Genealodzy.PL Genealogia

Potrzebuję pomocy - Dziadek urodzony w Moskwie w 1916

Gandalf_de_Grey - 20-12-2011 - 16:08
Temat postu: Dziadek urodzony w Moskwie w 1916
Salvete,

Mam problem prostej natury. Moj dziek urodzil sie w Moskiwe w 1916.
Jego ojciec to rzymsko- katolik ale matka na 100% prawoslawana.
Oczywiscie pisalem do Moskwy o akt urodzenia (znam date 18.10.1916) ale oczywiscie odpowiedz jest - gdzie konkretnie?
Mam tez inna kwestie, poniewaz wrocil on z rodzicami okolo 1920 nie mowil wcale po polsku a po rosyjsku i zamiast go poslac do szkoly jeszcze rok siedzial w domu aby sie nauczyl na tyle polskiego, aby poszedl do szkoly. Co oznacza, ze musial juz byc na tyle duzy, ze obejmowal go obowiazek szkolny. Czyli okolo 7 lat. Wiec teoretycznie mogl sie urodzic okolo 1913...
Ale to nie zmienia faktu gdzie mogl byc ochrzczony? Raczej jako katolik nie prawoslawny, bo po wojnie uczyl sie do gimnazjum klasycznym Piusa XI w Rozanymstoku (u ksiezy Salezjanow) kolo Grodna [przy okazji za czasow komuny nawiazalem z nimi kontakt i przyslali mi jakies resztki dokumentacji o moim dziadku, niestety w przeprowadzce gdzies te notataki i korespondencja zniknela, a jak tam teraz pisze i dzwonie to zakonnicy mowia ze nic nie maja ?!]. Przegladalem "Ludnosc Polska w Rosji 1863-1914" Zygmunta £ukawskiego, ale nic tam konkretnego nie moge znalezc. Czy ktos moze ma jakis pomysl gdzie szukac ewentualnego aktu urodzenia dziadka?
KrystynaJovanovic - 21-12-2011 - 23:06
Temat postu: Dziadek urodzony w Moskwie w 1916
Witam,
Jesli chodzi o Moskwe - jak juz pisalam po niedawnej wizycie w St Petersburgu , sa w tym miescie dwie setki cerkwi prawoslawnych. Przypuszczac wiec mozna , ze w Moskwie jest conajmniej tyle jesli nie wiecej. Nic dziwnego wiec , ze sama data urodzenia nic nie daje bez wskazania cerkwi ( lub adrresu zamieszkania co pozwala pani w archiwum znalezc cerkwie) . Osobiscie widze tylko jedno rozwiazanie: jechac samemu i modlic sie, zeby dane przodka nie byly w ksiedze dwusetnej z kolei.Biorac pod uwage, ze pra....babcia byla prawoslawna, zaczelabym poszukiwanie od cerkwi prawoslawnych,bo bardzo czesto mloda para brala slub wedlug wiary panny mlodej.
Inna mozliwosc to zlecic szukanie. Ale mysle, ze juz taniej samemu poleciec i mieszkajac na prywatnej kwaterze szukac samemu.

Pozdrawiam
Krystyna
Gandalf_de_Grey - 21-12-2011 - 23:41
Temat postu: Dziadek urodzony w Moskwie w 1916
Hmmmmm ciekawe, sugerujesz, ze dziecko ochrzczono w cerkwii? Jego matka w sumie przeszla na katolicyzm na lozu smierci, a zmarla w Poslce w Suwalkach.
No ale jak to potem pogodzic, tzn ten prawoslawny chrzest z tym, ze byl potem w katolickiej szkole? Oczywiscie mogl byc po powrocie do Polski przechrzczony...
Ale nie lepiej isc wpierw tropem kosciolow katolickich w Moskwie?
Czy ktos slyszal czytal o jakichs kosciolach katolickich w Moskwie, niekoniecznie polskich, ale w sumie polonia w Moskwie byla wiec moze i byly male koscioly katolickie w Moskwie?
Czytalem jakis czas temu wspomnienia Edwarda Dziewonskiego. On tez urodzil sie ale 16.12 tez 1916 r. w Moskwie.
Niestety nic nie wspomnila na temat okolicznosci jego (raczej) chrztu.
Moze ma ktos dojscie do jego syna, moze on by cos wiedzial na temat okolicznosci ewentualnego chrztu jego ojca w Moskiwe?
Oczywiscie pewnie mnie czeka kiedys wizyta w Moskwie, ale poki co szukam na terenie Polski Smile
Feltynowska_Grażyna - 22-12-2011 - 00:51
Temat postu: Dziadek urodzony w Moskwie w 1916
Przechrzczony to nie mógł być, ponieważ i katolicyzm i prawosławie są wyznaniami chrześcijańskimi, mogło chodzić co najwyżej o zmianę wyznania. Jeśli ojciec dziadka nie zmienił w Moskwie wyznania na prawosławne i brał slub jako katolik, to mogło być tak, że synowie z małżeństwa prawosławno-katolickiego chrzczeni byli według wyznania ojca, a córki wedłu wyznania matki. Zatem poszukiwanie wśród chrztów katolickich w Moskwie jest nie od rzeczy.

z pozdrowieniami
GAFa
Gandalf_de_Grey - 22-12-2011 - 12:35
Temat postu: Dziadek urodzony w Moskwie w 1916
Hmmm, no tak, ale nie mam podstaw do sadzenia, ze ojciec dziecka przeszedl na prawoslawie. Moze byl po prostu tolerowany jako katolik w rodzinie prawslawnej i do noknca nie wiadomo czy malzonki. Dziecko bylo chlopcem.
Masz racje do co zlowa przechrzczony - zmienic wyznanie, chociaz dla niego jako malego chlopca to raczej nie byla swiadoma decyzja.
No dobrze, zmodyfikuje troche pytanie, czy ktos sie orientuje czy istnialy jakies katolickie koscioly w Moskwie dla m.in. Polonii w Moskwie i okolicy. Moze w ten sposob ogranicze pole do poszukiwan, bo nadal nie moge zgpdzic sie, ze dziadek byl na poczatku ochrzczony jako prawoslawny... no ale wszytsko sie moglo stac w tych mrocznych czasach rewolucji...
Aftanas_Jerzy - 25-12-2011 - 14:34
Temat postu: Dziadek urodzony w Moskwie w 1916
Witam!
Proponuję od ogólnych dyskusji przejść do konkretów. Podaj nam znane Ci fakty: imię i nazwisko dziadka i imiona jego rodziców oraz nazwisko panieńskie matki, miejsca stałego pobytu w Rosji (od kiedy mieszkali w Moskwie?), czym się zajmował ojciec Twojego dziadka w Rosji. Jeśli nie znasz odpowiedzi na wszystkie pytania, to wpisz dane orientacyjne.
Tomek1973 - 25-12-2011 - 14:42
Temat postu: Dziadek urodzony w Moskwie w 1916
Przeszukaj akta powiatu, w którym zamieszkali po powrocie do Polski. Być może zachowały się akta dotyczące kwestii ich przynależności państwowej i uregulowania spraw związanych z nadaniem/otrzymaniem/potwierdzeniem obywatelstwa.

tomek
Łucja - 25-12-2011 - 15:57
Temat postu: Re: Dziadek urodzony w Moskwie w 1916
Gandalf_de_Grey napisał:
Hmmm, no tak, ale nie mam podstaw do sadzenia, ze ojciec dziecka przeszedl na prawoslawie. Moze byl po prostu tolerowany jako katolik w rodzinie prawslawnej i do noknca nie wiadomo czy malzonki. Dziecko bylo chlopcem.
Masz racje do co zlowa przechrzczony - zmienic wyznanie, chociaz dla niego jako malego chlopca to raczej nie byla swiadoma decyzja.
No dobrze, zmodyfikuje troche pytanie, czy ktos sie orientuje czy istnialy jakies katolickie koscioly w Moskwie dla m.in. Polonii w Moskwie i okolicy. Moze w ten sposob ogranicze pole do poszukiwan, bo nadal nie moge zgpdzic sie, ze dziadek byl na poczatku ochrzczony jako prawoslawny... no ale wszytsko sie moglo stac w tych mrocznych czasach rewolucji...



Kościół polski Piotra i Pawła przy Milutyńskim Piereułku. Drugi kościół kat. św. Ludwika, ma nabożeństwa francuskie. Do parafii Św. Piotra i Pawła należy 14.000 Polaków.
Źródło: Mieczysław Orłowicz "Przewodnik po ziemiach dawnej Polski Litwy i Rusi", 1914 r.


Łucja
Aftanas_Jerzy - 25-12-2011 - 22:50
Temat postu: Re: Dziadek urodzony w Moskwie w 1916
Witaj!
Zapytałem o nazwisko i imiona Twojego dziadka i jego rodziny z chęcią sprawdzenia w zachowanych spisach adresowych mieszkańców Moskwy z tych lat. Taka informacja, jak potwierdza Krystyna Jovanowich, byłaby pomocna w dalszych poszukiwaniach. Jeśli jednak (z jakichś powodów) chcesz bez naszej pomocy poszukiwać potwierdzenia (dokumentów, aktów) z pobytu swojego przodka w Moskwie, to przyjmij następujące informacje o procedurach:
W Moskwie w początkach XX wieku mieszkało ok 30 tysięcy Polaków, przeważnie wyznania rzymsko-katolickiego. Archiwa rosyjskie cały czas skrupulatnie gromadziły dokumenty i nie podlegały czystkom okresu po rewolucji (najwyżej ograniczano dostęp lub utajniano niektóre zbiory, np Katyń). Są podstawy wierzyć, że dokumenty metrykalne dotyczące rodziny Twojego dziadka (prawosławne, katolickie, ewangelickie, czy żydowskie} przechowywane są w archiwach państwowych, ale nie wiadomo w jakich zbiorach.
Pomocą w takich poszukiwaniach służy, wg informacji na swojej stronie, "Dom Polski" w Moskwie. Pisać, telefonować i mailować na poniższe dane kontaktowe:

Московская национально-культурная автономия поляков «Дом Польский»
адрес: ул. Большой Тишинский пер. д. 1
председатель: Романова Галина Брониславовна
тел. +7 495 231‒16‒38; +7 495 231‒16‒39
e-mail: prihpmoskwa@mtu-net.ru, konpolros@mail.ru

Pod tym samym adresem mieści się siedziba "Kongresu Polaków w Rosji":
(Федеральная польская национально-культурная автономия «Конгресс поляков в России» )

Trzeba jednak wiedzieć, że dokumenty osobowe (metryki) uzyskuje się za pośrednictwem Wydziału Konsularnego Ambasady RP.
http://www.moskwa.polemb.net/index.php? ... e27d7ef12a Kontakt pod adresem:
Referatu ds. Współpracy z Polakami w Rosji
moskwa.amb.polonia@msz.gov.pl
tel. +7 495 231‒15‒53; +7 495 231‒15‒89
Na stronie poniższej podano informację o procedurze (ściągnięcie i wypełnienie formularza z poniższej strony):
http://www.moskwa.polemb.net/index.php? ... e27d7ef12a

To jest droga najskuteczniejsza; śledziłem kilka przypadków jeszcze bardziej zagmatwanych, bo występujących w czasie wojny domowej na południu Rosji.
Życzę powodzenia i oczekujemy wiadomości na forum o efekcie Twoich starań.
Gandalf_de_Grey - 12-01-2012 - 17:56
Temat postu: Re: Dziadek urodzony w Moskwie w 1916
Salvete,

Bardzo przepraszam za pozna odpowiedz. Nie mialem dostepu do internetu , swieta etc.
Juz podaje to co wiem, poniewaz jak wspomnialem - sam na wlasna reke probowalem... i nic z tego nie wyszlo. Pisalem wiele razy, jeszcze nawet za komuny do poslich stowarzyszen w owczesnym ZSSR, pozniej juz do Rosji i nawet odpowiedzi nie dostalem, wiec zdaje sie na was...
Moj dziedek to Anatoliusz Gallera (czasami pisany Galera)- syn Aleskandra Gallery (Rzymsko- katolik absolwent Moskiewskiego Uniwersytetu Kolei Zelaznych i Elzbiety z Pticinow ( o niej wiem, ze prawoslawna, ponoc pochodzila z Kurska? Podobno jej rodzice to Sergiusz i Olimpiada i ze ukonczyla jakies liceum dla panienek... po I w.s. zanim, zamrla dawala w Suwalkach lekcje gry na pianinie i lekcje spiewu...). W/g wszelkich oficjalnych i dostepnych mi dokumentow dziadek urodzil sie 18/10/1916 r. w Moskwie. Jego ojciec przyajmniej od okolo 1903 studiowal w Moskwie na wspomnianym wyzej Moskiewskim Uniwersytecie Kolei Zelaznych, ktory ponoc skonczyl w 1906 ? inna data to 1910 bo wtedy [mam notatke] zostal wyslany na dwuletnie praktyki do Wilna. W tym czasie musial sie poznac z Elzbieta Pticinowna. Wspominana jest w przekazie ustnym miejscowosc Jekatynidar - podobno to jakas byla przed I w.s. wies, czy nawet majatek pod Moskwa i tam sie jego matka mogla urodzic. Pochodzila z rodziny mlynarzy. Nie znam nazwsika panienskiego jej matki.
Dziadek do okolo 1920/21 przebywal wraz z pradziadkiem i prababka w Rosji. Mam dokument z 1920 r., gdzie sie podpisuje moj pradziadek, wiec przynajmniej on byl wtedy w Polsce, moze pozniej sciagnal syna i zone. O pradziadku mam jeszcze informacje, ze w czasie I w.s. ( a byl juz wtedy inzynierem kolejowym) byl pracował (Grudzien 1915– Maj 1917) na północnym froncie przy XII armii początkowo jako kierownik robót, a następnie jako naczelnik 39 i 25 oddziałów drogowych.
To wszystko co wiem na ten temat.
Czy teraz moze ktos mi pomoze?
Aftanas_Jerzy - 12-01-2012 - 21:43
Temat postu: Re: Dziadek urodzony w Moskwie w 1916
Witam!
Jeśli Twoja prababka była wyznania prawosławnego, a pradziadek rzymsko-katolickiego, to zgodnie przepisami ówczesnymi ich ślub w Moskwie odbyć się musiał w cerkwi wg obrzędu prawosławnego, a dzieci z tego małżeństwa też zobowiązani byli rodzice chrzcić w cerkwi i wychowywać w duchu prawosławnym. Takie były przepisy, więc należy przypuszczać, że Twój dziadek był chrzczony w prawosławnej cerkwi w Moskwie, gdzie też wpisano go do księgi metrykalnej, najprawdopodobniej zachowanej w Archiwum Państwowym. W Moskwie w tym czasie było 313 cerkwi prawosławnych (nie wszystkie były parafialne) . Dostępne są ich adresy, ale to nic nie da, bo nie wiesz w jakiej mieszkali parafii. W tej sytuacji zwróć się z wnioskiem na piśmie o pomoc do Wydziału Konsularnego Ambasady Polskiej w Moskwie (namiary Ci podałem we wcześniejszym wpisie, ale widzę, że nadaremnie, bo to zignorowałeś i zaczynasz od nowa to samo). Istniała możliwość chrztu w kościele rzymsko-katolickim (były dwa w Moskwie), ale to powodowało poważne konsekwencje służbowe, czasem degradacje (wiem to z dziejów mojej rodziny). Jako inżynier kolejowy był potrzebny w czasie wojny i mogły go ominąć takie restrykcje, tym bardziej, że wtedy już powstawały polskie oddziały w ramach armii rosyjskiej, które później przedostawały się do Polski. Po powrocie rodziny do wolnej Polski, wszystko już było inaczej. O zasadach zawierania mieszanych małżeństw, pisałem w wątku tematycznym " Małżeństwo chłopa ze szlachcianką". Przeczytaj.
A przede wszystkim skorzystaj z rady i sam działaj (ściągnij formularz z podanego linku, wypełnij i wyślij do ambasady); nikt tego za Ciebie nie zrobi.
W ubiegłym roku prowadził podobne poszukiwania Polak pracujący w USA, a miał jeszcze bardziej skomplikowane sprawy i dostawał szereg propozycji odpłatnej pomocy ze strony podających się za pracowników archiwów w Rosji. Poradziłem mu na forum taką samą drogę postępowania i już dostał z Ambasady metryki swoich bliskich (bez łapówki i ryzyka otrzymania fałszywki).
Grazyna_Gabi - 13-01-2012 - 15:37
Temat postu: Re: Dziadek urodzony w Moskwie w 1916
Witaj,
Proponuje zalaczyc skany posiadanych dokumentow, szczegolnie tych rosyjskich. Odnosze wrazenie, ze zarowno nazwiska jak i
nazwy miejscowosci moga byc zle odczytane lub przetlumaczone.

Nazwisko Gallera/Galera nie wystepuje w zadnej ksiazce adresowej Moskwy,
sa dwie osoby o nazwisku Pticyn Aleksander i Aleksy synowie Jana - 1893 r., wiecej osob > 1917 .
http://arc.familyspace.ru/archive/%D0%9 ... -1917/p405

S. Gallera syn A. - jest wymieniony w knizce pamieci gub. suwalskiej na 1910 r. ( w sieci brak)
Галлера С А Памятная книжка Сувалкской губернии 1910

W obd-memorial.ru > Galera Anisim, ur. w Birsku.
http://www.obd-memorial.ru/Image2/filte ... 6a371de27f

Natomiast Jekatenidar-u niestety nie ma.
W okolicy Moskwy mozna odnalesc - Jekaterinowke, zreszta jest ich chyba kilka.
Московская обл., Кунцевский р-н, д. Екатериновка
Московская обл., Высокиничский р-н, д. Екатериновка
Московская обл., Клинский р-н, Щекинский с/с, д. Екатериновка
Московская обл., Горловский р-н, д. Екатериновка
Московская обл., Высокиничский р-н, д. Екатериновка
Московская обл., Каширский р-н, д. Екатериново

Pozdrawiam
Grazyna
Gandalf_de_Grey - 13-01-2012 - 18:39
Temat postu: Re: Dziadek urodzony w Moskwie w 1916
Salvete,

Dziekuje za odopwiedzi i podpowiedzi.
Jerzy, przepraszam, ale nie zrozum mnie zle. Nie zignorowalem Twojego postu - ot napisalem, ze ja juz od dluzszego czasu pisalem - bo jeszcze za komuny do polskich osrodkow i ambasady i... zawsze bylo "milczenie owiec", probowalem po przewrocie jeszcze w latach 90 i tez nic. No ale skoro teraz trafiaja sie wyniki to moja wiara pewnie wroci i jak najbardziej nikt za mnie tego nie zrobi - wiec odrobie prace domowa. Dziekuje bardzo za podpowiedzi.
Grazyno,
Z pamiatniej knizki suwalskiej to jest Stanislawa syn Antoniego, akurat jego mam rozpracowanego - to stryjeczny brat mojego 3x pradziadka... o Anisimie- pierwszy raz slysze, dziekuje!
Jekaterinowka - to pewnie ta wies pod Moskwa.
Niestety nie mam zadnych royjskich kopii -o moim dziadku. Owszem mam jakis odpis dyplomu jego ojca z 1913 ale nic o tym co urodzil sie byl w Moskwie.
No coz, musze wziac sie do roboty Smile i dam znac jak cos osiagne!
Grazyna_Gabi - 13-01-2012 - 19:42
Temat postu: Re: Dziadek urodzony w Moskwie w 1916
Chyba najblizej Moskwy lezy Jekaterinowka - kolo Tatarowa (Татарово).
Sadze, ze podobnie jak Tatarowo, zostala wchlonieta przez Moskwe.
Mapa topograficznia gub. moskiewskiej
http://www.4turista.ru/files/4-5.jpg
Mapa tego samego regionu w 1939
http://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A4%D0% ... BE1939.jpg
O Tatarowie
http://ru.wikipedia.org/wiki/%D2%E0%F2% ... A%E2%E0%29
Powodzenia
Grazyna
Dubiczyńska_Maria - 13-01-2012 - 20:54
Temat postu: Re: Dziadek urodzony w Moskwie w 1916
To, że nie ma nazwiska dokładnie w takim brzmieniu w spisach, to jeszcze nie znaczy, że że go tam naprawdę nie ma. Ja znalazłam w innej PK z1900 r. mojego pradziadka Giżyckiego, którego nazwisko przerobiono na Gljatskoj. Gdybym szukała go w spisach, nie znalazłabym.
Może trzeba poszukać nazwiska w przybliżonym brzmieniu lub wg funkcji pełnionej - jeśli ją pełnił. Na pewno nazwiska naczelników odcinków kolejowych zamieszczano.
Pozdrawiam
Maria
Gandalf_de_Grey - 14-01-2012 - 13:27
Temat postu: Re: Dziadek urodzony w Moskwie w 1916
Salve Mario,
Generalnie tak, nawet czasami szukam nazwiska Galler lub Galer. Ale tych wojennych naczelnikow to nigdzie nie widzialem, aby umieszczali, a ile razy sie zwracalem do archiwum wojennego w Moskwie to zawsze jest odpowiedz, takowo niet... Ja im nie wioerze, no ale coz ma zrobic? czekam na jakas wiosne Smile
Dziekuje za podpowiedz Smile
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits