Genealodzy.PL Podziel się na Facebooku

Genealodzy.PL

Użytkownik: Rejestracja
Hasło: Pamiętaj

Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty 20:11 sobota, 24 sierpnia 2019

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Tutaj_KacperOffline
Temat postu: Sytuacja Pradziadka  PostWysłany: 02-07-2019 - 21:41
Sympatyk


Dołączył: 14-06-2019
Posty: 35

Status: Offline
Witam,


mam pytanie związane z sytuacją mojego pradziadka, który w latach 1939 - 1945 działał w ZWZ, a później AK, i z tego powodu ukrywał się do 1949 roku. Kiedy został złapany, od razu go wypuścili i nigdy nie był karany przez sądy ani żadne instytucje i w latach siedemdziesiątych został Komendantem Straży Przemysłowej na Zakładach Azotowych w Tarnowie. Czy zdarzały się podobne przypadki, że człowiek poszukiwany w latach czterdziestych nie był w żaden sposób karany i mógł objąć stanowisko w formacji państowej? Dodam jeszcze, że nigdy nie należał do PZPR i miał bardzo antykomunistyczne poglądy, więc raczej nie poszedł na współpracę z tamtejszymi służbami.


Pozdrawiam
Kacper Tutaj
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Szymański_WojciechOffline
Temat postu: Re: Sytuacja Pradziadka  PostWysłany: 03-07-2019 - 13:59
Sympatyk


Dołączył: 04-05-2010
Posty: 298

Status: Offline
Tutaj_Kacper napisał:
Witam,


mam pytanie związane z sytuacją mojego pradziadka, który w latach 1939 - 1945 działał w ZWZ, a później AK, i z tego powodu ukrywał się do 1949 roku. Kiedy został złapany, od razu go wypuścili i nigdy nie był karany przez sądy ani żadne instytucje i w latach siedemdziesiątych został Komendantem Straży Przemysłowej na Zakładach Azotowych w Tarnowie. Czy zdarzały się podobne przypadki, że człowiek poszukiwany w latach czterdziestych nie był w żaden sposób karany i mógł objąć stanowisko w formacji państowej? Dodam jeszcze, że nigdy nie należał do PZPR i miał bardzo antykomunistyczne poglądy, więc raczej nie poszedł na współpracę z tamtejszymi służbami.


Pozdrawiam
Kacper Tutaj


Dwie rady: 1) Ogólna - podkształcenie się w wiedzy o AK, choćby na poziomie Internetu; 2) Szczegółowa -zwrócenie się do IPN-u z zapytaniem o teczkę Pradziadka.
Mogę tu tylko dodać, że losy/wybory byłych Akowców po roku 1944 były bardzo zróżnicowane, jednak w ogromnej większości (mimo zawiedzionych nadziei) włączyli się oni w szeroko pojętą odbudowę kraju po zniszczeniach wojennych.

Powodzenia!

Wojciech Sz.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Tutaj_KacperOffline
Temat postu: Re: Sytuacja Pradziadka  PostWysłany: 03-07-2019 - 14:11
Sympatyk


Dołączył: 14-06-2019
Posty: 35

Status: Offline
Witam,

dziękuję za odpowiedź. Chodziło mi też o to, w jaki sposób mogło się to stać, że po 4 latach ukrywania się, kiedy już został złapany, od tak został wypuszczony, bo u mnie w rodzinie była druga osoba, o bardzo podobnej sytuacji, i została ona zamknięta w więzieniu na 8 lat. Wiadomo od czego to zależało?

Pozdrawiam
Kacper Tutaj
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Szymański_WojciechOffline
Temat postu: Re: Sytuacja Pradziadka  PostWysłany: 03-07-2019 - 14:22
Sympatyk


Dołączył: 04-05-2010
Posty: 298

Status: Offline
Tutaj_Kacper napisał:
Witam,

dziękuję za odpowiedź. Chodziło mi też o to, w jaki sposób mogło się to stać, że po 4 latach ukrywania się, kiedy już został złapany, od tak został wypuszczony, bo u mnie w rodzinie była druga osoba, o bardzo podobnej sytuacji, i została ona zamknięta w więzieniu na 8 lat. Wiadomo od czego to zależało?

Pozdrawiam
Kacper Tutaj


Powtórnie polecam kontakt z IPN!!! Żadne porównywania nic tu nie wniosą!

Wojciech Szymański
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
jamiolkowski_jerzyOffline
Temat postu: Re: Sytuacja Pradziadka  PostWysłany: 03-07-2019 - 14:43
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-04-2010
Posty: 1858

Status: Offline
Jedyna metoda to rada jak wyżej – zwrócić się do IPN . Tam szukałem informacji o swoich. Z powodzeniem. Bez tego będą to tylko spekulacje .
Z opisu zdarzeń sytuacja mocno podejrzana (działał i był poszukiwany?) , wydaje się, że w takiej sytuacji jednak raczej poszedł na współpracę lub jakiś układ z UB. Z sentymentu nie zwalniali.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Tutaj_KacperOffline
Temat postu: Re: Sytuacja Pradziadka  PostWysłany: 03-07-2019 - 15:04
Sympatyk


Dołączył: 14-06-2019
Posty: 35

Status: Offline
Witam,

dziękuję za odpowiedź. Przepraszam, że jeszcze męczę tym tematem, ale może źle się wyraziłem. Oni go nie złapali, tylko sąsiad doniósł, że pradziadek jest w domu, przyjechało KBW lub LWP (mój Dziadek mówił, że to byli jacyś żołnierze), pradziadek próbował uciekać, a oni zaczeli bić go kolbami i wyszli. Czy możliwa była pomyłka w KBW, żeby znaleźli taką osobę, i tylko ją pobili i poszli? Co do IPNu, to odpisali mi kiedyś na Emaila, że na takie nazwisko nie mają żadnych dokumentów.

Pozdrawiam
Kacper Tutaj
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
olaf17Offline
Temat postu:   PostWysłany: 03-07-2019 - 16:25
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 20-03-2015
Posty: 34

Status: Offline
Witam,

Jeśli: przyjechali, pobili, zostawili to bardziej wygląda na jakieś sąsiedzkie porachunki. Np sąsiad który doniósł miał coś na pieńku z pradziadkiem niż na normalną akcję.

Dużo niewiadomych. Jak przedmówcy polecam przede wszystkim IPN.
Jeśli możliwe to warto także poszukać potencjalnych świadków tamtych lat na tym terenie - póki żyją.

Zajmowanie stanowisk przez byłych AKowców było możliwe. Np. mój dziadek został komendantem straży przemysłowej w 1947 roku. W okresie stalinowskim samo podejrzenie przynależności do AK w czasie wojny powodowało założenie "teczki" w ramach prewencyjnego monitoringu. Stąd IPN.
Gdyby KBW lub LWP go złapało za przynależność do AK jako poszukiwanego lub nieujawnionego to bez paru tygodni aresztu i przesłuchań by się nie obeszło. Nawet do podpisania lojalki wzięli by go na trochę.

Często osoby które należały do nurtów AK po wojnie angażowały się w odbudowę (niekoniecznie od razu współpracując i wchodząc w układy) i były pozostawiane w spokoju jeśli "monitoring" nic nie wyłapał.

Później w okresie panowania tzw. frakcji partyzanckiej, AKowcy byli celowo wciągani w działalność państwową a przynajmniej kombatancką.

Reasumując: wszystko możliwe, dużo szczegółów do poustalania (zacznij od IPN), aczkolwiek samo złapanie wygląda to na zwykłe sąsiedzkie mordobicie, a nie normalną akcję aparatu.

pozdrawiam
Michał
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Tutaj_KacperOffline
Temat postu:   PostWysłany: 03-07-2019 - 16:40
Sympatyk


Dołączył: 14-06-2019
Posty: 35

Status: Offline
Witam,

dziękuję za odpowiedź.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
jamiolkowski_jerzyOffline
Temat postu:   PostWysłany: 03-07-2019 - 17:40
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-04-2010
Posty: 1858

Status: Offline
Rzeczywiście mało precyzyjne . Między opisem że działał i z tego powodu cztery lata ukrywał się a sytuacją, że przyjechali i uwięzili (nie UB ale wojsko) jest przepaść. Co znaczy ukrywał się , gdzie? . w domu?. Aby się ukryć ludzie uciekali wtedy albo na Ziemie Odzyskane albo straceńcy z powrotem szli do lasu.
Sytuacja pradziadka wygląda mi na przekoloryzowaną legendę rodzinną (mój teść akowiec mawiał mi Jurek pamiętaj im dalej od wojny tym więcej bohaterów. Przede wszystkim trzeba ustalić działał czy był tylko w otoczeniu tych co działali. Warto sprawdzić przede wszystkim czy pradziadek ujawnił się w ramach amnestii w 1947 roku. Olbrzymia większość wtedy legalizowała swój dalszy los (i w miarę spokój). To jest najbardziej podstawowy zbiór tych którzy działali w podziemiu. Powinien być w oddziałach IPN u, choć ja dawno dawno temu przeglądałem ten zbiór ankiet (bardzo wiele ze zdjęciami) ujawniających się z obszaru Podlasia (Białostocczyzny) w Archiwum Państwowym w Białymstoku. Niezależnie gdzie by one fizycznie nie były oddziały IPN powinny mieć na ten temat wiedzę.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
111chrisOffline
Temat postu:   PostWysłany: 03-07-2019 - 19:46
Sympatyk


Dołączył: 28-09-2010
Posty: 53

Status: Offline
1.Czy znany jest okupacyjny pseudonim pradziadka?
2.Czy występuje (pod nazwiskiem lub pseudonimem) w publikacjach dot. AK, monografiach naukowych z danego regionu, wspomnieniach byłych partyzantów?
3.Czy utrzymywał kontakty z dawnymi towarzyszami broni (zjazdy koleżeńskie, wspólne ogniska, msze św.)?
4.Czy znane jest nazwisko/pseudonim dowódcy oddziału (o ile był w oddziale)? Czy znane jest nazwisko/pseudonim komendanta Rejonu AK (o ile był w „siatce terenowej”)?
5.Czy zachowała się jakaś korespondencja (nazwiska z kopert)?
6.A może ktoś właśnie pisze książkę o ZWZ-AK na terenie powiatu X? Polecam kontakt z regionalistami.
***
Byłoby dziwne gdybyś nie znalazł żadnych danych o weteranie zaczynającym konspirację jeszcze w czasach ZWZ…

Pozdrawiam
Krzysiek
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Tutaj_KacperOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-07-2019 - 00:10
Sympatyk


Dołączył: 14-06-2019
Posty: 35

Status: Offline
Z tego czasu nie jest znane właściwie nic związane z działalnością pradziadka w AK, wiadomo tylko tyle, że spotykał się z kolegami z konspiracji w swoim domu w latach 50, 60 i 70tych, z opowieści jego siostrzeńca, czyli kuzyna mojego Dziadka wiadomo, że miał coś w stylu legitymacji AK, ale w drugiej połowie lat czterdziestych dał ją komuś, bo w domu miał dużo kontroli ze strony służb bezpieczeństwa. Co do tego, gdzie się ukrywał, to z tego co wiem z opowieści na strychach u swojego rodzeństwa, na polach, czasem w lasach, do domu przychodził tylko czasami, i odbywało się to nocami. Z dokumentów bardzo ciężko jest coś się dowiedzieć, ponieważ ukrywał swoją przynależność do ZWZ i AK. Raczej wątpię, żeby była to nieprawda, ponieważ 94 letnia sąsiadka która mieszka z drugiej strony ulicy, na przeciwko domu, w którym pradziadek mieszkał opowiadała, że już po wojnie z domu co jakiś czas słyszała strzały.

Pozdrawiam
Kacper Tutaj
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
zmadOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-07-2019 - 01:09
Sympatyk


Dołączył: 05-01-2009
Posty: 421
Skąd: Melbourne. Au
Status: Offline
Kacper Tutaj,
jak inni slusznie sugeruja, skontaktuj sie z IPN. Wazne sa dokumenty a nie opowiesci, ktore moga mijac sie z prawda.

Zbyszek Maderski.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
olaf17Offline
Temat postu:   PostWysłany: 04-07-2019 - 08:57
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 20-03-2015
Posty: 34

Status: Offline
Jeśli Tutaj i Tarnów to może to na przykład ten ?

https://inwentarz.ipn.gov.pl/showDetail ... l=[|typ=0]

pozdrawiam
Michał
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
mszatiloOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-07-2019 - 10:19
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 20-11-2016
Posty: 190

Status: Offline
jamiolkowski_jerzy napisał:
Warto sprawdzić przede wszystkim czy pradziadek ujawnił się w ramach amnestii w 1947 roku. Olbrzymia większość wtedy legalizowała swój dalszy los (i w miarę spokój). To jest najbardziej podstawowy zbiór tych którzy działali w podziemiu. Powinien być w oddziałach IPN u, choć ja dawno dawno temu przeglądałem ten zbiór ankiet (bardzo wiele ze zdjęciami) ujawniających się z obszaru Podlasia (Białostocczyzny) w Archiwum Państwowym w Białymstoku. Niezależnie gdzie by one fizycznie nie były oddziały IPN powinny mieć na ten temat wiedzę.


Panie Jerzy, poszukiwał Pan informacji wyłącznie o przodkach w linii prostej czy też ich rodzeństwie?

W mojej rodzinie AKowcem był brat dziadka i według informacji rodzinnej ujawnił się w ramach wspomnianej przez Pana amnestii. Chętnie uzyskałbym na ten temat więcej informacji, ale nie wiem czy jest sens poświęcać na to czas, jesli IPN nie udostępnia takich informacji. Czy wie Pan (lub ktoś inny) jak wygląda teraz kwestia dostępu do tych dokumentów?

Michał
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
jamiolkowski_jerzyOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-07-2019 - 11:43
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-04-2010
Posty: 1858

Status: Offline
Panie Michale
Trochę odbiegamy od tematu wątku ale jako że może się przyda innym podzielę się publicznie swoimi radami.
Jestem w pewnym kłopocie, bo:
Po pierwsze kwerendowałem ten temat kilka lat (bodaj nawet ponad 10) i robiłem to w AP w Białymstoku
Po drugie byłem wtedy w archiwum nieomal codziennym bywalcem (prawie domownikiem) co w oczywisty sposób mi pomagało .Inna spraw że nie było żadnych RODO i innych tego typu wynalazków Szukałem min wszystkich Jamiołkowskich którzy się ujawnili, (tylko trzej - stryj i dwaj dalecy kuzyni byli moimi krewnymi). Sprawę miałem ułatwioną bowiem uzyskałem jednocześnie status badacza celem kwerendowania w IPN tematu (przywołuje z pamięci stąd mniej więcej - Podziemie niepodległościowe na terenie gminy Sokoły – to była dopiero kopalnia wiedzy). Na marginesie dla kogoś zaangażowanego min poprzez kontakty ze światem naukowców historyków uzyskanie tego statusu nie było (i chyba nadal nie jest) specjalnie trudne. Radzę próbować.
Przy okazji sprawdziłem - zasób jest nadal w AP w Białymstoku (bez skanów )
https://szukajwarchiwach.pl/4/1427/0/-#tabZespol
Jak i gdzie są zasoby (wydaje się powinny być kompletne dla Polski) z innych województw nie badałem . Sądzę jednak że w oddziałach IPN powinni wiedzieć. Nie powinno być problemu z uzyskaniem takiej informacji . Pozostaje problem dostępu ,jak widać ż mojego przykładu nie nieosiągalny.
Gdyby Pan chciał zobaczyć jak wyglądała taka ankieta ujawniającego się (co zawierała) to proszę się ze mną skontaktować poprzez prywatny email. Byliśmy wszak w kontakcie. Dla ciekawych skan pierwszej strony ankiety mojego stryja jest w moim opracowaniu na stronie 226
http://pbc.biaman.pl/dlibra/docmetadata ... =&lp=2&QI=
Pozdrawiam
Jerzy Jamiołkowski
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2019 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.083798 sekund(y)