Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
sobota, 22 lutego 2020

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
mrozowski_robertOffline
Temat postu: Re: Parafia Przysucha przed 1810  PostWysłany: 24-10-2019 - 16:48
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 14-06-2013
Posty: 63

Status: Offline
Witam Pana,
to bardzo ciekawe co Pan pisze, jednak w odnalezionym przeze mnie akcie ślubu nie widnieją dane pozwalające na dalszą identyfikację Kazimierza Eysmonda. Zapis jest bowiem wykonany wg formularza austriackiego, nie zawiera zatem danych o rodzicach państwa młodych. Niefortunnie pełniejsze zapisy pojawiają się w Skrzynnie dopiero od sierpnia 1810 roku.

Pochodzenie ze szlachty litewskiej (ruskiej?, jaćwieskiej?, angielskiej?) Kazimierza jest oczywiście możliwe, wziąwszy pod uwagę licznie występujących Eysymonttów (ale Pan, znawca zagadnienia doskonale to wie), jednak pewien trop może podsunąć jego własnoręczny podpis. Otóż znane są mi następujące:
1. 1812 - w akcie urodzin syna Stanisława Jana - podpisał się jako EYZYMOND;
2. 1815 - w akcie urodzin córki Tekli - EISMAN;
3. 1817 - ur. córki Franciszki - napisano, że pisać nie umie;
4. 1819 - ur. Marianny - EYSMUND;
5. 1822 - ur. Anieli - EYSMOND, i dalej już tak samo.
Moim zdaniem może to świadczyć o tym, iż nazwisko jest przybrane, nie rodowe.

PS
Co miał Pan na myśli pisząc 'Trudno uwierzyć, że Kazimierz miał najlepiej prosperującą fabrykę butów w tej części świata... '?

PS 2
W swoich poszukiwaniach genealogicznych nie mogę rozwiązać zagadki ślubu (ok. 1870) Stanisława Flotfelta Kamieńskiego (prawdopodobnie z parafii Krynki, wieś Jaryłówka) z Magdaleną Eysymont (być może również tej parafii, lub z której sąsiedniej). Może Pan się natknął?

_________________
Pozdrawiam, Robert
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Ludwik_OlczykOffline
Temat postu: Re: Parafia Przysucha przed 1810  PostWysłany: 25-10-2019 - 09:51
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 10-03-2011
Posty: 479
Skąd: Łódź, Warszawa
Status: Offline
Szanowny Panie Robercie.

Z tą Jaryłówką, to ciężka sprawa. W roku 1857 umiera tam Zygmunt Kamiński, wdowiec po Józefie z Mazewskich (zm. 1851 mając 61 lat), który pozostawił syna Hioba i córkę Marię. To niewątpliwie syn Józefa Alojzego, strukczaszego, a potem mostowniczego grodzieńskiego (może tożsamego z krajczym sokólskim z 1794). Posesorami tejże w 1855 są Józef i Emilia Eysymontowie. Parafia Krynki. Na takowy ślub nie natrafiłem, co nie znaczy, że nie mógł mieć miejsca w tej parafii. Tu największym znawcą jest p. Albin Kożuchowski. A Eysymontów tam było od groma. Posiadali dwory w Siemianówce, Ostapkowszczyźnie, Paszewiczach i to tylko w tej parafii.

Pozdrawiam serdecznie.

PS.
Chodziło mi o wysoki status majątkowy jak na rzemieślnika.

_________________
http://forum.rodygrodzienskie.pl


Ostatnio zmieniony przez Ludwik_Olczyk dnia 25-10-2019 - 10:39, w całości zmieniany 1 raz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
mrozowski_robertOffline
Temat postu: Re: Parafia Przysucha przed 1810  PostWysłany: 25-10-2019 - 10:37
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 14-06-2013
Posty: 63

Status: Offline
bardzo dziękuję za informacje. W '57 umiera raczej Zygmunt (tak przynajmniej wynika z metryki).

_________________
Pozdrawiam, Robert
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Ludwik_OlczykOffline
Temat postu: Re: Parafia Przysucha przed 1810  PostWysłany: 25-10-2019 - 13:40
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 10-03-2011
Posty: 479
Skąd: Łódź, Warszawa
Status: Offline
Szanowny Panie Robercie.

A coś wiadomo o losach Szczepana Ejsmonda, ktry miał dworek w Dobromyślu (obecnie Kielce) i o jego bracie Feliksie, który miał majątek w Lisowie?

Pozdrawiam serdecznie.

_________________
http://forum.rodygrodzienskie.pl
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
mrozowski_robertOffline
Temat postu: Re: Parafia Przysucha przed 1810  PostWysłany: 25-10-2019 - 15:09
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 14-06-2013
Posty: 63

Status: Offline
Ludwik_Olczyk napisał:
Szanowny Panie Robercie.

A coś wiadomo o losach Szczepana Ejsmonda, ktry miał dworek w Dobromyślu (obecnie Kielce) i o jego bracie Feliksie, który miał majątek w Lisowie?

Pozdrawiam serdecznie.


Witam,

a Feliks to czyj syn? Kiedy żyli wraz ze Szczepanem?

_________________
Pozdrawiam, Robert
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Ludwik_OlczykOffline
Temat postu: Re: Parafia Przysucha przed 1810  PostWysłany: 25-10-2019 - 15:46
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 10-03-2011
Posty: 479
Skąd: Łódź, Warszawa
Status: Offline
Szanowny Panie Robercie.

Obaj byli synami Piotra i Elżbiety z Trybulskich. Urodzeni w Skrzynnie, bracia znanych z PSB Antoniego i Józefa. Feliks był rocznik 1856, a Szczepan 1865. Pierwszego żoną była Anna z Baniewskich, zaś drugiego Maria z Olsińskich

Pozdrawiam serdecznie.

_________________
http://forum.rodygrodzienskie.pl
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Ludwik_OlczykOffline
Temat postu: Re: Parafia Przysucha przed 1810  PostWysłany: 26-10-2019 - 15:29
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 10-03-2011
Posty: 479
Skąd: Łódź, Warszawa
Status: Offline
Szanowny Panie Robercie.

Dzisiaj kończę skrót genealogii Ejsmondów ze Skrzynna na Wikipedii (przy artykule o Antonim Ejsmondzie). Szkoda, że nic nie wiem o potomkach tego rodu osiadłych w kielecczyznie. Strasznie rozrzuciło tych Ejsmondów, jedni we Francji i Szwajcarii (mieszka tam Julian III Ejsmond...), inni w Warszawie, Antoni gdzieś mi zaginął w Besarabii, potomkinie po kądzieli jeszcze mieszkają w Radomiu i Pionkach... Między innymi Marcin Rolla, znany trener radomski też jest potomkiem Kazimierza Eysmonda.

PS. Już dodałem. Ciekawe czy nie skasują...

Pozdrawiam serdecznie.

_________________
http://forum.rodygrodzienskie.pl
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
mrozowski_robertOffline
Temat postu: Re: Parafia Przysucha przed 1810  PostWysłany: 26-10-2019 - 16:21
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 14-06-2013
Posty: 63

Status: Offline
Szanowny Panie,
przeczytałem artykuł o Antonim w Wikipedii, i bardzo dziękuję za zamieszczone informacje. Świetny. Czekam na zapowiedziany o całym rodzie Ejsmondów ze Skrzynna. Prowadzę na facebook'u fanpage o nazwie Genealogia Radomska i, za Pańską zgodą oczywiście, chętnie zamieszczę tam Pańskie ustalenia.

PS. ponownie zwracam uwagę na zapisywanie nazwiska przez Kazimierza oraz zdecydowany brak przy jego nazwisku w aktach metrykalnych wzmianki o pochodzeniu szlacheckim, co było przecież wówczas normą. Dodatkowo, we wspomnianym przez Pana akcie chrztu Antoniego z 1850 r. (nr 66, k. 117v), ojciec - Piotr Eysmund (!), określony został jako 'rolnik, właściciel gruntu, w Skrzynnie zamieszkały'. Dla porównania w sąsiadującym zapisie (nr 67) ojciec chrzczonego dziecka został określony jako 'Obywatel Ziemski' w odróżnieniu od występujących również w tym akcie rolników.

Moim zdaniem budzi to wątpliwości związane z jego przynależnością do rodu Korabitów, chociaż mam nadzieję, że dalsze badania pozwolą wyjaśnić tę zagadkę i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Nasuwa mi ta obserwacja na myśl następujące inne zdarzenia: otóż podobnie, od szewca, pochodzą np. sławni malarze Aleksander i Maksymilian Gierymscy - ich dziadek (Mikołaj Gerymek) był zwykłym szewcem z Mławy.
Podobne pochodzenie ma Maria Nynkowska zamężna za Stanisława barona Kelles-Krauz (ze sławnej w Radomiu rodziny Kelles-Krauzów) - jej dziadek (Jan Nynkowski) był z kolei krawcem w Warszawie.

Wszyscy ci protoplaści żyli właśnie na przełomie wieków XVIII i XIX, co mogłoby sugerować pewną łatwość instalowania się w nowej klasie społecznej w czasie gwałtownych przemian.

_________________
Pozdrawiam, Robert
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Ludwik_OlczykOffline
Temat postu: Re: Parafia Przysucha przed 1810  PostWysłany: 26-10-2019 - 16:57
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 10-03-2011
Posty: 479
Skąd: Łódź, Warszawa
Status: Offline
Szanowny Panie Robercie.

Mogę pełną, ustaloną genealogię przesłać Panu na pocztę. Aleksander miał 15 dzieci. Dzisiaj od pięciu jego synów jest wielu potomków. Co do zgody to ma ją pan naturalnie, moim celem jest upowszechnianie dziejów i historii rodzin. Z tego skryptu genealogicznego na Wiki prawie nikt nie chce korzystać, bo to istny horror... Pan zobaczy kod źródłowy, to będzie wiedział o czym mówię.

Czytałem te wszystkie akta. Nawet zacząłem spisywać numery domów wszystkich mieszkańców. Niestety, jednak ktoś też musi się zająć Grodzieńszczyzną. Tak zaniedbaną przez lata. Sam pochodzę z rodziny chłopskiej spod Dalikowa, ale nie mogę się przebić przez brak metryk z początku XIX w.

Pozdrawiam Pana serdecznie.

PS.
Moja poczta: potworniusz(at)gmail.com.

PPS. A może w aktach notarialnych Lisowa coś uda się znaleźć? Swego czasu, ku memu zdumieniu znalazłem w Radomiu, akt notarialny dotyczący Eysymonta, z par. Wielkie Eysymonty.

_________________
http://forum.rodygrodzienskie.pl
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2019 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.069471 sekund(y)