Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
czwartek, 24 października 2019

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Kaczmarek_AnetaOffline
Temat postu: Absurdy, kiksy i inne kwiatki w zapisach metrykalnych  PostWysłany: 02-11-2009 - 16:36
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 09-02-2007
Posty: 5216
Skąd: Warszawa/Piaseczno
Status: Offline
Trochę dla humoru, ale też dla weryfikacji, czy błąd faktycznie był błędem – wątek ten zakładam i proszę o ciekawe przykłady.

Na początek wczorajsze znalezisko – spójrzcie, proszę na akt 2218 i adnotację o ślubie Wink

http://yfrog.com/2q261phj

Pozdrawiam serdecznie,
Aneta
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
DławichowskiOffline
Temat postu: Absurdy, kiksy i inne kwiatki w zapisach metrykalnych  PostWysłany: 02-11-2009 - 17:23
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 24-09-2006
Posty: 874
Skąd: Koszalin
Status: Offline
Dzień dobry!
Świetny pomysł. Teraz też będę robił fotki "ciekawostkom". Raz spotkałem się z wpisem, z którego wynikało - iż stawiła się akuszerka i okazała dziecko płci ... i.t.d = z matki nieznanej(sic!)

_________________
O mnie:
http://www.dlawich.pl/
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Gadu-Gadu MSN Messenger  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
ewa_osOffline
Temat postu: Absurdy, kiksy i inne kwiatki w zapisach metrykalnych  PostWysłany: 02-11-2009 - 23:20
Sympatyk


Dołączył: 05-09-2008
Posty: 498

Status: Offline
No cudne,pani Aneto!
A tak Kościół protestuje przeciwko związkom homoseksualnym!
Dzieci z matki nieznanej, w dodatku urodzone w mieszkaniu osoby okazującej niemowlę są na porządku dziennym w parafii Wszystkich Św. proszę kolegi z Koszalina.
Pozdrawiam,Ewa O.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu: Absurdy, kiksy i inne kwiatki w zapisach metrykalnych  PostWysłany: 02-11-2009 - 23:54
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 18779
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Przypadki, gdy stawający oświadcza, że jest ojcem , a matka jest mu nieznana z nazwiska (pół biedy:) ale i imienia też się zdarzały.

...kontynuując obyczajową wycieczkę przedmówczyni - widać rodzice pozostali na "per Państwo"

jakoś trzeba było w ramy urzędowe zmieścić różnorodność życia

Pozdrawiam

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
bieleckiOffline
Temat postu: Absurdy, kiksy i inne kwiatki w zapisach metrykalnych  PostWysłany: 03-11-2009 - 07:26
Sympatyk


Dołączył: 18-10-2007
Posty: 346

Status: Offline
Czasem zdarzają się bliźnięta mające różnych ojców. Ale tego raczej w aktach nei wykazywano - za mała świadomość określonych spraw w owych czasach Smile
Łukasz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Magdalena_StrózikOffline
Temat postu: Absurdy, kiksy i inne kwiatki w zapisach metrykalnych  PostWysłany: 03-11-2009 - 09:21
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 18-09-2009
Posty: 53

Status: Offline
W aktach z Grodziska Maz często się zdarza, że akuszerka zgłasza dziecko, gdy matka nie jest mężatką. W ostateczności można sobie wyobrazić, że do akuszerki zgłasza się jakaś napiętnowana społecznie biedaczka i rodzi dziecko nie podając nazwiska.
Poza tym najstarsza akuszerka, jaką "znalazłam" miała 86 lat - to też może tłumaczyć, dlaczego nie mogła sobie przypomnieć kto jest matką Wink

W księgach zgonów z Grodziska z połowy XIX w znalazłam sporo aktów, w których "ojciec" zgłasza zgon dziecka nieznanych rodziców - to były przypadki sierot wziętych przez małżeństwa ze Szpitala Dzieciątka Jezus - okazuje się, że przyjmowanie obcych dzieci na wychowanie nie było taką znowu rzadkością.
Pozdrawiam,
Magda
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Tomek1973
Temat postu: Absurdy, kiksy i inne kwiatki w zapisach metrykalnych  PostWysłany: 03-11-2009 - 22:59
Sympatyk


Dołączył: 16-01-2009
Posty: 1849

A ja przekornie chciałbym wspomnieć sytuację, która "na papierze" wyglądała o wiele lepiej niż "na żywo".
Otóż, proszę sobie wyobrazić reakcję parafian na niedzielnej sumie, gdy proboszcz wyczytał z ambony następujące zapowiedzi:
Ewa Napierała i Andrzej Musiał
Historia ta ponoć miała miejsce w okolicach Zamościa.

tomek
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Aftanas_JerzyOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-11-2009 - 09:10
Członek PTG


Dołączył: 15-04-2009
Posty: 3290

Status: Offline
Kaczmarek_Aneta napisał:
Trochę dla humoru, ale też dla weryfikacji, czy błąd faktycznie był błędem – wątek ten zakładam i proszę o ciekawe przykłady.

Na początek wczorajsze znalezisko – spójrzcie, proszę na akt 2218 i adnotację o ślubie :wink:

http://yfrog.com/2q261phj

Pozdrawiam serdecznie,
Aneta


Ta adnotacja mnie specjalnie nie dziwi, ale miejscowość zawarcia ślubu (Zerzeń vel Zerzno) przypomniała mi brak takiego wpisu na akcie urodzenia mojej matki, który fotografowałem w parafii Karczew. Moja matka urodziła się w 1908 roku w Willach Otwockich (tak nazywał się wtedy Otwock). Parafia była w Karczewiu, gdzie w kościele parafialnym w (1910-sic!) ochrzczono moja matkę wraz z nowonarodzoną jej młodszą siostrą. Jest jeden dokument (akt chrztu) dla dwóch dziewczynek. Na marginesie tego aktu też jest podobny wpis o małżeństwie mojej matki, ale nie z moim ojcem, z którym brała ślub w Aleksandrowie Kujawskim w 1933 roku, a z moim ojczymem, za którego wyszła w 1971roku po śmierci mojego ojca. Widocznie nie trzeba było pobierać odpisu aktu urodzenia, lub nie dokonano odpowiedniej adnotacji. A może inna przyczyna?
I jeszcze jedno: rodzicami chrzestnymi (świadkami) jest dwóch mężczyzn z rodziny mojej babki.

_________________
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość MSN Messenger  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-11-2009 - 09:39
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 18779
Skąd: Warszawa
Status: Offline
A w fotografowanej księdze są inne dopiski pochodzące z okresu do 1945?
Może dopisek byłby w egzemplarzu przechowywanym w AP? W przypadku gdy USC kompletował dokumenty "zbierając" po parafiach unikaty. Niepomijalna ilość ksiąg w archiwach państwowych przekazanych z zasobów Urzędu Stanu Cywilnego to "wypożyczone" po 1950 roku unikaty z kancelarii parafialnych. W ten sposób i w księdze "cywilnej" można spotkać dopisek - chociaż takiego wymogu nie było (z tego co wiem)
pozdrawiam

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Kaczmarek_AnetaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-11-2009 - 09:41
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 09-02-2007
Posty: 5216
Skąd: Warszawa/Piaseczno
Status: Offline
j_aftanas napisał:

Ta adnotacja mnie specjalnie nie dziwi, ale miejscowość zawarcia ślubu (Zerzeń vel Zerzno) przypomniała mi brak takiego wpisu na akcie urodzenia mojej matki, który fotografowałem w parafii Karczew.


Jerzy,
w podanym przez mnie przykładzie miejscem ślubu jest parafia Celestynów. Zerzeń występuje w innym akcie.
Niemniej jednak dwóch mężczyzn występujących w roli chrzestnych to też ładny kwiatek Smile

Pozdrawiam serdecznie,
Aneta
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-11-2009 - 09:47
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 18779
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Nie wiem od kiedy datuje się zwyczaj (bo to chyba jest tylko zwyczaj, nie wymóg religijny, kanoniczny)
"rodziców chrzestnych". Przy chrzcie zdaje się, że są świadkowie i niekoniecznie oznacza to. że różnych płci.
Kum i kuma ...kwestia tradycji -moim zdaniem.
Bardzo się mylę?
Pozdrawiam

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Kaczmarek_AnetaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-11-2009 - 09:52
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 09-02-2007
Posty: 5216
Skąd: Warszawa/Piaseczno
Status: Offline
Nie wiem, ale nie spotkałam dotąd dwóch mężczyzn lub dwóch kobiet podających dziecko do chrztu Smile
Zawsze była para mieszana...
A świadkowie to jeszcze zupełenie inna kwestia - nie zawsze chrzestni i świadkowie byli tymi samymi osobami.

Pozdrawiam,
A.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sroczyński_WłodzimierzOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-11-2009 - 10:02
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-10-2008
Posty: 18779
Skąd: Warszawa
Status: Offline
oki wycofuje się
chrzestni (nie "rodzice chrzestni" a "chrzestni") -jedno lub DWOJE, jest wymagana różnica płci
nie wiem od kiedy

_________________
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
http://genealodzy.pl/index.php?module=M ... 3odzimierz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Virg@Offline
Temat postu:   PostWysłany: 04-11-2009 - 10:18
Sympatyk


Dołączył: 19-03-2009
Posty: 625

Status: Offline
Mnie, podobnie jak Jerzego, ta adnotacja specjalnie nie dziwi, a co najwyżej cieszy.
Być może Katarzyna i Stefanja oraz ksiądz dobrodziej widzieli w tym i sens, i cel jakowyś.
Dlaczego zatem uważasz, Anetko, że to absurdalne /*? Może w Celestynowie w 1934 roku był ludzki ksiądz dobrodziej i społeczeństwo niezwykle tolerancyjne? Rozumiano, że 14 lat po Wielkiej Wojnie nadal może brakować mężczyzn nadających się do ożenku.

Pozdrawiam bardzo serdecznie –
Lidia

*/ Absurdalność przypisywana przez egzystencjalistów życiu ludzkiemu i wszelkim ludzkim działaniom to specyficzne stany mentalne (takie jak trwoga czy poczucie braku celu) stanowiące wg egzystencjalistów fundament bycia człowieka.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Kaczmarek_AnetaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 04-11-2009 - 10:36
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 09-02-2007
Posty: 5216
Skąd: Warszawa/Piaseczno
Status: Offline
Lidio,
nie widzę emotikonek szeroko roześmianych w Twojej wypowiedzi - pytasz poważnie ???
Za absurd (bez wdawania się w filozoficzne terminy czym jest) uważam coś niedorzecznego, bzdurę Wink i właśnie za niedorzeczność uważałabym małżeństwo dwóch pań, ale podałam ten przykład nie jako przykład nonsensu, tylko oczywistego błędu w adnotacji o ślubie.

Pozdrawiam serdecznie
Aneta
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2019 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.069219 sekund(y)