Autor |
Wiadomość |
Grunwald_Andrzej |
|
Temat postu: Re: Poszukuję: Aleksander Grünwald -Warszawa
Wysłany: 12-03-2024 - 21:27
|
|
Dołączył: 21-01-2024
Posty: 74
Status: Offline
|
|
tomsaw napisał:
Może warto jeszcze przeszukać warszawskich notariuszy? (...) To mało popularne nazwisko w Warszawie i może jakimś cudem natrafisz gdzieś na Aleksandra Grunwalda.
Znalazłem już jakiś czas temu Kazimierza ale nie mam powiązania z moją rodziną oprócz nazwiska i miejscowości gdzie urodzili się inni moi antenaci.
Kazimierz Grünwald [Grinwald] Ur. 1825/1826
wyrobnik [cieśla] z Załusek, zamieszkały we Włochach
żona: Marianna Grunwald (z domu Nej) ur 1841
córka: Józefa Grunwald ur 19.01.1861 Włochy [akt ur nr 26]
obydwoje to świadkowie chrzestni Maryanny Bucholc
ur. 21.07.1859 akt 94 w Załuskach /par. w Raszynie
syn: Piotr Grundwald [zapis z błędem] zm 1912 we wsi Koło,
lat 47? życia owdawiając Magdalenę Kimim? [akt zg nr 302] |
_________________ Andrzej Grunwald
w obecnym obszarze zainteresowań: wsie Załuski/Zawady i nazwiska Grunwald/Dürr/Lange
|
|
|
|
|
Sroczyński_Włodzimierz |
|
Temat postu: Re: Poszukuję: Aleksander Grünwald -Warszawa
Wysłany: 13-03-2024 - 12:34
|
|
Dołączył: 09-10-2008
Posty: 33577
Skąd: Warszawa
Status: Online!
|
|
|
|
|
tomsaw |
|
Temat postu: Re: Poszukuję: Aleksander Grünwald -Warszawa
Wysłany: 13-03-2024 - 14:19
|
|
Dołączył: 30-05-2016
Posty: 969
Status: Offline
|
|
Pewnie mało kto jak Pan orientuje się w "Warszawie" i wie jak i gdzie w innych źródłach trafić na "tego" Aleksandra.
Ja już nie miałem pomysłu gdzie szukać danych o jego rodzicach i pomyślałem, że jest mała szansa w notariatach.
Może Pan coś Jemu doradzi.
Pozdrawiam. |
_________________ Jerzy.
|
|
|
|
|
Sroczyński_Włodzimierz |
|
Temat postu:
Wysłany: 13-03-2024 - 14:40
|
|
Dołączył: 09-10-2008
Posty: 33577
Skąd: Warszawa
Status: Online!
|
|
Ale ja nie neguję sensu szukania w notariacie - tak ogólnie. Jestem gorącym zwolennikiem, a wręcz (swego czasu?) propagatorem tego i zbliżonych źródeł.
Także w Warszawie (choć tu akurat, skala może przerazić na początek)
Przy ww jednak...Grunwald z obocznościami - to nie było / nie jest rzadkie nazwisko.
patrz "Osoby o tym samym nazwisku? To przekleństwo bo jest ich wiele"
Od szukania informacji o zgonie (bo info małżeństwie chyba jest poza zasięgiem?) lub związanych z nim kwestii (majątkowych? pochówku? rodzinnych) bym zaczynał.
Narzucająca się (być może) sekwencja umiera Aleksander ojciec, potem Aleksander syn nie musi być prawdziwa.
Pochówki (na początek pomijam dziecięce)? Karolina (zmarła przed mężem i synem)? |
_________________ Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
|
|
|
|
|
Grunwald_Andrzej |
|
Temat postu:
Wysłany: 13-03-2024 - 20:29
|
|
Dołączył: 21-01-2024
Posty: 74
Status: Offline
|
|
Sroczyński_Włodzimierz napisał:
Jestem gorącym zwolennikiem, a wręcz (swego czasu?) propagatorem tego i zbliżonych źródeł.
Także w Warszawie (choć tu akurat, skala może przerazić na początek)
Przy ww jednak...Grunwald z obocznościami - to nie było / nie jest rzadkie nazwisko."
Dokładnie. Mam dziesiątki tropów, ale nie są na razie powiązane. Zapisuje je sobie bo może do któregoś z nich będzie okazja wrócić gdy pojawią się nowe fakty.
Nie wiem wciąż w jakiej parafii był chrzczony rzeczony Aleksander Grunwald i nawet czy był ewangelikiem.
Zajrzalem więc na chybił trafił - rok 1843 - Księgi metrykalne parafii rzymskokatolickiej św. Andrzeja w Warszawie.
I tam znowu jakiś Fryderyk Edward Gronwald mieszkający na ulicy Krochmalnej chrzci syna. Ale czy ma coś wspólnego z moją Babcią Janiną (wkrótce) Grunwald, która będzie mieszkała na tej samej ulicy powiedzmy 80 lat poźniej? Nie sądzę, ale... zawsze jest taka możliwość. BTW. Wyszła za mąż w 1927 i mieszkała później na Żelaznej, skąd musiała uciekać z dziećmi poza Warszawę gdy powstawało żydowskie getto.
Więc to kolejny sznureczek bez powiązania. I tak można wertować rok po roku, parafię po parafii, aż się w końcu coś znajdzie. Tylko wolnego czasu teraz jak na lekarstwo. W każdym razie dziękuję wszystkim za duchowe wsparcie w poszukiwaniach.
edit:
No i nieświadomie powieliłem niesprawdzoną wiadomość od Ojca, że Babcia Janina mieszkała przed ślubem na Krochmalnej (może tak być ale pewnie krótko) a tu z aktu małżeństwa wychodzi czarno na białym, że jednak przed ślubem przy rodzicach na Młynarskiej. Ale, że dziadek mieszkał na Żelaznej to się zgadza. I skoro dziadek był Ewangelikiem to i duża szansa, że pradziadek i prapradziadek też.
https://skanoteka.genealodzy.pl/index.p ... 3&zoom=1.5 |
_________________ Andrzej Grunwald
w obecnym obszarze zainteresowań: wsie Załuski/Zawady i nazwiska Grunwald/Dürr/Lange
Ostatnio zmieniony przez Grunwald_Andrzej dnia 17-03-2024 - 11:38, w całości zmieniany 2 razy
|
|
|
|
|
Sroczyński_Włodzimierz |
|
Temat postu:
Wysłany: 13-03-2024 - 23:39
|
|
Dołączył: 09-10-2008
Posty: 33577
Skąd: Warszawa
Status: Online!
|
|
To które roczniki wchodzą w grę jeśli chodzi o zgon:
a. warszawskie EA z AZ
b. warszawskie EA z innymi informacjami
c. inne (1909-1927)
i co o Ci pochówkach wiadomo? |
_________________ Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
|
|
|
|
|
Grunwald_Andrzej |
|
Temat postu: Re: Poszukuję: Aleksander Grünwald -Warszawa
Wysłany: 17-03-2024 - 11:25
|
|
Dołączył: 21-01-2024
Posty: 74
Status: Offline
|
|
Bialas_Malgorzata napisał:
Rok: 1842 - Akt nr 9
Działo się w Pabianicach dnia czwartego/ szesnastego stycznia/ tysiąc óśmset czterdziestego drugiego roku o godzinie dwunastej w południe stawił się Gottlieb Grunwald, wyrobnik w Czyżeminie zamieszkały, lat pięćdziesiąt dwa mający w obecności świadków Krystiana Kleim, wyrobnika w Czyżeminie zamieszkałego lat trzydzieści pięć tudzież Krystyana Neumann tkacza z Pabianic lat trzydzieści siedm mających i okazał nam dziecię płci męzkiej urodzone w Czyżeminie dnia dwudziestego piątego grudnia/ szóstego stycznia/ tysiąc óśmset czterdziestego pierwszego/ drugiego roku o godzinie dziewiątej w wieczór z jego małżonki Elżbiety z Kaimów lat trzydzieści dwa mającej. Dziecięciu temu na chrzcie świętym odbytem w dniu dzisiejszym nadane zostało imię Aleksander a rodzicami chrzestnymi byli wyżej wspomniany Krystyan Kleim i Karolina Szwamberg z Czyżemina. Akt stawającemu i świadkom przeczytany przez nas tylko podpisany został, gdyż stawających żaden pisać nie umie.
X. D. Sziwermann
Mam też akt zgonu tego Pana z Pabianic, ale to nadal nie rozjaśnia sprawy czy jest ojcem mojego prapradziadka Aleksandra. Jeśli tak to powstawałoby pytanie dlaczego tylko jeden z synów przeniósł się do Warszawy?
Akt zgonu - Gottlieb Grunwald -Pabianice -1854 - Akt 39
Działo się w Pabianicach dnia piątego/siedmnastego marca tysiąc óśmset pięćdziesiątego czwartego roku, o godzinie dziesiątej z rana. Stawili się Jan Gellert, wyrobnik w Jędrzejowie zamieszkały lat czterdzieści dwa mający i Jan Kleinwechter, tkacz w Jędrzejowie zamieszkały lat dwadzieścia óśm mający i oświadczyli nam, że w Jędrzejowie dnia szestnastego miesiąca bieżącego o godzinie ósmej wieczór umarł Gottlieb Grunwald, wyrobnik z miejsca urodzenia i imion rodziców niewiadomych, lat sześćdziesiąt mający, zostawiwszy po sobie prócz żony Elżbiety z Heimów cztery dzieci, dwóch synów: Gottlieba i Aleksandra i dwie córki: Luize i Krystyane. Po przekonaniu się o zejściu Gottlieba Grunwald Akt stawiającym przeczytany przez nas tylko podpisany został, gdyż z stawających żaden pisać nie umie.
X. D. Sziwermann
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... &zoom=1.75
edit:
Sroczyński_Włodzimierz napisał:
i co Ci o pochówkach wiadomo?
Nic. Pamięć rodziny o Grunwaldach nie sięga dalej niż do pradziadka. Więcej informacji mam o rodzinie Durrów ale to dzięki pracy i zbieraniu dokumentów rodzinnych przez siostrę żony Aleksandra Grunwalda, Adelę Durr. Najstarsze informacje (1 kartka wydruku) mam od Mormonów w USA, nadesłane przez dalszą rodzinę, która tam wyemigrowała. |
_________________ Andrzej Grunwald
w obecnym obszarze zainteresowań: wsie Załuski/Zawady i nazwiska Grunwald/Dürr/Lange
|
|
|
|
|
Sroczyński_Włodzimierz |
|
Temat postu:
Wysłany: 17-03-2024 - 13:04
|
|
Dołączył: 09-10-2008
Posty: 33577
Skąd: Warszawa
Status: Online!
|
|
Nie wierzę, że "nic".
Albo nieuświadomione "coś jednak wiem", albo scenariusz (raczej nie w Twoim przypadku) "nie sprawdzę co mogę, a będę pytał".
Co za Karolina Grunwald jest w
https://grobonet.com/p/wawamlynarska/20 ... -sw-trojcy
?
skąd informacja , że jest (brak zdjęcia, dat ale jest lokalizacja) - źródło etc
o czym świadczy brak informacji? jest jakaś zależność typu "brak info o pochówkach z okresu..." ale "gdyby nikogo nie dochowali to i tego by nie było" etc |
_________________ Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
|
|
|
|
|
Grunwald_Andrzej |
|
Temat postu:
Wysłany: 17-03-2024 - 23:07
|
|
Dołączył: 21-01-2024
Posty: 74
Status: Offline
|
|
Sroczyński_Włodzimierz napisał:
Nie wierzę, że "nic".
Albo nieuświadomione "coś jednak wiem", albo scenariusz (raczej nie w Twoim przypadku) "nie sprawdzę co mogę, a będę pytał".
Co za Karolina Grunwald jest w
https://grobonet.com/p/wawamlynarska/20 ... -sw-trojcy
?
skąd informacja , że jest (brak zdjęcia, dat ale jest lokalizacja) - źródło etc
o czym świadczy brak informacji? jest jakaś zależność typu "brak info o pochówkach z okresu..." ale "gdyby nikogo nie dochowali to i tego by nie było" etc
To odpowiem co wiem na temat tego pochówku:
"Karolina Grunwald z domu Dürr - pochow. cm. ewang. w Wawie. Grób zniwelowany w 2008 roku. W tym miejscu jest wytyczona nowa alejka. Karolina jest tylko w spisie parafii ewangelickiej i kancelarii cmentarza. - info od Bogny Parma"
Nie wiem, być może to był ten sam grób jej matki Pauliny Durr z domu Lange i jej 4 letniej siostry Eugenii przy której mam zapisek "Gienia zmarła na to samo co Bela [siostra mojego Ojca - dop. Andrzej]
Dodatkowo w szpitalu dostała zapalenia płuc. Matka chrzestna Karolina Durr. Pochowana na cm. protestanckim w Warszawie przy ulicy Młynarskiej - na trumnie matki" |
_________________ Andrzej Grunwald
w obecnym obszarze zainteresowań: wsie Załuski/Zawady i nazwiska Grunwald/Dürr/Lange
|
|
|
|
|
Sroczyński_Włodzimierz |
|
Temat postu:
Wysłany: 18-03-2024 - 00:21
|
|
Dołączył: 09-10-2008
Posty: 33577
Skąd: Warszawa
Status: Online!
|
|
|
|
|
Grunwald_Andrzej |
|
Temat postu:
Wysłany: 18-03-2024 - 00:56
|
|
Dołączył: 21-01-2024
Posty: 74
Status: Offline
|
|
Sroczyński_Włodzimierz napisał:
To raczej oznacza brak pochówku męża w tym samym grobie. Pytanie zasadne o syna - Aleksandra. Spekulacje ale mogą na coś naprowadzić.
Ja wiem, że ta historia jest skomplikowana ale od początku tego posta szukamy mojego prapradziadka Aleksandra Grunwalda, męża Karoliny Koser. Ich synem jest Aleksander Grunwald mój pradziadek, który ożenił się z Karoliną Durr. [Aleksander + Karolina i pokolenie w dół: Karolina + Aleksander - szaleństwo] Matką Karoliny Durr jest Paulina Lange. Grób Pauliny i Karoliny (być może z jej siostrami) w Warszawie juz nie istnieje. Mąż Karoliny Durr Aleksander Grunwald na pewno nie leżał w tym grobie bo się rozwiedli w 1910. O grobie prapradziadka (jak napisałem wcześniej) nic nie wiem. |
_________________ Andrzej Grunwald
w obecnym obszarze zainteresowań: wsie Załuski/Zawady i nazwiska Grunwald/Dürr/Lange
|
|
|
|
|
Sroczyński_Włodzimierz |
|
Temat postu:
Wysłany: 18-03-2024 - 01:12
|
|
Dołączył: 09-10-2008
Posty: 33577
Skąd: Warszawa
Status: Online!
|
|
Tak, jesteśmy na etapie "mąż Karoliny zmarłej 1909". Nie był z nią pochowany. i Aleksander syn zmarły 1926 też nie. Z tego co wiemy.
I jest sens rozważać dlaczego nie.
Miejsca zgonu nie znamy, zapis w gazecie z 1926 chyba nie wspomina o pochówku? Czy nawet miejscu zgonu nie wymienia. I nie znalazłeś żadnego nekrologu, innej wzmianki? |
_________________ Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
|
|
|
|
|
Grunwald_Andrzej |
|
Temat postu:
Wysłany: 18-03-2024 - 20:40
|
|
Dołączył: 21-01-2024
Posty: 74
Status: Offline
|
|
Sroczyński_Włodzimierz napisał:
Tak, jesteśmy na etapie "mąż Karoliny zmarłej 1909". Nie był z nią pochowany. i Aleksander syn zmarły 1926 też nie. Z tego co wiemy.
I jest sens rozważać dlaczego nie.
Miejsca zgonu nie znamy, zapis w gazecie z 1926 chyba nie wspomina o pochówku? Czy nawet miejscu zgonu nie wymienia. I nie znalazłeś żadnego nekrologu, innej wzmianki?
Dokładnie to Głos Ewangelicki z 25 kwietnia 1926r i we wiadomościach statystycznych urzędu parafjalnego w czasie od 12 do 19 kwietnia było urodzonych: chłopców 4, dziewczynek 2, zaślubionych nie było, a wśród zmarłych znalazł się mn. Aleksander Grunwald, garbarz lat 44. |
_________________ Andrzej Grunwald
w obecnym obszarze zainteresowań: wsie Załuski/Zawady i nazwiska Grunwald/Dürr/Lange
|
|
|
|
|
Sroczyński_Włodzimierz |
|
Temat postu:
Wysłany: 18-03-2024 - 20:44
|
|
Dołączył: 09-10-2008
Posty: 33577
Skąd: Warszawa
Status: Online!
|
|
|
|
|
Grunwald_Andrzej |
|
Temat postu:
Wysłany: 18-03-2024 - 21:27
|
|
Dołączył: 21-01-2024
Posty: 74
Status: Offline
|
|
Sroczyński_Włodzimierz napisał:
"Dokładnie" tzn nie ma nic poza [być może indeksem, a potem] wzmianką w Głosie Ewangelickim - tak?
Tak. Nic mi więcej nie wiadomo. Mogę jeszcze dodać że dwaj jego [młodszego z Aleksandrów] synowie leżą na różnych cmentarzach: Edward na wojskowych Powązkach a Henryk na Bródnie przy żonie.
edit:
Mały postęp w poszukiwaniach.
Kręcę się po rodzinie Koserów czyli rodzinie żony Aleksandra
Znalazłem informację, że ojciec Karoliny Koser drugi raz się ożenił
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 384&zoom=2
ale drugi akt jest IMO ciekawszy:
Wiedziałem, że Karolina Koser miała siostrę Elżbietę, ale znalazłem akt ślubu jej drugiej siostry Małgorzaty Koser
i jej nowy mąż niejaki Gottfryd Mazantke to (cytuję) "Wyrobnik, Syn zamieszkałego we wsi Włochy wyrobnika Gottfryda i zmarłej Filipiny Grunwald" To myślę jest kolejny trop na którym warto się skupić. Pani Filipina Grunwald i pan Gottfryd Mazantke ze wsi Włochy.
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... &zoom=2.25 |
_________________ Andrzej Grunwald
w obecnym obszarze zainteresowań: wsie Załuski/Zawady i nazwiska Grunwald/Dürr/Lange
|
|
|
|
|
|