Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
piątek, 18 października 2019

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Poll
Czy pisałeś książkę o swoim rodzie?
Tak
24%
 24%  [ 11 ]
Nie
17%
 17%  [ 8 ]
Nie, ale zamierzam
57%
 57%  [ 26 ]
Wszystkich Głosów : 45


Autor Wiadomość
Tomasz_MierzejekOffline
10 Temat postu: Jak napisać książkę o swoim rodzie?  PostWysłany: 22-09-2019 - 15:13
Sympatyk


Dołączył: 25-12-2018
Posty: 532

Status: Offline
Witam. W moim temacie "Upamiętnienie przodków - jakie sposoby?" pisano o książce rodzinnej. Przychodzę do Państwa z prośbą. Mianowicie, proszę aby wypisały osoby, które już pisały książkę co mam w niej napisać. Będę tworzył taką książkę lecz nie wiem od czego zacząć. Czy mogą Państwo wypisać w punktach co mam zawrzeć w książce? Czy są jakieś rozdziały, tematy itp... Każda uwaga będzie na wagę złota.

_________________
TomekM

Pozdrawiam i dziękuję.


Ostatnio zmieniony przez Tomasz_Mierzejek dnia 23-09-2019 - 17:10, w całości zmieniany 2 razy
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
jamiolkowski_jerzyOffline
Temat postu: Jak napisać książkę o swoim rodzie?  PostWysłany: 22-09-2019 - 17:13
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-04-2010
Posty: 1940

Status: Offline
Nie sądzę aby były jakieś obowiązujące standardy? To zależy od tego: jakie treści ma się do przekazania, ile ma się na to pieniędzy, co się chce osiągnąć i do jakiego grona potencjalnych czytelników chce się dotrzeć (osobiście zalecam w tej mierze wstrzemięźliwość). Opracowanie nie musi mieć formatu papierowej książki, wystarczy sam maszynopis umieszczony w sieci. Wtedy koszt takiej „ książki” jest zero.
Dzięki życzliwości kierownictwa Podlaskiej Biblioteki Cyfrowej dwa takie opracowania udało mi się umieścić w sieci
http://pbc.biaman.pl/dlibra/docmetadata ... =&lp=1&QI=
http://pbc.biaman.pl/dlibra/docmetadata ... =&lp=3&QI=
Zaletą tej formy jest możliwość systematycznej aktualizacji( a genealogia ma to do siebie że stale coś nowego odkrywamy). Dla mnie to było niezwykle istotne,. Jeszcze kilka lat temu prowadziłem bardzo intensywne kwerendy. Papierowe książki się dezaktualizują . Przerobiłem to na sobie wydając około 10 lat temu papierową książkę Historia genealogiczna Jamiołkowskich. Była także w PBC. Ba miała kilkanaście tysięcy kliknięć (bo przecież nie czytelników) .Niemniej postanowiłem ja z sieci usunąć, głównie z powodu dopływu wielu nowych znalezisk.
Natomiast nadal w sieci jest moja inna papierowa, stricte „rodzinna” książka, o moim krzu Jamiołkowskich Sieniutów.
http://pbc.biaman.pl/dlibra/docmetadata ... =&lp=2&QI=
W tym przypadku ilość nowych odkryć jest minimalna , min dlatego że nie prowadzę już czynnej kwerendy w archiwach . 30 egzemplarzowy nakład rozdałem rodzinie i przyjaciołom. Akurat w tym przypadku (druk komputerowy) istnieje możliwość dodruków w minimalnych nakładach.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
julia_jarmolaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-09-2019 - 17:37
Sympatyk


Dołączył: 12-02-2012
Posty: 408

Status: Offline
Każdy z tych, co już cokolwiek napisali o swoich korzeniach, da zapewne inne rady.
Ja zaczęłam od rysu historycznego i geograficznego -w moim przypadku Nowogródczyzna:
1.Wstęp
2.Ktokolwiek będziesz w nowogródzkiej stronie...
.......................................................................
Później przeszłam do linii po mieczu , następnie po kądzieli - wszystko ze strony ojca:
3....... z Dworca k. Nowogródka.
4....... z Ostrowca, Nowogródka i Nowinek.

W rozdziałach, oprócz informacji scricte genealogicznych (posiadane metryki),chrzty, śluby, zgony, dodałam zasłyszane opowieści. Oprócz tego , przy okazji ,nawiązywałam do szkolnictwa, ochrony zdrowia, obyczajów...
Umieściłam zdjęcia i skany metryk.
W kolejnych rozdziałach napisałam o rodzeństwie babki (mam informacje):
5.Ci, co pozostali na Kresach.
6.Kierunek Stany Zjednoczone.

W ostatnim podałam jeden z wywodów szlachectwa.
Oddzielnie wymieniłam też bibliografię.
Nie robiłam przypisów, ale cytując , podawałam źródło.

To moja wizja opowieści o rodzinie.Może być ich wiele. Wszystko zależy od ilości materiału. Równie dobrze może to być opowieść o jednym przodku. O jednej linii, jak sił starczy, weny twórczej , to i liniach bocznych, gdy mamy informacje.

Ogólnie wiadomo,że konieczna jest trójdzielność : wstęp, rozwinięcie, zakończenie Laughing

Nie przeznaczam tego do druku, mam skrypt, gdyż osobiście lubię wersję papierową, którą można zdjąć z półki i w każdej chwili przejrzeć.
Dobrze jednak mieć też wersję elektroniczną, ponieważ w genealogii nie ma końca i zawsze można coś dodać, coś zweryfikować.
Myślę, że oprócz moich skromnych informacji, koledzy genealodzy dodadzą niejedną cenną radę Neutral
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Tomasz_MierzejekOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-09-2019 - 18:06
Sympatyk


Dołączył: 25-12-2018
Posty: 532

Status: Offline
Super. Dziękuję bardzo.

_________________
TomekM

Pozdrawiam i dziękuję.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Sianoszek_MichalOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-09-2019 - 18:09
Sympatyk


Dołączył: 29-06-2016
Posty: 138

Status: Offline
Hej,
takie przykłady książek, polecam:
"Genealogia rodziny Gargulskich - Potomkowie Kazimierza Gargulskiego (1786-1858)"
"Genealogia rodziny Rylów od XVIII do XXI w." obydwie książki autorstwa Justyny i Mariusza Lesława Krogulskich
oraz 
"Formanowiczowie i Furmanowiczowie z Buku - ponad 300 lat udokumentowanej historii rodziny" autorstwa Mariusza Formanowicza.
Pozdrawiam
Michał
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
amordalOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-09-2019 - 19:04
Sympatyk


Dołączył: 16-05-2012
Posty: 53
Skąd: Stargard
Status: Offline
W moim opracowaniu rodziny w pierwszym rozdziale są dane oraz wszelkie dokumenty oraz zdjęcia moich rodziców ich dzieci i wnuków. W drugim rozdziale są przodkowie po mieczu ( mojego Taty) w trzecim rozdziale są przodkowie po kądzieli ( mojej Mamy) W tych rozdziałach zawarłem wszystkie skany lub inne dokumenty jakie udało mi się uzyskać. Wpisy z ksiąg metrykalnych tłumaczyłem lub przepisywałem słowo słowo w przypadku języka polskiego oraz przy każdych przodkach zrzut drzewa zawierający potomków. W czwartym rozdziale zawarłem historie spisane przez członków rodziny. W piątym rozdziale zawarłem opisy miejscowości i parafii wraz ze zdjęciami z której pochodzili przodkowie. Andrzej
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Tomasz_MierzejekOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-09-2019 - 19:08
Sympatyk


Dołączył: 25-12-2018
Posty: 532

Status: Offline
Super pomysł. Naprawdę bardzo ciekawy Panie Andrzeju.

_________________
TomekM

Pozdrawiam i dziękuję.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
BibiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-09-2019 - 19:49
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 19-01-2013
Posty: 352

Status: Offline
Moja książka o rodzinie jest napisana dla dziecka zawiera więc informacje zarówno o mojej rodzinie oraz o rodzinie mojego męża. Zawiera pięć rozdziałów:
1Wstęp - poświęcony jest metodologii badań genealogicznych, przybliżeniu zawodów wykonywanych przez przodków, ówczesnym warunkom życia, krótkim opisom miejscowości, w których mieszkali oraz pochodzeniu poszczególnych członków rodzin.
2 Genealogia rodziny męża
3 Genealogia mojej rodziny
każdy z tych rozdziałów jest podzielony na cztery części, na jedną rodzinę każda [dziadek/babcia ojczysta;
dziadek/babcia macierzysta]- w każdym rozdziale opisana jest historia ich przodków, razem ze zdjęciami,
ciekawymi metrykami i innymi znaleziskami.
4 Dodatki - zawierają pochodzenie nazwisk, alegaty [transkrypt/tłumaczenie], opisy herbów itp.
5 Indeks wszystkich źródeł wykorzystanych do opracowania
W całej książce są zamieszczone zdjęcia przodków, mapy, ciekawsze metryki, tablice genealogiczne.
Książka posiada 390 stron i format A4. Oprawiona w płotno.
pozdrawiam
Basia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Tomasz_MierzejekOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-09-2019 - 19:53
Sympatyk


Dołączył: 25-12-2018
Posty: 532

Status: Offline
Super naprawdę genialna robota. Czy spisujecie historie rodzinne?

_________________
TomekM

Pozdrawiam i dziękuję.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Markowski_MaciejOffline
Temat postu:   PostWysłany: 22-09-2019 - 19:53
Zasłużony
Członek PTG


Dołączył: 09-05-2010
Posty: 756
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Bardzo polecam książkę Grażyny Rychlik Praktykowanie genealogii. Zawiera bardzo dużo cennych porad wraz z przykładami pozytywnymi i negatywnymi. Częścią tej pozycji jest też historia części przodków autorki. Jak dla mnie, sposób przyjęty przez Grażynę jest nieco zbyt suchy i schematyczny, ale zdecydowanie wzorcowy, jeżeli chodzi o dbałość o udokumentowanie informacji.

Jako przyszły autor (na razie gawędziarz) zebrałem trochę swoich przemyśleń o strukturze książki. Myślę, że też mogą się przydać.
_________________
Pozdrawiam
Maciej
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Piachu2Offline
Temat postu:   PostWysłany: 22-09-2019 - 22:20
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 29-01-2012
Posty: 183
Skąd: Orzysz
Status: Offline
Dziękuję za piękny temat !
Od jakiegoś czasu jestem nagabywany przez rodzinę czy nie planuję swoich genealogicznych zbiorów wydać w formie książki. Ciągle waham się, a to z powodu o jakim pisze Tomek, bo też nie wiem jak zacząć i co ma zawierać ta publikacja , ale również dlatego, że ciągle przybywa nowych informacji. Ot, choćby z archiwum w Ełku, gdzie znalazłem dużo aktów notariuszy dotyczących intercyz przedmałżeńskich, sprzedaży, zakupów, pożyczek lub testamentów dla północnego Podlasia,
Po lekturze postów w tym wątku doszedłem do wniosku, że nie ma na co czekać! Pisać! A z czasem będzie nowe - uzupełnione wydanie. Czy będzie mojego autorstwa, czy młodsze pokolenie to zrobi...?


pozdrawiam

_________________
Krzysztof
- Szukam rodzin: Piaszczyńskich / Piaścików z Łomży, Nowogrodu, Poznania, Śremu, Leszna, Łodzi, Lublina ...
http://www.piaszczynski.pl
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
MichalChudzikowskiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 23-09-2019 - 09:11
Sympatyk


Dołączył: 16-11-2016
Posty: 107

Status: Offline
Moja książka dla rodziny to dopiero przygotowania, choć już nie wstępne. Prócz tego co pisali poprzednicy chcę w niej umieścić jeszcze dwa pomysły.

Pierwszy, umieścić przygotowane puste wykresy do uzupełnienia. Nigdy nie dzielimy kompletu przodków z naszymi kuzynami. To co dostaną ode mnie będzie w dużej mierze kompletne i ciężkie do dalszego rozwijania. Puste miejsca, to sposób na spersonalizowanie ich egzemplarzy o rodziny np współmałżonków. Dodam gotowe wykresy z miejscami na wklejenie fotografii (najlepiej wcześniej zeskanowanych), przygotowane formularze życiorysów w stylistyce tych uzupełnionych i legendą jakich danych szukać i pytać starszych, ale do ręcznego wypełnienia. Ogólnie tak, by zachęcić do przeprowadzenia wstępnych badań do linii ich pradziadków, by książka dla nich żyła i była pełniejsza.

Drugi pomysł, opisywać swoje porażki. Nic nie działa na wyobrażnię jak tajemnica. Można przemilczeć, że czegoś nie wiem i pokazać niepełny obraz którzy inni odbiorą jako kompletny, lub opisywać to co nie pasuje, zestawiać legendy z faktami, pisać do jakich ksiąg nie zajrzeliśmy. Dać punkty zaczepienia dla odbiorców w przyszłości.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
jandalfOffline
Temat postu:   PostWysłany: 23-09-2019 - 09:23
Sympatyk


Dołączył: 19-10-2013
Posty: 118

Status: Offline
Idealnego przepisu na rodzinna biografie nie ma. Ja swoją książkę przygotowywałem 10 lat. Początkowo bez wyraźnego planu. Po prostu pisałem bigrafię kolejnych członków rodu a potem a w zasadzie równolegle (bo ciagle były uzupełnienia) sklejałem. Forma pracy ewoluowała przez lata. Dodawałem rozdziały, łączyłem, dzieliłem, przenosiłem. Aż praca osiągnęła satysfakcjonującą mnie formę. Równolegle konsultowałem się z żoną i córką (filolog).
Całość jakoś się uformowała. Wyszła z tego książka powiedzmy popularno-naukowa.
Przeglądałem trochę podobnych pozycji, ale nie starałem się na niczym wzorować.

Informacje o książce dostępne pod adresem:
https://e-isbn.pl/IsbnWeb/onix/summary. ... id=6992016

tu recenzja napisana przez prof. Józefa Borzyszkowskiego
http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Act ... 68-472.pdf

Redagując ksiażkę najwięcej kłopotów z wydarzeniami, które rodzinie chwały nie przynoszą, a które miały wpływ na losy rodziny. W książce opisałem w krótszy lub dłuższy sposób kilkaset osób.
Jak pewnie w większości rodzin wśród nich trafili się alkoholicy, ktoś dopuszczał się przemocy wobec rodziny, ktoś miał wypadek pod wpływem alkoholu, inny popełnił samobójstwo, w rodzinie zdarzały się tez ostre spory czy panieńskie dzieci. Trzeba to było opisac tak aby nikogo nie urazić. Aby dzieci czy wnuki nie wstydziły się za swoich bliskich. Na szczęście wile takich rzeczy nie było.

Kolejna sprawa to umiejętność ciekawego ujęcia rzeczy banalnych i codziennych.



Pozdrawiam
Janus Groth
PomTG
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Tomasz_MierzejekOffline
Temat postu:   PostWysłany: 23-09-2019 - 13:56
Sympatyk


Dołączył: 25-12-2018
Posty: 532

Status: Offline
Dziękuję za informacje.

_________________
TomekM

Pozdrawiam i dziękuję.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
julia_jarmolaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 23-09-2019 - 17:07
Sympatyk


Dołączył: 12-02-2012
Posty: 408

Status: Offline
Nie ma chyba rodów bez skazy. Zastanawiamy się nad tym czy pisać o czarnych owcach?
Moim zdaniem TAK Exclamation
Owszem, tak , jak powiedziano wyżej, róbmy to w miarę oszczędnie, ale nie zamiatajmy pod dywan np. historii cioci notorycznie , odbijającej cudzych mężów,złodzieja czy nawet zabójcy Crying or Very sad
Lukrowanie przodków i przeszłości, to fałsz. Nie upodabniajmy się do polityków.
Historia każdej rodziny, to swoiste puzzle o różnej kolorystyce.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2019 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.086797 sekund(y)