Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego

flag-pol flag-eng home login logout Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty
piątek, 29 maja 2020

longpixel


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Sułkowski_JacekOffline
Temat postu: Zawód XIX w - akuszer  PostWysłany: 29-01-2012 - 20:15
Zasłużony
Sympatyk


Dołączył: 01-12-2011
Posty: 227

Status: Offline
Witam
W jednym z akt urodzenia z początku XIX w . ojciec dziecka określony jest jako akuszer.
Z tego co udało mi się znaleźć w sieci - to na początku XIX w. funcje położników - ginekologów pełnili mężczyźni.
W "Liście lekarzy i aptekarzy w Królestwie Polskim oraz chirurgów, felczerów i akuszerek na rok 1839 " wymienione są stopnie lekarskie z prawem do praktyki szczegółowej - akuszer, dentysta, akuszerka.
Czy ktoś spotkał się z takim tytułem i na jakiej podstawie był on nadawany ? Z tego co się orientuję to osoba ta raczej nie była medykiem i nie kończyła uczelni medycznej. Jego żona natomiast była akuszerką. Czy możliwe jest żeby pochodziło to od profesji żony, tak jak jest w odwrotnej sytuacji - mąż ekonom to żona ekonomowa ?
pozdrawiam
Jacek
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
slawek_krakowOffline
Temat postu: zagrodnik  PostWysłany: 01-02-2012 - 20:24
Sympatyk


Dołączył: 19-11-2011
Posty: 557
Skąd: Kraków
Status: Offline
Witam

Takie słówko, może nieczęsto spotykane: Pakciarz. Czy dotyczyło dzierżawy jeno majątku, folwarku etc czy było stosowane ogólniej, przykładowo w odniesieniu do dzierżawcy karczmy czy młynu?

pozdrawiam

sławek
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Aftanas_JerzyOffline
Temat postu: zagrodnik  PostWysłany: 01-02-2012 - 20:49
Członek PTG


Dołączył: 15-04-2009
Posty: 3290

Status: Offline
Witam!
Chodzi pewnie o "pachciarza".
Wg Aleksandra Brucknera ("Słownik Etymologiczny języka polskiego"), słowo pochodzi od 'pakt, paktować' (z łac. pactum)= "układ, umowa" (niemieckie 'Pacht, Pachter'), a stąd w j. polskim "pachciarz" =" arendarz".


rwelka napisał:
Mam pytanie odnośnie znaczenia słowa : swieć
Może ktoś spotkał się z takim stanem rodzin chłopskich ?

Z góry dziękuję za wyjasnienie.

Witam!
Może chodzi o prasłowiańskie 'świeść'? Tak nazywał mąż "siostrę żeniną" (od 'swój'). Podaj kontekst.

_________________
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość MSN Messenger  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
slawek_krakowOffline
Temat postu: Re: zagrodnik  PostWysłany: 01-02-2012 - 21:24
Sympatyk


Dołączył: 19-11-2011
Posty: 557
Skąd: Kraków
Status: Offline
j_aftanas napisał:
Witam!
Chodzi pewnie o "pachciarza".
Wg Aleksandra Brucknera ("Słownik Etymologiczny języka polskiego"), słowo pochodzi od 'pakt, paktować' (z łac. pactum)= "układ, umowa" (niemieckie 'Pacht, Pachter'), a stąd w j. polskim "pachciarz" =" arendarz".


Dziękuje Panie Jerzy za odpowiedź. W istocie kojarzyłem pakciarza z umową, dzierżawą, więc może uściśle. Krakowskie, początek XIX wieku. Równocześnie z pakciarzem występują: dzierżawca, propinator, karczmarz. Kogo więc pleban próbował nazwać pakciarzem (arendarzem) w odróżnieniu od powyższych? Dodam, że rzecz dotyczy starozakonnych.

pzdr

sławek

p.s. "swieć" może być też źle odczytanym/niewyraźnie zapisanym "szwiec".
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Aftanas_JerzyOffline
Temat postu: Re: zagrodnik  PostWysłany: 02-02-2012 - 23:52
Członek PTG


Dołączył: 15-04-2009
Posty: 3290

Status: Offline
Graza napisał:
Witam
w metrykach moich przodków kilka razy pojawia się zawód zagrodnik.
Czy oznacza to osobę/właściciela zagrody/gospodarstwa czy raczej osobę pracująca najemnie w zagrodzie?
pozdrawiam serdecznie
Grazyna

Przed chwila o tym dyskutowaliśmy w watku " Kątnik i gospodnik"
Cytuje stamtąd fragment, który rozszerzy podawane juz definicje:
1. Kmiecie siedzeli zawsze na 'rolach' lub na ich częściach (podlegających wtedy przymusowi polnemu),
2. Zagrodnicy nie posiadali żadnych ułamków ról, lecz z reguły "grunty" i "pola". Z oglądu map katastralnych widać, że 'zagrody' znajdują się przeważnie na a granicach wsi, na nieuregulowanej wielkości skrawkach, lub na obszarze ogrodów polowych, lub też zajmują większe lub mniejsze cząstki 'pól' mające jednak klinowaty kształt, co uniemożliwiało włączenie ich do jednej z 'niw' właściwych 'ról'. Dlatego ich posiadacze musieli je ogradzać, stad sama nazwa "zagroda" na określenie takich posiadłości oraz nazwa "zagrodnik". Różnice w uposażeniu obu grup były znaczne. Kmiecie siedzieli na ziemi ornej o obszarze od kilku łanów do części jednego łana, zagrodnicy w rozmiarze do 1/4 łana. Z tej różnicy wynikały konsekwencje wielkości i rodzaju powinności pańszczyźnianych: Kmiecie odrabiali pańszczyznę ciągłą (jedni lub dwu-sprzężajną), bo mieli wystarczająca ilość zwierząt pociągowych i swój sprzęt , natomiast zagrodnicy odrabiali pańszczyznę pieszą.

_________________
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość MSN Messenger  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Aftanas_JerzyOffline
Temat postu: Re: zagrodnik  PostWysłany: 03-02-2012 - 00:21
Członek PTG


Dołączył: 15-04-2009
Posty: 3290

Status: Offline
slawek_krakow napisał:
j_aftanas napisał:
Witam!
Chodzi pewnie o "pachciarza".
Wg Aleksandra Brucknera ("Słownik Etymologiczny języka polskiego"), słowo pochodzi od 'pakt, paktować' (z łac. pactum)= "układ, umowa" (niemieckie 'Pacht, Pachter'), a stąd w j. polskim "pachciarz" =" arendarz".

Dziękuje Panie Jerzy za odpowiedź. W istocie kojarzyłem pakciarza z umową, dzierżawą, więc może uściśle. Krakowskie, początek XIX wieku. Równocześnie z pakciarzem występują: dzierżawca, propinator, karczmarz. Kogo więc pleban próbował nazwać pakciarzem (arendarzem) w odróżnieniu od powyższych? Dodam, że rzecz dotyczy starozakonnych.
pzdr
sławek

p.s. "swieć" może być też źle odczytanym/niewyraźnie zapisanym "szwiec".


Wobec tego podam definicje z innego źródła:
1. Pachciarz - z niem. = trzymający pacht, dzierżawiący krowy dojne dla nabiału (Słownik języka polskiego M. Arcta 1916r.).
Starozakonni Żydzi przestrzegali koszerny tryb przygotowania potraw mlecznych - tzw. kuchnia mleczna. Zaopatrywali się u własnych mleczarzy. Może powyższe precyzuje to pojecie.
2. Jezeli to nie 'swieć' a 'szwiec', to definicja jest prosta: Szwiec to pierwotna nazwa szewca -pochodzi od prasłowa 'szyć'. Stąd też: szew, szydło, podszewka, szwaczka.


t.dzwonkowski napisał:
Osobę, ktora nie miała ziemi, a tylko zabudowania gospodarcze, z reguły był to dom wraz z zabudowaniami gospodarkimi pod jednym dachem.


Witam!
Niestety jest to błędna definicja. Patrz wyżej temat "Kątnik a Gospodnik"

_________________
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość MSN Messenger  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
slawek_krakowOffline
Temat postu:   PostWysłany: 05-02-2012 - 21:43
Sympatyk


Dołączył: 19-11-2011
Posty: 557
Skąd: Kraków
Status: Offline
Dwa "zawody":

1. Połowa XIX w., krakowskie. Ordynans wójta gminy. Wiem kto to ordynans, wiem kto to wójt gminy. Pierwszy raz zaś spotykam się z sytuacją, że wójtowie mają ordynansów. Czy to aby nie przejaw przerośniętej administracji? Czy ktoś się orientuje co mogło należeć do obowiązków takiego ordynansa?

2. Burgrabia Pałacu Niedźwieckiego. Lata 20-50 XIX w. I tu też wiem mniej więcej kto to burgrabia. Wiem, że majątek hr. Wodzickich w Niedźwiedziu zacny był. Ale żeby od razu burgrabia? Dodatkowo owi burgrabiowie rekrutowali się z jednej konkretnej chłopskiej rodziny. Co mogło należeć do obowiązków takiego burgrabiego? I czy taka funkcja w majątkach była powszechna? czy może to "farmazon" kolejnych Wodzickich?

pozdrawiam

sławek
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Aftanas_JerzyOffline
Temat postu:   PostWysłany: 06-02-2012 - 02:36
Członek PTG


Dołączył: 15-04-2009
Posty: 3290

Status: Offline
Witaj!
ad 1. Tez jestem ciekaw odpowiedzi
ad 2. Burgrabia a. Murgrabie - to zawiadowca, dozorca pałacu, zamku. (M. Arct Słownik języka polskiego 1916r.

_________________
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość MSN Messenger  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
slawek_krakowOffline
Temat postu:   PostWysłany: 06-02-2012 - 10:14
Sympatyk


Dołączył: 19-11-2011
Posty: 557
Skąd: Kraków
Status: Offline
Dziękuje Panie Jerzy, tego słowa dozorca mi brakowało a dzięki niemu można wygooglać więcej informacji. Jak choćby Jerzego Samuela Bandtkiego O Urzędach i Sądach w Polszcze:

"Dziwną to jest rzeczą, jak co jedno znaczyło w każdym prawie Kraiu, inaczej się wykierowało. U nas teraz Murgrabia i Burgrabia prosty dozorca Zamku, Pałacu, domostwa."
Zabieram się za calą lekturę Smile

Ordynans nadal aktualny. Dodam może tylko, że gmina była wiejska, a ów ordynans to emerytowany żołnierz.

pozdrawiam

sławek
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Szczerbiński
Temat postu:   PostWysłany: 06-02-2012 - 11:50
Sympatyk


Dołączył: 19-10-2007
Posty: 778
Skąd: Zielona Góra
Witam!
Krótko uzupełnię informację o burgrabim:
Burgrabia – pierwsza wzmiankę o burgrabiach napotykamy w przywileju koszyckim z roku 1374, w którym król Ludwik stanowi, że burgrabiowie (pomocnicy starostów), czyli rządcy zamków mają odpowiadać przed starostami, sędziami, podsędkami, jak wszyscy inni szlachta. Gdyby szło o krew, wtedy mają być przez króla pozwani.’
W statucie Kazimierza Jagiellończyka (1454 r.) postanowiono, żeby burgrabiowie nie pobierali opłat dla siebie, za winy. Pozwolono im też wtedy sądzić w zastępstwie starosty, lecz tylko tym, którzy w powiecie posiadali dobra dziedziczne.
Burgrabia grodowy – był mianowany przez starostę (Ustawa z r. 1507), utrzymywali oni tzw. ‘policyą królewską’. Gdy brakowało mu ‘sił’ – w postaci tzw. drabów, mieli prawo wezwać na pomoc cechy rzemieślnicze. Na wsi zaś pomagała mu szlachta. Taki burgrabia egzekwował wyroki.
Większe miasta takie jak Gdańsk (burgrabia był równocześnie sędzią z apelacją wyroków bezpośrednio do króla), Ryga (wyznaczony był przez mistrza Kawalerów Inflanckich i króla) oraz Kraków (burgrabia zamku królewskiego) miały jak widać większą władzę i uprawnienia.
Pozdrawiam. Jerzy
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Aftanas_JerzyOffline
Temat postu:   PostWysłany: 06-02-2012 - 16:16
Członek PTG


Dołączył: 15-04-2009
Posty: 3290

Status: Offline
slawek_krakow napisał:


Ordynans nadal aktualny. Dodam może tylko, że gmina była wiejska, a ów ordynans to emerytowany żołnierz.

pozdrawiam

sławek

Czy można bliżej określić lokalizację tej gminy w czasie i przestrzeni? Czy to już było po 1848 roku w zaborze austriackim?

_________________
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość MSN Messenger  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Szczerbiński
Temat postu:   PostWysłany: 06-02-2012 - 16:28
Sympatyk


Dołączył: 19-10-2007
Posty: 778
Skąd: Zielona Góra
Ordynans (fr. ordonnance):
1. żołnierz pełniący służbę przy oficerze;
2. dawniej - rozkaz, polecenie, zarządzenie lecz także - służba, dyżur.
Wniosek- ordynans wójta, to osoba dyżurna, pełniąca służbę u niego.
Najczęściej był nim jeden ze strażaków OSP. Jak np w Cieszynie ok 1900 r. Wink
'Radośnie i ze zrozumiałymi emocjami przebiegały obchody 40-lecia OSP. Po "nieoficjalnych" nabożeństwach wyróżniono dyplomami za zasługi dla pożarnictwa żyjących założycieli OSP: Jerzego Borutę (nr 49), Jerzego Wiechcia (nr 31), Jerzego Penkałę (nr 9), Pawła Widenkę (nr 90), Jana Gasia (nr 52) oraz innych członków honorowych: Józefa Pastuchę (nr 160), Rudolfa Kordułę (Bobrek), Andrzeja Hadynę (nr 22), Jerzego Ruckiego (nr 39), Franciszka Siedloka (nr 111), Jana Kozła (nr 19), Jerzego Kiszę (nr 21), Pawła Siedloka (nr 83), ordynansa gminnego Pawła Witoszka (nr 26). Po defiladzie wpisywano się do księgi pamiątkowej i bawiono się na festynie.'
http://zamarski2.republika.pl/100latosp ... oszura.htm
Jerzy
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Aftanas_JerzyOffline
Temat postu:   PostWysłany: 06-02-2012 - 17:49
Członek PTG


Dołączył: 15-04-2009
Posty: 3290

Status: Offline
Witam!
Pytałem o datę, bo w Galicji przed uwłaszczeniem, podobną funkcję na dworach spełniał tzw. "rozkaźny" (ordynans dworski), zawsze zwolniony z innych obowiązków.

_________________
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość MSN Messenger  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Szczerbiński
Temat postu:   PostWysłany: 06-02-2012 - 18:22
Sympatyk


Dołączył: 19-10-2007
Posty: 778
Skąd: Zielona Góra
Witam!
Tak się domyślałem. Tu jednak chodziło o ordynansa wójta, a nie tzw. 'rozkaźnego' (ordynansa dworskiego).
Hasło było dość trudne jak się okazuje. Masz jednak rację zawsze warto 'osadzić dany urząd w czasie i w przestrzeni', ponieważ bardzo często mimo 'oczywistego' (wydawłoby się) brzmienia co innego dany urząd sobą reprezentował. Ja o tym także kiedyś wspominałem w jednym ze swoich artykułów pt. Urzędy w dawnej Polsce. Very Happy
http://genealodzy.pl/name-News-article-sid-386.phtml
Pozdrawiam Jerzy
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Tadeusz_IdzikowskiOffline
Temat postu:   PostWysłany: 06-02-2012 - 19:20
Sympatyk


Dołączył: 04-01-2012
Posty: 53

Status: Offline
Witam.
Intersują mnie dwa określenia w akcie nr 120 / http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 9-122.jpg/
- kolonista
- Dziedzic Części Szlacheckiej oraz spotkałem się w innym akcie z określeniem gospodarz kolonista.
Pozdrawiam Tadeusz Idzikowski

_________________
pozdrawiam Tadeusz Idzikowski
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits
donate.jpg
Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego zawiera forum genealogiczne i bazy danych przydatne dla genealogów © 2006-2020 Polskie Towarzystwo Genealogiczne
kontakt:
Strona wygenerowana w czasie 0.107351 sekund(y)