Genealodzy.PL Podziel się na Facebooku

Genealodzy.PL

Użytkownik: Rejestracja
Hasło: Pamiętaj

Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty 21:46 sobota, 20 kwietnia 2019

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Sianoszek_MichalOffline
Temat postu: Dziwny przypadek Pani Kurczak  PostWysłany: 17-03-2019 - 01:24
Sympatyk


Dołączył: 29-06-2016
Posty: 128

Status: Offline
Od jakiegoś czasu zająłem się tworzeniem drzewa genealogicznego Teofila Kurczaka (1877-1962), posła na Sejm 1919-1922 z którym jestem spokrewniony i znalazłem o to taki "dziwny" przypadek, o tuż dziadek Teofila - Marcin Kurczak (1818-1883), wdowiec, syn Michała i Heleny z Grzelków vel Burzyńskich zawiera związek małżeński (22/1842 Łowicz-Św. Duch) z Agnieszką z Wierciochów (1822-1888), córką Tadeusza i Teresy z Wiesiołków - która jak się okazuje umiera dwa lata po ślubie (51/1844 Łowicz-Św. Duch). Po jej rzekomej śmierci nie żyjąca już Agnieszka rodzi mu 5 dzieci i przeżywa swojego męża Marcina (zm. 1883) o 5 lat, umiera po raz drugi w 1888 (56/1888 Łowicz-Św. Duch).

Cóż jak się okazuję w Księstwie Łowickim nawet nieżyjący rodzą dzieci Smile

Dobranoc
Michał
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Majewski_ŁukaszOffline
Temat postu: Dziwny przypadek Pani Kurczak  PostWysłany: 17-03-2019 - 08:10
Sympatyk


Dołączył: 01-01-1970
Posty: 38
Skąd: Trójmiasto
Status: Offline
Witaj,
Możliwe, że masz zbieżność nazwisk. Mój pradziadek miał żonę Zofię. Umarła młodo, więc wziął sobie za żonę drugą kobietę - też Zofię.
Po ślubie obie miały jego nazwisko. Różnica tylko w nazwisku panieńskim.

Pozdrawiam
Łukasz M. Majewski
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Arek_BerezaOffline
Temat postu: Dziwny przypadek Pani Kurczak  PostWysłany: 17-03-2019 - 08:23
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 26-06-2015
Posty: 1906

Status: Offline
Michale jeśli oczekujesz jakiejś analizy to linki są pożądane Smile
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sianoszek_MichalOffline
Temat postu: Dziwny przypadek Pani Kurczak  PostWysłany: 17-03-2019 - 11:37
Sympatyk


Dołączył: 29-06-2016
Posty: 128

Status: Offline
..., a więc od początku
w 1800 r. w Chruślinie ślubują sobie Tadeusz Wiercioch (1774-1848) z Dąbkowic, par. Św. Duch (Łowicz) i Teresa Wiesiołek (1778-1832) z Bochenia, par. Chruślin stąd ślub w parafii Panny Młodej, po ślubie na świat przychodzą kolejno dzieci rodzone w Dąbkowicach:
- Maciej (1802-1886)
- Rozalia (1804-1856), zamężna Płacheta
- Franciszka (1808-1855), zamężna Wylezińska
- Ewa (1810-1847), zamężna Wilk
- Marcin (1813-1814)
- Szymon (1815-1877)
- Piotr (1818-1887)
i bohaterka wątku Agnieszka (1822-1888) akt numer 1
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 2021&y=274

ww. Agnieszka Wiercioch w 1842 (akt 22) zawiera związek małżeński z Marcinem Kurczakiem, wdowcem
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =734&y=334

umiera w 1844 (akt 51)
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 025&y=1842
- zgadza się wiek, imiona i nazwiska rodziców oraz męża 

w latach od 1846 do 1856 nieżyjąca rodzi mu dzieci 

umiera ponownie w 1888 (akt 56)
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 2063&y=967
- i tutaj również zgadzaja się imiona i nazwiska rodziców, tylko tutaj już występuję jako wdowa po Marcinie


Państwo Wierciochowie nie mieli drugiej córki o tym samym imieniu (co zdarza się, że rodzą się dzieci i rodzice nadają to samo imię), nie było też innej córki, którą mógł pojąć za żonę Marcin Kurczak, a mogli na nią mówić Agnieszka, nie znalazłem jakiegokolwiek aktu małżeństwa (trzeciego małżeństwa) Marcina Kurczaka z inną panną....

więc skąd to dziwne pochowanie tej samej osoby dwa razy w 1844 i 1888? 

Pozdrawiam
Michał
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Arek_BerezaOffline
Temat postu: Dziwny przypadek Pani Kurczak  PostWysłany: 18-03-2019 - 09:12
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 26-06-2015
Posty: 1906

Status: Offline
przejrzałem i przyznaję, że nie rozumiem. Zajrzałem też do ślubów ich dzieci, rodzice żyją.
To chyba błąd spisującego choć z drugiej strony opis dość szczegółowy.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
tomesOffline
Temat postu: Dziwny przypadek Pani Kurczak  PostWysłany: 18-03-2019 - 21:17
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 26-05-2014
Posty: 406
Skąd: Łódź
Status: Offline
Hej Michale,
Twojego przypadku nie badałem ale też mam w drzewku Kurczaków i Burzyńskich.
Kurczaków mam z Bochenia (nie byłem ich w stanie powiązać z tymi z Dąbkowic) oraz linię Kurczaków vel Wiesiołków z Dąbkowic (Łukasz Kurczak zm 1831).
Moi Burzyńscy jak i Twoi od Heleny również wywodzą się od pary Grzegorz Burza - Zofia (XVII w Chruślin) ale to linia Kazimierza, nie Antoniego.

btw. masz może akt ślubu Michał Kurczaka z Heleną Grzelką/Burzyńską? Nie mogłem nigdzie go znaleźć.

Jakbyś chciał wymienić się danymi to napisz na maila. Przy okazji jeżeli jesteś zainteresowany Rybusami to odpisz na mój mail, który Ci kiedyś wysłałem:)

pozdrawiam
Tomasz

_________________
Interesują mnie parafie: Wiskitki, Mszczonów, Kaski, Grodzisk Maz, Szymanów, Dalików, Parzęczew, Regnów, Topola Królewska, Jasionna, Białobrzegi, Radzanów, Zadzim i parę innych...
http://tomgene.blogspot.com - mój blog genealogiczny
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sianoszek_MichalOffline
Temat postu: Dziwny przypadek Pani Kurczak  PostWysłany: 19-03-2019 - 00:13
Sympatyk


Dołączył: 29-06-2016
Posty: 128

Status: Offline
Tomaszu,
odpisałem (mail) i przepraszam, że tak długo to trwało.

Pozdrawiam
Michał
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
olaf17Offline
Temat postu: Dziwny przypadek Pani Kurczak  PostWysłany: 19-03-2019 - 10:52
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 20-03-2015
Posty: 20

Status: Offline
Choć na pierwszy rzut oka wszystko wygląda poprawnie... Opcje są chyba tylko takie.
1) Spisujący lub podający dane do aktu 1844 (akt 51) myślał że chodzi o kogoś innego
2) Ksiądz spisał akt zgonu matki, zamiast jej dziecka ?
3) Około 1845 Pan Kurczak zawiera kolejny związek małżeński z inną Agnieszką niekoniecznie w tej parafii

I wbrew pozorom nie jest to aż tak abstrakcyjne w tych czasach gdzie bazowało wszystko na pamięci i słuchu.
Tylko bezpośrednio w moim drzewie kojarzę zbliżone przypadki.

Jeden identyczny - odnalazł się po drodze ślub z druga "Agnieszką" -syn podał nazwisko matki zamiast macochy...

Drugi gdzie wydawało się że ksiądz dobrodziej pomylił imiona... a okazało się że przodek zmienił żonę i imię było dobre a nazwisko pomylone - Syn podał nazwisko macochy a nie matki (bo tej raczej nawet nie pamiętał).

Zwróciłbym uwagę zwłaszcza na: osoby występujące w aktach, ich staranność (np wyliczenia lat), miejsca zamieszkania, adresy, okoliczne parafie, inne Agnieszki z parafii z którą można było się pomylić. Warto też zweryfikować z łacińskim spisem kościelnym jeśli jest (zwłaszcza ten akt z 1844)
Jedno jest pewne, osoba która zmarła nie mogła urodzić dzieci. Zatem trzeba znaleźć 10 szczegółów.
W jednym przypadku z przerwami trwało to ze dwa lata.

pozdrawiam
Michał
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sianoszek_MichalOffline
Temat postu: Dziwny przypadek Pani Kurczak  PostWysłany: 20-03-2019 - 18:21
Sympatyk


Dołączył: 29-06-2016
Posty: 128

Status: Offline
Dziękuję, za wszystkie komentarze.

Michał Smile
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Al_MiaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-03-2019 - 00:41
Sympatyk


Dołączył: 08-11-2013
Posty: 827

Status: Offline
Do opcji podanych przez Olaf17 dodam (z drżeniem ręki)

- bywało że źle postawiono diagnozę.

Uznany za zmarłego wybudzał się ze śpiączki.
Czy w tym przypadku też pośpieszono się ze głoszeniem zgonu, a potem zapomniano anulować zgłoszenie? Hmmm

Michale pozdrawiam
(i wiesz .. Very Happy )

Ala
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sianoszek_MichalOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-03-2019 - 00:46
Sympatyk


Dołączył: 29-06-2016
Posty: 128

Status: Offline
Pewnie, że wiem Pani Alu Smile)))))

Nie przyszła mi ta opcja na myśl, a przecież tak się zdarzało Smile

Dziękuję Smile i również Pozdrawiam
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2019 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.068958 sekund(y)