Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
środa, 01 kwietnia 2020

longpixel


Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Balcer_RadosławOffline
Temat postu: Off-topic* Kto znalazł swoich dzięki indeksom z Geneteki?  PostWysłany: 21-11-2014 - 07:56
Nieaktywny


Dołączył: 21-11-2014
Posty: 1

Status: Offline
Dzień dobry,
także chcę podziękować za czasochłonną pracę indeksowania.
Niektórych członków mojej rodziny dzięki temu odnalazłem w terenach Borów Tucholskich.
Często w genetece jest podane tylko imię, nazwisko, i rok urodzenia/małżeństwa/zgonu
poszczególnej osoby.
Na przykład w wypadku indeksów zapisanych przez Janusza Mielcarka dotyczących
parafii Wielki Komórsk.
Mnie by oczywiście bardzo interesowały dalsze dane, na przykład data urodzenia, imię i
nazwisko rodziców.
Czy istnieją w tych wypadkach jeszcze dokładniejsze informacje?

Pozdrawiam serdecznie
Radosław Balcer
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Janina_Tomczyk
Temat postu:   PostWysłany: 21-11-2014 - 09:11
Nieaktywny


Dołączył: 10-12-2012
Posty: 1260

Balcer_Radosław napisał:
Dzień dobry,
także chcę podziękować za czasochłonną pracę indeksowania.
Niektórych członków mojej rodziny dzięki temu odnalazłem w terenach Borów Tucholskich.
Często w genetece jest podane tylko imię, nazwisko, i rok urodzenia/małżeństwa/zgonu
poszczególnej osoby.
Na przykład w wypadku indeksów zapisanych przez Janusza Mielcarka dotyczących
parafii Wielki Komórsk.
Mnie by oczywiście bardzo interesowały dalsze dane, na przykład data urodzenia, imię i
nazwisko rodziców.
Czy istnieją w tych wypadkach jeszcze dokładniejsze informacje?

Pozdrawiam serdecznie
Radosław Balcer


Witam

Polecam przeszukanie baz indeksów w Projekcie Poznań, BASIA i Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego, które są robione znaczniej dokładniej jeśli chodzi o informacje zawarte w metrykach.
Ja także miałam duże problemy z odszukaniem danych mojej rodziny Rypel bo pan Mielcarek nie potrafił odczytać nazwisk i albo kończył na Ry
lub przekręcał na Rypek, a skanów lub zdjęć do tych indeksów nie zamieszczono. Tak skąpe indeksy przy braku w bazie załączonych skanów lub zdjęć to wielka przykrość dla poszukujących.


Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w poszukiwaniach genealogicznych.

Janina Smile
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Justa__Offline
Temat postu:   PostWysłany: 21-11-2014 - 09:12
Sympatyk


Dołączył: 18-10-2013
Posty: 63

Status: Offline
Radosławie

Możesz otrzymać metryki z Archiwum w Pelplinie, napisz e-maila z numerami indeksów, po opłacie otrzymasz dane.
Archiwum jest do końca grudnia zamknięte, ale na e-maila chyba dane przesyłają.
archiwum(at)diecezja-pelplin.pl *

Pozdrawiam
Justyna


* Moderacja adresu e-mail (m.j.n) Proszę nie podawać e-mail w wątkach na Forum
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Radosław.KoncaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-11-2014 - 09:49
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 13-05-2014
Posty: 289

Status: Offline
Janina_Tomczyk napisał:
Ja także miałam duże problemy z odszukaniem danych mojej rodziny Rypel bo pan Mielcarek nie potrafił odczytać nazwisk i albo kończył na Ry lub przekręcał na Rypek, a skanów lub zdjęć do tych indeksów nie zamieszczono. Tak skąpe indeksy przy braku w bazie załączonych skanów lub zdjęć to wielka przykrość dla poszukujących.

Janina :)


Brawo! Takie wypowiedzi najlepiej służą rozwojowi projektu indeksacji. Każdy nowo przystępujący pięć razy zastanowi się, czy warto wypuszczać bezwartościowe wypociny, jeśli nie wszystkie bazgroły odczytali, a i ci już nieco zaawansowani zastanowią się, czy gdzieś nie odczytali błędnie jakieś literki w nazwisku na piątym miejscu od początku i nie zaliczą publicznie paternoster (maternoster?:). Dzięki temu indeksów będzie 5-10 razy mniej, ale ich jakość wzrośnie.

Wprawdzie cel indeksacji (pomóc znaleźć, a nie podetknąć pod nos) jest spełniony, zakazu poprawiania "cudzych" indeksów nie ma, ale zawsze znajdzie się jakiś malkontent.

ukłony,

Konca
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Janina_Tomczyk
Temat postu:   PostWysłany: 21-11-2014 - 10:15
Nieaktywny


Dołączył: 10-12-2012
Posty: 1260

Radosław.Konca napisał:
Janina_Tomczyk napisał:
Ja także miałam duże problemy z odszukaniem danych mojej rodziny Rypel bo pan Mielcarek nie potrafił odczytać nazwisk i albo kończył na Ry lub przekręcał na Rypek, a skanów lub zdjęć do tych indeksów nie zamieszczono. Tak skąpe indeksy przy braku w bazie załączonych skanów lub zdjęć to wielka przykrość dla poszukujących.

Janina Smile


Brawo! Takie wypowiedzi najlepiej służą rozwojowi projektu indeksacji. Każdy nowo przystępujący pięć razy zastanowi się, czy warto wypuszczać bezwartościowe wypociny, jeśli nie wszystkie bazgroły odczytali, a i ci już nieco zaawansowani zastanowią się, czy gdzieś nie odczytali błędnie jakieś literki w nazwisku na piątym miejscu od początku i nie zaliczą publicznie paternoster (maternoster?Smile. Dzięki temu indeksów będzie 5-10 razy mniej, ale ich jakość wzrośnie.

Wprawdzie cel indeksacji (pomóc znaleźć, a nie podetknąć pod nos) jest spełniony, zakazu poprawiania "cudzych" indeksów nie ma, ale zawsze znajdzie się jakiś malkontent.

ukłony,

Konca


Dziękuję za ukłony!

Właśnie dokładnie o to chodziło, aby każdy przystępujący do indeksacji podszedł do sprawy poważnie i odpowiedzialnie bo robienie byle jak przynosi więcej szkody niż pożytku. Jeśli dane roczniki są w genetece to każdy ma prawo oczekiwać, że jest to już sprawdzone i dokładnie opisane.
Jeśli jednak jest źle opisane i wprowadza w błąd to przynosi więcej szkody niż pożytku i podważa zaufanie do wiarygodności tego co w indeksach zamieszczono. W efekcie trzeba samemu wszystko przeglądać i sprawdzać i taka robota indeksującego jest psu na budę.
Dlaczego nikt nie wzoruje się na Danusi Daneckiej, która świetnie i dokładnie indeksuje tylko potępia się jakąkolwiek uwagę na ten temat?
Ja także indeksowałam trudną łacinę z Ujazdu i Brzezin z metryk XVIII wieku i nie oczekuję pochwał i pokłonów z tego powodu. Robiłam to najlepiej jak tylko się dało dla wspólnego pożytku.
Później to forum zniechęciło mnie skutecznie do współpracy z genealogia.pl i robiłam dla pomorskiego o wielkopolskiego towarzystwa, a teraz robię dla Projektu Poznań.
Zarzut postawiony przez pana w tym sensie, że tylko żeruję na pracy innych jest po prostu głupi i obraźliwy, a mój pogląd o większej dokładności indeksów podziela bardzo wielu poszukujących swoich przodków w dawnych wiekach.

Janina Władysława Tomczyk
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Komorowski_LonginOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-11-2014 - 10:29
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 14-04-2011
Posty: 824
Skąd: Parafia Tarczyn
Status: Offline
NAGÓRSKI_BOGUSŁAW napisał:
Witam z Krakowa!
Podziękowania to MIŁA RZECZ ale .... dlaczego nadal nie wszyscy korzystający z geneteki biorą się za indeksację?
Przecież taka powinna być logiczna kolej rzeczy. Powiększanie zasobów geneteki. W interesie wszystkich zainteresowanych.
Zdygitalizowane metryki czekają!
Pozdrawiam
Bogusław


Witam
... i to jest odpowiedź na wszystkie bolączki dotyczące GENETEKI, a krytykować potrafią nawet Ci, co nie sklecili nawet jednego indeksu.

Pozdrawiam - indeksujący zapewne z błędami ? Embarassed Longin.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Radosław.KoncaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-11-2014 - 12:30
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 13-05-2014
Posty: 289

Status: Offline
Janina_Tomczyk napisał:

Właśnie dokładnie o to chodziło, aby każdy przystępujący do indeksacji podszedł do sprawy poważnie i odpowiedzialnie bo robienie byle jak przynosi więcej szkody niż pożytku.

Co do zasady - zgoda, co do oceny pracy innego indeksującego na podstawie nieco błędnych prób zapisu 1 (sic!) nazwiska i to bez powołania się na dowód w postaci skanu metryki, a na własne święte oburzenie - stanowcze nie. Skąd wiadomo, że to nie techniczne usterki skanu czy błąd pisarza? Zapis nazwiska Rypel (jako Ry... lub Rypek) nie był dobry - był wystarczająco zgodny i cel realizuje - da się znaleźć osobę przy jego użyciu.


Jeśli dane roczniki są w genetece to każdy ma prawo oczekiwać, że jest to już sprawdzone i dokładnie opisane.

Oczekiwać - proszę bardzo, tylko od kogo? Dociekliwego weryfikatora (całych plików nie pojedyńczych metryk) P.T. Administratorzy Geneteki z pewnością powitaliby z radością, jakos tylko chętnych nie widać...

Jeśli jednak jest źle opisane i wprowadza w błąd to przynosi więcej szkody niż pożytku i podważa zaufanie do wiarygodności tego co w indeksach zamieszczono. W efekcie trzeba samemu wszystko przeglądać i sprawdzać i taka robota indeksującego jest psu na budę.

Nie podważa, jeśli się wie (a powinno), że indeksy mają znaczną, ale zwykle nierówną 100% zgodność z metrykami, a już wyraźnie miejszą z tzw. prawdą materialną. A że trzeba samemu, to zarzut chybiony- nikt nie obiecywał podtykania pod nos gotowych rozwiązań, a pomoc. I pomoc daje - całkiej za frajer. A darowanemu koniowi...


Dlaczego nikt nie wzoruje się na Danusi Daneckiej, która świetnie i dokładnie indeksuje tylko potępia się jakąkolwiek uwagę na ten temat?

Dużego zadufania wymaga tak kategoryczne stwierdzenie, że nikt się nie wzoruje i nie indeksuje "świetnie i dokładnie"- to już z napastliwej krytyki jednego wolontariusza przechodzimy na potępienie w czambuł wszystkich? Potępiam malkotenctwo i napastliwy styl zniechęcający nowych indeksujących, którzy będą to robić po naszej śmierci. Jedna, nawet zupełnie nieomylna osoba może zrobić rocznie ze 30 tysięcy pełnych indeksów, no może ciut więcej, skanów przybywa, więc nie zniechęcajmy młodzieży.

{..}
Zarzut postawiony przez pana w tym sensie, że tylko żeruję na pracy innych jest po prostu głupi i obraźliwy, a mój pogląd o większej dokładności indeksów podziela bardzo wielu poszukujących swoich przodków w dawnych wiekach.
Janina Władysława Tomczyk


Jest też paru polityków, którym się wydaje, że wiedzą wszystko najlepiej i wszyscy inni błądzą (ach, eufemizm taki)...
A co do zarzutu żerowania na cudzej pracy, jaki rzekomo byłem łaskaw Waćpannie postawić (to ten pomiędzy zarzutem przynalezności do NSDAP a zarzutem werbowania nieletnich dziewcząt do pracy w domach publicznych?), to głupie, obraźliwe i niegodne jest imputowanie mi, że go w ogóle postawiłem. I co ja mam Waćpannie odrzec? Że nieśmiało sugeruję przeczytać sobie jeszcze raz mój niedług post, względnie przetrzeć monitor albo okulary? Oboje jesteśmy niewątpliwie w drugich połowach życia, więc wolałbym nie musieć cytować Tuwima (proszę sobie odszukać fraszkę "Na pewnego endeka...") i nie sprowadzać poziomu dyskusji do rynsztoka, a tam ją Aśćka śmiało wiedziesz. W każdym pewnie tkwią gdzieś głęboko fornalskie maniery, ale nie o to chodzi, żeby je akurat na tym forum demonstrować.

z wyrazami należnego szacunku,

Konca
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
elgra
Temat postu:   PostWysłany: 21-11-2014 - 14:22
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 01-05-2008
Posty: 2531

Janina_Tomczyk napisał:

Ja także miałam duże problemy z odszukaniem danych mojej rodziny Rypel bo pan Mielcarek nie potrafił odczytać nazwisk i albo kończył na Ry
lub przekręcał na Rypek, a skanów lub zdjęć do tych indeksów nie zamieszczono. Tak skąpe indeksy przy braku w bazie załączonych skanów lub zdjęć to wielka przykrość dla poszukujących.


@Janina_Tomczyk
Niechętnie czytam Pani posty.

Pani wpis brzmi jak donos, a ponieważ osoba wyżej wymieniona już nie zabierze głosu, wiec tylko kilka słów. http://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic ... arek.phtml

Gdy na początku kilku zapaleńców zaczęło tworzyć geneteke, musieli zamawiać w archiwum skorowidze roczne płacąc za nie z własnej kasy około 30 złotych za stronę, albo spędzać całe dnie w archiwum notując nazwiska ołóweczkiem na kartkach. W domu przepisywali to do komputera.

Myślę, ze Janusz byłby dumny widząc dzisiejszą geneteke .

A może Pani nie umie się Nią posługiwać ?

_________________
Pozdrawiam, Elżbieta z d. Cibińska
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Komorowski_LonginOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-11-2014 - 15:28
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 14-04-2011
Posty: 824
Skąd: Parafia Tarczyn
Status: Offline
Ot i tak czasem palnie się coś, a później żałuje, Pani Janina pewnie nie wiedziała że Św.p. Janusz Mielcarek nie żyje, i choć przykro że w takich okolicznościach o Nim sobie przypominamy, to jednak świadczy o tym że jego praca żyje, że jest użyteczna, i to jest ważne. Wszystkim pracującym przy projekcie GENETEKA należy tylko życzyć aby kiedyś nie byli w taki sposób wspominani, wszyscy błądzimy tak to jest w życiu.

Pozdrawiam Longin.

_________________
Pozdrawiam Longin
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
elgra
Temat postu:   PostWysłany: 21-11-2014 - 16:21
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 01-05-2008
Posty: 2531

Komorowski_Longin napisał:
Ot i tak czasem palnie się coś, a później żałuje

Skąd wiesz, ze Pani Janina_Tomczyk żałuje ?
Moze myśli : zasłużył, no to mu się sprawiedliwie oberwało . Mógł nie zaczynać (geneteki) .

_________________
Pozdrawiam, Elżbieta z d. Cibińska
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Komorowski_LonginOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-11-2014 - 16:50
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 14-04-2011
Posty: 824
Skąd: Parafia Tarczyn
Status: Offline
Odniosłem się ogólnie dla ostudzenia emocji, bo nie wypada dalej ciągnąć tego wątku, nie godzi się z uwagi na pamięć o zmarłym.

Longin.

_________________
Pozdrawiam Longin
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
kwroblewskaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-11-2014 - 16:53
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 16-08-2007
Posty: 2881
Skąd: Łódź
Status: Offline
elgra napisał:
Janina_Tomczyk napisał:

Ja także miałam duże problemy z odszukaniem danych mojej rodziny Rypel bo pan Mielcarek nie potrafił odczytać nazwisk i albo kończył na Ry
lub przekręcał na Rypek, a skanów lub zdjęć do tych indeksów nie zamieszczono. Tak skąpe indeksy przy braku w bazie załączonych skanów lub zdjęć to wielka przykrość dla poszukujących.

@Janina_Tomczyk
Niechętnie czytam Pani posty.
Pani wpis brzmi jak donos, a ponieważ osoba wyżej wymieniona już nie zabierze głosu, wiec tylko kilka słów. http://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic ... arek.phtml

Gdy na początku kilku zapaleńców zaczęło tworzyć geneteke, musieli zamawiać w archiwum skorowidze roczne płacąc za nie z własnej kasy około 30 złotych za stronę, albo spędzać całe dnie w archiwum notując nazwiska ołóweczkiem na kartkach. W domu przepisywali to do komputera.

Myślę, ze Janusz byłby dumny widząc dzisiejszą geneteke .

A może Pani nie umie się Nią posługiwać ?


Dziękuję, Elżbieto za ten wpis, uwazam że częściej należy przypominać o początkach tworzenia Geneteki i dlaczego indeksy mają taką a nie inną postać.
Widać, że dla wielu korzystających z Geneteki i stawiających wymagania, to nieznane wręcz nierealne historie, że kiedyś byli tacy którym się chciało siedzieć w archiwach i spisywać, a oni pewnie niewiedzą jak wygląda archiwum bo nigdy nie byli.

___
Krystyna
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Marynicz_Marcin
Temat postu:   PostWysłany: 21-11-2014 - 17:13
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 20-06-2009
Posty: 2210
Skąd: Międzyrzecz
kwroblewska napisał:

Widać, że dla wielu korzystających z Geneteki i stawiających wymagania, to nieznane wręcz nierealne historie, że kiedyś byli tacy którym się chciało siedzieć w archiwach i spisywać, a oni pewnie niewiedzą jak wygląda archiwum bo nigdy nie byli.


Zgadzam się z tym w 100%. Uwagi do indeksów najczęściej mają ci, którzy najmniej zrobili. Najłatwiej jest narzekać - i to w wielu kierunkach, bo przecież jak w genetece może znajdować się taki rekord z podstawowymi informacjami, a co gorsza - bez odnośnika do jego kopii! Miałem przyjemność zaczynać, kiedy projekty fotografowania w archiwach były marzeniami, a indeksy tworzyło się na podstawie zdjęć indeksów lub siedząc w archiwum. Kiedy wysłałem swój pierwszy indeks, byłem jeszcze uczniem gimnazjum. Wciąż indeksuję, a właśnie zacząłem studia. Często swój wolny czas przeznaczam na indeksację, ale nie po to aby ktoś później negatywnie komentował moją pracę. Oczywiście chodzi mi o negatywy względem tego, ile indeks w sobie ma, a nie czy został dobrze spisany, chociaż i to po tysiącach zindeksowanych dokumentów się zdarza.
Zresztą jeśli ma ktoś jakieś uwagi co do indeksów (błędny zapis), to można zgłosić w odpowiednim miejscu bez takich komentarzy na forum, bo to nie jest miłe względem indeksujących.

_________________
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz

Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Mirek.KozakOffline
Temat postu:   PostWysłany: 21-11-2014 - 17:16
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 10-05-2009
Posty: 633
Skąd: Debrecen
Status: Offline
Komorowski_Longin napisał:
Odniosłem się ogólnie dla ostudzenia emocji, bo nie wypada dalej ciągnąć tego wątku, nie godzi się z uwagi na pamięć o zmarłym.Longin.


Longinie,
napisales sedno sprawy..., ale Twoj post nie zostal ostatnim postem...

bez zadnych podtekstow, ot tak postanowilem sobie sprawdzic statystyki geneteki.

Janina_Tomczyk 0,082% -pozycja 243
kwroblewska 0,086% - pozycja 235
elgra - 0 czyli nic
Komorowski_Longin 0,337% - pozycja 59
ja mam - 0,236% - pozycja 94

Zostawiam to bez komentarza...

_________________
Pozdrawiam: MireQ
Parafie: Chodel, Karczmiska, Końskowola, Kazimierz Dolny, Opole Lubelskie, Wąwolnica, Wilków
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
elgra
Temat postu:   PostWysłany: 21-11-2014 - 17:32
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 01-05-2008
Posty: 2531

A bo ja jestem niewidzialna

a Krystynie, jako weterance, pewnie odjęto punkty .

Nie myślisz chyba, ze prawo głosu ma tylko czołówka ?

_________________
Pozdrawiam, Elżbieta z d. Cibińska
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2019 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.074910 sekund(y)