-2009
Posty: 621

Status: Offline
*
Jeśli ma się „lekkie pióro” i posiada się sztukę opowiadania, można interesująco opisać też fabularyzowaną historię swojego rodu. Ten gatunek sprawia, że nie mamy do czynienia z suchym zbiorem faktów, lecz z opowieścią o przodkach z krwi i kości, którą będzie się pamiętać jeszcze długo po skończonej lekturze.
Takim przykładem jest, zamieszczona na portalu Towarzystwa Genealogicznego Centralnej Polski, 11 odcinkowa Saga rodu Blewązków, autorką której jest Małgorzata Blewąska-Żywicka.

*
Oczywiście, gdy mamy zaprezentować zgromadzony materiał w ramach pracy monograficznej, z konieczności naszpikowany on będzie odsyłaczami, przypisami i bibliografią.
Kilka lat temu opracowałam, do III części: „Odrzykońskiego Słownika Biograficznego”, poświęconego lekarzom, prawnikom, inżynierom, wojskowym, działaczom politycznym, społecznikom i organizatorom życia kulturalnego – na prośbę Prezes Stowarzyszenia Odrzykoniaków – biografię mojego dziadka, Jana Nawrockiego, rolnika, ludowca i posła na Sejm Ustawodawczy oraz na Sejm I Kadencji II Rzeczypospolitej Polskiej, która zamieszczona została w formie drukowanej w „Zeszyty Odrzykońskie”, Nr 21 z 2014, strony 100-116 (oraz zdjęcia: s. 141 i 143).

Wersję elektroniczną opracowania można zobaczyć na portalu „issuu.com”: Jan Nawrocki (1876-1958). Biografia

Naturalnie, biografia jednej osoby odbiega planem od monografii całego rodu.
Mój pomysł na układ treści tego opracowania zawiera poniższy:
Spis treści
1. Odrzykońskie korzenie
2. Dom rodzinny
3. Rolnik, ludowiec oraz polityk
4. Jan Nawrocki jako mąż, ojciec i dziadek
Przypisy
Bibliografia

W opracowaniu zamieściłam też informacje genealogiczne, łącznie z graficzną wersją wywodu przodków bohatera opracowania.

Łączę pozdrowienia i życzę ciekawego pomysłu na własną wersję przedstawienia monografii swojego rodu –
Lidia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
DławichowskiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 24-09-2019 - 12:50
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 24-09-2006
Posty: 870
Skąd: Koszalin
Status: Offline
Dzień dobry!
Wpadł mi do głowy jeszcze jeden pomysł.
Najlepiej wzorować się na wzorcach doskonałych. Takim np. wzorcem może być ktoś, kto napisał ileśtamdziesiąt książek i w końcu napisał genealogiczną. myślę tu o "naszej" kobiecie Joannie Chmielewskiej, autorki iluś tam kryminałów. Opisała, oczywiście "z dreszczykiem" swą genealogię i zatytułowała ją znacząco: "Najstarsza prawnuczka". Nic dodać, nic ując.
Do ideału można zmierzać pisząc swoją sagę rodziny wzorując się na "nienaszej" autorce. Tym razem jest nią bardzo w świecie znana dziennikarka Oriana Fallaci. Jej "Kapelusz cały w czereśniach" to gruba "cegła" będąca oczywiście "wielką" sagą Jej rodziny. We Włoszech kupiło ją ponad pół miliona ludzi.

Gdy już się przeczyta "coś takiego" można pokusić się na coś swojego. I nigdy nie wolno rezygnować z tego pomysłu. Ja kiedyś na pewno napiszę. Obiecuje:
Krzycho z Koszalina rodem z Kazimierza Biskupiego pod Koninem.

_________________
O mnie:
http://www.dlawich.pl/
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Gadu-Gadu MSN Messenger  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Tomasz_MierzejekOffline
Temat postu:   PostWysłany: 24-09-2019 - 18:07
Sympatyk


Dołączył: 25-12-2018
Posty: 533

Status: Offline
Trzymam kciuki za Pana. Tak sobie też myślę czy pisać pochodzenie kazdego nazwiska czy tylko tych najważniejszych?

_________________
TomekM

Pozdrawiam i dziękuję.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
BibiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 25-09-2019 - 09:12
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 19-01-2013
Posty: 352

Status: Offline
Też się nad tym zastanawiałam, ale ostatecznie opisałam tylko pochodzenie nazwisk moich rodziców i teściów.
Moja genealogia dotyczy tylko przodków w linii prostej i do tej pory obejmuje 259 nazwisk. Pomyślałam,ze to trochę dużo, ale decyzja należy do Ciebie.
pozdrawiam
Basia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Tomasz_MierzejekOffline
Temat postu:   PostWysłany: 25-09-2019 - 09:16
Sympatyk


Dołączył: 25-12-2018
Posty: 533

Status: Offline
Dziękuję za odpowiedź. Faktycznie może być trudno opisać wszystkie nazwiska.

_________________
TomekM

Pozdrawiam i dziękuję.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2019 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.074551 sekund(y)