Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
środa, 23 października 2019

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Augustynowicz_KarolinaOffline
Temat postu: Szukam radzieckiego spadochroniarza ukrytego przez dziadka  PostWysłany: 15-09-2019 - 18:11
Sympatyk


Dołączył: 23-08-2019
Posty: 96
Skąd: Texas
Status: Offline
Czas znaleźć fajki a la Sherlock Holmes! Wink

Podczas wojny, sowiecki spadochroniarz zestrzelony przez Niemców został ukryty przez mojego dziadka w swoim domu przy ul. Żurawiej 12 w Warszawie. Więcej na ten temat można przeczytać w liście mojej babci po wojnie:

https://www.zapisyterroru.pl/dlibra/sho ... ormat_id=3

Ostatnio przeglądam skrzynki starych rodzinnych zdjęć i dokumentów, i dziś znalazłam wywiad z ojcem na temat wojny ktory przepisałam w 1993 r. mając 16 lat. To był jedyny raz w całym moim życiu kiedy mój ojciec mówił o tym co mu się przydarzyło podczas wojny.

Tłumaczę z angielskiego:

Cytat:
Pewnego dnia samolot w drodze z Rosji do Londynu został zestrzelony przez Niemców. Rozbił się poza Warszawą, a rosyjski „szpieg” na pokładzie uratowała Armia Krajowa. Dom mojego ojca został wybrany na jego kryjówkę. W domu moich dziadków był ukryty za szafą pokój. Przybysz, zwany „Ivan”, przebywał w tym pokoju, ilekroć było towarzystwo. Mój ojciec pamięta, że ​​w tym czasie panowała wściekłość za trzymanie królików. Ivan pomógł mu zbudować klatkę dla małych stworzeń, które normalnie biegały po całym domu.


Cytat:
Podczas gdy Ivan był z moimi dziadkami, był tam mężczyzna, który często przychodził do ich sklepu z futrami. Mój ojciec wspomina, że ​​miał pięknego charta o imieniu Trot. Nigdy nie zostało to udowodnione, ale najprawdopodobniej ten człowiek zdradził mojego dziadka. Pewnej nocy o 2 rano esesmani przyszli odwiedzić dom mojego ojca. Pobili mojego dziadka przed żoną i dzieckiem i zabrali go wraz z Iwanem, którego szybko odkryli ... Iwan został ponownie uratowany przez Armię Krajową.


Cytat:
W latach 50-tych mój ojciec natknął się na reklamę w gazecie Warszawskiej. To od Rosjanina, który pamiętał, że uratowała go polska rodzina. Nie pamiętał ich nazwiska, ale pamiętał małego chłopca i jego króliki. Mój ojciec odpowiedział na ogłoszenie i zamierzał odwiedzić mężczyznę, ale powstrzymały go sprzeczne emocje.


Tak napisał mi mój ojciec w e-mailu:

Cytat:
Ojciec jako członek polskiego podziemia, przechowywał partyzanta radzieckiego, Jakowa Szipunowa (pseudo: Mikołaj) w mieszkaniu w Warszawie, ulica Zurawia 12. W kwietniu 1942 organizacja podziemna zabrała Szipunowa z mieszkania. W kilka dni pozniej SS wkroczyło do mieszkania, Ojca zabrano. Po torturach zostal rozstrzelany.


Jeśli to możliwe, chciałabym dowiedzieć się więcej na temat tego Iwana Szipunowa. Nie czytam cyrylicy, co komplikuje sprawy.

Przede wszystkim jednak chciałabym znaleźć tę gazetę z lat 50-tych - czy można to zrobić? Czy to sytuacja bez nadzieji? Pomóżcie mi, Sherlockowie!

_________________
Pozdrawiam
Karolina
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Tomasz_LenczewskiOffline
Temat postu: Szukam radzieckiego spadochroniarza ukrytego przez dziadka  PostWysłany: 15-09-2019 - 18:27
Sympatyk


Dołączył: 26-09-2010
Posty: 575
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Najprościej to wpisać nazwisko Szipunowa cyrylicą do wyszukiwarki rosyjskiej i przejrzeć to, co wyskoczyło. Spróbować wyszukać Iwana Szipunowa poprzez Polonę lub portal academica.edu.pl. To ostatnie tylko w bibliotece mającej podłączenie do wydawnictw, gdzie obowiązują prawa autorskie. Z pozycji własnego komputera to nie wyjdzie. Teraz wbijając wychodzi jedynie numer Życia Qarszawy z 1987 r. Wątpię jednak, aby akcja skanowania prasy z lat 50. Pozwoliła to znaleźć. Jeśli to prasa warszawska to zbyt żmudne byłoby to poszukiwanie
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Augustynowicz_KarolinaOffline
Temat postu: Szukam radzieckiego spadochroniarza ukrytego przez dziadka  PostWysłany: 15-09-2019 - 18:32
Sympatyk


Dołączył: 23-08-2019
Posty: 96
Skąd: Texas
Status: Offline
Uważamy, że to ten sam człowiek?

https://www.moypolk.ru/ust-ilimsk/soldi ... -efimovich

_________________
Pozdrawiam
Karolina
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Grazyna_GabiOffline
Temat postu: Szukam radzieckiego spadochroniarza ukrytego przez dziadka  PostWysłany: 15-09-2019 - 19:00
Sympatyk


Dołączył: 02-01-2010
Posty: 2437
Skąd: Hamburg
Status: Offline
Jesli byl widziany przez Twojego ojca to moze to zdjecie cos podpowie:
https://www.myheritage.com/person-15000 ... how=events

Pozdrawiam
Grazyna
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Augustynowicz_KarolinaOffline
Temat postu: Szukam radzieckiego spadochroniarza ukrytego przez dziadka  PostWysłany: 15-09-2019 - 19:46
Sympatyk


Dołączył: 23-08-2019
Posty: 96
Skąd: Texas
Status: Offline
Hmmm...


_________________
Pozdrawiam
Karolina
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu: Szukam radzieckiego spadochroniarza ukrytego przez dziadka  PostWysłany: 16-09-2019 - 09:47
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 18779
Skąd: Warszawa
Status: Offline
nie będzie łatwo
począwszy od "zestrzelony" przez wiedzę dot. tożsamości, ustalenie faktów (Londyn - ZSSR...dużo lotów nie byłoSmile, zadań
ale jeśli coś jest na rzeczy, tj cokolwiek może się pokrywać, to mogło być przedmiotem badań różnych "komisji historyczno-śledczych" partyjnych, powojennych
sporo sprzeczności w ww relacjach
trochę jednak między wierszami poczytać trzeba i nie dopisywać od siebie:)
kto o Londynie i AK wspominał? coś zgrzyta...dwukrotne? uwolnienie w 42?
ale "ogłoszenie" "reklama" w gazecie (warszawskiej???) to na pewno można próbować namierzyć
niezależnie od tego, jak się ma do faktów

A widać, że ojciec już coś weryfikował, sporą pracę wykonał (inne personalia, już bez historii "Londyn", nie AK a ogólnie podziemie
w radowoja zestrzelonego (czyli nie skoczka) w drodze z Londynu do Sowietów w 1942* ...jakoś trudno
nietrudno w brak odzewu na ogłoszenie w 50, nawet w 56-57

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2019 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.060269 sekund(y)