Genealodzy.PL Podziel się na Facebooku

Genealodzy.PL

Użytkownik: Rejestracja
Hasło: Pamiętaj

Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty 00:57 sobota, 23 lutego 2019

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
sbasiaczOffline
Temat postu:   PostWysłany: 09-02-2019 - 23:03
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 11-02-2015
Posty: 305

Status: Offline
popieram tezę Bea, że zrobili podmiankę dokumentów i starszy (Jan) na papierach Rocha "zwiał" do Ameryki
pozdrawiam
Basia S
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Bea
Temat postu:   PostWysłany: 09-02-2019 - 23:55
Sympatyk


Dołączył: 01-06-2009
Posty: 1139
Skąd: Mazowsze (Ziemia Zawkrzańska)
A ile miałby Jan w momencie wyjazdu ?
Jeśli faktycznie był zagrożony poborem (poprzez odpowiedni wiek i brak założonej rodziny - lub zwykłym podpadnięciem) to jego zniknięcie pewnie zostało odnotowane w listach gończych. Wydaje mi się, że nie wolno było ot, tak sobie zniknąć. I potrzebna była zgoda na opuszczenie miejsca zamieszkania. Tylko już nie pamiętam o jakich latach wtedy czytałam... bo może nie o początku XX wieku. W 1904-05 była wojna rosyjsko-japońska i wówczas powoływano nawet rezerwistów. Ale w 1898/99 to chyba jeszcze "zwykły" pobór.
W każdym razie, listy gończe drukowano w m.in. Dziennikach Urzędowych. I tu problem - tych z guberni płockiej (bo to teren Guberni Płockiej, prawda ?) jest jak na lekarstwo... Szerzej o tym pisałam tu: http://forgen.pl/viewtopic.php?f=15&t=24321 (co do zasady - bo tam opisane są lata wcześniejsze). W latach późniejszych wydawnictwo pewnie inaczej się nazywało... A od 1868 pisali tylko po rosyjsku...
http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Roc ... 31-148.pdf (tu jest informacja, kiedy jaki tytuł)

Jeszcze jedna sprawa. Janowo, Janowiec Kościelny... Niedaleko tych miejscowości jest Iłowo-Osada, wówczas będące już za granicą (Prusy). W Iłowie działał lokalny ośrodek (Towarzystwo Geograficzne) wysyłający emigrantów do USA. I wielu młodych ludzi z okolic, ratujących się z zaboru rosyjskiego zaczynało właśnie stąd. Wg opowiadań mojej babci, której bracia też ruszyli w taką podróż - wysyłali oni z Iłowa pocztówkę do rodziców: typu "pozdrawiam Alojzy". Imię nieprawdziwe. Ale w domu wiedzieli i tak od kogo kartka (i że szczęśliwie jest po drugiej stronie granicy). Nie wiem czy to prawda. Ot, taka legenda rodzinna.

_________________
Beata
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
GZZukOffline
Temat postu:   PostWysłany: 10-02-2019 - 00:05
Sympatyk


Dołączył: 16-06-2018
Posty: 93

Status: Offline
Poza tym najstarszy syn (a także jedynak czy człowiek zonaty) z zasady nie podlegałby poborowi.

moderacja (elgra)
Zgodnie z regulaminem i przyjętym zwyczajem prosimy o podpisywanie swoich postów przynajmniej imieniem.
Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, można ustawić automatyczny podpis, który będzie widoczny pod każdym wysłanym postem.
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopi ... rt-0.phtml
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
kamilmazowieckiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 10-02-2019 - 12:18
Sympatyk


Dołączył: 25-10-2016
Posty: 84

Status: Offline
Bea napisał:
A ile miałby Jan w momencie wyjazdu ?
Jeśli faktycznie był zagrożony poborem (poprzez odpowiedni wiek i brak założonej rodziny - lub zwykłym podpadnięciem) to jego zniknięcie pewnie zostało odnotowane w listach gończych. Wydaje mi się, że nie wolno było ot, tak sobie zniknąć. I potrzebna była zgoda na opuszczenie miejsca zamieszkania. Tylko już nie pamiętam o jakich latach wtedy czytałam... bo może nie o początku XX wieku. W 1904-05 była wojna rosyjsko-japońska i wówczas powoływano nawet rezerwistów. Ale w 1898/99 to chyba jeszcze "zwykły" pobór.
W każdym razie, listy gończe drukowano w m.in. Dziennikach Urzędowych. I tu problem - tych z guberni płockiej (bo to teren Guberni Płockiej, prawda ?) jest jak na lekarstwo... Szerzej o tym pisałam tu: http://forgen.pl/viewtopic.php?f=15&t=24321 (co do zasady - bo tam opisane są lata wcześniejsze). W latach późniejszych wydawnictwo pewnie inaczej się nazywało... A od 1868 pisali tylko po rosyjsku...
http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Roc ... 31-148.pdf (tu jest informacja, kiedy jaki tytuł)

Jeszcze jedna sprawa. Janowo, Janowiec Kościelny... Niedaleko tych miejscowości jest Iłowo-Osada, wówczas będące już za granicą (Prusy). W Iłowie działał lokalny ośrodek (Towarzystwo Geograficzne) wysyłający emigrantów do USA. I wielu młodych ludzi z okolic, ratujących się z zaboru rosyjskiego zaczynało właśnie stąd. Wg opowiadań mojej babci, której bracia też ruszyli w taką podróż - wysyłali oni z Iłowa pocztówkę do rodziców: typu "pozdrawiam Alojzy". Imię nieprawdziwe. Ale w domu wiedzieli i tak od kogo kartka (i że szczęśliwie jest po drugiej stronie granicy). Nie wiem czy to prawda. Ot, taka legenda rodzinna.


Jan urodził się w 1867 więc w momencie wyjazdu miały 31 lat
Jeszcze sprawę trochę komplikuje, że w akcie ślubu z USA, mało czytelnym imię ojca jest inne, a pan młody określa się jako John

tutaj jest ten akt śubu

jesli chodzi o pannę młodą to znalazłem jej polski akt urodzenia i się dane zgadzają...
http://s1.fotowrzut.pl/QPB9W3MH3Z/1.jpg


Kamil Maciej
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
GZZukOffline
Temat postu:   PostWysłany: 10-02-2019 - 12:49
Sympatyk


Dołączył: 16-06-2018
Posty: 93

Status: Offline
Nie mogę rozszyfrować imienia ojca pana młodego, Jac ? i co dalej?
33 lata w 1899 to daje rok urodzenia 1866. Może jednak chodzi o Jana, a nie o Rocha.

Zofia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
kamilmazowieckiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 10-02-2019 - 21:07
Sympatyk


Dołączył: 25-10-2016
Posty: 84

Status: Offline
GZZuk napisał:
Nie mogę rozszyfrować imienia ojca pana młodego, Jac ? i co dalej?
33 lata w 1899 to daje rok urodzenia 1866. Może jednak chodzi o Jana, a nie o Rocha.

Zofia



w spisie powszechnym z 1900 roku występuje pod imieniem Roch, a rok urodzenia to 1872......

http://s1.fotowrzut.pl/93SVUL4422/1.jpg


w amerykańskim akcie ślubu jest jako John i imię ojca jest inne
w spisie powszechnym też inaczej...a chodzi o tę samą osobę

kamil
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2019 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.060776 sekund(y)