Genealodzy.PL Podziel się na Facebooku

https://genealodzy.pl/

Polskie TG  
Użytkownik:         Rejestracja
Hasło: Zapamiętaj

flag-pol flag-eng     home login logout     Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty

22:51 sobota, 16 grudnia 2017


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Lubryczyński_IreneuszOffline
Temat postu:   PostWysłany: 03-08-2012 - 15:02
Sympatyk


Dołączył: 30-03-2010
Posty: 188

Status: Offline
Witam,
zapewne wielu z nas spotkało się z takim doświadczeniem iż niejednokrotnie księża aby zbyć "takiego natręta" jak genealog - zapewniają że ksiąg metrykalnych nie ma w parafialnej kancelarii czy archiwum parafialnym, bo albo przekazano dalej albo spłonęły itp itd. i ja spotkałem się z taką wiadomością. Kiedy jednak okazało się (czytając TO forum) że księgi jednak są - pojechałem do Kurii Biskupiej pod którą podlega interesująca mnie parafia i poprosiłem o pozwolenie na przeglądanie ksiąg tejże parafii - napisałem pisemko w Kurii - i owo pozwolenie otrzymałem!!! a później nie było już ono przez księdza wymagane:)))) Udało się!!! życzę powodzenia!!! Irek
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Piotr_JuszczykOffline
Temat postu:   PostWysłany: 03-08-2012 - 16:29
Sympatyk


Dołączył: 30-12-2010
Posty: 672

Status: Offline
Hmm, różne są przypadki, ile ludzi tyle zachowań. Jeden ksiądz mnie zostawił samego jeszcze ciastka przyniósł.
Inny mi pozwalał godzinami na przeglądanie.
A jeden widząc mnie powiedział: "Nie ma mowy, ja nic z tego nie mam" (bardzo czytelna aluzja do pieniędzy). Zresztą biorąc po uwagę że mieszkam kilkaset km od to mi się opłaca nawet i dać te co łaska 50 zł. Ale tekst jaki rzucił był chamski i zamykający rozmowę.
A gdyby miał odrobinę przyzwoitości to powiedziałby: Trochę tu korzystasz, wspomógł byś co łaska klasztor. I ja bym bardzo chętnie wspomógł, bo dla tego pierwszego księdza sam wyciągnąłem pieniądze ale nie chciał przyjąć.
Na pewno niektórzy powiedzą że nie powinno się płacić za takie rzeczy. Zgoda. Ale jak ja przejeżdżam 200-300 km, to wspomożenie parafii co łaska jest znikomym kosztem w porównaniu do samych kosztów podróży (chociaż podróż łączy się także z rodzinnymi sprawami i odwiedzinami).
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Stęplowska_AnnaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 03-08-2012 - 21:31
Sympatyk


Dołączył: 03-08-2009
Posty: 92

Status: Offline
A ja trochę nie w temacie. Jak jest z konserwacją ksiąg w parafiach? Parafia musi sama to sponsorować czy jest jakiś fundusz.
Chodzi mi o takie księgi z lata 1766 np?
Anna
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
DławichowskiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 05-08-2012 - 18:03
Członek PTG


Dołączył: 24-09-2006
Posty: 827
Skąd: Koszalin
Status: Offline
Dzień dobry!
A mnie jeden ksiądz nie chciał pokazać aktu, tylko mi czytał. I wiecie co? Nie pozwolił zapisywać mi na kartce to co czytał. a czytał specjalnie szybko, bym jednak nie zdążył zapisać. Ale kiedy okazało się, że wiem o fakcie, że ta osoba jest dzieckiem panieńskim. Nie wiedziałem. Ale kiedy zaczął czytać, że stawiła się "powilnaja babka" to słusznie tak wydedukowałem. Wtedy gadka-szmatka i po pół godzinie z herbatką i babką piaskową pozwolił zrobić zdjęcie i jeszcze lampę biurową trzymał. Fajne-co?
Krzycho z Koszalina

_________________
O mnie:
http://www.dlawich.pl/
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu MSN Messenger  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
BozennaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 05-08-2012 - 18:23
Sympatyk


Dołączył: 07-08-2006
Posty: 1667
Skąd: Francja
Status: Offline
Sliczne Krzysiu,
A mnie ksiadz nie chcial nawet przeczytac aktu zgonu mojej siostrzyczki, ktora zginela w Powstaniu Warszawskim, miala 9 miesiecy. Powiedzial, ze akt jest pod ochrona danych osobowych. W takim wypadku, lepiej byc gluchym i nie slyszec takich absurdalnych odpowiedzi.
Serdecznosci,
Bozenna
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
popoludnicaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 12-07-2017 - 01:53
Sympatyk


Dołączył: 16-06-2017
Posty: 14

Status: Offline
W sprawie parafii Łagów koło Kielc - forum jednogłośnie stwierdza, że akt nie ma. Zastanawia mnie natomiast to źródło:
http://www.censusmosaic.org/sites/defau ... 12-009.pdf
a w szczególności:
 Akta Parafii Łagów [Records of Łagów parish], 1798-1843 I
 Akta Parafii Łagów [Records of Łagów parish], 1845-1859 II
 Akta Parafii Łagów [Records of Łagów parish], 1859-1983 III
w Archiwum Diecezjalnym w Sandomierzu.
Czy udało się komuś dotrzeć do tych ksiąg?
A.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
damian.dabrowski1987Offline
Temat postu:   PostWysłany: 23-08-2017 - 21:45
Sympatyk


Dołączył: 23-09-2015
Posty: 45

Status: Offline
Witam

w związku z w/w informacją skontaktowałem się z Archiwum Diecezjalnym w Sandomierzu i otrzymałem taka odp:

"Szanowny Panie Damianie,
Przytoczone przez Pana akta nie są księgami metrykalnymi. Są to akta
parafialne, w skład których mogą wchodzić następujące dokumenty: zmiany
personalne, protokoły wizytacyjne, sprawy gruntowe, budynków kościelnych
itp. Nie ma tam informacji genealogicznych.
Księgi metrykalne powinny znajdował się w Kancelarii Parafialnej w Łagowie,
o ile nie zostały zniszczone przez działania wojenne, pożary, itp."

także trzeba jechać na miejsce i pytać księdza i ludzi a to trochę trudne jak się mieszka na drugim końcu Polski ...
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
popoludnicaOffline
Temat postu:   PostWysłany: 29-08-2017 - 07:11
Sympatyk


Dołączył: 16-06-2017
Posty: 14

Status: Offline
Dziękuję. Jako że wygląda na to, że to jedyne materiały z parafii Łagów sandomierski sprzed 1945 roku, gdyby nie dzieląca mnie od archiwum odległość z przyjemnością przewertowałabym te księgi (konsystorskie?). Moja genealogia na dzień dzisiejszy urywa się na dziadku i domysłach.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg

Zarząd PTG: ptg@genealodzy.pl.:. rss Nasz RSS .:. Administrator strony: admin@genealodzy.pl
Strona wygenerowana w czasie 0.062771 sekund(y)