Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
niedziela, 20 października 2019

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Grazyna_GabiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 27-10-2018 - 18:25
Sympatyk


Dołączył: 02-01-2010
Posty: 2436
Skąd: Hamburg
Status: Offline
Panie Arturze Very Happy
Burkhardt Paul jak najbardziej mogl byc powolany do armii, ur. sie ok. 1871 r. a wiec jeszcze
nie starzec, starszych zaciagano. Lista strat jest ze stycznia 1915 roku a wiec zaginal gdzies
pod koniec roku 1914. Zaginiony - mogl sie odnalezc jako ranny w szpitalu lub trafil do niewoli.

Bottrop - historyczne zdjecia. Proponuje zerknac na strone 120 i 135.
Zeche Arenberg - kopalnia Arenberg w tle a na pierwszym planie prawdopodobnie ulica przy
ktorej mieszkala rodzina.
http://wiki-de.genealogy.net/w/index.ph ... u&page=120
oraz - Pamiątka świętej misyi (Andenken an die heilige Mission), Bottrop, 1911
https://www.porta-polonica.de/de/Atlas- ... ttrop-1911
Ksiazka adresowa z 1938 - jest nazwisko Burkard:
Jozef - gornik,
M. - wdowa, rodowe nazwisko Kraszon
http://wiki-de.genealogy.net/w/index.ph ... u&page=109
1930/31
http://wiki-de.genealogy.net/w/index.ph ... u&page=128

Dla Essen niestety nie ma metryk rk online, wiecej szczescia maja evangelicy. Rok 1918
moze znajdowac sie jeszcze w USC. Nalezy pamietac o ochronie danych. W tym wypadku
o akt zgonu nalezaloby zwrocic sie do USC/Standesamt.
Namiary (adres pocztowy i emailowy).
https://www.essen.de/rathaus/organisati ... 54.de.html
Koszt aktu max. ok. 20 euro (kiedys bylo tylko 10).

Diecezje w swoich archiwach wprowadzily takie kryteria :
Taufbüchern: 120 Jahre nach Geburt/Taufe - urodzenia/chrzty 120 lat
Trauungsbüchern: 100 Jahre nach Trauung - sluby 100 lat
Sterbebüchern: 40 Jahre nach Tod - zgony 40 lat
W tym miescie bylo az tyle dekanatow
Katholische Kirche
Im Bistum Essen die Dekanate:
Dekanat Essen-Altendorf
Dekanat Essen-Borbeck
Dekanat Essen-Heisingen-Kupferdreh
Dekanat Essen-Mitte
Dekanat Essen-Rellinghausen
Dekanat Essen-Steele
Dekanat Essen-Stoppenberg
Dekanat Essen-Werden

Zindeksowane sa dwa cmentarze:
http://grabsteine.genealogy.net/namelist.php?cem=558
http://grabsteine.genealogy.net/namelist.php?cem=826
rowniez w n/w linku sporo fotek nagrobkow z Essen
https://de.geneanet.org/friedhof/collec ... altenessen
Troche indeksow z Essen - wyszukiwarka
Familienname - nazwisko,
Ortsname - nazwa miejscowosci
http://gedbas.genealogy.net/
Ksiazka adresowa glownie tylko 1936 r.
http://adressbuecher.genealogy.net/

Taka wode po kisielu ja tez mam i to nie jedna. Ktoregos dnia odwiedzil moja mame jej kuzyn
i obydwoje zastanawiali sie po kim z rodzicow mamy sa kuzynostwem. Niestety bez mojej
pomocy raczej zagadki by nie rozwiazali. Okazalo sie, ze sa krewnymi zarowno ze strony babci
jak i dziadka Laughing

Pozdrawiam
Grazyna
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
ArturroOffline
Temat postu:   PostWysłany: 11-11-2018 - 20:36
Sympatyk


Dołączył: 18-04-2018
Posty: 29

Status: Offline
Dobry wieczór. Baaardzo dziękuję za pomoc i przepraszam, że z takim opóźnieniem odpisuję. Nawet sobie Pani nie wyobraża, jak mi pomogła Smile
Znalazłem już rodziców Marii Ottawa, jej dziadków i pradziadka - czyli moich 4, 5 i 6x pradziadków Smile

Te linki do Essen jeszcze przebadam, bo dopiero dziś znalazłem trochę czasu.

Serdecznie pozdrawiam,
Artur
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Kasia_WuOffline
Temat postu:   PostWysłany: 11-11-2018 - 21:47


Dołączył: 11-11-2018
Posty: 2

Status: Offline
Coś niesamowitego. Dobry wieczór, od długiego czasu nie zaglądałam do historii mojej rodziny. Dzisiejsze święto zmobilizowało mnie wewnętrznie. Szukając danych rodziny ze strony mamy, założyłam konto na tym portalu i o cudzie! nagle Bottrop i Recklinghausen w Niemczech - a więc rodzina taty!!! Mam skany aktów urodzenia babci i dziadka (siostra zdobyła na miejscu), ale ciężko mi rozczytać to niemieckie, gotyckie pismo, szczególnie adresy. Zorientowałam się, że narodzin nie można podglądać.
Akt urodzenia babci (Rosa Mikolajczyk ur. 06-06-1910 w Bottrop, zm. w Polsce 15-07-1994 c. Franza i Franciszki Makala) ma numer 1046 z 10 czerwca 1910 r w Bottrop, a dziadka (Johann ur. 06-11-1910 r., zm. w Polsce 18-10-1985 r, s. Adalberta Witkiewicz i Magdaleny Makała) nr 1137 z 8 listopada 1910 z Recklinghausen.Obie prababcie noszą to samo nazwisko. Jeszcze ze mnie żółtodziób i tak myślę jak ruszyć dalej.
Niestety, nie żyją już wszyscy łącznie z moimi rodzicami, nie ma już kogo zapytać.
Jeśli trzeba mogę zeskanować te akty urodzenia. Będę wdzięczna za każdą podpowiedź.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
ArturroOffline
Temat postu:   PostWysłany: 12-11-2018 - 13:06
Sympatyk


Dołączył: 18-04-2018
Posty: 29

Status: Offline
Proszę przesłać. Jeśli nie ja, to zapewne ktoś inny z Szanownych Forumowiczów rozczyta, bo wychodzi, że to pojedyncze słowa.
Tylko te akty raczej nic nie wniosą do dalszych Pani poszukiwań.
Czy Pani wie, kiedy i gdzie Pani pradziadkowie, czyli rodzice Rosy i Jana, brali śluby? Lub chociaż kiedy i gdzie zmarli? Skąd pochodzili?

Pozdrawiam,
Artur
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Kasia_WuOffline
Temat postu:   PostWysłany: 14-11-2018 - 21:20


Dołączył: 11-11-2018
Posty: 2

Status: Offline
Arturze, dziękuję za odpowiedź, niestety nie mamy żadnych informacji o rodzicach Rosy i Johhana (dla nas Róża i Jan). Wiemy tyle, ile jest na aktach urodzenia. Siostra szuka w Niemczech rodziny, która nie zdecydowała się na powrót do Polski. Jesteśmy dobrej myśli.
Wklejam linki, ale nie wiem czy się otworzą:
file:///C:/Users/wielg/Desktop/Jan%20Witkiewicz.pdf
file:///C:/Users/wielg/Desktop/Róża%20Mikołajczyk.pdf
Kasia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Krystyna.wawOffline
Temat postu:   PostWysłany: 15-11-2018 - 14:51
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-04-2016
Posty: 1934

Status: Offline
Kasia_Wu napisał:
Mam skany aktów urodzenia babci i dziadka (siostra zdobyła na miejscu), ale ciężko mi rozczytać to niemieckie, gotyckie pismo

Kasiu. Skany musisz umieścić w jakiejś chmurze. Jak nie masz konta google, to wstaw je np. tutaj https://zapodaj.net/
Dopiero potem napisz post, ale nie tutaj, tylko w dziale tłumaczeń z niemieckiego.
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewforum-f-45.phtml
Zobacz jak to się robi i tam oprócz tego, co sama odczytałaś wstaw linki do skanów

_________________
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
agaciaOffline
Temat postu: Szukanie przodków urodzonych w Niemczech i Francji  PostWysłany: 17-11-2018 - 12:26
Sympatyk


Dołączył: 20-05-2013
Posty: 38

Status: Offline
Witam,
mam nietypową sprawę w rodzinie mojego znajomego, któremu pomagam w poszukiwaniach genealogicznych.

Jego babcia urodziła się w 1908 r. w Gladbeck w Niemczech, a jej siostra w 1912 r. Miała też starszych oraz młodszych braci, ale poza ich imionami nie znam miejsca ich urodzenia ani roku.

Jej rodzice byli Polakami, ale nie wiem, z jakiej miejscowości pochodzili, więc nie mogę znaleźć ich aktu ślubu. Później, wg przekazów rodzinnych i zdjęć, które posiada, rodzina przeniosła się do Francji - prawdopodobnie najpierw do Dunkierki, następnie do St. Etienne, a potem do Paryża (co do kolejności nie ma pewności).

Babcia wróciła do Polski tylko z młodszą siostrą (mniej-więcej w latach 30-tych) i wzięła ślub w 1935 roku (akt ślubu posiadam). Jej bracia zostali we Francji (prawdopodobnie w Paryżu), ale nie ma z ich potomkami obecnie żadnego kontaktu. Nie wiem, kiedy, ani gdzie zmarli rodzice babci.

Nie wiem jak zabrać się za te poszukiwania. Jak mogłabym odnaleźć akt urodzenia z Gladbeck? Jak mogę poprowadzić dalej poszukiwania we Francji? Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki.

Agata
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
elgra
Temat postu:   PostWysłany: 17-11-2018 - 13:16
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 01-05-2008
Posty: 2383

Abyśmy mogli ci pomóc, musisz nam pomóc podając fakty, czyli nazwiska, imiona, daty ...

Kto gdzie kiedy to podstawa genealogii.

_________________
Pozdrawiam, Elżbieta z d. Cibińska
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
agaciaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 17-11-2018 - 13:28
Sympatyk


Dołączył: 20-05-2013
Posty: 38

Status: Offline
Emilia (Emilienne) Franzkowiak (Franckowiak), ur. 30.06.1908 w Gladbeck, Niemcy.
(Data nie jest 100%, ponieważ wiadomo, że ta kobieta zmieniała z niewiadomych na razie przyczyn w różnych dokumentach dane, np. zamazywała lub przerabiała na inne lata, dni itp.).

Starsi bracia (imiona z rodzinnych fotografii): Jean (Jan), Joseph (Józef), Jacques (Ignacy) - zdjęcie z 1909, Paryż
Młodsze rodzeństwo: Hans (Staś), Irenne (Irena, ur. 1912, Gladbeck).

Rodzice (wg aktu ślubu Emilii): Szczepan Franzkowiak, Marianna zd. Budajczak.

Emilia wzięła ślub w 1935 roku w Polsce. Wcześniej mieszkała we Francji, co potwierdzają zdjęcia ze szkoły, komunii św. i fotografie rodziny z St. Etienne. To tyle, co wiem.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
elgra
Temat postu:   PostWysłany: 17-11-2018 - 15:28
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 01-05-2008
Posty: 2383

Baza naturalizacji, czyli baza osób które ubiegały się o francuskie obywatelstwo 1900-1960.

https://naforum.zapodaj.net/25d6771bcc5d.jpg.html

Wydaje mi się, ze Ignacy i Johann (z zonami) mogą być z tej rodziny.
By wiedzieć więcej trzeba zajrzeć do teczek zawierających dokumenty które składali ubiegając się o obywatelstwo.

_________________
Pozdrawiam, Elżbieta z d. Cibińska
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Grazyna_GabiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 17-11-2018 - 17:30
Sympatyk


Dołączył: 02-01-2010
Posty: 2436
Skąd: Hamburg
Status: Offline
Dla Gladbeck dostepne w sieci sa tylko zgony.
Urodzenia i sluby tylko na miejscu lub kwerenda.
http://www.archive.nrw.de/LAV_NRW/jsp/f ... 2&id=21408

Pozdrawiam
Grazyna
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
agaciaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 18-11-2018 - 11:43
Sympatyk


Dołączył: 20-05-2013
Posty: 38

Status: Offline
Dziękuję.
Myślę, że trzy osoby z tej listy mogą pochodzić z tej rodziny - jeszcze Jean Franzkowiak. Wszystkie miejsca urodzenia są tuż obok Gladbeck.

Jak można uzyskać dostęp do tych teczek?
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
jamiolkowski_jerzyOffline
Temat postu:   PostWysłany: 05-12-2018 - 16:47
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-04-2010
Posty: 1951

Status: Offline
Przepraszam że mój wpis nie dotyczy urodzonego ale wymienione w tytule kraje tematycznie pasują, a nie chciałem zakładać specjalnego wątku.
Dzięki pomocy na tym forum ostatnio odkrywam moc płynącą z zagranicznych wyszukiwarek internetowych. Tym zachęcony zwracam się z prośba o pomoc w znalezieniu tropów na kierunku dotąd przeze mnie kompletnie nierozpoznanym. Jeden z moich przodków Kazimierz Andruk syn Andrzeja i Maryanny z Rogowskich (urodzony w 1862 Wólce Juchnowieckiej) wedle przekazu rodzinnego był profesorem gimnazjum co na pewno jest nieprawda (to sprawdziłem). Ale mógł być nauczycielem jakiejś elementarnej szkoły. Uczestniczył ponoć w tajnym nauczaniu, w wyniku czego musiał uciekać do Francji przed carskimi represjami (istnieje wersja, że groziło mu zesłanie na Sybir). Szukałem bez efektu potwierdzenia tego w dokumentach policyjnych. Lecz dokumenty te są bardzo szczątkowe.
To co pewne ostatni ślad o nim to spis mieszkańców parafii Juchnowiec Kościelny z 1886. Później nie znalazłem żadnego jego śladu w Polsce , w USA także (był to najbardziej naturalny kierunek migracji ,oczywiście prócz samej Rosji, ale ta z oczywistych powodów w tym przypadku odpada). Przeglądałem wiele parafii, w poszukiwaniu ewentualnego ślubu. Bez powodzenia Może zatem ten przekaz o ucieczce do Francji jest prawdziwy? Nie wykluczałbym też będących po drodze Niemiec . Czy jest może jego ślad w jakiejś zagranicznej wyszukiwarce
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Grazyna_GabiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 05-12-2018 - 17:34
Sympatyk


Dołączył: 02-01-2010
Posty: 2436
Skąd: Hamburg
Status: Offline
Jerzy,
A to nie o Twoim Kazimierzu?
1906-1912
O słuzbie wospitotielnicy Chołmskawo ženskawo Mariinskawo ucziliszcza Kazimira Andruka
https://szukajwarchiwach.pl/35/525/0/5/ ... bJednostka
1899-1906
O słuzbie wospitotielnicy Chołmskawo ženskawo Mariinskawo ucziliszcza Kazimira Andruka
https://szukajwarchiwach.pl/35/525/0/5/ ... bJednostka
1883-1899
O službe Kazimira Andreeviča Andruka
https://szukajwarchiwach.pl/39/83/0/2/4 ... bJednostka
https://szukajwarchiwach.pl/search?q=An ... =15&page=4

Pozdrawiam
Grazyna
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
jamiolkowski_jerzyOffline
Temat postu:   PostWysłany: 05-12-2018 - 18:34
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 28-04-2010
Posty: 1951

Status: Offline
Przywykłem do tego, że w opowieściach rodzinnych przekłamania bywaja okrutne. Np. zona jednego z moich przodków przodków Anna Bronder miała rzekomo pochodzić z arystokratycznej rodziny z Pomorza . Tymczasem udało mi się udokumentować że poznał ja w Warszawie a pochodziła z hutniczo kowalskiej rodziny ze Śląska.
Kazimierz Andrejewicz brzmi zachęcająco (poza oteczestwem ten nauczyciel ). Dziękuje za ten trop, oczywiście zamówię skan z łódzkiego archiwum, obawiam się jednak że to zbieg przypadkowych okoliczności, Dokument o służbie dotyczy lat od 1883 roku a mój Kazimierz figuruje wtedy w spisach Wólki. Jako martwa dusza? raczej niemożliwe
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2019 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.076742 sekund(y)