Genealodzy.PL Podziel się na Facebooku

Genealodzy.PL

Użytkownik: Rejestracja
Hasło: Pamiętaj

Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty 05:15 sobota, 21 września 2019

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
włodzimiestOffline
Temat postu: Jedna, czy dwie Anny?  PostWysłany: 07-04-2019 - 08:06
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 06-06-2008
Posty: 234

Status: Offline
Moja wątpliwość bierze się stąd, że z dostępnych mi metryk wynika taki ciąg faktów umz w Nowym Mieście nad Pilicą:

1811 - rodzi się Antoni Ulanowicz s. Norberta i Anny Potocznej,
1815 - rodzi się Angella Ulanowicz, c. Norberta i Anny Filipskiej,
1818 – rodzi się Antonina Ulanowicz c. Norberta i Anny Potocznej,
1820 – rodzi się Józef Ulanowicz s. Norberta i Anny Potocznej,
1825 - ślub Antoniego Walusińskiego i Anny Ulanowiczowej wdowy po Norbercie (domo nie podano),
1831 - zgon Franciszki Filipskiej zgłasza Anna Walusińska... córka zmarłej!

Zechce ktoś z Państwa przeanalizować na ten przypadek? Jedna, czy dwie Anny?

Pozdrawiam
Włodek
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
sbasiaczOffline
Temat postu: Jedna, czy dwie Anny?  PostWysłany: 07-04-2019 - 08:23
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 11-02-2015
Posty: 554

Status: Offline
początek XIX wieku!
Nazwiska - przezwiska, może Filipska potocznie nazywana Potoczną, sam to roztrzygnij zagłębiając się we wcześniejsze metryki Franciszki Filipskiej, może żony lub córki, wnuczki Filipa
pozdrawiam
Basia Sikorska
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wlodzimierz_MacewiczOffline
Temat postu: Jedna, czy dwie Anny?  PostWysłany: 07-04-2019 - 09:53
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 11-04-2007
Posty: 333
Skąd: Warszawa
Status: Offline
czy masz akt slubu Anny z Norbertem?

Anna Walusińska ż. Antoniego (z d. Potoczna/Filipska, Iv. Ulanowicz), była zapewne córką Franciszki Filipskiej/Potocznej z d. ??

czy Franciszka była wdową?, rzadko kobieta zgłaszała wydarzenie (w przypadku zgłoszenia zgonu chyba nie spotkałem takiego przypadku). Czy w akcie ślubu jest napisane, że Anna była córką ,,niegdy'' czyjąś, czy nic nie ma?
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
włodzimiestOffline
Temat postu:   PostWysłany: 07-04-2019 - 15:23
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 06-06-2008
Posty: 234

Status: Offline
Basiu, Włodku, dziękuję za odzew Smile

przezwiska – naturalnie biorę pod uwagę, że vel, alias, ale takich zapisów w aktach nie ma i innej kombinacji, poza tą, że kilka razy rodzi dziecko Norbertowi Potoczna, raz "wyskakuje" między nimi Filipska - nie ma;

mam akt ślubu Anny Potocznej panny z Norbertem Ulanowiczem – nazwisk, imion rodziców nowożeńców nie zapisano;

mam akt ślubu Anny Ulanowiczowej wdowy po Norbercie z wdowcem Antonim Walusińskim – nazwisk, imion rodziców tej pary nie podano;

Franciszka Filipska d. Braun v. Krol była wdową po Karolu, żyła l. 92. Mieszkała, pracowała (akuszerka) w Nowym Mieście nad Pilicą, pochodziła z Moraw (jej troje dzieci też). Zgon Franciszki zgłosili syn Jan Filipski sukiennik i córka Anna Walusińska sukienniczka; oboje oświadczyli, że zmarła ich matka, a dalej czytamy: zostawiwszy też stawające dzieci.

Nie wiem, czy w świetle tych zapisów można przyjąć, że Anna Walusińska – córka Karola i Franciszki Filipskich – jest Anną 1v. Norbertową Ulanowiczową, 2 v. Walusińską ?

Włodek
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wioletta_JoniakOffline
Temat postu:   PostWysłany: 07-04-2019 - 15:38
Sympatyk


Dołączył: 28-12-2018
Posty: 22

Status: Offline
Witam
Masz imię i nazwisko brata Anny. Proponuję poszukać metryk z nim związanych, może znajdziesz w nich jakieś ciekawe informacje dotyczące rodziny, wtedy tak jak i współcześnie często za świadków, chrzestnych brało się rodzinę.

Pozdrawiam
Wioletta
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Andrzej75Offline
Temat postu:   PostWysłany: 07-04-2019 - 15:44
Sympatyk


Dołączył: 03-07-2016
Posty: 3912
Skąd: Wrocław
Status: Offline
Według mnie jest to jedna i ta sama osoba; chyba najbardziej decydujący jest AZ jej matki, z którego wynika jej nazwisko panieńskie.

_________________
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Janiszewska_JankaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 07-04-2019 - 16:51
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-07-2018
Posty: 204

Status: Offline
Witaj Włodku,

Z zasady nie wypowiadam się na tematy do których nie chciało się komuś podać linków, ale mam zdjęcia ksiąg z Nowego Miasta n/Pilicą i kiedyś robiłam indeksy z XVIII wieku więc chcę Ci pomóc.
Przeczytaj dokładnie akt zgonu Jana Filipskiego syna Karola i Franciszki Król i zobaczysz, że to rodzinna sukienników, która jak wielu niemieckiego lub austriackiego pochodzenia fachowców przybyła do rozwijającego się Nowego Miasta. Tu link do tego aktu zgonu: http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 063&y=2001
Nie spotkałam tam rodziny POTOCZNYCH, ale była od dawna rodzina POTERAŁA i może z czasem tak zniekształcono to nazwisko. Trzeba przeanalizować dobrze całą rodzinę by ustalić jaka była przyczyna stosowania tych 2 nazwisk w odniesieniu do Anny.
Podobnie jak Andrzej sądzę, że Anna to ta sama osoba zapisana po dwoma nazwiskami.

Pozdrawiam
Janka
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
włodzimiestOffline
Temat postu:   PostWysłany: 07-04-2019 - 20:32
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 06-06-2008
Posty: 234

Status: Offline
Wiolu, Andrzeju, dziękuję za Wasze rady i opinie; ja też skłaniam się do uznania Anny F. i Anny P. za jedną osobę - są mocne przesłanki, ale dowodu brak... Ba, powiem więcej: Anna Filipska c. Franciszki, już figuruje w moim drzewku jako żona dwóch mężów (po kolei, naturalnie). Ale to da się łatwo odkręcić, w razie czego, klik i już, nie tak jak w życiu... Wink

Janko, witaj Smile
liczyłem po cichu na Twój - specjalistki od metryk Nowego Miasta - odzew... Dziękuje Ci za indeksację tego miasteczka, co znacznie ułatwiło mi życie... Powiem też, że dzisiaj nic nie powiem, oddalam się do ponownej lektury metryk Filipskich, bardziej uważnej. Co z niej wyniknie? O tym jutro...
z podziękowaniami
Włodek
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
włodzimiestOffline
Temat postu:   PostWysłany: 08-04-2019 - 09:59
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 06-06-2008
Posty: 234

Status: Offline
Dzień dobry,
no cóż, uważna lektura nowomiejskich dostępnych aktów z Filipskimi (podziękowania dla p. Urszuli Świerczyńskiej), nie dostarczyła twardego dowodu typu "Filipska alias Potoczna". Znalazłem tylko takie powiązania:
mąż Anny (Potocznej/Filipskiej) - Norbert Ulanowicz - jako chrzestny syna bratanka Anny Filipskiej,
szwagierka Anny Filipskiej - Tekla Filipska, chrzestną dziecka Norberta i Anny Ulanowiczów.
I taki "kwiatek": Norbert Ulanowicz staje przed urzędnikiem sc Józefem Filipskim i zgłasza zgon syna swego i Anny z Potocznych. Józef F. - brat Anny Filipskiej - akt zgonu czyta, widzi Potoczną, podpisuje, i tyle...

http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1&x=0&y=0

Tak sobie myślę, że może dano Annie przezwisko "Potoczna" od jakiegoś potoku nad którym stał dziedziczny młyn jej brata Józefa F.? Nic innego nie przychodzi mi do głowy...

włodek
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
sbasiaczOffline
Temat postu:   PostWysłany: 08-04-2019 - 12:40
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 11-02-2015
Posty: 554

Status: Offline
w akcie zgonu Franciszki nie jest chyba napisane, że stawające dzieci były dziećmi Karola? Były dziećmi na pewno Franciszki,
może Franciszka zd.Braun vel Krol miała mężów:Potocznego i Filipskiego i jej dzieci były rodzeństwem przyrodnim?
a młyn chyba musiał stać nad potokiem Smile
pozdrawiam
Basia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Janiszewska_JankaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 08-04-2019 - 13:59
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-07-2018
Posty: 204

Status: Offline
Janko, witaj Smile
liczyłem po cichu na Twój - specjalistki od metryk Nowego Miasta - odzew... Dziękuje Ci za indeksację tego miasteczka, co znacznie ułatwiło mi życie... Powiem też, że dzisiaj nic nie powiem, oddalam się do ponownej lektury metryk Filipskich, bardziej uważnej. Co z niej wyniknie? O tym jutro...
z podziękowaniami
Włodek

Cierpliwości Włodku!

Jestem w trakcie robienia indeksów z Nowego Miasta n/Pilicą z lat po 1795 roku i zaczynam ponownie do nich siadać po przerwie spowodowanej moimi problemami zdrowotnymi i koniecznością pilnej pomocy mojemu krewnemu z Francji. Właśnie zdrowie powraca do normy ( mam stary PESEL) i zakończyłam wielką genealogię
od XVII wieku mojego Francuza z którym łączy mnie wspólny pra...dziadek w XVIII wieku.
Społeczeństwo Nowego Miasta było niezwykle ciekawe i w wielkiej zgodzie żyły rodziny rzemieślników pochodzenia niemieckiego ( Lux, Dement, Heyzer i inne) z polskimi rodzinam tam osiadającymi. Było wiele mieszanych małżeństw wyznania luterańskiego i katolickiego w XVIII wieku, co nie stanowiło problemu społecznego.
Twoje koligacje wymagają trochę czasu na analizę i dojdziemy kim byli Twoi przodkowie i co działo się z nazwiskami Anny żony Norberta, ale po przeczytaniu reszty metryk z czasu między 1795, a 1811 rokiem.
Sukiennicy byli niewątpliwie pruskiego, niemieckiego pochodzenia i w podobnym czasie zostali ściągnięci na teren Nowego Miasta, Brzezin i Ujazdu k/Tomaszowa Mazowieckiego przez właścicieli tych rozwijających się miasteczek. Moi przodkowie zostali szewcami w Głownie, ale najstarszy przodek był cieślą pochodzącym z okolic Nowego Miasta więc cały ten rejon od Nowego Miasta przez Ujazd i Brzeziny jest obiektem mojego zainteresowania.
Indeksowanie daje ten szerszy pogląd na tamte czasy i to jest ciekawe więc jeśli chce się poznać środowisko w jakim żyli przodkowie, to warto indeksować.

Pozdrawiam serdecznie
Janka
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
sbasiaczOffline
Temat postu:   PostWysłany: 08-04-2019 - 14:37
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 11-02-2015
Posty: 554

Status: Offline
widzę po gwiazdkach, że Włodzimierz wykonał całkiem pokaźną ilość indeksów Smile
pozdrawiam
Basia S
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
włodzimiestOffline
Temat postu:   PostWysłany: 08-04-2019 - 15:11
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 06-06-2008
Posty: 234

Status: Offline
@Basia,
OK, gdyby miała trzech mężów w kolejności: Filipskiego, Potocznego, Filipskiego, bowiem Anna jest środkowym dzieckiem Franciszki i Karola...
a młyn mógł też stać na malowniczej górce i mleć skrzydełkami...Very Happy

@Janka
dobrze, uzbrajam się, czekam i życzę powrotu do pełnego zdrowia.
Ciekawe, co piszesz o zgodnym współżyciu różnych nacji, kultur w Nowym Mieście i okolicy. Moja gałąź Filipskich "poszła" stamtąd do Końskich – to być może wpływ Małachowskich, właścicieli obu miasteczek...

ps.
intrygujący jest też Twój indeks w Genetece o zdarzeniu z roku 1774,więc o dwadzieścia lat wcześniejszym od okresu o którym dyskutujemy:
ślub w Nowym Mieście Marcina Filipskiego vel Filippusa (s. Filipa i Katarzyny) z Katarzyną Stefanówną. Czyżby w międzyczasie nic u Filipskich się nie działo? A Filipus to vel Jana – brata Anny Filipskiej


pozdrawiam serdecznie Panie
Włodek
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 08-04-2019 - 16:02
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 18690
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Jeśli można trochę w bok o Nowym Mieście n/Pilicą
Czy zauważyliście w metrykach wyraźne ślady kontaktów wzdłuż Pilicy (w dół do ujścia) w XVIII, na początku XIX wieku? Jeśli tak - na ile częste? a może informacje i o wcześniejszych niż z XVIII wieku?
W zapisach dotyczących chrzestnych, świadków etc

I druga sprawa: szlaki imigracyjne, etapy, czy bezpośrednio "z Niemiec" (tzn skąd ? raczej płd Bawaria, raczej Prusy, raczej głębiej) czy coś wiadomo o miejscach, gdzie zatrzymywali się na dłużej - zanim osiedli w Nowym Mieście?

Włodku: może nie tylko przez Stefanich..jeśli coś z "Niemiec" (raczej Śląsk wcześniej austriacki, d. Czechy lub bawarskie rejony) się znajdzie wspólnego:)

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Janiszewska_JankaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 08-04-2019 - 16:33
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-07-2018
Posty: 204

Status: Offline
włodzimiest napisał:
@Basia,
OK, gdyby miała trzech mężów w kolejności: Filipskiego, Potocznego, Filipskiego, bowiem Anna jest środkowym dzieckiem Franciszki i Karola...
a młyn mógł też stać na malowniczej górce i mleć skrzydełkami...Very Happy

@Janka
dobrze, uzbrajam się, czekam i życzę powrotu do pełnego zdrowia.
Ciekawe, co piszesz o zgodnym współżyciu różnych nacji, kultur w Nowym Mieście i okolicy. Moja gałąź Filipskich "poszła" stamtąd do Końskich – to być może wpływ Małachowskich, właścicieli obu miasteczek...

ps.
intrygujący jest też Twój indeks w Genetece o zdarzeniu z roku 1774,więc o dwadzieścia lat wcześniejszym od okresu o którym dyskutujemy:
ślub w Nowym Mieście Marcina Filipskiego vel Filippusa (s. Filipa i Katarzyny) z Katarzyną Stefanówną. Czyżby w międzyczasie nic u Filipskich się nie działo? A Filipus to vel Jana – brata Anny Filipskiej


pozdrawiam serdecznie Panie
Włodek


Włodku,

W Nowym Mieście jest dużo ciekawych metryk także dla poszukujących korzeni szlacheckich, ale teraz nie o tym napiszę.
Rozstrzygnę Twoje dylematy i sięgając do oryginalnego zdjęcia ślubu
z 1805 roku w Nowym Mieście podaję:

W dniu 19.02.1805 roku w Nowym mieście brał ślub Norbert Ulanowicz kawaler honestus ( bo rzemieślnik) z miasta Klwowa pochodzący i stamtąd przybyły mający około 28 lat i sławetna panna Anna POTOCZNA licząca lat 18. świadkowie ślubu Wawrzyniec Dziedzianowicz i Jan Olszewski.


Wywołałeś mnie do tablicy Włodku, ale bardzo grzecznie więc odnalazłam ten akt i staram się Ci pomóc w dalszych poszukiwaniach.
Tak się składa, że ślady rodzinne Uli Świerczyńskiej, moje i Twoje wiodą do Klwowa więc daję Ci trop do dalszych poszukiwań.

Pierwszym dzieckiem tej pary Norbert Ulanowicz i Anna Potoczna była Marianna ur 05.09.1806, chrzest 08.09.1806 r Nowe Miasto akt 51. Chrzestnymi byli: Fryderyk Deymonth i Zuzanna Dziedzianowiczowa.
O następnych dzieciach tej pary masz informacje w indeksach.


Na inne dotyczące Filipskich itp. trzeba poczekać.

Pozdrawiam serdecznie i wiosennie Very Happy

ps. Do Basi! Gwiazdki o niczym nie świadczą, ale oczywiście Włodek dużo zrobił dla wspólnego dobra i chwała za to. Indeksuję od 10 lat, głównie łacińskie metryki, ale statystyki mnie nie interesują, bo nie tylko dla PTG to robię.
Janka
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2019 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.070407 sekund(y)