Genealodzy.PL Genealogia

Pomoc w Archiwum - Archiwum Archidiecezjalne w Przemyślu

Wilk1 - 27-07-2009 - 23:27
Temat postu: Archiwum Archidiecezjalne w Przemyślu
Witam, czy ktoś się wybiera do AA w Przemyślu i mógłby mi sprawdzić jeden akt urodzenia z 1891 roku z parafii Jasień?
Z góry dziękuję
Tomek
bezet - 30-07-2009 - 13:14
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl
Wilk1 napisał:
Witam, czy ktoś się wybiera do AA w Przemyślu i mógłby mi sprawdzić jeden akt urodzenia z 1891 roku z parafii Jasień?
Z góry dziękuję
Tomek

Witam
Tomku,czy zawsze wybierasz drogę trudniejsza i dłuższą, idąc dokądkolwiek?
Już spieszę z komentarzem do,być może, dziwnego dla Ciebie pytania.
Kopie ksiąg metrykalnych z XIX w z reguły znajdują się w archiwach państwowych.Jak zapewne wiesz ,kopię zapisów z tych ksiąg, można uzyskać drogą pocztową a nawet elektroniczną. Dobrze jest wcześniej nawiązać kontakt telefoniczny z właściwym archiwum państwowym.
Dla ułatwienia pracy archiwistom a tym samym,obniżenia wysokości
opłat,dobrze jest podać nazwę parafii,rok i nazwisko osób ,których dotyczą metryki.Archiwa kościelne maja zazwyczaj skromna obsadę personalną i nie dysponują takimi środkami ,jak archiwa państwowe.Cechuje je także różne podejście do kwestii szerokiego udostępniania posiadanych zasobów archiwalnych.Archiwa państwowe są finansowane z budżetu
państwa i maja służebne wobec społeczeństwa zadania,z których, moim zdaniem, wywiązują się bez większych zastrzeżeń.Korzystajmy zatem
z ich usług jak najszerzej.
Pozdrawiam
Zygmunt
Wilk1 - 30-07-2009 - 19:58
Temat postu: Re: Parafia Jasień, AA Przemyśl
Zygmuncie, bardzo serdecznie Ci dziękuję za wyjaśnienia na temat służbnej funkcji Archiwów Państwowych w naszym kraju. Wyjaśniam ja Tobie również, że nie lubię utrudniać sobie życia i z reguły nie wybieram trudniejszej i dłuższej drogi idąc dokądkolwiek. W przypadku tej parafii tak się składa że w AP nie mają ksiąg metrykalnych stamtąd. Wystarczy choćby skorzystać z Bazy Pradziad na stronach Archiwów Państwowych żeby się o tym dowiedzieć. Myślę że odpowiadając na mojego posta sprawdziłeś choćby tyle...
Mimo wszystko dziękuję za zainteresowanie moją prośbą.
Pozdrawiam
Tomek
bezet - 31-07-2009 - 03:16
Temat postu: Re: Parafia Jasień, AA Przemyśl
Wilk1 napisał:
Zygmuncie, bardzo serdecznie Ci dziękuję za wyjaśnienia na temat służbnej funkcji Archiwów Państwowych w naszym kraju. Wyjaśniam ja Tobie również, że nie lubię utrudniać sobie życia i z reguły nie wybieram trudniejszej i dłuższej drogi idąc dokądkolwiek. W przypadku tej parafii tak się składa że w AP nie mają ksiąg metrykalnych stamtąd. Wystarczy choćby skorzystać z Bazy Pradziad na stronach Archiwów Państwowych żeby się o tym dowiedzieć. Myślę że odpowiadając na mojego posta sprawdziłeś choćby tyle...
Mimo wszystko dziękuję za zainteresowanie moją prośbą.
Pozdrawiam
Tomek


Tomku,nie było moim zamiarem urazić Cię.Pozwoliłem sobie na maleńki
sarkazm na wstępie mojego wpisu,który jak sądziłem, nie zawierał złośliwości.Mam nauczkę,przechodzę więc do meritum.
Baza Pradziad zawiera informacje,które odnoszą się do parafii
w JASIENIU.
Archiw.Panstw.w Rzeszowie
Oddz.w Sanoku
zespół 480/0-"Akta stanu cywilnego parafii greckokatolickiej w Ustrzykach
Dolnych"
rodzaj akt:urodzenia ,małżeństwa,zgony
daty:1873;1876;1878-1896
uwagi:występują również miejscowości JASIEŃ i Strwiążek
Pozdrawiam
Zygmunt

P.S.
Z pewnością należą Ci się przeprosiny za belferski ton .
Zauważyłem ,że początkujący badacze historii rodzin,czasami się gubią,ale Ciebie to nie dotyczy
Z.
Wilk1 - 31-07-2009 - 19:58
Temat postu: Re: Parafia Jasień, AA Przemyśl
Niestety mnie interesuje parafia rzymsko-katolicka w Jasieniu.
Fenix - 31-07-2009 - 22:15
Temat postu: Re: Parafia Jasień, AA Przemyśl
Panowie z dokumentami metryklanymi parafi rzymskokatolickich w bylej Galicji jest bardzo krucho w Archiwach Panstwowowych - mozna mowic o duzym szczesciu jesli cos sie znajdzie takowego a prawdziwym cudem wrecz sa dokumenty wczesniejsze niz 1890 rok - to tak na marginesie Smile
Jacste - 01-12-2009 - 18:25
Temat postu: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Serdecznie witam

Szukam osoby, która sprawdzi w indeksach urodzeń parafii Przemyśl Katedra czy 5 .06. 1874 r urodziła się Antonina Steindel córka Antoniego. Datę tę mam ze spisu uczennic Przyklasztornej Szkoły Żeńskiej ss Klarysek w Starym Sączu. Niestety nie zawsze dane te są rzetelne. Wysłałem półtora miesiąca temu list w tej sprawie do kancelarii Katedry i do dzisiaj nie dostałem żadnej odpowiedzi.

Pozdrawiam

Jacek Steindel
Kaczor - 09-12-2009 - 10:37
Temat postu: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Ja tam ostatnio dzwoniłem i ksiądz był bardzo niechętny do jakiejkolwiek współpracy :/ Czy ktoś wie, jak ewentualnie można uzyskać jakikolwiek dostęp do tego archiwum?
jeronimo_77 - 07-01-2010 - 07:01
Temat postu: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
T: Archiwum Diecezjalne w Przemyślu

Czy ktoś ma dostęp do Archiwum Diecezjalnego w Przemyślu. Proszę o info na prv.

Jeronimo
jeronimo_77 - 19-01-2010 - 13:35
Temat postu: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
To najbardziej nieprzystępne archiwum jakie kiedykolwiek "widziałem". Pół roku temu kazano mi zadzownić w styczniu, pokornie czekałem, teraz dostałem termin koniec lutego, ale nie zaproszenie... mam zadzwonić i pytać o wolne terminy. Oczywiście cały czas byłem zniechęcany, "A po co to Panu", "A czym się ta rodzina zasłużyła", "A był Pan w AP".... na końcu odesłano mnie do... metryki józefińskiej
Zofia_Gonet_Antoniszyn - 17-06-2010 - 13:35
Temat postu: Archiwum Archidiecezjalne w Przemyślu
Zwracam się z prośbą - może ktoś z Państwa zna "namiary" na Archiwum AD w Przemyślu.

Potrzebuję odnaleźć informacje dot. moich przodków żyjących w XVIII wieku i ew. wcześniej w Korczynie k. Krosna. W Parafii p.w. NMP Królowej Polski (ob. Sanktuarium św. Józefa Sebastiana Pelczara) w Korczynie znajdują się księgi od 1809 r., które dzięki uprzejmości Księdza Proboszcza mogłam w ubiegłym roku przeglądać - ze wspaniałym skutkiem. Wcześniejsze akta są prawdopodobnie w Przemyślu.
Może był już taki wątek na tym forum, a ja go, niestety, przegapiłam.

Bardzo proszę o pomoc, gdyż wybieram się w tamte okolice i chciałabym, o ile to będzie możliwe, móc skorzystać.

Pozdrawiam ze Szczecina
Zosia
maziarek - 19-06-2010 - 20:25
Temat postu: Re: Archiwum Archidiecezjalne w Przemyślu
Zofia_Gonet_Antoniszyn napisał:
Zwracam się z prośbą - może ktoś z Państwa zna "namiary" na Archiwum AD w Przemyślu.

Potrzebuję odnaleźć informacje dot. moich przodków żyjących w XVIII wieku i ew. wcześniej w Korczynie k. Krosna. W Parafii p.w. NMP Królowej Polski (ob. Sanktuarium św. Józefa Sebastiana Pelczara) w Korczynie znajdują się księgi od 1809 r., które dzięki uprzejmości Księdza Proboszcza mogłam w ubiegłym roku przeglądać - ze wspaniałym skutkiem. Wcześniejsze akta są prawdopodobnie w Przemyślu.
Może był już taki wątek na tym forum, a ja go, niestety, przegapiłam.

Bardzo proszę o pomoc, gdyż wybieram się w tamte okolice i chciałabym, o ile to będzie możliwe, móc skorzystać.

Pozdrawiam ze Szczecina
Zosia


Witam!
Dodam jeszcze adres do strony która uzupełni temat http://forgen.pl/forum/viewtopic.php?f=72&t=1111

Pozdrawiam
Bogusław
Zofia_Gonet_Antoniszyn - 19-06-2010 - 22:51
Temat postu: Re: Archiwum Archidiecezjalne w Przemyślu
Bogusławie, serdecznie dziękuję za adres - o to mi chodziła, bo chciałam poznać doświadczenia innych poszukiwaczy. Prześledziłam wpisy na forum FORGENU i widzę , co mnie czeka. Ale może uda mi się pokonać trudności - jakoś zawsze natrafiałam na życzliwych ludzi. Podzielę się swoimi uwagami, ale dopiero po wakacjach.

Pozdrawiam
Zosia
Virg@ - 20-06-2010 - 17:11
Temat postu: Re: Archiwum Archidiecezjalne w Przemyślu > Korczyna
Zosiu,

skoro interesują Cię przodkowie z Korczyny, koniecznie musisz Very Happy zapoznać się z książką Jana Białasa, Rody chłopskie z okolic Zamku Kamieniec XVIII – XXI wiek, Korczyna 2005, ISBN 83-922874-0-1, (328 stron).
Autor opisuje szczegółowo poszczególne domy Podzamcza, najbardziej oddalonego od centrum Korczyny przysiółka leżącego w jej górzystej, północno-zachodniej części i okolic: „od południa, od pogranicza z Rzekami zaczynając, do części północnej czyli tzw. Końca. […] Cennym źródłem wiedzy były dla mnie zapisy księgi parafialnej Staus Animorum i innych […].
Aby do niego [Podzamcza] dotrzeć, trzeba jechać przez sąsiednią wieś naszej gminy, Czarnorzeki [dodam, że widokowo okolica przepiękna], lub krótszą drogą, ulicą Zamkową, która w pewnym fragmencie, od XII stacji drogi krzyżowej do kościółka, przebiega przez sąsiednią miejscowość Odrzykoń” (s. 11-12).
Książka zawiera też: tabelaryczny „Wykaz właścicieli (użytkowników) opisanych gospodarstw na przestrzeni ok. trzystu lat”; fotografie osób i miejsc; plany sytuacyjne Podzamcza (część północna i południowa); „Drzewa genealogiczne opisanych rodzin”.

Może zainteresuje Cię również, dostępne w Internecie, opracowanie Doroty Pec, Nazwy osobowe mieszkańców Korczyny ”Krośnieńskie Zeszyty Biblioteczne”, Zeszyt Nr 5, Krośnieńska Biblioteka Publiczna. Krosno 1999, s. 17-26.
Praca zawiera nst. rozdziały:
- Ogólna charakterystyka nazw osobowych
- Imiona mieszkańców Korczyny
- Nazwiska mieszkańców Korczyny
- Przezwiska
- Przezwiska mieszkańców Korczyny
- Nazwy rodzinne
- Podsumowanie
Bibliografia (wybór).

I na zakończenie, aby już dalej nie przynudzać, polecam do samodzielnej eksploracji Bibliografię Krosna i powiatu krośnieńskiego 2000-2005, opracowaną w 2007 roku przez Krośnieńską Bibliotekę Publiczną.

Łączę serdeczne pozdrowienia –
Lidia
Zofia_Gonet_Antoniszyn - 20-06-2010 - 22:42
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Lidio!
Serdecznie dziękuję za powyższe informacje. Wiele wiem o Korczynie i jej mieszkańcach, znam tamte strony, bo urodziłam się i mieszkałam wiele lat w Krośnie. Znam Odrzykoń z odrestaurowywanym zamkiem KAMIENIEC, Czarnorzeki z przepięknymi PRZĄDKAMI.
W Korczynie bywałam dopóki żyła tam moja rodzina, a teraz co roku też jestem, przede wszystkim na cmentarzu. W ub.r. dzięki uprzejmości Księdza Proboszcza tamtejszej parafii przeglądałam księgi kościelne. Ale nadal szukam, szukam, szukam, m.in. dla własnej satysfakcji i do zamieszczenia moich przodków w drzewie genealogicznym.

Mam nadzieję, że publikacje podane przez Ciebie mi w tym dopomogą.

Pozdrawiam
Zosia
maria1949 - 24-11-2010 - 11:19
Temat postu: Archiwum Archidiecezjalne w Przemyślu
Witam,

Czy ktoś wie jakie są zasady korzystania ze zbioru tego archiwum. Próbuję się dodzwonić AAP od dwóch dni, ale nikt nie odbiera....
MariaŁopaciuk - 24-11-2010 - 18:04
Temat postu: Re: Archiwum Archidiecezjalne w Przemyślu
maria1949 napisał:
Próbuję się dodzwonić AAP od dwóch dni, ale nikt nie odbiera....


Very Happy ... dwa dni ..... to bardzo bardzo mało ....
Należy uzbroić się w bardzo dużą dozę cierpliwości i......... dzwonic, dzwonic ... a cierpliwość będzie nagrodzona Very Happy
Proponuję na dzwonienie zdecydowanie godziny ranne.

Może te informacje pomogą zrozumiec problem
http://forgen.pl/forum/viewtopic.php?f=72&t=1111

Pozdrawiam
Maria
maria1949 - 24-11-2010 - 19:39
Temat postu: Re: Archiwum Archidiecezjalne w Przemyślu
Dziękuję bardzo za wskazówki, jutro będę ponownie dzwonić...., nie chcę jechać bez umówionej wizyty.
Cisowski_Michał - 04-01-2016 - 23:51
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Witam,

czy AA w Przemyślu wydaje świadectwa chrztów, ślubów, czy też pogrzebów, tak jak to robi AA w Poznaniu?

Pozdrawiam,
Michał
Zajac_Pawel - 26-02-2016 - 09:10
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Witam,
Czy ktoś mógłby mi sprawdzić akt małżeństwa w tym archiwum: Jakub Zając (ur. prawdopodobnie 1775) i Marianna Pernal (ur. 18.09.1782), ślub 10.02.1811. Akta parafii Lubatowa. Poszukuję rodziców Jakuba. Ponownie ożenił się 2.02.1812 z Anną Cichoń.
Jeśliby ktoś się wybierał do tego archiwum to z góry dziękuję.
MP1982 - 26-02-2016 - 11:44
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Zajac_Pawel napisał:
Witam,
Czy ktoś mógłby mi sprawdzić akt małżeństwa w tym archiwum: Jakub Zając (ur. prawdopodobnie 1775) i Marianna Pernal (ur. 18.09.1782), ślub 10.02.1811. Akta parafii Lubatowa. Poszukuję rodziców Jakuba. Ponownie ożenił się 2.02.1812 z Anną Cichoń.
Jeśliby ktoś się wybierał do tego archiwum to z góry dziękuję.

Dostanie się do tego Archiwum nie jest takie proste, jakby mogło się wydawać. Temat o AA w Przemyślu był już jakiś czas temu poruszany na tymże forum (vide: poprzednie posty) oraz m.in. na ForGenie. Osobna sprawa jest taka, że generalnie AA Przemyśl dysponuje przeważnie duplikatami ksiąg metrykalnych, obejmujących roczniki od ok. 1826 r. Oryginały ksiąg zapewne po dzień dzisiejszy przechowywane są w miejscowej parafii. Tam też skierowałbym swoje poszukiwania i prośby...

Pzdr,
MP
Zajac_Pawel - 26-02-2016 - 12:13
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Wiedziałem o trudnościach związanych z dostaniem się do tego archiwum, ale nie wiedziałem, że są one aż takie. O duplikatach i oryginałach nie miałem pojęcia. Dziękuję bardzo za trop.
Maślanek_Joanna - 15-04-2016 - 18:21
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Czy jest gdzieś dostępny zasób tego archiwum - żeby chociaż wiedzieć, czy mam się po co dobijać Sad...
Pozdrawiam
Joanna
jakub336 - 21-05-2016 - 12:32
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Witam,
Udało się komuś uzyskać jakieś dokumenty z tego archiwum ?
Pozdrawiam,
Sylwek
Janeczko_Mirek - 21-05-2016 - 21:47
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
jakub336 napisał:
Witam,
Udało się komuś uzyskać jakieś dokumenty z tego archiwum ?
Pozdrawiam,
Sylwek
Witaj Sylwku,

Przeczytaj moja dwa posty na str. 1 i 2: https://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... highlight=
jakub336 - 22-05-2016 - 10:23
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Witam,
Dzięki Mirku za ten link, bardzo przydatny ,w szczególnośći dla tego , że największa część moich przodkó wywodzi się z parafi Grębów. Byłem również z wizytą w kancelarii parafialnej i USC Grębowa. Masz jakieś doświadczenia z odwiedzinami w parafi Grębów? Jak mi się plany nie pokrzyzują to w sobotę po Bożym Ciele wybieram sie poraz kolejny. (niestety nie mieszkam na miejscu)
Pozdrawiam,
Sylwek
Janeczko_Mirek - 22-05-2016 - 11:07
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
W parafii byłem tylko raz w roku 2010, oczywiście po uprzednim umówieniu wizyty.
Udostępnili mi cały posiadany zbiór, z którego mogłem swobodnie korzystać.
Ogólnie wrażenie pozytywne, choć dało się wyczuć ich zmęczenie wynikające z wizyt genealogicznych.
Trzeba podchodzić do księży i proboszcza dyplomatycznie, nie stawiać się. Datek bardzo ułatwia rozmowę.
jakub336 - 22-05-2016 - 11:45
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Dzięki za odpowiedż, pamiętasz może, jakie księgi znajdują sie w parafi? Na moje pierwsze pytanie odnośnie ksiąg, proboszcz poimformował mnie, że spłoneły w czaise II WS. Dopiero po powolnym drązenie tematu okazało się , że są urodzenia od 1872 do 1900 i od 1907 do 1921. Dodatkowo bliżej nieokreślone księgi z Jeziórka. Ostatnio nawiązałęm kontakt z lokalną regionalistką Panią Janiną Stadnik i dowiedziałęm się o księdze zapowiedzi od 1902 r. do chyba 1931r. Z kolej również, niedawno na poniższym forum ukazała sie lista świeżo sfotografowanych ksiąg z AP Sandomierz i widnieją na tej liście księgi ślubów z pierwszej połowy XX w. i księga zmarłych od około 1902 do 1928 włąśnie z Grębowa. O tych ostatnich księgach nie miałem pojęcia nie ma ich w katalogu internetowym archiwum. Przy okazji mojej wizyty w archiwum, też ich nie znalazłem chociaż archiwista był bardzo pomocny.
Pozdrawiam,
Sylwek
Janeczko_Mirek - 22-05-2016 - 12:12
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Nie pamiętam dokładnie jakie to były księgi i z jakiego okresu, ale wydaje mi się, ze mogły to być te, które wymieniłeś.
Jedną księgę z Jeziórka sfotografowałem - chyba to były zgony, ale dysk na którym miałem kopie, "padł" i zostały tylko jakieś strzępy. Jeśli by Cię interesowały to daj znać na pw, to mogę je przejrzeć, ale dopiero pod koniec przyszłego tygodnia.
magdalenasoltysik - 01-06-2016 - 04:24
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Witam,
Jak mozna sie dowiedziec gdzie jakie ksiegi sa i w jakim archiwum ?
Dziekuje
Magdalena
Pucka_Pawel - 15-09-2016 - 09:01
Temat postu: Metryki par. Zarszyn k. Sanoka
Witam Wszystkich!

Prosze o pomoc wszystkich, ktorzy wybieraja sie do Archiwum Archidiecezjalnego w Przemyslu lub bezposrednio do parafii Zarszyn lub pochodza z tego terenu. Poszukuje danych genealogicznych dotyczacych przodkow mojej malzonki. Konkretnie chodzi o akt urodzenia Jozefa Widoty, ur. 1878 r. oraz Wladyslawy Porawskiej, ur. 1893 r. w Zarszynie a takze ich rodzenstwa oraz akta/informacje na temat ich rodzicow: Mateusz Widota, Teresa Widota z d. Rybka, Wladyslaw Porawski i Franciszka Porawska z d. Wysocka. Akta urodzen, slubow zgonow.
Interesuja mnie zdjecia cyfrowe owych aktow. Co od szczegolow pomocy jestem otwarty na propozycje.
Pozdrawiam serdecznie.
Pawel Pucka
Mciemala - 06-08-2017 - 21:42
Temat postu: Metryki par. Zarszyn k. Sanoka
Interesują mnie losy zaginionych ksiąg metrykalnych przechowywanych do II wojny światowej w archiwum w Przemysłu.

Wydaje się, że legenda o spaleniu w 1939 lub 1941 nie jest zgodna z faktami. Te są przedstawione na stronie 141 opracowania ks Zycha dotyczącego dziejów diecezji przemyskiej:
http://pracownik.kul.pl/files/17547/pub ... rz_lac.pdf

Przedstawiona jest historia przejęcia akt prze sowietów oraz ich wywiezienia do Lwowa, następnie za okupacji Niemieckiej starania o zwrot, który nastąpił w 1943 roku za wyjątkiem częścii ksiąg metrylanych (810 tomów) oraz ksiąg świeckich (30 tomów).
Cytując:
"Dopiero 26 maja tegoż roku odpowiednie pełnomocnictwo otrzymał ks. dr Hieronim Kocyłowski224. 5 czerwca przejął on archiwalia z Archiwum Państwo-wego we Lwowie jako delegat Archiwum Diecezjalnego w Przemyślu. Władze niemieckie zatrzymały 810 tomów ksiąg metrykalnych oraz 30 tomów ksiąg proweniencji świeckiej (wg Niemców)."

Księgi proweniencji świeckiej odebrane Archiwum Diecezjalnemu przez władze niemieckie w 1943 r. zawierają między innymi księgę Futomy, Golcowej Wysokiej i inne dostępne obecnie w Centralnym Państwowym Archiwum Historycznym Ukrainy we Lwowie.

Następnie cytując:
"Dyrektor archiwum rozpoczął starania o zwrot pozostałych we Lwowie ksiąg, jednak nie przyniosły one żadnego efektu, prawdopodobnie m. in. wskutek starań dra Ottona Guglii, kierownika Wydziału Archiwów Dystryktu Galicja, który chciał, aby księgi te zatrzymać w podległym mu archiwum. W 1944 r. Niemcy wywieźli wszystkie księgi przemyskie zatrzymane we Lwowie w kierunku Dolnego Śląska i dotychczas (2009 r.) nie udało się ich odnaleźć."

Jednakże księgi świeckie są we Lwowie obecnie, a więc może tamże znajdują się także zaginione księgi metrykalne? Czy ktoś ma może jakiekolwiek ślady tropów losów tych zaginionych ksiąg?

Więcej informacji jest z dokumentach w Przemyślu (jak zwykle trudno dostępne):
AAPrz, Teczka „Archiwum. Zabranie i starania o zwrot”, b. sygn.

Pozdrawiam
Michał Ciemała
AniaFab - 07-08-2017 - 18:53
Temat postu: Metryki par. Zarszyn k. Sanoka
.
.
.
.
RpavelE - 13-12-2017 - 10:51
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Szanowne Państwo,
Nazywam się Paweł Raciborzeński, Jestem z Kazachstana. Zaczynam uczyć się języka Polskiego, dlatego przepraszam za błędy w pisaniu.
Moi krewni mieszkali na terenie Województwa Ruskiem do roku 1708
w “registrum Szlachty Saksonskiej (woj. Podkarpackie) na Sejmie pod Sanokom 19/04/1621 – 1629r. Pojawiają się Piotr i Sebastian Raciborzenski
W 1659 roku we wsi Jodłówka, (70 km od Sanok) Jan Raciborzeński – służy u Mikołai Stawski (chorąży przemyski w 1704 roku, chorąży latyczowski w latach 1682-1703, stolnik sanocki w latach 1656-1679, podczaszy sanocki w 1652 roku.)
w książkach miejskich Przemyśl od roku 1680 znalezione jest to samo nazwisko

Proszę państwo,
Własne poszukiwania wprowadzili mi do Wojewodstwa Russkiego, w okresie 1560-1700 lat, gdy mieszkała szlachta Raciborzyński/Raciborzeński,ktorzy podpisywali decyzji sejmoków pod Sanokom (w 1621-1629 latach) i służyli Mikołajowi Stawski w 1659.

Proszę państwo, czy są w tym forumie specjalista w określionych terenach?
Czy archiwy tego czasu są dostępny?

Będę bardzo wdzięczny za pomóc!
Z poważaniem, Paweł Raciborzyński
bezkropki - 13-12-2017 - 11:09
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Witaj Pawle,

określ proszę czego dokładnie szukasz, żebyśmy mogli Ci jakoś pomóc.
Jeśli regularnie czytasz to forum, to wiesz też, że samo nazwisko nie oznacza, iż jest się krewnym lub potomkiem danego człowieka, który w przeszłości nosił to samo nazwisko. Tu potrzebne są metryki. Rozumiem, że to właśnie metryk szukasz? Niestety Archiwum Archidiecezjalne w Przemyślu jest trudno dostępne.
Pozdrawiam
RpavelE - 13-12-2017 - 11:27
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Dzień Dobry, Anna
krótce:
Nazwisko powstaję się ode wsi Raciborzany,woj.Krakowskie,pow.Limanowa
1375 rok: sąd ziemski poświadcza, że br. Mikołaj i Ratołd dziedzice z Lednicy ustępują Janowi z Lednicy kustoszowi skalbmierskiemu brzeg rz. Zabawy w Lednicy (Tomaszewicz, Katalog → p. 7, nr A 11);
Dalej w aktach woj.Krakowskiego następcy Mikołaj i Ratołd nazywają się „Mikołaj i Ratołd z Raciborzan”, gdy od 1450 zostali zapisani jako Raciborzański / Raciborzeński / Raciborzyński
W „Słowniku historyczno-geograficznym województwa krakowskiego w średniowieczuť barzo często wskazuje ten klan do 1500 roku.
Zgodnie z informacją, bili oni ze znanego klanu szlacheckiego, posidali własne wsi w woj. Krakowskim:
Jadłownik, Dobra, Lednica, CHORĄGWICA, Raciborzany, BOREK , Stróża, Porąbce, MIERZĄCZKA ,MARKUSZOWA i inne.
Dalej znalazłem nazwizko :
W roku 1565 Wojciech Raciborzyński był Wikariusz w Jasło
Raciborzeński (Racziborensky) Jan, 1550, nobilis, syn Piotra, a brat Mikołaja (który podpisał się słabo po łacinie), średni podpis łaciński — CC 1116, k. 66, 429.
W roku 1576 pojawiają się jako właścicieli wsi Lichwina, powiatu Bieckiego, woj. Krakowskiego
W roku 1594 Próch Zegarłowic kupił od Raciborzeńskich wieś Boczow
В 1596 Uruski Seweryn w książce "Rodzina, herbarz szlachty polskie r.15ť - Raciborzyński pojawiają się jako właścicieli wsi Gorzejowa
Dalej w “registrum Szlachty Saksonskiej (woj. Podkarpackie) na Sejmie pod Sanokom 19/04/1621 – 1629r. Pojawiają się Piotr i Sebastian Raciborzenski
W 1659 roku we wsi Jodłówka, (70 km od Sanok) Jan Raciborzeński – służy u Mikołai Stawski (chorąży przemyski w 1704 roku, chorąży latyczowski w latach 1682-1703, stolnik sanocki w latach 1656-1679, podczaszy sanocki w 1652 roku.)
W 1708 roku w woj. Kijowskim zginął Jan Raciborzyński – właściciel wsi Korytyszcze . Od pana Jana Raciborzyńskiego trwa moja rodzina I wiem wszystkich krewnych do mnie.
Przed 1708 roku to nazwisko w woj. Kijów nie występuje.
w mojej opinii, jedyne wytłumaczenie tego: w tym czasie toczyły się wojny królestwa polskiego z kozakami. najprawdopodobniej mój przodek przybył na te ziemie wraz z jednym wojskom i tam pozostał.
później, jego potomkowie w 1780 roku, kiedy to terytorium przeszło do Rosji, otrzymał szlachtę Królestwa Rosji, udowadniając starożytne pochodzenie tego rodzaju od polskiej szlachty.

Szukam jakiejkolwiek wzmianki o tej nazwie w okresie 1600-1700 lat. Rozumiem, że książki metryczne prawdopodobnie nie zachowane, ale zawsze było dużo więcej danych na temat szlachty.
może ktoś może pomóc w wyszukiwaniu danych według nazwiska Raciborzański / Raciborzeński / Raciborzyński w miejskich księgach, rejestrach sejmików, rejestrach właścicieli ziemskich, podatkach itp.
bezkropki - 13-12-2017 - 13:16
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Czyli punktem wyjścia jest Jan Raciborzyński z Korotyszcza. Ustaliłeś gdzie się mieściła parafia dla tej wsi?
Jak rozumiem dostępne w internecie stare opracowania w rodzaju "Polska XVI wieku pod względem geograficzno-statystycznym" masz już przeczytane?
Próbowałeś szukać tego Korotyszcza (na roboczo zakładam, że parafia Turka, ale mogę się mylić) w Archiwum Głównym Akt Dawnych (w skrócie AGAD)? Np, tu:
http://www.agad.gov.pl/inwentarze/ALeo303.xml lub tu:
http://www.agad.gov.pl/inwentarze/KLwo301new.xml

Zawartość Archiwum Diecezjalnego w Przemyślu opisano tu:
http://www.pbc.rzeszow.pl/dlibra/docmet ... 10&QI=
Może też na to trafiłeś, przepraszam jeśli się powtarzam.
RpavelE - 14-12-2017 - 05:13
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
bezkropki napisał:
Czyli punktem wyjścia jest Jan Raciborzyński z Korotyszcza. Ustaliłeś gdzie się mieściła parafia dla tej wsi?
Jak rozumiem dostępne w internecie stare opracowania w rodzaju "Polska XVI wieku pod względem geograficzno-statystycznym" masz już przeczytane?
Próbowałeś szukać tego Korotyszcza (na roboczo zakładam, że parafia Turka, ale mogę się mylić) w Archiwum Głównym Akt Dawnych (w skrócie AGAD)? Np, tu:
http://www.agad.gov.pl/inwentarze/ALeo303.xml lub tu:
http://www.agad.gov.pl/inwentarze/KLwo301new.xml

Zawartość Archiwum Diecezjalnego w Przemyślu opisano tu:
http://www.pbc.rzeszow.pl/dlibra/docmet ... 10&QI=
Może też na to trafiłeś, przepraszam jeśli się powtarzam.


Witaj Anna,
Dziękuję bardzo za odpowiedź.
wsi Korytyszcze -w woj. Kijowskim, w pobliżu Nowogrodu-Wołyńskiego
książki metryczne nie zachowane.
Sprawdziłem wszystkie książki metryczne na stronie AGAD
Dlatego postanowiłem kontynuować poszukiwania w Województwie Ruskiem (Sanok, Przemyśl)
Krystyna.waw - 07-06-2018 - 18:29
Temat postu: Sanok
Zakręciłam się w Sanoku Sad
Ślub 1845/1154
Do tej pory byłam przekonana, że 26-letnia panna młoda Julia Broczkowska jest córką Józefa i Barbary Głodowskiej.
http://www.geneteka.genealodzy.pl/index ... rdertable=
A tu klops! Ich córka Julia urodziła się w 1943 roku we Lwowie
http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 8_0055.htm

Pierwsze znane mi dziecko Barbary i Józefa rodzi się w 1801 roku, więc Julia z Sanoka wiekiem by mi pasowała. Może ktoś ma możliwość sprawdzenia, którego Broczkowskiego jest córką?
mmaziarski - 08-06-2018 - 05:54
Temat postu: Sanok
Chyba źle odczytałaś akt ślubu,bowiem w nim jest napisane ,że Julia była córką Józefa i Barbary z Głodowskich.
Ślub był w 1845 a Julia w chwili ślubu miała 26 lat czyli urodziła się ok.1819 we Lwowie a obecnie mieszka w Sanoku.Jej mąż Jan Gerber też pochodził ze Lwowa.Kto zatem miał się urodzić w w 1943 roku we Lwowie?
Krystyna.waw - 08-06-2018 - 15:14
Temat postu: Re: Sanok
Cytat:
Chyba źle odczytałaś akt ślubu

Kochany, albo mózg mi się w upale rozpuścił, albo zaplątałam się w węzełek z kokardką.

Gdzie ja widzę akt ślubu?
To nie są księgi chrztów z 1843 roku?
1. https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=1910265
2. http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 8_0055.htm

Czy w 1843 odbył się "dopełniający" chrzest dorosłej Julii Broczkowskiej?
Tam jest dopisek: Suplevit Caerimonias 13 Juni simula (?) sub conditione baptisavi Joannes Kopakowski (Dopełniając ceremonię 13 czerwca próbowaną bez [spełnienia, zachowania] warunków ochrzciłem)

Jeżeli w 1843 odbył się chrzest dorosłej Julii, to czy można tam dopatrzeć się jej daty urodzenia?
10 lutego 1818? Czy to już moja imaginacja?

Proszę o pomoc w rozwikłaniu tego, co namotałam.

Mieczysławie, masz może skan aktu ślubu Julii?
mmaziarski - 08-06-2018 - 18:21
Temat postu: Re: Sanok
Data 1818 dotyczy urodzenia Julii Broczkowskiej.Natomiast chrzest miał miejsce w 1843.
Ślub w 1845 w Sanoku strona 335.
Krystyna.waw - 11-06-2018 - 10:07
Temat postu:
Jesteś wielki, dziękuję kwiat
Jakoś nie chciało mi wejść do rozumku, że to chrzest bardzo dorosłej osoby.
katetil - 13-06-2018 - 10:57
Temat postu:
Dzień dobry ! PROSZĘ O POMÓC Szukam
wszelkie dokumenty mojego dziadka. Wołosacki(Wołosadzki) Michał ojciec Wasył urodziny w Bandrówie Narodowym, Podkarpacke Województwo , gmina Ustrzyki Dolne w 1898-1905ll. Mieszkał w Bandrowie do 1951 r
maxwolf1910 - 17-07-2018 - 12:37
Temat postu:
Witam

Poszukuję informacji o Mieczysławie Władysławie Stefanie de Laveaux ( 16.11.1892 - 19.04.1926 ) dziedzicu dóbr Przysieki i Trzcinica k Jasła Parafia Przemienienia Pańskiego i św. Doroty w Trzcinicy - niestety nie otrzymałem odpowiedzi na list od Ks Proboszcza - mieszkam w dłużej odległości wiec dlatego taka forma . Wiem że urodził i zmarł w tej Parafii a wiec metryki urodzenia i śmierci są w tej Parafii. W roku 1924, 27 wrzesień - odbył się ślub Mieczysława de Laveaux z Marią Karoliną Chwalibóg z Jasła ślub odbył się w Trzcinicy a wiec powinna być metryka. W tej Parafii zostali też ochrzczeni Jadwiga de Laveaux ur 10.06.1894 siostra Mieczysława i Adam ur 1901 brat

Z góry dziękuje za pomoc
Pozdrawiam
Mariusz
mmaziarski - 17-07-2018 - 15:23
Temat postu:
Akt ślubu nr 35 z 1924 roku.W księdze ślubów 1905-1930 Jasło Fara.
W USC Jasło lub w kancelarii parafialnej Jasło Fara.
maxwolf1910 - 17-07-2018 - 15:44
Temat postu:
Dziękuje bardzo Panu

A jak wygląda sytuacja z kościołem Trzcinica ( A może uzyskam od Pana informację bo widzę informację że Pan z Jasła - Czy na cmentarzu istnieje grobowiec rodziny de Laveaux i Wlodek hr Prawdziec)

Z góry dziękuje za informację
Pozdrawiam
Mariusz
JakubRutkowski - 08-10-2018 - 17:55
Temat postu:
Witam - w Archiwum Archidiecezjalnym w Przemyslu znajduje sie ksiega parafialna z Ranizowa.. Chodzi mi o informacje na temat mojego pra-pra dziadka Stanislawa Popka i dalej, urodzil sie w 27.04.1865 roku, rodzicami byli Mikolaj Popek i Agnieszka Bialas.. ojcem Agnieszki byl Augustyn.. i tyle, nie wiem nic wiecej. rodzicow Stanislawa odkrylem na akcie slubu z 1915 roku z moja pra-pra babcia, jednak z czasem odkrylem ze 25 lat wczesniej bral inny slub i tam jest wlasnie wzmianka o Augustynie, nie wiem kiedy urodzil sie Mikolaj, kiedy zmarl.. tak samo Agnieszka no i Augusnyn.. wiem ze w tym archiwum jest ta wlasnie ksiega (online dostepne sa tylko 1890-1913) i tam nie ma o nich nic.
Jak mam sie zabrac do kontaktu z Archiwum? slyszalem i czytalem duzo na temat utrudnien, czasu oczekiwania.. specjalnych monopoli dla wybranych.. niestety nie mieszkam w Polsce i nawet jesli mialbym wstawic sie osobiscie - musialbym miec pewnosc ze przyjade i dostane dostep.. no chyba ze mozna inaczej - mial ktos z was jakies doswiadczenie? jakies rady? a moze jest ktos na miejscu kto sprawdzilby dla mnie te informacje?
Dziekuje.
katarzyna9876 - 16-04-2019 - 23:44
Temat postu:
Odświeżam temat.
Czy coś wiadomo na temat zasad udostępniania ksiąg metrykalnych w Archiwum Archidiecezjalnym w Przemyślu?
Jest szansa na samodzielne poszukiwania w tym archiwum? Pytam, bo doszły mnie słuchy, że została upoważniona jedna osoba, prowadząca biuro genealogiczne do dokonywania kwerend w tym Archiwum. To dość zaskakujące podejście.

Katarzyna
mmaziarski - 17-04-2019 - 05:10
Temat postu:
[quote="maxwolf1910"]Dziękuje bardzo Panu

A jak wygląda sytuacja z kościołem Trzcinica ( A może uzyskam od Pana informację bo widzę informację że Pan z Jasła - Czy na cmentarzu istnieje grobowiec rodziny de Laveaux i Wlodek hr Prawdziec)

Robiłem ostatnio księgi z Trzcinicy.Jest komplet od 1784-1899.
Pozostałe są w USC w Gminie Jasło.
Wymienione nazwiska są w księgach.Co do cmentarza to nie wiem
Aquila - 17-04-2019 - 12:07
Temat postu:
katarzyna9876 napisał:
Odświeżam temat.
Czy coś wiadomo na temat zasad udostępniania ksiąg metrykalnych w Archiwum Archidiecezjalnym w Przemyślu?
Jest szansa na samodzielne poszukiwania w tym archiwum? Pytam, bo doszły mnie słuchy, że została upoważniona jedna osoba, prowadząca biuro genealogiczne do dokonywania kwerend w tym Archiwum. To dość zaskakujące podejście.

Katarzyna


Mnie we wrześniu 2018 roku zbywano i cały czas odsyłano do tego właśnie jedynego gościa prowadzącego firmę i poszukiwania odpłatne. Sugerowałem, aby PTG, jako w końcu związek (a więc posiadający największą "siłę perswazji") spróbowało znaleźć jakieś rozwiązanie, ale chyba też nic z tego.
Virg@ - 17-04-2019 - 14:21
Temat postu: Linki do nikąd
Linki do nikąd

Serwis Polskiego Towarzystwa Genealogicznego, oraz jego forum dyskusyjne, działa nieprzerwanie już od 2006 roku.
W wielu naszych wpisach, zamieszczamy odsyłacze (linki) do informacji.

Niestety, niektóre ze stron WWW nie są już tak wytrwałe, jak np. powoływany w tym wątku „Forgen.pl - Otwarte forum genealogów”, który od kwietnia 2018 roku zawiesił swoją działalność.
To spowodowało, że podane adresy URL… prowadzą do nikąd.

Dla przykładu:

Wpis: 19-06-2010 - 20:25:
„Dodam jeszcze adres do strony która uzupełni temat http://forgen.pl/forum/viewtopic.php?f= ... 11”.

Wpis: 24-11-2010 - 18:04:
„Może te informacje pomogą zrozumiec problem
http://forgen.pl/forum/viewtopic.php?f= ... 11”.

Gdyby tak postarać się o zamieszczanie w odsyłaczu dodatkowej informacji, np.:
„FORGEN - Otwarte forum genealogów – ARCHIWUM | Strona domowa < Forum < GENEALOGIA < Problemy początkujących < TEMAT: „Problem ze znalezieniem informacji” - to wtedy po znalezieniu się w „Archiwum Forgenu”, wiedzielibyśmy gdzie znaleźć to, do czego odsyła nas autor/ka wpisu.

Dodam, że „Archiwum Forgenu” powstało w Internecie dzięki staraniom WTG „Gniazdo” i Opolskimi Genealogom.

Łączę pozdrowienia –
Lidia
Sidor - 17-04-2019 - 19:34
Temat postu:
JakubRutkowski napisał:
Witam - w Archiwum Archidiecezjalnym w Przemyslu znajduje sie ksiega parafialna z Ranizowa.. Chodzi mi o informacje na temat mojego pra-pra dziadka Stanislawa Popka i dalej, urodzil sie w 27.04.1865 roku, rodzicami byli Mikolaj Popek i Agnieszka Bialas.. ojcem Agnieszki byl Augustyn.. i tyle, nie wiem nic wiecej. rodzicow Stanislawa odkrylem na akcie slubu z 1915 roku z moja pra-pra babcia, jednak z czasem odkrylem ze 25 lat wczesniej bral inny slub i tam jest wlasnie wzmianka o Augustynie, nie wiem kiedy urodzil sie Mikolaj, kiedy zmarl.. tak samo Agnieszka no i Augusnyn.. wiem ze w tym archiwum jest ta wlasnie ksiega (online dostepne sa tylko 1890-1913) i tam nie ma o nich nic.
Jak mam sie zabrac do kontaktu z Archiwum? slyszalem i czytalem duzo na temat utrudnien, czasu oczekiwania.. specjalnych monopoli dla wybranych.. niestety nie mieszkam w Polsce i nawet jesli mialbym wstawic sie osobiscie - musialbym miec pewnosc ze przyjade i dostane dostep.. no chyba ze mozna inaczej - mial ktos z was jakies doswiadczenie? jakies rady? a moze jest ktos na miejscu kto sprawdzilby dla mnie te informacje?
Dziekuje.


Żeby zdobyć informacje z AA Przemyśl dotyczące moich przodków z okolic Raniżowa zleciłam kwerendę prywatnej osobie (prowadzącej działalność w tym zakresie). Oczywiście kwerenda odpłatna. Z tego, co wiem, zajmuje się tym więcej niż jedna osoba o której wspominano na forum, ale stawki są takie same. Dodam, że płaciłam jeszcze dodatkowo datek na Archiwum (procent od stawki).
Tanio? Nie. Satysfakcjonująco? Nie do końca, bo wolałabym to zrobić sama. Może wyciągnęłabym z tych ksiąg więcej. Skutecznie? Zdecydowanie. Poznałam 2 kolejne pokolenia. Jestem zadowolona i uważam, że zamiast zastanawiać się kiedy dane będą dostępne on-line (może nigdy), warto po prostu działać i zlecić poszukiwania.
awdochin - 18-04-2019 - 12:40
Temat postu:
Sidor napisał:
Jestem zadowolona i uważam, że zamiast zastanawiać się kiedy dane będą dostępne on-line (może nigdy), warto po prostu działać i zlecić poszukiwania.


Wiele osób nie zastanawia się kiedy zbiory będą dostępne on-line, a kiedy będzie nowy ks. dyrektor Archiwum. Podobno wkrótce... ale ile w tym prawdy ?
Sendyka_Regina - 06-05-2019 - 18:44
Temat postu:
mmaziarski napisał:


Robiłem ostatnio księgi z Trzcinicy.Jest komplet od 1784-1899.
Pozostałe są w USC w Gminie Jasło.
Wymienione nazwiska są w księgach.Co do cmentarza to nie wiem


Dzień dobry, czy są dostępne online skany ksiąg z Trzcinicy, o których pan pisze? Szukam informacji o moim pradziadku tam urodzonym w roku 1886, Józefie Gorgoszu. Dziękuję i pozdrawiam!
mmaziarski - 07-05-2019 - 05:48
Temat postu:
Skanów on line nie ma i nie będzie.
Gorgosow jest 67 a Gorgoszów urodzonych w okresie do 1899 aż 81.
Akt chrztu Józefa jest na stronie 88.
Można zwrócić się do proboszcza.
decha92 - 22-07-2019 - 01:20
Temat postu:
Witam,

Z mila checia tez dobralbym sie do ksiag metrykalnych z archidiecezji przemyskiej. zwlaszcza, ze uzytkownik tego portalu wolfspider666 napisał że
"Z metryk starszych niż 1784 zachowały się metryki dla:
...
16) Sienniów - 1777-1784 (Siennów)
....

to tyle ze zbiorów z Przemyśla sprzed 1784 roku "

Wiec mnie to bardzo pozytywnie nastawilo na poszukiwania, lecz niestety dzwoniac do sekretariatu Ksiadz nie zgodzil sie na prywatne wyszukiwania, powodem odmowy bylo rzekome kradzieze akt przez amatorow genealogii. dlatego tez mi kazal skonsultowac sie z panem ktory sam wyszukuje kwarendy. Nawet pisalem z tym pracownikiem lecz kontakt sie urwal (do tej pory nie wiem ile u niego kosztuje wyszukanie kwarendy) Z reszta niezbyt by mnie to usatysfakcjonowalo dlatego ze jest to tylko maly wycinek historii z mojeje wsi, a raczej tylko moejej rodziny. mam juz zindeksowane pare ksiag z metrykami, ale to kropla w morzu potrzeb, a chcialbym otworzyc stronke o mojej wsi ze zdjeciami ktore chcialbym pokoloryzowac, z ciekawostkami i metrykami.

moze ktos kiedys bedzie mial dostep, albo posiada skany, zdjecia ksiag parafii siennow przed 1890 to bede bardzo wdzieczny jesli mi by je udostepnil.

Tomek
greg0077 - 22-07-2019 - 16:30
Temat postu:
Witam,
Kontaktowałem się z Archiwum prawie rok i zawsze odbijałem się od drzwi.
Po tym czasie, to było w 2007 r., włożyłem banknot 200 zł do koperty i w formie datku wysłałem na Archiwum za okazaną pomoc w poszukiwaniach (a raczej brak chęci).
Po dwóch miesiącach otrzymałem interesujące ksero aktu, oraz wersję elektroniczną oraz kwerendę 20 lat wstecz. Dlatego posiadam miłe wspomnienia w kontaktach z tym Archiwum.
Pozdrawiam.
romans87 - 19-11-2019 - 05:03
Temat postu:
Dzień dobry,

w tym wątku wspominane były osoby bądź firmy, dzięki którym udało się zrealizować kwerendę w Archiwum Diecezjalnym. Czy może ktoś podesłać w prywatnej wiadomości namiary na taką osobę?
Sławiński_Jacek - 19-11-2019 - 10:05
Temat postu:
romans87 napisał:
Dzień dobry,

w tym wątku wspominane były osoby bądź firmy, dzięki którym udało się zrealizować kwerendę w Archiwum Diecezjalnym. Czy może ktoś podesłać w prywatnej wiadomości namiary na taką osobę?


Witam. Podłączam się również do tej prośby.

Pozdrawiam

Jacek
Pucka_Pawel - 14-01-2020 - 22:46
Temat postu: Par. Zarszyn k. Sanoka / Widota, Porawski
Witam Wszystkich!

Prosze o pomoc wszystkich, ktorzy wybieraja sie do Archiwum Archidiecezjalnego w Przemyslu lub bezposrednio do parafii Zarszyn lub pochodza z tego terenu. Poszukuje danych genealogicznych dotyczacych przodkow mojej malzonki. Konkretnie chodzi o akt urodzenia Jozefa Widoty, ur. 1878 r. oraz Wladyslawy Porawskiej, ur. 1893 r. w Zarszynie a takze ich rodzenstwa oraz akta/informacje na temat ich rodzicow: Mateusz Widota, Teresa Widota z d. Rybka, Wladyslaw Porawski i Franciszka Porawska z d. Wysocka. Akta urodzen, slubow zgonow.
Interesuja mnie zdjecia cyfrowe owych aktow.
Pozdrawiam serdecznie

Paweł
Jadwiga - 15-01-2020 - 15:17
Temat postu: Re: Par. Zarszyn k. Sanoka / Widota, Porawski
Pucka_Pawel napisał:
Witam Wszystkich!

Prosze o pomoc wszystkich, ktorzy wybieraja sie do Archiwum Archidiecezjalnego w Przemyslu lub bezposrednio do parafii Zarszyn lub pochodza z tego terenu. Poszukuje danych genealogicznych dotyczacych przodkow mojej malzonki. Konkretnie chodzi o akt urodzenia Jozefa Widoty, ur. 1878 r. oraz Wladyslawy Porawskiej, ur. 1893 r. w Zarszynie a takze ich rodzenstwa oraz akta/informacje na temat ich rodzicow: Mateusz Widota, Teresa Widota z d. Rybka, Wladyslaw Porawski i Franciszka Porawska z d. Wysocka. Akta urodzen, slubow zgonow.
Interesuja mnie zdjecia cyfrowe owych aktow.
Pozdrawiam serdecznie

Paweł


Archiwum Diecezjalne w Przemyslu? Zapomnij. Tam na strazy stoi "smok". Jesli uda ci sie go pokonac dostaniesz tak malo czasu ze nie bedziesz szukal dla innych. A o skanach czy zdjeciach mozes zapomniec od razu.
Co innego w parafii. Ksiadz w Zarszynie bardzo pomocnyl.
Mozesz rowniez sprawdzic czy w gminie nie maja ksiag z tych lat. Archiwum Panstwowe w Sanoku tez ma czesc ksiag.
Pozdrawiam
Krzysztof_Gruszka - 15-01-2020 - 18:10
Temat postu: Re: Par. Zarszyn k. Sanoka / Widota, Porawski
Witam, na straży stoi smok kupuję genialne określenie tego co tam się dzieje.pozdrawiam Krzysztof
AgnieszkaD - 15-02-2020 - 17:32
Temat postu: Archiwum Diecezjalne w Przemyslu
Dzien dobry,
Poszukuje jednego zdjecia z Archiwum. Mam imie I date. Jezeli ktos z panstwa ma okazje odwiedzenia archiwum bardzo prosze o kontakt na pw.
Tak, probowalam sie kontaktowac a archiwum. Shocked Confused Shocked
Poszukuje alternatywy.
mazurka - 20-07-2020 - 15:53
Temat postu: Dostęp do archiwum architecezjalne w PRZEMYSL
W poprzedniej wiadomości poinformowano mnie, że można nawiązać kontakt z archiwami archiwum architecezjalne w PRZEMYS L pod adresem b.archiwum[T]op.pl zamieszczonym na stronie internetowej tych archiwów.
Chcę zaznaczyć, że ten adres nie działa. Aby się z nimi skontaktować, posłużyłem się adresem kuria[T]przemyska.pl i otrzymałem odpowiedź na inny adres: archiwum[T]przemyska.pl
Dlatego sugeruję, abyście zgłosili ten adres, kiedy są Państwo proszeni o konsultację z tym działem.
W celu zaspokojenia mojego wniosku, ponieważ mieszkam za granicą, odesłano mnie do genealog w LPRZEMYSL którego oczekuję odpowiedzi.
Czy możliwe jest wprowadzenie w życie przepisów dotyczących dostępu do archiwów archiwalnych w PRZEMYS L dla tych, którzy mogą się tam udać?
Dziękuję za pomoc
Gustav
jakub.witkowski - 20-07-2020 - 17:02
Temat postu: Dostęp do archiwum architecezjalne w PRZEMYSL
Wygląda na to, że wpis pochodzi z translatora, więc na wszelki wypadek poniżej odpowiedź po angielsku. Mnie również przemyskie archiwum odesłało do pana Macieja Orzechowskiego. Niestety nie wiem czy jest to jedyna osoba, która ma dostęp do zbiorów archiwum. W każdym razie jego stawka to 70 zł za godzinę pracy plus 30 zł jako dated na archiwum.

Your message above looks as if it was translated by GoogleTranslate, so I include a reply in English, too. When I called the archive in Przemyśl last year, I was also asked to contact a private researcher, Maciej Orzechowski. I do not know if he is the only person who has access to the archive. Anyway, he charges 70 PLN per hour's work plus 30 PLN as a donation to the archive.

Jakub
mazurka - 20-07-2020 - 17:13
Temat postu: RE: Dostęp do archiwum architecezjalne w PRZEMYSL
Dear Jakub,
You are the one who give me some informations about Jakub POPEK some times ago.
Effectively Mciej ORZEKOWSKI is the person indicate to refer. It seems to be the unique for ¨PRZEMYSL as the site polishdocuments.com suggest.
Do you recommand him for the quality of work ?
Sincerely
Gustav
jakub.witkowski - 20-07-2020 - 18:38
Temat postu: RE: Dostęp do archiwum architecezjalne w PRZEMYSL
Hello Gustav,

I am generally reluctant to pay someone for looking for my ancestors. Some archives and parishes here, however, are equally reluctant to reveal things.
I've asked Maciej Orzechowski to look up a couple of records in the Przemyśl diocese archive for me, so it was not like hiring him to do any extensive research on my behalf. I have no reasons to complain, however.

Jakub
mazurka - 20-07-2020 - 19:14
Temat postu: RE: Dostęp do archiwum architecezjalne w PRZEMYSL
Hello Jakub

Thank you for your response. I just need some records to complete my family tree on the polish side. I'm waiting for his proposal.

Gustav
Kaczmarek_M - 20-07-2020 - 19:15
Temat postu: RE: Dostęp do archiwum architecezjalne w PRZEMYSL
Witam,
Podłączam sie do tematu zeby zapytac czy mozna sie dowiedzieć jakie księgi sa przechowywanie w tym archiwum, to znaczy spis miejscowości i lat.

Małgorzata
Janowski_Paweł - 20-07-2020 - 19:25
Temat postu: RE: Dostęp do archiwum architecezjalne w PRZEMYSL
Nie wiem czy spis istnieje ale na pewno są księgi z Nienadowej (parafia Dubiecko):
U 1832-1888,
M 1850-1888,
Z 1832-1888,
dodatkowo zapowiedzi przedślubne 1798-1849.

Może każdy kto korzystał wrzuci swoje informacje i powstanie jakaś lista.
Lis_Tad - 06-08-2020 - 19:10
Temat postu: Archiwum Diecezjalne w Przemyslu
Witam zacne grono!

W oczekiwaniu na powiew zmian w dostępie do AD szukam śmiałka który chciałby zweryfikować księgi z Brzozowa (jedna osoba z okresu ok 1885-1890). Zdalnie Parafia nie współpracuje.
Joniec_Henryk - 08-08-2020 - 14:46
Temat postu: Archiwum Diecezjalne w Przemyslu
W archidiecezji przemyskiej danych historycznych i archiwalnych dla cywilów nie udostępniają, ani na żądanie, ani danych o parafiach na stronie internetowej. Wszystko jest tajne tylko dla osób zaufanych w sutannach.

Archidiecezja przemyska jako jedyna w Polsce nie udostępniła na swej stronie historycznych i statystycznych danych o parafiach. Jest tylko wykaz dekanatów i parafii z godzinami mszy świętych. Jeśli ktoś chce coś się o danej parafii dowiedzieć to musi szukać na Wikipedii - bo część parafii ma na Wikipedii opisaną historię i wykaz proboszczów.
Janowski_Paweł - 08-08-2020 - 20:49
Temat postu: Archiwum Diecezjalne w Przemyslu
A czy PTG nie wystosowałoby jakiegoś pisma do arcybiskupa w tej kwestii? Tak trzeba płacić osobom trzecim. Akurat sam z tego korzystam z braku czasu na dojazd ale ktoś inny (wielu innych...) mógłby na tym skorzystać... Chodzi mi oczywiście o bronienie dostępu niczym pewien trójgłowy mitologiczny przyjaciel człowieka.

Przecież im te informacje sprzed wieku czy dwóch na nic a dla nas to wszystko. To informacje o NASZYCH przodkach. Lepiej żeby się bez otwierania rozpadły że starości?
Aquila - 18-09-2020 - 23:48
Temat postu: RE: Dostęp do archiwum architecezjalne w PRZEMYSL
Skąd wiesz? To info z archiwum, czy ze spisu (który gdzieś kiedyś widziałem w necie)? Właśnie Nienadowa mnie interesuje i te lata by mnie bardzo zadowoliły, no ale smok broni dostępu... No, chyba, że sypnie się kasą, bo ją to zawsze przyjmą.
Janowski_Paweł - 19-09-2020 - 07:42
Temat postu: RE: Dostęp do archiwum architecezjalne w PRZEMYSL
Skąd wiem że Nienadowa tam jest? Wpisz w Google Stephen Danko Genealogy (mój krewny) i zobacz jego stronę o genealogii nazwiska Dańko. Wszystko z AA w Przemyślu.

Jakie nazwiska Cię interesują stamtąd i w jakich latach? Mam co nieco od Stephena i stąd znam konkretne daty ksiąg w Przemyślu.

U mnie w drzewie jest kilkoro Bali, np.:
Nienadowa, Kazimierz Bal (6.03.1897 - ?) + Maria Janowska, dzieci Antoni i Janina
Helena Bal po mężu Sowa (Sebastian, 1760 - 1832)
Barbara Bal po mężu Goleniowska (Franciszek)
Rozalia Bal córka Antoniego, dzieci z Andrzejem Pilch w latach 1869-1880
1820 zapowiedź I Antoniego Bal lat 26 z Katarzyną Sowa
1824 ślub Agnieszki Bal, córki Józefa i Marianny Balów
12.11.1867 ślub Marcina Bal syna Wojeciecha i Agnieszki Pracz
08.02.1876 ślub Anny Bal córki Antoniego i Marianny Kazienko, lat 30
20.06.1854 śmierć Jadwigi Bal córki Antoniego i Katarzyny Sowa, lat 29

Błażowa, Piotr Bal (1787 - 1829), jego córka Maria (1814 - 1882) żona Wawrzyńca Bartoń
Aquila - 19-09-2020 - 13:08
Temat postu: RE: Dostęp do archiwum architecezjalne w PRZEMYSL
Królu złoty! Kiedyś pisałem ze Stephenem ale od niego dostałem info tylko o czterech przodkach (i to nie z Balów). W zeszłym roku wysłałem mu zdjęcia na temat rodziny Danko jakie zrobiłem w AP w Przemyślu, ale nie odpisał, więc nie wiem czy dostał. Najbardziej interesują mnie Balowie, dosłownie wszystko na ich temat. Niestety padł mi dysk dwa tygodnie temu i dopiero za jakiś czas, jak kupię nowy komputer stacjonarny, to przełożę go i sprawdzę, czy w ogóle uda mi się odzyskać wszystkie dane. Póki co mam stary backup jaki wrzuciłem na dysk google. Wygląda to tak:

https://i.postimg.cc/dtqdjZT4/nienadowa.png

Najbardziej interesuje mnie Wawrzyniec spod numeru 224, ale i 104 też.

Ciekawi mnie to:

"08.02.1876 ślub Anny Bal córki Antoniego i Marianny Kazienko, lat 30"

Bo mam problem z Wawrzyńcem. Na dokumencie jest wyraźnie Wawrzyniec (Laurentius) ale nie pasuje mi to do mapy katastralnej. Czyżby to był Antoni Wawrzyniec Bal?
Janowski_Paweł - 19-09-2020 - 16:51
Temat postu: RE: Dostęp do archiwum architecezjalne w PRZEMYSL
Dyskusja odbiega od tematu więc wrócę do niego na chwilę:
Trzeba się przygotować na kasę i zlecenie do AA... Ja czekam trzeci miesiąc na moich Janowskich ale zgodnie z zapowiedziami.

Czy Antoni Wawrzyniec? Akt urodzenia coś powie ale z mojego "doświadczenia" - wątpię. Jakoś Wieloimmienność w tym rejonie i latach nie trzyma się chłopstwa... U mnie w sąsiedniej Błażowej prapradziadek zaczął binominy dawać po awansie na dworskiego leśniczego Smile

---
Prywata:

To tak: nie jesteśmy jak na razie spokrewnieni ale skoligaceni przez dwa małżeństwa jednej kobiety Smile Zofia Podgórniak była wdową po Andrzeju Sowie, który jest moim krewnym (jego ojciec to mój (4x)pra dziadek).

Jeśli numer 104 też Cię interesuje to oba nazwiska na krzyż występują tez tu:
14.10.1862 Andrzej Pilch, syn zmarłego Jana Pilch i zmarłej Rozalii Sowa, lat 24 spod nd. 102 lub 162 i Rozalia Bal, córka Antoniego i Marianny Kazienko, lat 22 spod nru domu 104

Również śmierć Jadwigi, córki Antoniego Bal i Katarzyny Sowa 20.06.1854 (29 lat) nastąpiła pod nrem 104.

Tylko wywód przodków Cię interesuje czy rodzeństwo praszczurów również?

Sam z chęcią zobaczyłbym Twoje zdobycze z Przemyśla co do Dańko - może masz mejl w wysłanych? Jak to księga zgonów to skany już są w necie ale może coś innego było?

Wśród właścicieli ziemskich (lista od Stephena) z 1852 widzę z nazwiskiem Bal takie numery:
Maciej i Józef 89
Wojciech 99
Antoni 104
Paweł 113
Wojciech 204

Zaś Pilchów sporo. Marcin 69 a Józefa brak (niejaka "wdowa") pod 217.

Jeszcze jedno - mam wypożyczony egzemplarz SPRAWY CHŁOPSKIE PRZEDSĄDEM DOMINIALNYM NIENADOWEJ z Jagiellonki acz w tej chwili ma ją mój brat. Tylko że to lata 1806-1843, postaram się dowiedzieć ile i jacy Balowie i Pilchowie tam występują.
kosma - 20-11-2020 - 08:05
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
witam czy może ktoś mi sprawdzić czy w archiwum w Przemyślu są księgi z parafii Majdan Królewski - Dęba, Krzątka i Miechocin - Alfredówka/Ciosy, Rozalin
Mciemala - 20-11-2020 - 08:40
Temat postu: Re: A Archidiecezjalne Przemyśl -prośba o pomoc
Witam,

W archiwum Archidiecezji Przemyskiej są dla parafii Majdan Królewski:
Dęba, Tarnowska wola, Rozalin - metryki od 1785 do 1838 UMZ
Krzątka - metryki 1787-183x UMZ
są też kopie urodzeń, ślubów, zgonów oraz zapowiedzi z lat 1826 do 1889 dla całej parafii.

Nie jestem jednak w stanie pomóc w dotarciu do jakichkolwiek wpisów z tych metryk

Pozdrawiam
Michał Ciemała
Krystian - 24-01-2021 - 21:24
Temat postu:
Po lekturze ostatnich wpisów rozumiem, że nie mam nawet co pisać do Archiwum Archidiecezjalnego w Przemyślu? To, że adres mailowy nie działa już sprawdziłem w praktyce, bo mail wrócił.
Zależy mi na sprawdzeniu wpisu z 1880 roku ze wsi Zawada (pow. Mościska). Wieś przynależała do parafii św. Jana Chrzciciela w Mościskach.
natmarkow - 04-02-2021 - 15:16
Temat postu: AA w Przemyślu
Myślę, że można coś wskórać pisząc oficjalne pismo do Archiwum (i do wiadomości Kurii), które powinno być podpisane przez członków stowarzyszenia genealogów np. podkarpackich (jeżeli takowe jest..) albo ogólnie przez stowarzyszenie genealogów. Jednostka często nie ma siły przebicia ale myślę, że jeżeli wiele osób podpisałoby list z prośbą o większe otwarcie na badaczy to myślę, że mogłoby to coś dać. Albo chociaż zwrócić się do Archiwum (do wiadomości Kurii) z prośbą o kopię aktualnego inwentarza ksiąg metrykalnym w archiwum. Myślę, że jeżeli powstało by takie oficjalne pismo to Archiwum musiałoby się do niego odnieść więc jeśli takiego aktualnego inwentarza nie ma to chyba nawet w oczach Kurii źle by to wyglądało..


Moderacja
Zgodnie z regulaminem i przyjętym zwyczajem prosimy o podpisywanie swoich postów przynajmniej imieniem.
Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis. https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopi ... rt-0.phtml

Wojtek, moderator
Krzysiek_ - 04-02-2021 - 16:03
Temat postu: AA w Przemyślu
Pisałem w innym wątku dot. AAD (dlaczego wątki nie są scalone?), napiszę tutaj, google wyszukuje archiwalną stronę Archidiecezji Przemyskiej, na której znajdują się stare i nieużywane już adresy e-mailowe. Aktualny i działający adres AAD Przemyśl znajduje się tutaj - https://przemyska.pl/dzialalnosc-naukowo-dydaktyczna/

Co do tego, co piszesz natkmarkow... W zeszłym roku wysłałem trzy wiadomości do AAD Przemyśl. Zero odzewu. Po 5 miesiącach złożyłem skargę do Kurii. Kolejnego dnia dostałem taką odpowiedź... "W związku z "Skarga na Archiwum Archidiecezjalne w Przemyślu" informuję, że Archiwum uruchomione zostało w dniu dzisiejszym po długiej przerwie spowodowanej wiadomymi przyczynami. Z tej racji wcześniej odpowiedzi nie było."
Następnego dnia napisałem kolejną wiadomość do Archiwum... do dziś odpowiedzi brak. To naprawdę nie ma sensu. Jeśli tematem nie zainteresuje się PTG, to nie da rady niczego ugrać. Ks. Borcz reaguje tylko na skargi. W podkarpackiem nie nie ma żadnego towarzystwa, księża nawet z pisem od Kurii bronią się rękami i nogami przed wpuszczeniem interesanta na parafię, a wiele ksiąg tam zaginęło, wiele jest w opłakanym stanie. Wiem, bo widziałem na własne oczy. Od jednego księdza usłyszałem "księgi (z lat 1784-wzwyż) nie są ujęte w żadnym inwentarzu, Kuria nie interesuje się nimi i gdybym chciał je spalić czy zniszczyć, to mógłbym to zrobić i nikt nie udowodniłby mi, że te księgi istniały."... To akurat był ksiądz z diecezji sandomierskiej. Poinformowałem o tej sytuacji Kurię... Zero odzewu.
natmarkow - 04-02-2021 - 16:24
Temat postu: AA w Przemyślu
Niestety pojedynczy człowiek nie ma siły przebicia. Ja też pisałam skargę (po tym w jaki sposób zostałam potraktowana przez telefon..) udało mi się raz skorzystać z archiwum oczywiście bez możliwości robienia zdjęć. Chciałabym znów się tam wybrać ale odkładam te myśli daleko bo wiem, że znów zostanę potraktowana jak intruz.. Bardzo szkoda, że w taki sposób niektórzy księżą podchodzą do ksiąg metrykalnych- dla nich pewnie nie wiele to znaczy.. ciągle zmieniają parafię.. ciągle nowe osoby, ale np. w moim przypadku gdzie rodzina ze strony mamy od pokoleń mieszka i należy do jednej parafii to takie księgi to kopalnia wiedzy.. Może rzeczywiście PTG mogłoby się wstawić za genealogami (jeżeli takim mianem mogę się nazywać) z Podkarpacia?


Moderacja
Zgodnie z regulaminem i przyjętym zwyczajem prosimy o podpisywanie swoich postów przynajmniej imieniem.
Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis. https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopi ... rt-0.phtml

Wojtek, moderator
Nowik_Andrzej - 04-02-2021 - 20:46
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
natmarkow napisał:
Może rzeczywiście PTG mogłoby się wstawić za genealogami (jeżeli takim mianem mogę się nazywać) z Podkarpacia?

Dlaczego PTG miałoby się wstawić za genealogami, którzy sami na tyle nie chcą się z nim identyfikować, że nie chcą się do niego zapisywać?

Raz jeszcze: często księgi metrykalne można zastąpić innymi dokumentami, dostępnymi w sądach rejonowych, starostwach powiatowych, archiwach państwowych:
https://youtu.be/-zUMwRluMxE
Proste, bez ograniczeń, po polsku. To prawdziwe "kopalnie wiedzy", nie tylko genealogicznej, ale i szerzej: historii rodzinnej. Tymczasem tak bogate w informacje genealogiczne galicyjskie źródła własnościowe nadal są wykorzystywane w tak znikomym stopniu.

Andrzej Marek Nowik
https://www.youtube.com/channel/UC7PzXR ... OVrarh--5g
Janowski_Paweł - 04-02-2021 - 21:19
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Możemy szukać substytutów ale ostatnio dostałem informację, że "ksiądz księgi nie udostępnia bo księga jest w złym stanie". Kilkanaście lat temu jeszcze udostępniał. Boję się że nie ma środków/chęci/nie widzi potrzeby jakiejkolwiek konserwacji i te księgi po prostu się tam rozpadną/zgniją zanim zostaną zdigitalizowane... Sad
Krzysiek_ - 04-02-2021 - 21:28
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Widziałem kiedyś temat o możliwości zorganizowania digitalizacji zasobów AAD Przemyśl. Temat dość stary, niestety bez odpowiedzi ze strony pytanej o opinię (PTG).
natmarkow - 04-02-2021 - 21:50
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Myślę, że każda osoba, która jest zapisana na tą stronę, korzysta z forów, zindeksowanych metryk itp. utożsamia się z PTG. Trudno mi się wypowiadać za profesjonalnych genealogów- sama żadnego nie znam, znam natomiast dużo genealogów amatorów takich jak ja, choć pewnie ja z racji swojego wykształcenia bez żadnych problemów poruszam się w archiwach. Oczywiście, że wiele informacji można uzyskać z innych źródeł (koperty dowodowe, zus, krus, dokumenty sądowe, spisy wyborcze, listy poborowe, nauczycielskie teczki osobowe, księgi meldunkowe można wymieniać i wymieniać) jednak w księgach urodzin i zgonów (małżeństw nie zawsze Wink ) zapisany jest każdy o innych dokumentach nie można powiedzieć tego samego. Myślę, że każdy kto zaczyna swoją przygodę z genealogią zaczyna właśnie od metryk a następnie jak to się mówi "apetyt rośnie w miarę jedzenia" i każdy szuka dalej i więcej już nie tylko w metrykach. A dlaczego PTG miałoby się wstawiać ze genealogami w tej sprawie? Może właśnie dlatego, że jak widać po wypowiedziach na forum z tym Archiwum ewidentnie jest jakiś większy problem i to od dłuższego czasu więc może warto się pochylić nad tą sprawą? Ja ze swojej strony chętnie zapisałabym się do podkarpackiego oddziału towarzystwa genealogicznego (ponieważ akurat te rejony interesują mnie najbardziej) jeżeli taki genealog amator jak ja się nadaje Smile


Moderacja
Zgodnie z regulaminem i przyjętym zwyczajem prosimy o podpisywanie swoich postów przynajmniej imieniem.
Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis. https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopi ... rt-0.phtml

Wojtek, moderator
Marcin.Rybicki - 04-02-2021 - 21:51
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
11 lat temu rozpoczęto ten wątek. Nic się nie zmieniło, mimo zmiany na stolcu biskupim w Przemyślu. Bez zmian w kurii i w archiwum miną kolejne lata. Pasuje to przede wszystkim monopolistom. Nie mam nic wspólnego z tamtymi terenami, ale osobiście drażni mnie również fakt, że nawet nie wiadomo jakie dokładnie księgi z jakich parafii znajdują się w Przemyślu. Tylko jakiś przedwojenny skrypt.
Galadhorn - 04-02-2021 - 22:18
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Mam bardzo dobre doświadczenie z Archiwum Archidiecezjalnym w Przemyślu. Znalazłem w necie właściwy adres email, otrzymałem tego samego dnia, gdy napisałem, kontakt do genealoga, który współpracuje z Archiwum, Oczywiście trzeba było zapłacić za pracę. Ale warto było. Udało mi się odkryć w Krysowicach, Husakowie i Przeworsku aż trzy pokolenia przodków. Dzięki pomocy AA dotarłem z genealogią mojej ojcowskiej linii do XVIII w.

Ryszard Derdziński

Moderacja
Zgodnie z regulaminem i przyjętym zwyczajem prosimy o podpisywanie swoich postów przynajmniej imieniem.
Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis. https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopi ... rt-0.phtml

Wojtek, moderator
jakub.witkowski - 04-02-2021 - 22:25
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Galadhorn napisał:
Mam bardzo dobre doświadczenie z Archiwum Archidiecezjalnym w Przemyślu. Znalazłem w necie właściwy adres email, otrzymałem tego samego dnia, gdy napisałem, kontakt do genealoga, który współpracuje z Archiwum, Oczywiście trzeba było zapłacić za pracę. Ale warto było. Udało mi się odkryć w Krysowicach, Husakowie i Przeworsku aż trzy pokolenia przodków. Dzięki pomocy AA dotarłem z genealogią mojej ojcowskiej linii do XVIII w.


Moje jedyne doświadczenie z AAD Przemyśl jest dokładnie takie samo jak Twoje i pewnie zostaliśmy skierowani do tego samej osoby. Również jestem zadowolony z tego, co osoba ta dla mnie znalazła i również byłem gotowy ponieść koszta, skromne ale zawsze. Nie tak powinno to działać. To tak jakby do akt USC można było się dostać tylko korzystając z usług jednej jedynej firmy w mieście, a do firmy odsyłałby nas dyrektor USC.

Kuba
Marcin.Rybicki - 05-02-2021 - 07:51
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Gratuluję obu Panom sukcesów w dotarciu do przodków korzystając z pomocy pośredników w kontakcie z AAD Przemyśl. Niemniej jednak dostępność do zasobów tego archiwum jest na żenująco niskim poziomie. Problemem jest to, że nie ma alternatywy w dotarciu do metryk/skanów. Podam przykład z AD Tarnów. Owszem płatna kwerenda, trzeba może i długo czekać, ale współpracowali z mormonami, są filmy w sieci, można do nich dotrzeć. W przypadku Przemyśla tego nie ma.
jakub.witkowski - 05-02-2021 - 08:04
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Marcin.Rybicki napisał:
Gratuluję obu Panom sukcesów w dotarciu do przodków korzystając z pomocy pośredników w kontakcie z AAD Przemyśl.


Nie jestem pewien czy pobrzmiewa tu ironia Wink

To prawda, Tarnów leży przez miedzę, a podejście do petenta-genealoga zupełnie inne. I zasób podany na stronie internetowej.

Kuba
chołoniewski - 05-02-2021 - 09:54
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Witam zwracam się z prośbą do kolegów ,którzy dotarli do osoby pomocnej w kwerendzie w AA w Przemyślu.Bardzo proszę o namiar/adres/link do niej .Proszę informację na adres;
choloniewski @ poczta.onet.pl
Pozdrawiam Jurek
Marcin.Rybicki - 05-02-2021 - 13:12
Temat postu:
Nie, nie pobrzmiewa żadna ironia. Powtórzę jeszcze raz gratuluję.
Maślanek_Joanna - 05-02-2021 - 14:15
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Ja też poproszę o ten kontakt na prywa!
Pozdrawiam
Joanna
Sławiński_Jacek - 05-02-2021 - 14:30
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Dołączam się do prośby. Poproszę o ten kontakt w wiadomości prywatnej.

Jacek
zaleznyh - 05-02-2021 - 16:40
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
I to jest część problemu, że ktoś urządza sobie prywatę na zasobach archiwum, które powinny być dostępne na uczciwych zasadach dla wszystkich chętnych. A tak mamy jedną dopuszczoną firmę, pewnie znajomków dyrektora, która ma monopol i ściąga kasę z ludzi. Żeby nawet zasobu nie było dostępnego nigdzie to już szkoda słów.
Krzysiek_ - 05-02-2021 - 17:14
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Niestety jest to żerowanie na niewiedzy, naiwności i portfelach potomków emigrantów. Strony dwóch genealogów obsługujących na wyłączność AAD Przemyśl są prowadzone tylko i wyłącznie w języku angielskim. Nazwisko jednego z tych Panów znajduje się na stronie piątej tego wątku, łatwo go wygooglać, jeśli ktoś zechce zdecydować się na płatne poszukiwania. Z tego, co kojarzę to cennik tych dwóch Panów jest zupełnie odmienny dla mieszkańców Polski oraz dla osób mieszkających za granicą. Dodam jeszcze, że ci Panowie tłumaczą swoim klientom spoza Polski, że rząd/Kościół traktuje księgi jako poufne i udostępnia tylko akty dotyczące bezpośrednich przodków, bez możliwości późniejszej ich publikacji w sieci. Mojemu rozmówcy z USA odmówiono kwerendy dotyczącej interesującego go nazwiska powołując się na powyższe.
Lis_Tad - 05-02-2021 - 21:58
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Galadhorn napisał:
Mam bardzo dobre doświadczenie z Archiwum Archidiecezjalnym w Przemyślu. Znalazłem w necie właściwy adres email, otrzymałem tego samego dnia, gdy napisałem, kontakt do genealoga, który współpracuje z Archiwum


Ile minęło jednostek czasu i jakich pomiędzy zleceniem a otrzymaniem wyników kwerendy?


Galadhorn napisał:
Oczywiście trzeba było zapłacić za pracę



Dla części genealogów/amatorów to jest naturalne. Pojawiają się z tym zagadnienia: termin realizacji, nieszablonowe wyszukiwanie itp.

Galadhorn napisał:
Dzięki pomocy AA dotarłem z genealogią mojej ojcowskiej linii do XVIII w.


Jaka w tym zasługa AA ?
Paweł_z_Krakowa - 07-02-2021 - 10:55
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Również poproszę na priw ów kontakt do właściwej osoby.
Paweł
mazurka - 07-02-2021 - 18:49
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Paweł_z_Krakowa napisał:
Również poproszę na priw ów kontakt do właściwej osoby.
Paweł


cześć wszystkim
Najpierw potwierdzam wszystkie powyższe informacje dotyczące dostępu do DAA poprzez obowiązkowe korzystanie z lokalnego genealoga.
Widząc z Francji, rozumiem sytuację następująco:
1- Archiwa parafialne przechowywane w AAD nie są publiczne
2- Są to zatem archiwa prywatne, których konsultacje reguluje suwerenna decyzja archidiecezji.
Skierowano mnie do bardzo dobrego dostawcy, którego kontakt można znaleźć w Internecie, wyszukując polish ancestry research w PRZEMYSL ale ponieważ są one bardz o poszukiwane, musisz uzbroić się w cierpliwość na odpowiedź, która i tak jest bardzo dobra.
Pozdrowiam
Gustav
Sroczyński_Włodzimierz - 07-02-2021 - 19:07
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Nie. Prywatne nie znaczy "nie podlegają prawu". Miejscowemu, a także umowom międzynarodowym, w tym umowie:
http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/downlo ... 980318.pdf
w tym artykuły
22
25 (!)
więc biskup czy dyrektor AD, proboszcz nie ma zupełnej dowolności w kształtowaniu "polityki udostępniania", wręcz biskup (i np dyr AP, czy konserwator zabytków) (dosłowne brzmienie art 25.2) jest "za krótki" w pewnych sprawach i ew. skargi można kierować do nuncjatury (a tak! bo na szczeblu dyplomatycznym nie pomiędzy KEP a ministerstwem kultury, a pomiędzy Stolicą Apostolską (nuncjuszem) a MSZ, czy Watykanem a Ambasadorem RP przy stolicy).
Generalnie powinien być zbliżony dostęp w AD jak AP, w Muzeum Diecezjalnym jak w państwowym etd, tak w zarysach.
Czyli - mogą być "zbiory udostępniane tylko za zgodą" (bo i takie w AP czy muzeach państwowych, samorządowych są), ochrona oryginałów czy kwestia finansowania wytworzenia kopii.
Obostrzenia być mogą, ale nie znaczy, że w pełni dowolnie można je ustalać "bo prywatne".

Na boku pozostawiam co znaczy prywatne, kto i do czego jako reprezentujący właściciela ma prawo itd choć warto zauważyć, że Kościół jest wspólnotą i np każdy parafianin jakoś tam może wpływać na decyzję jak wykorzystywać "prywatny" (wspólnotowy!) majątek. Czyli i Rada Parafialna np może mocno stanąć okoniem by nie udostępniać ksiąg, gdy grozi to zniszczeniem;) lub nie przekazywać do AD (no...mieć takie stanowisko i patrzeć czy ew. proboszcz chce mieć większą kosę z miejscowymi czy Dyr. AD:)

czyli dopóki ktoś nie powie "sprawdzam" będzie jak jest
czasem super (i dla zbiorów i dla użytkowników)
czasem wprost przeciwnie
Galadhorn - 07-02-2021 - 19:56
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Byłem bardzo zniechęcony, nie wierzyłem wręcz, że kiedykolwiek coś w Przemyślu wskóram. Czytałem w necie b. negatywne opinie o współpracy z AAP. Ale gdy się w końcu odważyłem, znalazłem właściwy adres email (bo na stronach AAP był podany dawny, nieaktualny), otrzymałem szybką pomoc. najlepiej pisać bezpośrednio do Archiwum i po prostu kulturalne zapytać o możliwość kwerendy. Oto adres AAP:

archiwum(at)przemyska(dot)pl

Pozdrawiam wszystkich,

Ryszard Derdziński
barus2003 - 08-02-2021 - 18:36
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Także czekam, aż skończy się to średniowiecze w AAD Przemyśl i tak dłużej być nie może.
Trzeba w końcu coś z tym zrobić zacząć zasypywać pismami różne instytucje, wynająć prawnika (?), znaleźć na to paragrafy?
Lukasz_Fajfrowski - 08-02-2021 - 19:51
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Również mam bardzo dobre wspomnienia w kwestii współpracy z tym archiwum, a konkretnie z jednym panem, który robił dla mnie kwerendę.
Przyznaję, że spodziewałem się dużych trudności.
Oczywiście trzeba było zapłacić za każdą godzinę pracy.
Ponieważ osobiście szukałem różnych informacji w innych archiwach, to sądzę że czas podany w rozliczeniu został policzony uczciwie.
Inna sprawa, że dość dokładnie napisałem czego szukam, to zapewne bardzo ułatwiło znalezienie interesujących mnie aktów.

Pozdrawiam
Łukasz
Krzysiek_ - 09-02-2021 - 13:04
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Taka petycja pojawiła się na facebookowej stronie Lubelskich Korzeni. Może to dobra inicjatywa na początek.
jakub.witkowski - 09-02-2021 - 16:22
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Powołanie się na pożar krakowskiego archiwum to bardzo mądre posunięcie ze strony autorki petycji. Podpisałem, choć uczciwie powiem że nie spodziewam się za wiele po organizmie o tak wielkiej bezwładności.
Z drugiej strony - ludzie przychodzą i odchodzą, również w kościelnej hierarchii, więc może kiedyś na jakimś decyzyjnym stanowisku, pod które podlega archiwum, stanie ktoś, kto dostrzeże pełny potencjał tych zbiorów i skieruje AA Przemyśl na drogę, którą obrał Tarnów zamiast robić to, co do tej pory.

Kuba
Janowski_Paweł - 09-02-2021 - 17:16
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Sądzę że nie ma co liczyć na odgórne skanowanie bo to koszt i czas, wiadomo. W dzisiejszych czasach proponuję im proponować coś innego: niech każdy zwiedzający (akurat w tym archiwum to chyba sarkazm) skanuje smartfonem ile może!

1. Lista zasobu archiwum.
2. Każdy kto coś zeskanuje wrzuca zdjęcia choćby na tutejsze serwery a jak nie to choćby na kolejne konta google - 15 GB za darmo każde.
3. Wykreślamy z listy już zeskanowane.

Profesjonalnego skanowania możemy się nie doczekać a telefony terazmiewają lepsze aparaty niż kompakty...Jak sami nie weźmiemy się za to to możemy stracić wiele my i nasi potomkowie...

Jak spisu nie ma to od razu powstanie...

Przede wszystkim trzeba skończyć z poronionym zasłanianiem się danymi osobowymi i przez to zakrywaniem innych wpisów przy robieniu zdjęcia własnego! Dane sprzed 200lat i ochrona...
M_K_C - 10-02-2021 - 08:08
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Dzień dobry,

Dobry pomysł w tą petycją. Może coś ona da - tylko do kogo trafi? Do dyrektora Archiwum czy wyżej?

Mąż zwrócił mi też uwagę, że poprawnym skrótem nie jest już AAD, ale AAPrz. Mała rzecz, ale może być istotna w przypadku oficjalnych dokumentów.

Pozdrawiam, Magdalena
Janowski_Paweł - 20-04-2021 - 10:49
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
I jak ta petycja?
MateuszB - 20-04-2021 - 13:38
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Mógłby ktoś z Państwa podać link do tej petycji?
jakub.witkowski - 20-04-2021 - 13:53
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
https://www.petycjeonline.com/osobiste_ ... et2tw#form

Jest kilka postów wyżej.

Kuba
Krzysiek_ - 21-04-2021 - 22:52
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
O losach petycji, wiadomość z dziś:
"Petycję wysłałam na adres email Kurii Przemyskiej i Konferencji Episkopatu Polski 3 tygodnie temu. Pozostaje bez odpowiedzi."
Aquila - 31-07-2021 - 19:41
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Petycja oczywiście niczego nie da, ponieważ chodzi tu o coś, przed czym Kościół tak strasznie przestrzega a co jednocześnie kocha i pożąda - o "mamonę". Archiwum czerpie korzyści finansowe z obecnego systemu i, jak dał mi do zrozumienia ksiądz się nim opiekujący, nie widzi w tym niczego złego i nie ma zamiaru z tego zrezygnować.
Lis_Tad - 31-07-2021 - 21:48
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Gdyby to tylko chodziło o czysty aspekt finansowy to bylibyśmy wszyscy "w domu". Oczywiście, jestem świadomy, że nie każdego stać i genealogia w piramidzie Maslowa nie sięga szczytów ale....

...osobiście czekam na realizację kwerend (ścieżka "wolnorynkowa") w różnych tzw. "AA" od roku.

AA Katowice od 12.05.20
AA Przemyśl od 12.08.20

Czysta niechęć i brak poczucia zmiany i dostosowania do potrzeb. Mój pesel wytrzyma Smile
MarcinBialasek - 02-08-2021 - 15:13
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Aquila napisał:
Petycja oczywiście niczego nie da, ponieważ chodzi tu o coś, przed czym Kościół tak strasznie przestrzega a co jednocześnie kocha i pożąda - o "mamonę". Archiwum czerpie korzyści finansowe z obecnego systemu i, jak dał mi do zrozumienia ksiądz się nim opiekujący, nie widzi w tym niczego złego i nie ma zamiaru z tego zrezygnować.


Strasznie prymitywny i głupi wpis Pani popełniła. Gdyby chodziło pieniądze, to każdy zostałby w tym archiwum obsłużony i zafakturowany, a dyrektor archiwum miałby znacznie większe przychody niż obecnie. Nie dokumentów i kwerend, to nie ma pieniędzy. Kontaktowałem się z różnymi kościelnymi archiwami: Tarnów, Drohiczyn, Łomża, Kielce, Sandomierz, Siedlce. Wszędzie spotkałem się z życzliwością i bezinteresowną pomocą. Niestety taka postawa, wyrażana w chamskiej i agresywnej retoryce, w niczym nie pomaga, a dodatkowo wystawia nam - środowisku genealogów amatorów - fatalną opinię pieniaczy i roszczeniowców.
Krzysztof_Gruszka - 02-08-2021 - 19:47
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Witam,jeśli chodzi o AD w Przemyślu to nie jest to nieprawdą że zawiadujący tą instytucją ksiądz,poza wąską grupą swoich naganiaczy,nie dopuszcza do kwerend innych osób,a nawet jak komuś uda się zarezerwować termin to często pomimo bardzo odległej daty też nie jest dotrzymywany ,a zarządzający ksiądz wymyśla wiele pretekstów byle spławić intruza,taka jest tam rzeczywistość,znacząco inna niż w wielu innych archiwach,sam tego doświadczyłem i otrzymałem propozycję żeby poszukiwanie interesujących materiałów zlecić poleconemu człowiekowi.
zaleznyh - 03-08-2021 - 02:19
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
MarcinBialasek napisał:
Gdyby chodziło pieniądze, to każdy zostałby w tym archiwum obsłużony i zafakturowany, a dyrektor archiwum miałby znacznie większe przychody niż obecnie.


Bardzo naiwne myślenie. Abstrahując od całej tej sytuacji z AD Przemyśl, to przecież w momencie istnienia szarej strefy dyrektor może więcej zgarnąć dla siebie. Jakby było wszystko przejrzyście, to nie miałby z tego nic poza swoją standardową pensją. Tu padały oskarżenia o działanie jakichś dwóch podmiotów czerpiących z tego zyski i uprawianie prywaty przez przyspawanego do stołka dyrektora. Czy to jest normalne? Czy w innych archiwach diecezjalnych działa to tak samo? Skoro sytuacja ma miejsce od lat mimo wielu skarg, to widocznie przełożonym nie zależy na zmianie.

Tu by trzeba zażalenia składać nie do kurii, ale gdzieś dalej. Może do NDAP lub Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Czy zgodnie z Konkordatem, archiwa kościelne nie muszą działać na takich samych zasadach jak państwowe?

Oczywiście, żeby mnie nikt po sądach nie ciągał, ja nikogo tu nie oskarżam, bo nie miałem jeszcze nigdy do czynienia z AD Przemyśl i nie posiadam żadnych dowodów na działania niezgodne z prawem.

edycja:
http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/downlo ... 980318.pdf
artykuł 22. ustęp 1. Konkordatu
Alicja_Gąsiewska - 03-08-2021 - 05:41
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
zaleznyh napisał:
MarcinBialasek napisał:
Gdyby chodziło pieniądze, to każdy zostałby w tym archiwum obsłużony i zafakturowany, a dyrektor archiwum miałby znacznie większe przychody niż obecnie.


Bardzo naiwne myślenie. Abstrahując od całej tej sytuacji z AD Przemyśl, to przecież w momencie istnienia szarej strefy dyrektor może więcej zgarnąć dla siebie. Jakby było wszystko przejrzyście, to nie miałby z tego nic poza swoją standardową pensją. Tu padały oskarżenia o działanie jakichś dwóch podmiotów czerpiących z tego zyski i uprawianie prywaty przez przyspawanego do stołka dyrektora. Czy to jest normalne? Czy w innych archiwach diecezjalnych działa to tak samo? Skoro sytuacja ma miejsce od lat mimo wielu skarg, to widocznie przełożonym nie zależy na zmianie.

Tu by trzeba zażalenia składać nie do kurii, ale gdzieś dalej. Może do NDAP lub Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Czy zgodnie z Konkordatem, archiwa kościelne nie muszą działać na takich samych zasadach jak państwowe?

Oczywiście, żeby mnie nikt po sądach nie ciągał, ja nikogo tu nie oskarżam, bo nie miałem jeszcze nigdy do czynienia z AD Przemyśl i nie posiadam żadnych dowodów na działania niezgodne z prawem.

edycja:
http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/downlo ... 980318.pdf
artykuł 22. ustęp 1. Konkordatu


A propos tej treści z konkordatu.
Szukanie w księgach metrykalnych wytworzonych przez Kościół:
- nie jest służeniem celowi humanitatrnemu
- nie jest służeniem celowi charytatywno-opiekuńczemu
- nie jest służeniem celom naukowym
- nie jest służeniem celom oświatowo-wychowawczym

"może zgarnąć",
"padały oskarżenia",
"jedna pani powiedziała drugiej pani i panowi, że czuje jakby ktoś chyba na pewno",
"ktoś napisał w internecie, że ksiądz krzywo patrzył"
etc etc ecie

Jakie prawo jest naruszane ? Żadne.

Wpuść mnie Hubert, do swojego domowego archiwum
do siebie do mieszkania "bo ja tak chcę"
a potem będę pisać w internecie, że co prawda mnie wpuściłeś do swego archiwum do swojego mieszkania ale patrzyłeś nie tak i byłeś oschły i nie wyrażałeś radości że szukam po twoim archiwum i miałam wrażenie, że tak patrzysz bo chcesz pieniądze i państwo powinno ci zabrać twoje archiwum
a potem państwo powinno zrobić indeksy w Głównym Urzędzie Indeksowania i pęknie wydrukować.

Kościół nie ma obowiązku prawnego udostępniania tego typu materiałów. Period.

Hubercie, nawołuję: opanuj się.

Alicja
zaleznyh - 03-08-2021 - 06:06
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Archiwum kościelne nie jest archiwum prywatnym. Oczywiście, że "Szukanie w księgach metrykalnych wytworzonych przez Kościół:" służy celom naukowym, a nawet podciągnąć to można pod cele oświatowe. Nie chcę niczego nikomu zabierać, tylko dostępności na jasnych zasadach. Proszę czytać ze zrozumieniem.

Kościół jest finansowany między innymi ze środków publicznych, państwowych. Skoro państwo płaci na pensje księży i katechetów w szkołach, to niech Kościół utrzymuje i udostępnia swoje archiwa. Konkordat działa w obie strony i korzyści muszą być po obu stronach.
Alicja_Gąsiewska - 03-08-2021 - 06:32
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
zaleznyh napisał:
Archiwum kościelne nie jest archiwum prywatnym. Oczywiście, że "Szukanie w księgach metrykalnych wytworzonych przez Kościół:" służy celom naukowym, a nawet podciągnąć to można pod cele oświatowe. Nie chcę niczego nikomu zabierać, tylko dostępności na jasnych zasadach. Proszę czytać ze zrozumieniem.

Kościół jest finansowany między innymi ze środków publicznych, państwowych. Skoro państwo płaci na pensje księży i katechetów w szkołach, to niech Kościół utrzymuje i udostępnia swoje archiwa. Konkordat działa w obie strony i korzyści muszą być po obu stronach.


Witam,

Archiwum kościelne nie jest archium państwowym.

Szukanie przez Pana w archiwach kościelnych nie służy celom naukowym tylko prywatnym.

"to niech" - takie pojęcie "to niech" nie istnieje w prawie.

Skoro gazeta taka a taka korzystała przez wiele lat finansowo
z reklam wykupowanych przez firmy państwowe czyli Polaków,
to dlaczego, żeby teraz przejrzeć archiwum tej gazety
z okresu gdy korzystała z reklam finansowanych z firm publicznych
jest teraz płatne i nie jest publicznie otwarte ?

Kościół działa na podstawie prawa.
Co jest prawem ? Prawem jest konkordat.
Co przewiduje treść konkordatu ? Konkordat nie przewiduje wpuszczania każdej osoby do archiwum w celach prywatnych.

Dopóki jest taka treść prawa, to nie ma obowiązku udostępniania.

Niech się Pan nie denerwuje i lepiej obejrzy bardzo ciekawy film, w którym pokazane są bardzo ciekawe poszukiwania: https://www.youtube.com/watch?v=o_1LG9j-LnY

Pozdrawiam Pana serdecznie,
Alicja
zaleznyh - 03-08-2021 - 06:59
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
"Archiwum kościelne nie jest archium państwowym"
Niczego takiego nie twierdziłem. To już drugi raz, kiedy przypisuje mi Pani cudze słowa. Powtarzam, czytajcie ze zrozumieniem.

"Szukanie przez Pana w archiwach kościelnych nie służy celom naukowym tylko prywatnym"
Według kogo? Prywatność nie wyklucza naukowości.

A już grając pani kartami: niech się Pani nie denerwuje i lepiej sprawdzi znaczenie słowa naukowy.
Alicja_Gąsiewska - 03-08-2021 - 07:08
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
zaleznyh napisał:
"Archiwum kościelne nie jest archium państwowym"
Niczego takiego nie twierdziłem. To już drugi raz, kiedy przypisuje mi Pani cudze słowa. Powtarzam, czytajcie ze zrozumieniem.

"Szukanie przez Pana w archiwach kościelnych nie służy celom naukowym tylko prywatnym"
Według kogo? Prywatność nie wyklucza naukowości.

A już grając pani kartami: niech się Pani nie denerwuje i lepiej sprawdzi znaczenie słowa naukowy.



"Archiwum kościelne nie jest archiwum państwowym" - to ja napisałam.

I dlatego odnosi się do nich różne prawo (to też ja piszę).

Prywatność nie wyklucza wielu rzeczy (to piszę też ja).

A czy to Pan widział ? Można się wiele dowiedzieć, jak dotrzeć do archiwum ---> https://www.youtube.com/watch?v=t_YyrMV7SuE

Pozdrawiam serdecznie
Alicja
Rafik0002 - 03-08-2021 - 09:25
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Alicja_Gąsiewska napisał:

A propos tej treści z konkordatu.
Szukanie w księgach metrykalnych wytworzonych przez Kościół:
- nie jest służeniem celowi humanitatrnemu
- nie jest służeniem celowi charytatywno-opiekuńczemu
- nie jest służeniem celom naukowym
- nie jest służeniem celom oświatowo-wychowawczym


zaleznyh napisał:

"Szukanie przez Pana w archiwach kościelnych nie służy celom naukowym tylko prywatnym"
Według kogo? Prywatność nie wyklucza naukowości.



Dlaczego niby księgi metrykalne nie mogą posłużyć celom naukowym? Przecież osoby piszą prace dyplomowe przy wykorzystaniu ksiąg metrykalnych czy różne prace, artykuły, publikacje, aby podzielić się wynikami badań z innymi. To w takim przypadku nadal nie ma mowy o celach naukowych? ...
Krzysiek_ - 03-08-2021 - 13:12
Temat postu:
Jakiś czas temu na facebookowej stronie Lubgensu pojawiła się odpowiedź na petycję. Odpowiedź nie mająca za wiele wspólnego z rzeczywistością, chociażby w odniesieniu do osób, które petycję wystosowały.
[/img]
Alicja_Gąsiewska - 03-08-2021 - 13:18
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Rafik0002 napisał:
Alicja_Gąsiewska napisał:

A propos tej treści z konkordatu.
Szukanie w księgach metrykalnych wytworzonych przez Kościół:
- nie jest służeniem celowi humanitatrnemu
- nie jest służeniem celowi charytatywno-opiekuńczemu
- nie jest służeniem celom naukowym
- nie jest służeniem celom oświatowo-wychowawczym


zaleznyh napisał:

"Szukanie przez Pana w archiwach kościelnych nie służy celom naukowym tylko prywatnym"
Według kogo? Prywatność nie wyklucza naukowości.



Dlaczego niby księgi metrykalne nie mogą posłużyć celom naukowym? Przecież osoby piszą prace dyplomowe przy wykorzystaniu ksiąg metrykalnych czy różne prace, artykuły, publikacje, aby podzielić się wynikami badań z innymi. To w takim przypadku nadal nie ma mowy o celach naukowych? ...


Dzień dobry Panu,

Jeśli jest Pan naukowcem, to proszę uprzejmie podać tytuły prac naukowych Pana autorstwa z zakresu historii, w których używał Pan danych z ksiąg metrykalnych a także proszę uprzejmie podać informację, o której konkretnej postaci historycznej potrzebuje Pan danych z ksiąg metrykalnych do kolejnej pracy naukowej.

Jeśli lubi Pan poetów symbolistów, to mogę podać tutaj bardzo ciekawy link do video na Youtube.

Pozdrawiam serdecznie
Alicja
Sroczyński_Włodzimierz - 03-08-2021 - 13:26
Temat postu:
postaci historycznej? To dość nienaukowe określenie. Chodzi o postać niefikcyjną, tj żyjącą w przeszłości? Np brat prapradziadka Iksińskiego? Czy o interpretację "historyczna to opisana, a nieopisani zostaną nieopisanymi bo dostępu do źródeł nie będzie - bo są nieopisani"
"praca naukowa" tzn spełniająca kryteria warsztatu (np możliwość powtórzenia badań, czyli de facto dostępności źródeł) czy taka, której autor jest "wyznaczony przez katedrę lub jest samodzielnym pracownikiem naukowym"? I dlaczego kryteria arbitralne (i LOKALNE) mielibyśmy uznać za powszechne, obiektywne i obowiązujące?
Alicja_Gąsiewska - 03-08-2021 - 15:19
Temat postu:
Sroczyński_Włodzimierz napisał:
postaci historycznej? To dość nienaukowe określenie. Chodzi o postać niefikcyjną, tj żyjącą w przeszłości? Np brat prapradziadka Iksińskiego? Czy o interpretację "historyczna to opisana, a nieopisani zostaną nieopisanymi bo dostępu do źródeł nie będzie - bo są nieopisani"
"praca naukowa" tzn spełniająca kryteria warsztatu (np możliwość powtórzenia badań, czyli de facto dostępności źródeł) czy taka, której autor jest "wyznaczony przez katedrę lub jest samodzielnym pracownikiem naukowym"? I dlaczego kryteria arbitralne (i LOKALNE) mielibyśmy uznać za powszechne, obiektywne i obowiązujące?


Szanowny Panie Włodzimierzu,

1). Przecież połowa Polaków chce, żeby komisarze z Komisji Europejskiej Unii Europejskiej decydowali, jakie prawo w Polsce obowiązuje.

Częścią tego prawa jest co ? Częścią tego prawa jest RODO.

RODO czyli GDPR to jest General Data Protection Regulation to decyzja czyja? To decyzja Unii Europejskiej.

Nie za bardzo rozumiem więc, o co tym Polakom chodzi - czy chcą by o prawie w Polsce decydowali urzędnicy niemieccy, holenderscy, belgijscy, francuscy, czescy, portugalscy w Brukseli poza Polską czy też chcą mieć dostęp do archiwów polskich ?

Nie możemy przecież sprzeciwiać się woli Polaków, którzy chcą by to urzędy w Brukseli decydowały o prawach w Polsce, w tym o prawie GDPR czyli RODO. Przeciwstawianie się woli połowy Polaków byłoby bardzo niedemokratyczne i godne potępienia zdecydowanego.

2). Nie ma aktów wykonawczych do Konkordatu określających tryb szczegółowo, więc o sposobie udostępniania decyduje właściciel.

A właścicielem tych akt jest kto ?

Uważam, że należy przestrzegać prawa decydowanego przez Unię Europejską, bo inaczej Unia Europejska będzie karać - tego przecież chce połowa Polaków. Inaczej byłoby to złamanie zasad demokracji i wartości europejskich.

3). Przecież posłowie to osoby posłane by reprezentować interesy obywateli Polski, więc petycje należy wystosować do swoich ulubionych posłów swojej ziemi z żadaniem jako suweren od którego pochodzi władza, żeby zmienili prawo zapytawszy się o zgodę w urzędach Unii Europejskiej w Brukseli czyli w Belgii.

Pozdrawiam Pana serdecznie
Alicja Gąsiewska

PS.
Wojsławice robią się dobrze.
Sroczyński_Włodzimierz - 03-08-2021 - 15:25
Temat postu:
przechowawcą, właścicielem jest wspólnota - Kościół Powszechny, ochrzczeni, nie instytucja
a obowiązki finansowania są, nie twierdzę, że diecezja czy archiwum ma na siebie 100% brać, jak nie bierze utrzymania i konserwacji innych zabytków (i kościoły i zabytki ruchome)

RODO nie ma nic do rzeczy , nie dotyczy zmarłych
art 73 Konstytucji Najjaśniejszej i umowa międzynarodowa - konkordat za to ma sporo
Alicja_Gąsiewska - 03-08-2021 - 15:42
Temat postu:
Sroczyński_Włodzimierz napisał:
przechowawcą, właścicielem jest wspólnota - Kościół Powszechny, ochrzczeni, nie instytucja
a obowiązki finansowania są, nie twierdzę, że diecezja czy archiwum ma na siebie 100% brać, jak nie bierze utrzymania i konserwacji innych zabytków (i kościoły i zabytki ruchome)

RODO nie ma nic do rzeczy , nie dotyczy zmarłych
art 73 Konstytucji Najjaśniejszej i umowa międzynarodowa - konkordat za to ma sporo


"właścicielem tych ksiąg są ochrzczeni a nie instytucja" Smile

Panie Włodzimierzu, w którym akcie prawnym jest taka formuła ? Smile

Linki welcomed.

Pozdrawiam serdecznie,
Alicja Gąsiewska
Krzysiek_ - 03-08-2021 - 15:46
Temat postu:
Nudzą mnie te nieudolnie tworzone troll-konta. Alicja_Gąsiewska to kolejne, szkoda, że moderacja tego nie widzi. Trolling, spamowanie, edycja poprzednich postów na "pozdrawiam". Jakiś czas temu pisałem o podobnym koncie, zwało się Anna Prawdzic bodajże, dokładnie ten sam mechanizm działania. Przypuszczam, że oboma kontami stoi ta sama osoba.
marcin_kowal - 03-08-2021 - 15:50
Temat postu:
Gdzie jest admin/moderator? Czy to tak trudno załozyć bana na adres IP dla tego użytkownika ?
Sroczyński_Włodzimierz - 03-08-2021 - 15:51
Temat postu:
i musisz podzielić się publicznie podejrzeniami?

Alicjo: wyszukaj jak powstawały i na jakiej podstawie archiwa diecezjalne.
ale to nie ma znaczenia większego, Stolica Apostolska w imieniu kościoła podjęła zobowiązanie w konkordacie w zakresie zrównania dostępu z dostępem w instytucjach państwowych (a z tym np w muzeach bywają problemy)
podobnie AP nie jest właścicielem, tylko wykonuje scedowaną część praw właścicielskich Skarbu Państwa.
Alicja_Gąsiewska - 03-08-2021 - 16:08
Temat postu:
Sroczyński_Włodzimierz napisał:
i musisz podzielić się publicznie podejrzeniami?

Alicjo: wyszukaj jak powstawały i na jakiej podstawie archiwa diecezjalne.
ale to nie ma znaczenia większego, Stolica Apostolska w imieniu kościoła podjęła zobowiązanie w konkordacie w zakresie zrównania dostępu z dostępem w instytucjach państwowych (a z tym np w muzeach bywają problemy)
podobnie AP nie jest właścicielem, tylko wykonuje scedowaną część praw właścicielskich Skarbu Państwa.


Szanowny Włodzimierzu,

Dziękuję Ci uprzejmie.
Przewertowałam treść całego konkordatu.

W którym punkcie jest mowa o tym, o czym piszesz ? Nie mogę naprawdę znaleźć, ale może coś przeoczyłam.

Uważam osobiście, że nie należy łamać prawa Unii Europejskiej o RODO bo to będzie naruszenie wartości europejskich.

Bardzo Cię lubię, bo choć nie w 100% a tylko w 98% się z Tobą zgadzam, to masz podobną energetykę jak ja.

Skoro Stolica Apostolska
czyli
władza zwierzchnia papieża w Kościele rzymskokatolickim wraz z jej instancjami wykonawczymi, stanowiąca suwerenny podmiot prawa międzynarodowego mieszcząca się w państwie Watykan, który jest z nią połączony unią personalną i funkcjonalną i nad którym to państwem Watykan sprawuje Stolica Apostolska
wyłączne zwierzchnictwo oraz suwerenną władzę i jurysdykcję
o
treści umowy Konkordat
zadecydowała
to można pisac też petycje do Stolicy Apostolskiej oczywiście
ale odpowiedź będzie taka, że o aktach wykonawczych do umowy konkordatu
decyduje na terenie Rzeczypospolitej Polskiej nie Stolica Apostolska
a decyduje Rzeczpospolita Polska
więc z petycjami należy nachodzić posłów ze swojego okręgu.
To jedyna droga.
Potem posłowie zapytają Unii Europejskiej czy mogą - bo tak przecież chce połowa Polaków by prawo w Polsce było decydowane w Brukseli przez Belgów, Francuzów, Holedendrów, Niemców, Czechów, Portugalczyków.

I wtedy w Brukseli Unia Europejska zadedcyduje, jakie prawa dla Polaków sa dobre
i Polacy będą zadowoleni.

Inaczej zostaną naruszone wartości europejskie, do czego nie można dopuścić, bo:
1) będzie to złamanie demokracji
2) naruszenie woli połowy Polaków

Co komu szkodzi przesłać tą samą petycję do posłów ze swoich ziem w Sejmie ?

Przecież posłowie dbają o interesy Polaków, więc ułożą bardzo dobre przepisy za zgodą Unii Europejskiej.

Pozdrawiam Cię serdecznie,

Alicja
Sroczyński_Włodzimierz - 03-08-2021 - 16:22
Temat postu:
W Polsce niezależnie (wcześniej) istniała Ustawa o Ochronie Danych Osobowych. RODO jest implementowane (w skrócie: to nie "prawo unijne" w każdym calu)
konkordat - ten art 22, który jest postulatywnie wykluczony ("nie jesteśmy ani charytatywną, ani naukową instytucją") oraz art 25 Konkordatu z zauważeniem, że nie dur. archiwum interpretuje konkordat a Nuncjusz:) - art.28
To nie jest jednostronne zobowiązanie Stolicy Apostolskiej ("my bierzemy na siebie koszty, a wszyscy - w tym apostaci - korzystają") - tego nie twierdzę nigdzie. I tak - widzę problem nawet w państwowych (muzeach etc) z dostępem (nawet do informacji o zbiorach).
List podlinkowany mówi o tym, że "każda ["rodzinna"] kwerenda jest realizowana" i na tym bym się skupił. Archiwum nie odmawia prawa do poznania dokumentów rodzinnych "nienaukowcom". Nie spierajmy się więc o to, to poza tematem.
Ważne - bazując na tym, że jest realizowana (czytając "w miarę możliwości") , by budować "sprawniej tj w efekcie taniej, bez niszczenia ksiąg (digitalizacja), zachowując w miarę możliwości zasady kwerend naukowych (czyli nie "nie znaleziono, ale co przeszukano etc) z możliwością sensownego samodzielnego zweryfikowania wyników.
Alicja_Gąsiewska - 03-08-2021 - 16:34
Temat postu:
Sroczyński_Włodzimierz napisał:
W Polsce niezależnie (wcześniej) istniała Ustawa o Ochronie Danych Osobowych. RODO jest implementowane (w skrócie: to nie "prawo unijne" w każdym calu)
konkordat - ten art 22, który jest postulatywnie wykluczony ("nie jesteśmy ani charytatywną, ani naukową instytucją") oraz art 25 Konkordatu z zauważeniem, że nie dur. archiwum interpretuje konkordat a Nuncjusz:) - art.28
To nie jest jednostronne zobowiązanie Stolicy Apostolskiej ("my bierzemy na siebie koszty, a wszyscy - w tym apostaci - korzystają") - tego nie twierdzę nigdzie. I tak - widzę problem nawet w państwowych (muzeach etc) z dostępem (nawet do informacji o zbiorach).
List podlinkowany mówi o tym, że "każda ["rodzinna"] kwerenda jest realizowana" i na tym bym się skupił. Archiwum nie odmawia prawa do poznania dokumentów rodzinnych "nienaukowcom". Nie spierajmy się więc o to, to poza tematem.
Ważne - bazując na tym, że jest realizowana (czytając "w miarę możliwości") , by budować "sprawniej tj w efekcie taniej, bez niszczenia ksiąg (digitalizacja), zachowując w miarę możliwości zasady kwerend naukowych (czyli nie "nie znaleziono, ale co przeszukano etc) z możliwością sensownego samodzielnego zweryfikowania wyników.


Bardzo Ci dziękuję Włodzimierzu.

Muszę się z tym przespać.

Pozdrawiam Cię,
Alicja
Aquila - 16-08-2021 - 16:48
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
MarcinBialasek napisał:
Strasznie prymitywny i głupi wpis Pani popełniła. Gdyby chodziło pieniądze, to każdy zostałby w tym archiwum obsłużony i zafakturowany, a dyrektor archiwum miałby znacznie większe przychody niż obecnie. Nie dokumentów i kwerend, to nie ma pieniędzy. Kontaktowałem się z różnymi kościelnymi archiwami: Tarnów, Drohiczyn, Łomża, Kielce, Sandomierz, Siedlce. Wszędzie spotkałem się z życzliwością i bezinteresowną pomocą. Niestety taka postawa, wyrażana w chamskiej i agresywnej retoryce, w niczym nie pomaga, a dodatkowo wystawia nam - środowisku genealogów amatorów - fatalną opinię pieniaczy i roszczeniowców.


"Prymitywny i głupi"? A co w nim prymitywnego i głupiego? Opiekun archiwum diecezjalnego w Przemyślu odmawiał mi wielokrotnie możliwości zajrzenia do ksiąg osobiście (nie było z tym problemu w innych archiwach, nie mówiąc już o państwowych gdzie nikt łaski nie robi) i kierował do prywatnego gościa który zrobi to za pieniądze. Innymi słowy - dane z archiwum zobaczysz tylko wtedy, jeśli nam zapłacisz (ksiądz wyraźnie dał do zrozumienia, że część pieniędzy za usługę idzie do niego).

Nie ma nic prymitywnego ani głupiego w pisaniu, że po prostu chcą zarabiać na naszej pasji i na swoim monopolu na informacje. Nie widziałem takiego podejścia w żadnym innym archiwum z jakim miałem styczność. Przemyskie archiwum jest łase na kasę i tyle - a skoro tak, to raczej nie zanosi się na to, żeby się to zmieniło w najbliższym czasie (po co rezygnować z koszenia kasy skoro wciąż są ludzie, którzy płacą?). Co zresztą widać z pisma, które jest wrzucone na poprzedniej stronie.
TomaszSaczawaKamień - 05-09-2021 - 20:41
Temat postu: Re: AA w Przemyślu
Witam, może jestem zbytnim optymistą, ale po wizycie w AAP i przeczytaniu petycji jak i odpowiedzi na nią mam wrażenie, że Wszyscy zabieramy się do tego ze złej strony. Ks. Dyrektor wyraźnie pisze czego oczekiwałby a czego faktycznie nie ma w Archiwum: miejsca, zaplecza, pracowników ani możliwości przeprowadzenia bezpiecznej digitalizacji. Jeżeli nie ma dofinansowań, poważnych inicjatyw i chęci osób z zewnątrz to z całym szacunkiem Dwóch Księży nie zeskanuje całego zbioru i przez 100 lat! Trzeba by było na SPOKOJNIE POMÓC w tym procesie. Jak? Może powołanie stowarzyszenia ? Dajmy na to "Cyfrowe Archiwum Archidiecezji Przemyskiej" które w porozumieniu z Władzami Archiwum oraz Stowarzyszeniem Archiwistów Kościelnych ( tak jest takie i Ks. Dyrektor Archiwum jest jego członkiem), podejmie działania : 1. Zebranie funduszy od darczyńców na digitalizację, 2 Pozyskanie funduszy / dofinansowań z UE, Ministerstwa Kultury( czy skąd się tylko da) 3. Napisaniem poważnego projektu z funduszy unijnych na rozwój Polski Wschodniej czy innych. 4. Sprawnie i bezpiecznie przeprowadzi digitalizację i umieszczenie na serwerze skanów. Aby zabezpieczyć "fundusze" Archiwum po skończonym procesie digitalizacji można by na platformie Cyfrowego Archiwum lub Czytelni Elektronicznej wprowadzić (wiem, że to straszne co napiszę - ale nie krzyczcie ) abonamentu dajmy na to 20 zł - 24 godzinne wejście na Czytelnię z rezerwacją terminu / loginem i hasłem - Tak jakbym szedł do muzeum oglądam i płacę za utrzymanie zbioru, czy do teatru, kina i tym podobnych. Wiem, że to kontrowersyjne ale te serwery będzie trzeba opłacać i obsługa techniczna też kosztuje. Jeżeli nie Archiwum to kto? Są tutaj ludzie którzy daliby radę to ogarnąć - nie dla pieniędzy ale dla Wspólnoty jaką tworzą genealodzy - amatorzy czy profesjonaliści nieważne - łączy nas pragnienie odkrywania. W mojej miejscowości nie zachowały się żadne księgi sprzed 1890 moim jedynym źródłem jest AAP - jeśli te dokumenty rozpadną się w rękach ze starości przed zeskanowaniem to nie wybaczę sobie tego, że nie spróbowałem - dołożyłbym się na każdą zbiórkę na cel utrwalenia i zabezpieczenia tych dokumentów. Wolontaryjnie pojechałbym skanować, zrobiłbym co się tylko da! Ale sam nie dam rady przekonać ani Władz Kościelnych ani Archiwum. Trzeba SPOKOJNIE opracować plan i przedstawić go. Skoro to MY mamy ponieść koszty to może je ponieśmy ? Stowarzyszenia liczące dziesiątki osób mogą naprawdę wiele. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Pomyślcie o tym
Sroczyński_Włodzimierz - 05-09-2021 - 20:59
Temat postu:
Może.
Tylko, że my tu inny model proponujemy. I skutecznie wdrażamy, gdy jest zgoda wielostronna na niego.
Bez unii, projektów rozwoju regionu, kupowania usług digitalizacji na zewnątrz, budżetów na indeksację i sprzedaży produktów tychże.
I działa, jak jest chęć. Za promile kosztów alternatywnych rozwiązań.
Jak nie z PTG, to można inaczej (teraz chyba wchodzą skany z arch. archdiec. szczecińsko-kamieńskiej do szwa - bez kosztów na serwery dla AA).
TomaszSaczawaKamień - 05-09-2021 - 21:11
Temat postu:
Rozumiem to - i z całego serca popieram taką najprostszą drogę. Ale jeśli nie ma obustronnej zgody? Co nam pozostanie? Oczekiwanie?
Aquila - 19-10-2021 - 21:11
Temat postu:
Ksiądz zajmujący się archiwum młody już nie jest... Arcybiskup też nie... a czas płynie...
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits