Genealodzy.PL Genealogia

Poszukuję parafii, miejscowości - Brak grobu osoby zmarłej w dokumentach

dorocik133 - 16-11-2023 - 11:07
Temat postu: Brak grobu osoby zmarłej w dokumentach
Witam!
Mam małą zagwozdkę. Otóż mój Dziadek ALEKSANDER MACIEJEWSKI zmarły 6 kwietnia 1950 roku nie figuruje w żadnych dokumentach, ani cmentarnych, ani parafialnych. Ostatni rok swego życia spędził w domu opieki przy ul. Belwederskiej 10 w Warszawie. Jego zgon nie jest odnotowany ani na Cmentarzu Wawrzyszewskim ani w parafii, której ten cmentarz podlega. W miejscu Dziadka leży oficjalnie tylko jego wnuk i synowa. Ślad po Dziadku zaginął.
Zakładam dwie wersje. Pierwsza to to, że mógł być zgłoszony w parafii, której podlegał dom opieki (ul. Belwederska), albo tylko w USC, jeżeli pogrzeb organizował właśnie ten dom.
Może ktoś mi podpowie, gdzie szukać, bo mogę się starać o grób weterana, bo Dziadek był zasłużony dla ruchu rewolucyjnego.
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź.
Michał_Kazimierz - 16-11-2023 - 11:34
Temat postu:
Warto zerknąć do księgi mszy pogrzebowych w parafii, gdzie miała miejsce msza pogrzebowa.
Jeśli była to kaplica, nawet zakładu opieki, to podlegała pod konkretną parafię
i tam warto podrążyć temat.

________________
Pozdrawiam
Michał Kazimierz
Bozenna - 16-11-2023 - 11:45
Temat postu:
Doroto,

Czy dom opieki jeszcze istnieje, czy zachowało się archiwum tego domu?
Pytam, gdyż odnalazłam teczkę mojej ciotecznej babci w archiwach domu opieki, w którym zmarła.
W jej dokumentach była informacja, że została pochowana na Starych Powązkach i grób odnalazłam.

Serdeczności,
Bożenna
dorocik133 - 16-11-2023 - 12:14
Temat postu:
Bozenna napisał:
Doroto,

Czy dom opieki jeszcze istnieje, czy zachowało się archiwum tego domu?
Pytam, gdyż odnalazłam teczkę mojej ciotecznej babci w archiwach domu opieki, w którym zmarła.
W jej dokumentach była informacja, że została pochowana na Starych Powązkach i grób odnalazłam.

Serdeczności,
Bożenna


Witam, dom opieki już nie istnieje a jego adres znam z aktu zgonu. Ale widzę, że to dobry trop, tylko mam za mało danych. Przede wszystkim czy. zachowały się i gdzie archiwa

Pozdrawiam
Krystyna.waw - 16-11-2023 - 14:38
Temat postu:
Upewnij się, że adres jest dobry, bo w historii tego budynku domu opieki nie widzę
https://www.facebook.com/13720662395740 ... 700141187/
Tu popytaj o dokładną nazwę tej placówki

Tuż obok, na Parkowej 7a od 1970 istnieje dom pomocy społecznej pracownika oświaty. Może tu się przenieśli?
dorocik133 - 16-11-2023 - 14:58
Temat postu:
Krystyna.waw napisał:
Upewnij się, że adres jest dobry, bo w historii tego budynku domu opieki nie widzę
https://www.facebook.com/13720662395740 ... 700141187/
Tu popytaj o dokładną nazwę tej placówki

Tuż obok, na Parkowej 7a od 1970 istnieje dom pomocy społecznej pracownika oświaty. Może tu się przenieśli?


Taki adres widnieje na akcie zgonu, a info, że Dziadek w nim przebywał znam z przekazów rodzinnych. Będę jeszcze dzwonić do parafii, do której mógł on należeć. Zobaczymy, co uda mi się ustalić.

Pozdrawiam
Sroczyński_Włodzimierz - 16-11-2023 - 15:03
Temat postu:
Parafia w 1950 nie była niezbędnym elementem przy pochówku.
"Ruch rewolucyjny" nawet z domysłu kieruje na Powązki Komunalne, nie parafialny.
Małgorzata_Kulwieć - 16-11-2023 - 15:20
Temat postu:
A gdzie mieszkała najbliższa rodziną? Może tam był pochowany? Lub w jakimś grobie rodzinnym, w którym było miejsce wolne do pochówku. Sama mam taki przykład w rodzinie, że w grobie rodzinnym leży bardzo daleki kuzyn, bo w grobie było miejsce(to przekaz rodzinny), a jego bliska rodzina nie miała własnego grobu. A na nowe miejsce może ich stać nie było, albo z jakichś innych powodów, których nie znam, bo o tym się nie mówiło.
dorocik133 - 16-11-2023 - 16:00
Temat postu:
Małgorzata_Kulwieć napisał:
A gdzie mieszkała najbliższa rodziną? Może tam był pochowany? Lub w jakimś grobie rodzinnym, w którym było miejsce wolne do pochówku. Sama mam taki przykład w rodzinie, że w grobie rodzinnym leży bardzo daleki kuzyn, bo w grobie było miejsce(to przekaz rodzinny), a jego bliska rodzina nie miała własnego grobu. A na nowe miejsce może ich stać nie było, albo z jakichś innych powodów, których nie znam, bo o tym się nie mówiło.


Dziadek na 100 % pochowany jest na Wawrzyszewie. Tam zresztą leży Jego syn zmarły 9 lat wcześniej. Tabliczka zniknęła w latach 80-tych, ale i w dokumentach nie figuruje. Muszę szukać dalej.
Arek_Bereza - 16-11-2023 - 16:39
Temat postu:
1950 to świecka rejestracja zgonów - USC
Małgorzata_Kulwieć - 16-11-2023 - 17:23
Temat postu:
1/ Albo faktycznie tylko USC, albo parafia gdzie mieszkał jakiś inny bliski członek rodziny, który np. był księdzem i chciał nabożenstwo odprawić i tam kościelny akt zgonu wypisano.

2/ Albo z jakichś względów (rok 1950, to dziwny rok dla obrzędów religijnych, zwłaszcza osób, które, jak piszesz "były zasłużone dla ruchu rewolucyjnego") rodzina wolała nie odprawić nabożenstwa w parafii bliskiej jej zamieszkania!? I wybrała dowolną, odległą, albo taka gdzie ... patrz p.1. Sama widziałam, w latach o wiele późniejszych, chrzciny dziecka, daleko od zamieszkania pierwszego sekretarza POP, właśnie z tych powodów.
slawek_krakow - 16-11-2023 - 18:22
Temat postu: Re: Brak grobu osoby zmarłej w dokumentach
dorocik133 napisał:
bo mogę się starać o grób weterana, bo Dziadek był zasłużony dla ruchu rewolucyjnego.
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź.


Raczej chodzi o weteranów walk o wolność i niepodległość Polski, a nie bycie zasłużonym dla ruchów rewolucyjnych...
Sroczyński_Włodzimierz - 16-11-2023 - 18:23
Temat postu:
dziś tak
slawek_krakow - 16-11-2023 - 18:35
Temat postu:
W sensie, że jutro może już nie?
Sroczyński_Włodzimierz - 16-11-2023 - 18:47
Temat postu:
Mówią, że problem z przewidywaniem jest w tym, że dotyczy przyszłości.
A tu wiele jeszcze byt astralny - opieka (przez kogoś) nad grobem, o którym nic nie wiadomo (przynajmniej od jakiego czasu).
Ale zainteresowana wykona telefon do parafii (może Św. Kazimierza, może niekoniecznie..nowa była, może jeszcze w organizacji procedury), to jakaś baza będzie.
Bo w sprawdzenie "cmentarnych" (potencjalnych) trudno mi uwierzyć jak bez kontaktu z parafią do tej pory. O nekrologach etc też nic nie wiemy.
Już nie mówiąc o opcjach typu "zwłoki na potrzeby studentów" (to nie jest proste do sprawdzenia) i inne.
slawek_krakow - 16-11-2023 - 19:02
Temat postu:
Aczkolwiek szóstki w totka się zdarzają, czasem nawet łatwiej trafić niż powiedzieć coś sensownego o przeszłości. Niemniej moja uwaga nie dotyczyła ani jutro, ani wczoraj tylko dziś, idąc za właścicielką wątku: "mogę się starać". Tzn ja nie wykluczam, że może, ale na pewno nie z powodu "zasług dla ruchu rewolucyjnego".
Sroczyński_Włodzimierz - 16-11-2023 - 21:28
Temat postu:
Tak, rozumiem.
dorocik133 - 17-11-2023 - 12:44
Temat postu:
Już znalazłam miejsce pochówku
Lakiluk - 17-11-2023 - 15:02
Temat postu:
dorocik133 napisał:
Już znalazłam miejsce pochówku

Uwielbiam takie tematy. Najpierw pomóżcie, a potem już wiem, ale nie powiem.
malgorzata601 - 17-11-2023 - 15:11
Temat postu:
Witam
A można wiedzieć jak Pani znalazła na Cmentarzu Wawrzszyszewskim, skoro nie było. Mnie proboszcz z Parafii Św. Magdaleny odpisał, żebym zwróciła się do Archiwum Archidiecezjalnego. Co prawda dotyczyło to starszych pochówków.
Małgorzata

dorocik133 napisał:
Już znalazłam miejsce pochówku

Sroczyński_Włodzimierz - 17-11-2023 - 21:07
Temat postu:
Nie wiem dlaczego sądzisz, że dotyczy to Wawrzyszewskiego, ale powojenne księgi pochówków na Wawrzyszewie są raczej pełne.
malgorzata601 - 17-11-2023 - 22:12
Temat postu:
dorocik133 napisał:
Małgorzata_Kulwieć napisał:
A gdzie mieszkała najbliższa rodziną? Może tam był pochowany? Lub w jakimś grobie rodzinnym, w którym było miejsce wolne do pochówku. Sama mam taki przykład w rodzinie, że w grobie rodzinnym leży bardzo daleki kuzyn, bo w grobie było miejsce(to przekaz rodzinny), a jego bliska rodzina nie miała własnego grobu. A na nowe miejsce może ich stać nie było, albo z jakichś innych powodów, których nie znam, bo o tym się nie mówiło.


Dziadek na 100 % pochowany jest na Wawrzyszewie. Tam zresztą leży Jego syn zmarły 9 lat wcześniej. Tabliczka zniknęła w latach 80-tych, ale i w dokumentach nie figuruje. Muszę szukać dalej.


Było napisane jw że na 100 procent na Wawrzyszewie. Zainteresowało mnie to.
Małgorzata
Sroczyński_Włodzimierz - 17-11-2023 - 22:26
Temat postu:
J.w. pochówki na Wawrzyszewie powojenne są (moim zdaniem) pełne lub prawie pełne.
Kostkowski - 18-11-2023 - 11:44
Temat postu: Re: Brak grobu osoby zmarłej w dokumentach
dorocik133 napisał:
...Mam małą zagwozdkę. Otóż mój Dziadek ... zmarły ... 1950 roku nie figuruje w żadnych dokumentach, ani cmentarnych, ani parafialnych.

Mam podobny problem. Stanisław Grzegorz Józef Kostkowski (ur. 1843) zmarł w 1928 w swoim mieszkaniu w kamienicy przy hucie w Ostrowcu Świętokrzyskim. Możliwe parafie to Szewna i Ostrowiec.
Jego krewna, która pamiętała jego długie chorowanie i śmierć nie wiedziała gdzie był pochowany.
W następnym roku, 23 października 1929 r. zmarł jego syn Bronisław Wincenty Kostkowski (ur. w 1877) i wówczas wybudowany został grobowiec rodzinny na cmentarzu w Szewnie. Na tym grobowcu na starannie wykonanych tabliczkach nie występuje. W USC ani w obu parafiach nie ma aktu zgonu.
Gdzie jeszcze (poza USC i parafii) można szukać informacji o zgonie i pochówku?



Otóż mój Dziadek ... zmarły ...ia 1950 roku nie figuruje w żadnych dokumentach, ani cmentarnych, ani parafialnych. Ostatni rok swego życia spędził w domu opieki przy ul. Belwederskiej 10 w Warszawie. Jego zgon nie jest odnotowany ani na Cmentarzu Wawrzyszewskim ani w parafii, której ten cmentarz podlega. W miejscu Dziadka leży oficjalnie tylko jego wnuk i synowa. Ślad po Dziadku zaginął.
Zakładam dwie wersje. Pierwsza to to, że mógł być zgłoszony w parafii, której podlegał dom opieki (ul. Belwederska), albo tylko w USC, jeżeli pogrzeb organizował właśnie ten dom.
Może ktoś mi podpowie, gdzie szukać, bo mogę się starać o grób weterana, bo Dziadek był zasłużony dla ruchu rewolucyjnego.
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź.[/quote]
EWAFRA - 18-11-2023 - 18:55
Temat postu: Re: Brak grobu osoby zmarłej w dokumentach
Przepraszam, że się głupio wtrącę, ale co było szukane? Miejsce pochówku czy dokumenty dt zgonu? Dorota napisała, że w miejscu dziadka oficjalnie są pochowani tylko jego wnuk i synowa, rozumiem zatem, że miejsce pochówku było znane, a jedynie nie ma tam tabliczki z nazwiskiem dziadka. Adres domu opieki jest w akcie zgonu czyli akt zgonu też jest. Co zatem było szukane?
Al_Mia - 19-11-2023 - 23:42
Temat postu: Re: Brak grobu osoby zmarłej w dokumentach
EWAFRA napisał:
Przepraszam, że się głupio wtrącę, ale co było szukane? Miejsce pochówku czy dokumenty dt zgonu? Dorota napisała, że w miejscu dziadka oficjalnie są pochowani tylko jego wnuk i synowa, rozumiem zatem, że miejsce pochówku było znane, a jedynie nie ma tam tabliczki z nazwiskiem dziadka. Adres domu opieki jest w akcie zgonu czyli akt zgonu też jest. Co zatem było szukane?


Szukano dokumentu potwierdzającego miejsce pochówku.

Ala
Kostkowski - 19-11-2023 - 23:54
Temat postu: Re: Brak grobu osoby zmarłej w dokumentach
Al_Mia napisał:
EWAFRA napisał:
Przepraszam, że się głupio wtrącę, ale co było szukane? Miejsce pochówku czy dokumenty dt zgonu? Dorota napisała, że w miejscu dziadka oficjalnie są pochowani tylko jego wnuk i synowa, rozumiem zatem, że miejsce pochówku było znane, a jedynie nie ma tam tabliczki z nazwiskiem dziadka. Adres domu opieki jest w akcie zgonu czyli akt zgonu też jest. Co zatem było szukane?


Szukano dokumentu potwierdzającego miejsce pochówku.

Ala

A jak się nazywa dokument potwierdzający miejsce pochówku i kto go sporządza?
EWAFRA - 20-11-2023 - 19:13
Temat postu: Re: Brak grobu osoby zmarłej w dokumentach
Kostkowski napisał:
Al_Mia napisał:
EWAFRA napisał:
Przepraszam, że się głupio wtrącę, ale co było szukane? Miejsce pochówku czy dokumenty dt zgonu? Dorota napisała, że w miejscu dziadka oficjalnie są pochowani tylko jego wnuk i synowa, rozumiem zatem, że miejsce pochówku było znane, a jedynie nie ma tam tabliczki z nazwiskiem dziadka. Adres domu opieki jest w akcie zgonu czyli akt zgonu też jest. Co zatem było szukane?


Szukano dokumentu potwierdzającego miejsce pochówku.

Ala

A jak się nazywa dokument potwierdzający miejsce pochówku i kto go sporządza?


No właśnie, mnie także to ciekawi. Jakiż to miałby być dokument i kto miałby go wystawić? Jeśli znane jest miejsce pochówku to można udać się do zarządu cmentarza i sprawdzić w księgach cmentarnych kto daną parcelę grobową wykupił i kto opłacał i opłaca dzierżawę. Co poza tym?
Sroczyński_Włodzimierz - 20-11-2023 - 19:22
Temat postu: Re: Brak grobu osoby zmarłej w dokumentach
To chyba zależy do jakich celów.
EWAFRA - 21-11-2023 - 19:15
Temat postu: Re: Brak grobu osoby zmarłej w dokumentach
Sroczyński_Włodzimierz napisał:
To chyba zależy do jakich celów.


Do jakichkolwiek
Sroczyński_Włodzimierz - 21-11-2023 - 19:23
Temat postu:
Jednak różnice są. To, że ja potraktuję zdjęcie z lat 30 XX wieku jako dokumentację fotograficzną - wystarczającą do osobistych celów nie musi mieć implikacji urzędowych. Podobnie ...nie wiem...z rachunkiem od kamieniarza etc

Na poziomie przesłanek nie dowodów analogicznie: wysnuwanie wniosków z nekrologów etc może przekonywać "mnie" tj grono rodzinne czy może ciut szerzej, ale znaczenia na zewnątrz mieć nie będzie - nie musi przełożyć się na stan wiedzy , ustalenie jakiejś prawdy obiektywnej etc

W drugą stronę też: jeśli dla zarządu cmentarza rzeczywistością jest to i tylko to, co ktoś zeznał w 1945-46 (pomijając inskrypcje nagrobne etc) to ja nie poczuwam się do zaakceptowania, że taki "urzędowy świat" jest realny;)
Wszystkie czasy w strefie GMT - 12 Godzin
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits