Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
poniedziałek, 24 lutego 2020

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Krzysiek_Offline
Temat postu:   PostWysłany: 21-01-2020 - 15:08
Sympatyk


Dołączył: 12-01-2014
Posty: 139

Status: Offline
Może i racja, ale niestety jest kilka diecezji, gdzie prawie niczego nie ma w AP-ach, a wszystko na parafiach, gdzie bez zgody Kurii proboszcz uparcie będzie twierdził, że księgi zaginęły lub zostały zniszczone albo twierdził, że Kuria się nie zgadza. Zainteresowani na pewno wiedzą o czym mówię.

Zresztą, kilka razy zdarzyło mi się, że proboszcz po moim zapytaniu powiedział, że musi skonsultować się z Kurią, a gdy to już nastąpiło odpowiedź brzmiała "nie", a po moim pytaniu "dlaczego?" ksiądz nic nie odpowiedział i przestał odpisywać na maile, odbierać telefon..
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-01-2020 - 15:19
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 19730
Skąd: Warszawa
Status: Offline
bywa
wiem
i nie w RODO problem
bez ustawy, z ustawą a przed unijnymi - też tak bywało
choć rzadko w zakresie wstępnych chcącego skwerendować zasób

nie przenoszę swoich doświadczeń na ogół, więc nie neguję, że bywa krucho
ale szczerze - chyba nigdy z dostępem do "swoich", na żadnej parafii nie miałem
częściej w urzędach

z publikacją - fakt, na parafiach bywały schody
techniczne problemy (terminy, warunki do zdjęć etc) - bywało
ale żeby sprawdzić, gdy jest punkt zaczepienia, gdy wiem coś chociaż o jednym, żyjącym kiedyś na terenie parafii - nie , zawsze było OK

kwestia pewnie, gdzie mieszkali:)

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Krzysiek_Offline
Temat postu:   PostWysłany: 21-01-2020 - 15:27
Sympatyk


Dołączył: 12-01-2014
Posty: 139

Status: Offline
Żeby nie było, że zawsze jest źle... Mam też pozytywne doświadczenia, gdzie proboszcz z miejsca udostępniał mi wszystkie księgi lub nawet mailowo przesyłał informacje o zmarłym potrzebne do książki, którą pisał kolega. Nie wiem czy tych złych praktyk jest więcej, może jest tak samo jak z katastrofami samolotowymi, nie jest ich dużo, ale mówi się o nich częściej i głośniej Wink
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
bezkropkiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-01-2020 - 09:29
Sympatyk


Dołączył: 11-12-2014
Posty: 88

Status: Offline
Krzysiek_ napisał:
Zresztą, kilka razy zdarzyło mi się, że proboszcz po moim zapytaniu powiedział, że musi skonsultować się z Kurią, a gdy to już nastąpiło odpowiedź brzmiała "nie", a po moim pytaniu "dlaczego?" ksiądz nic nie odpowiedział i przestał odpisywać na maile, odbierać telefon..

Mnie powiedziano wprost, że muszę najpierw pisać o zgodę do admina ochrony danych (czy jak tam się zwie ten od bezpieczeństwa danych) w kurii. Przykro mi tylko, że po tę info musiałam się fatygować osobiście, że nie dostałam jej mailem/tel/pisemnie w odpowiedzi na mój list (uprzejmy, klasyczny itd). Szkoda, że nie ma jakiejś zajawki na ten temat na stronie diecezji itd.
Już nawet nie ruszałam tematu, że zmarły nie jest osobą fizyczną, a zatem nie obejmuje go RODO. Wiem, wiem, Kościół stoi na stanowisku, że z akt stanu cywilnego różne tam nieprzyjemności można powyciągać, tj. nieprzyjemne dla żyjących. Ale statystyczne opracowanie np. strat I wojny? STATYSTYCZNE, powtarzam (czyt. bez danych osobowych, tylko jakie % danego rocznika wymarł na wojnie)?! No nic. Nie wiem jak w innych diecezjach. Przypuszczam, że podobnie jak u nas - trzeba napisać podanie o zgodę na dostęp do akt takich a takich i to uzasadnić. Odniosłam wrażenie, że uzasadnienie z dołączeniem naukowego dorobku jest OK, ale papier musi być i wobec zdziczałych czasów nawet to rozumiem.

_________________
Anna
szukam: Owczarski, Wesołowski, Zaparucha, Bzdyl, Muzyczuk, Jasiecka/Jasicka, Panfil - Rzeszowszczyzna, Kujawy, Roztocze, Małopolska
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
slawek_krakowOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-01-2020 - 10:04
Sympatyk


Dołączył: 19-11-2011
Posty: 554
Skąd: Kraków
Status: Offline
Mnie się wydaje, że RODO niewiele, albo zgoła nic nie zmieniło w kwestii dostępności akt na parafiach. Tam gdzie się zwyczajowo człowiek odbijał od ściany tam odbija się nadal. Zwiększyły się jedynie możliwości odprawiania interesantów z kwitkiem. Cóż, czasy takie, że w ogień piekielny, który pochłonął księgi mało kto jest w stanie uwierzyć. Co innego RODO - dwunastogłowe smoczysko:) Z tym zwykły śmiertelnik przecież nie jest w stanie sobie poradzić Smile
A zwyczajowo sprawy odbywają się jak przed RODO. Gdzie dawali, to dają, a gdzie nie dawali, to nie dają. No i zwyczajowo, jak przed RODO skuteczne są raczej dobre słowo, dobry uczynek czy dobry datek.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2019 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.063987 sekund(y)