Genealodzy.PL Podziel się na Facebooku

Genealodzy.PL

Użytkownik: Rejestracja
Hasło: Pamiętaj

Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty 10:37 poniedziałek, 26 sierpnia 2019

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Januszewska_AngelikaOffline
Temat postu: Czy prababcia mogła być grekokatoliczką?  PostWysłany: 13-08-2019 - 15:50
Sympatyk


Dołączył: 06-10-2018
Posty: 24
Skąd: Śląskie
Status: Offline
Od jakiegoś czasu staram się "ugryźć" linię mojej prababci po kądzieli, Joanny Szelewskiej, z domu Janusz (ur. 1928 w Koniuszowej). Jest to o tyle trudne, że prababcia była dzieckiem nieślubnym, które wcześnie opuściło rodzinny dom i bardzo niechętnie go wspominała. Pamięć rodziny sięga tylko jedno pokolenie wstecz - moja babcia wie więc jedynie, że jej babcią była Honorata Janusz, zamieszkała w wiosce Koniuszowa pod Nowym Sączem.
Według moich szacunków Honorata musiała urodzić się na samym początku XX wieku, w dekadach 1900 lub 1910 i umarła po roku 1971. To naprawdę niewiele. A jednak chciałabym w miarę możliwości, dowiedzieć się czegoś więcej o pochodzeniu mojej prababci. Nie wiem jednak, w księgach jakiej parafii szukać (Mogilno czy Korzenna), więc przed wycieczką do archiwum chciałabym choć trochę zawęzić krąg poszukiwań.

Jakiś czas temu udało mi się pozyskać z archiwum ITS Bad Arolsen dokumenty mojej babci z prac przymusowym w Rzeszy. Na jednej z kart identyfikacyjnych widnieje rubryka "religia", a w tej rubryce zostały zapisane słowa, które moi przyjaciele, poproszeni o pomoc, jednoznacznie odczytują jako "Griechisch Kath.".



Reszta informacji zawartych w tym dokumencie w zupełności się zgadza, jednak ten zapis (o ile poprawnie odczytywany) zbił mnie odrobinę z tropu. Prababcia, w czasach które pamiętam, uczęszczała do kościoła rzymskokatolickiego (jednak mieszkała wówczas w okolicy, gdzie i tak żadnego innego nie było). Babcia zapytana o to, czy jej mama mogła być w młodości grekokatoliczką, odparła oburzona, że nic jej na ten temat nie wiadomo, a mama powiedziałaby jej z pewnością.
Pod Nowym Sączem grekokatolicy żyli, więc nie jest to zupełnie niemożliwe. Życie prababci bardzo zmieniło się w trakcie II wojny światowej i tuż po, mieszkała jakiś czas w Niemczech, później w Gdańsku, myślę, że mogła się wtedy konwertować na rzymski katolicyzm. Może więc jednak powinnam szukać w archiwach parafii grekokatolickich?

Chciałabym jednak dowiedzieć się - czy spotykali się Państwo z podobnymi kartami identyfikacyjnymi lub zapisami na temat religii w innych dokumentach wystawianych przez okupanta? Na ile rzetelne one były? Czy to prawdopodobne, że w grę wchodzi zwyczajna pomyłka (prababcia była nastolatką i nie znała niemieckiego)?
Czy są może jakieś charakterystyczne dla grekokatolików cechy i zwyczaje (może "skojarzyłabym" coś podpatrzonego jeszcze u prababci, co byłoby dodatkową poszlaką).
A także gdzie mogłabym sprawdzić, jaki był podział parafii grekokatolickich w II RP i gdzie podziały się ich księgi parafialne?

W mojej rodzinie mam przypadki ewangelików, którzy po wojnie konwertowali na rzymski katolicyzm, ale o ewentualnych grekokatolickich korzeniach nawet nie myślałam...

Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam,
Angelika
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu: Czy prababcia mogła być grekokatoliczką?  PostWysłany: 13-08-2019 - 16:05
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 18592
Skąd: Warszawa
Status: Offline
czy mogła konwertować?

a czy to miało/ ma zastosowanie?
tj po co taka procedura? poza kalendarzem i elementami liturgii różnic , w tym wymagających nauk, pokuty nie widzę
księgi dusz na obszarach gdzie współistniały dwa katolickie obrządki nie z czysto religijnych powodów były
tzn tak mi się zdaje to co powyżej:)

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
sbasiaczOffline
Temat postu: Czy prababcia mogła być grekokatoliczką?  PostWysłany: 13-08-2019 - 16:43
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 11-02-2015
Posty: 511

Status: Offline
greko i rzymsko katolicy różnią się tylko liturgią, obie religie uznają zwierzchnictwo papieża, i nie było potrzeby konwersji
pozdrawiam
BasiaS
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
olaf17Offline
Temat postu:   PostWysłany: 13-08-2019 - 16:50
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 20-03-2015
Posty: 34

Status: Offline
Cześć

Tak, mogła.
Co kluczowe kościół greckokatolickie to nie prawosławie. Nie jest potrzebna żadna konwersja, a sakramenty są wymienne. Nie ma na przykład żadnych ograniczeń np. przy przystępowaniu do komunii osoby z jednego obrządku w kościele drugiego.

W praktyce często bywało tak że osoba wyznania greckokatolickiego (chrzest) brała ślub z rzymskim katolikiem (nie ma przeszkód) i tak już dalej było, zwłaszcza jeśli na obszarze nie było cerkwi.

Inna sprawa to że dane o reliigii do dokumentów z prac przymusowych podawali zainteresowani - w tym przypadku babcia - więc jest to dość wiarygodne dla mnie.

Pasuje to też do innych skojarzeń i tego że prababcia niechętnie wspominała. Mianowicie: Koniuszowa=>Grekokatolicy=>Łemkowie.
Takie osoby na bazie doświadczeń życiowych z wojny i PRL jakoś nie byli chętni do zwierzeń.

Wszystko mi idealnie pasuje, warto pociągnąć ten trop.

z autopsji:
Greko-katoliczka wzięła slub z rz-kat, a o tym że była tego wyznania dowiedziałem się wiele lat po jej śmierci po dotarciu do aktu ślubu. Pochodziła z Ukrainy a mieszkała w Polsce. Nikt tego nie wiedział i nawet nie podejrzewał (innego wyznania).

pozdrawiam
Michał


PS.
Cytat:
Joanny Szelewskiej, z domu Janusz (ur. 1928 w Koniuszowej).

Zamiast biegać po parafiach zacząłbym od USC dla tego aktu. Bo powinien tam być. I powinno się tam dać ustalić wyznanie.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
MarylaW.Online!
Temat postu:   PostWysłany: 13-08-2019 - 17:52
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 31-01-2007
Posty: 264
Skąd: Kluczbork woj.Opole
Status: Online!
Moja teściowa była grekokatoliczką, a mąż wyznania rzymskokatolickiego. Ślub odbył się w kościele rz.kat. Przed II wojną mieszkali w pow. Złoczów . Tam urodziły się jej córki ochrzczone w kościele grekokatolickim (1930-1932). Dokumenty powyższe znalazłam w Archiwum Arcybiskupa Baziaka w Krakowie. Córki przejmowały wiarę matki, a synowie wiarę ojca. Tak mi wyjaśniła siostra zakonna z w/w Archiwum Baziaka

_________________
Pozdrawiam serdecznie
Maryla Wojciechowska
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Grazyna_GabiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 13-08-2019 - 18:44
Sympatyk


Dołączył: 02-01-2010
Posty: 2317
Skąd: Hamburg
Status: Offline
Dokument malo wyrazny ale tez wydaje mi sie, ze tam napisano - griech.-kath.
Dokumenty z Bad Arolsen sa online moze trafisz na podobny zapis.
Sa tam osoby o nazwisku Janus z pobliskich wsi z pow. nowosadeckiego (np. Skrzętla, ...)
https://digitalcollections.its-arolsen. ... offset=111
Wg indeksow na fs parafia rk Mogilno, calkiem sporo osob o tym nazwisku.
https://www.familysearch.org/search/rec ... 0&offset=0

Pozdrawiam
Grazyna
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2019 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.067976 sekund(y)