Genealodzy.PL Genealogia

Genealogia kresowa - akt nobilitacji Krzysztofa Rychtera z 1569?

solec1 - 11-01-2022 - 17:29
Temat postu: akt nobilitacji Krzysztofa Rychtera z 1569?
Witam,
w kilku źródłach można znaleźć informację, że 19 lipca 1569 roku Zygmunt August nobilitował Krzysztofa Rychtera.
Wedle niemieckojęzycznej Wikipedii:
https://de.wikipedia.org/wiki/Richter_(Adelsgeschlecht)
zostało to potwierdzone w polskim protokole z 1599 roku.
Kiedyś próbowałem szukać w AGAD, czy nie ma tam czegoś na ten temat, ale bez rezultatu. Przed chwilą trafiłem na zdygitalizowaną starą książkę, która wydaje się być źródłem dla innych wzmianek o rodzie Rychterów (Richterów). O "pierwszym" z nich jest kilka zdań na stronie:

https://daten.digitale-sammlungen.de/~d ... tiveno=168

PROŚBA: czy ktoś lubiący staroniemieckie skróty może potwierdzić, że o owy protokół z 1599 można próbować pytać w Archiwum w Rydze?
Czy można o samym Krzysztofie na tej stronie i poprzedniej, tj. 167-168 wyłuskać coś ciekawego?
Np. widzę, że 1576 ślub z Anną z Mengden, wdową.
Byłbym wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam - Mariusz
Robert_Kostecki - 11-01-2022 - 20:21
Temat postu: akt nobilitacji Krzysztofa Rychtera z 1569?
Witam,

dotyczy Krzysztofa Richtera nobilitowanego w dniu 19 lipca 1569 roku w Lublinie przez króla polskiego Zygmunta Augusta. Opis herbu: W tarczy podzielonej skosem złotym, w polu górnym błękitnym - jelenia głowa barwy naturalnej z rogami złotymi, w polu dolnym czarnym - trzy róże srebrne. W klejnocie na hełmie dwa rogi jelenie złote o siedmiu rosochach każdy, pomiędzy nimi ulistniona gałązka róży o trzech kwiatach srebrnych. Labry z prawej błękitne podbite złotem, z lewej czarne podbite srebrem.
Grazyna_Gabi - 11-01-2022 - 20:36
Temat postu: akt nobilitacji Krzysztofa Rychtera z 1569?
Z poprzedniej strony:
W polskim protokole z 1599 r. jest okreslany jako Slazak czyli pochodzycy ze Slaska.
Byl sekretarzem Chodkiewicza. Przez malzenstwo z Anna dostaly mu sie majatki Siggund
i Mattram. Do 1920 r. pozostawaly w rekach jego spadkobiercow.

Pozdrawiam
Grazyna
Robert_Kostecki - 11-01-2022 - 20:55
Temat postu: akt nobilitacji Krzysztofa Rychtera z 1569?
W pełnej wersji tego opracowania, być może będzie coś więcej:

https://www.deutsche-digitale-bibliothe ... WBW4MQOWIV

Richter, tab. 155 (wizerunek herbu), s. 402 (opis).

oraz tutaj:
Carl Arvid Klingspor/Adolf Matthias Hildebrandt, Baltisches Wappenbuch, Wappen sämmtlicher, den Ritterschaften von Livland, Estland, Kurland und Oesel zugehörigen Adelsgeschlechter, Stockholm, 1882, Tafel 91.

https://de.wikipedia.org/wiki/Richter_(Adelsgeschlecht) - wolne tłumaczenie:
Przedstawiciele rodziny szlacheckiej „von Richter” występowali w Polsce, Inflantach, Estonii, Kurlandii, na wyspie Oesel i w Szwecji. Rodzina wywodzi się ze Śląska i zaczyna się od Christopha Richtera. Jego potomkowie byli w służbie polskiej, szwedzkiej i rosyjskiej. Z tej rodziny wywodzili się ważni posłowie, starostowie powiatowi, marszałkowie ziemscy i sekretarze rycerstwa, którzy przez ponad 300 lat byli społeczno-polityczną elitą w krajach bałtyckich.
W dokumentach polskich z 1599 roku Christoph Richter wymieniany jest jako osoba pochodząca ze Śląska („natione Silesius”). Był sekretarzem w służbie polskiego namiestnika Inflant Jana Karola Chodkiewicza (1560–1621), a do stanu szlacheckiego został wyniesiony 19 lipca 1569 r. przez polskiego króla Zygmunta II Augusta. Ożenił się z Anną von Mengden, wdową von Meck, dzięki czemu wszedł w posiadanie posiadłości Siggund i Wattram, które były własnością rodziny do 1920 roku. Rodzina została w 1742 roku wpisana do ksiąg szlachty inflanckiej pod numerem ewidencyjnym 50. W 1745 roku i 1747 roku przeniesiono ją pod numer 60 i nadano im status rdzennych mieszkańców Estonii, Kurlandii i Ozeli. W 1908 roku wdowa po Otto von Richterze i ich potomkowie, zostali wyniesieni do rangi baronów rosyjskich, a w 1912 roku starosta Theodor von Richter i jego potomkowie otrzymali status baronów.
Od 50. lat XVI wieku ich rodzinną rezydencją były posiadłości ziemskie Siggund i Wattram, a przedstawiciele rodziny w estońskiej dzielnicy bywali właścicielami posiadłości: Kawast, Kayafer, Somel, Weißensee, Gawern, Neu-Rusthof, Waimel, Saarjerw, Bentenhof i Löwenküll. W okręgu łotewskim do ich posiadłości należały: Marzingshof, Wattram, Kastran, Schliepenhof, Hilchensfähr, Ramkau, Seßwegen, Aiskuje, Grawendahl, Butzkowski, Modohn, Lodenhof i Als-Drostenhof. Ponadto w latach 1598-1920 i latach 1709-1920 posiadali: Adamshof i Schillinghof.
Wladzislaw - 12-01-2022 - 16:46
Temat postu: akt nobilitacji Krzysztofa Rychtera z 1569?
Wielka galez tej nobilitowanej rodziny mieszkala na Bialorusi, miali wywody w Witebsku i Minsku.
solec1 - 13-01-2022 - 11:15
Temat postu: akt nobilitacji Krzysztofa Rychtera z 1569?
Dziękuję za odpowiedzi. Z niemieckiej książki z 1929 wynika, że:
- akt ślubu Krzysztofa Rychtera z Anną Mengden z 1576 był w Archiwum w Rydze
- protokół z 1599 (potwierdzający szlachectwo nadane w 1569) również w Archiwum w Rydze
- natomiast źródłem potwierdzającym szlachectwo z 1569 było "Archiwum Rycerstwa Inflanckiego" (w originale podany skrót Livl.Ritt.Arch.).
Archiwum w Rydze ma stronie internetowej akta z XVII wieku dla 8 czy 10 parafii w Rydze.
Wydaje się, że mają też akta z wieku XVI, tylko niezdygitalizowane, bo oferują kwerendę dokumentów z 1576 i 1599 - po około 20euro za każdy dokument.
Chcieliby tylko wiedzieć, jakiego wyznania byli Krzysztof i Anna. A Rychterowie bywali i katolicy i ewangelicy i prawosławni. Mało tego, potrafili zmienić wyznanie... Mam jednak nadzieję, że nie będzie problemem dla Archiwum sprawdzenie kilku ksiąg - o ile je faktycznie mają - wszak znana jest data dzienna ślubu Krzysztofa z Anną.
Myślę, że zacząć trzeba od wyznania protestanckiego. Anna Mengden była bowiem wdową po Jakubie von Meck, który był "Dombefand", czyli (chyba) dziekanem w katedrze protestanckiej (bo chyba innej w Rydze nie było). Jakkolwiek oczywiście przed drugim ślubem, z Krzysztofem Rychter, wyznanie mogła zmienić...
Gdyby jeszcze jakieś wskazówki, będę wdzięczny. Krzysztof Rychter był bowiem przodkiem mojej żony.

Miłego dnia - Mariusz
Robert_Kostecki - 13-01-2022 - 19:12
Temat postu: akt nobilitacji Krzysztofa Rychtera z 1569?
Mariuszu, nie wiem jak do zlecanych kwerend podchodzą archiwa estońskie lub łotewskie. Jednak archiwa Rosji, Białorusi i Ukrainy są tak skorumpowane, że drogą oficjalną jest bardzo trudno coś uzyskać w temacie, np. wywodów szlacheckich. Miejscowi i nasi poszukiwacze bardzo szybko wyczuli koniunkturę i zawiązali układ z tamtejszymi archiwistami. Doszło do tego, że Twoje oficjalne wnioski do archiwów będą wielokrotnie ignorowane lub zbywane, a jeżeli dotrzesz do odpowiedniej osoby, to kwerenda trwa około 3-4 tygodni, albo i szybciej. Skoro piszesz o Euro, to w tych przypadkach mówimy o liczbach 200-600 za kopie wywodu lub około podobnych dokumentów.

Robert
solec1 - 13-01-2022 - 19:21
Temat postu: akt nobilitacji Krzysztofa Rychtera z 1569?
Prośba - czy ktoś mający dostęp do MyHeritage mógłby podejrzeć, jakie miejsce urodzenia podano dla Christoph I Von Richter, ca. 1540 - ca. 1603? Bo wydaje się dziwne, że je podano, chyba że ktoś tam wpisał "Śląsk".
Byłbym wdzięczny za pomoc.
Miłego wieczoru - Mariusz

PS. Co do moich doświadczeń z archiwami naszych wschodnich sąsiadów:
- Białoruś i Ukraina - doświadczenia niewielkie, wszystkie negatywne
- Rosja - oficjalnie nic nie znaleźli, prywatnie Pani znaleziona dzięki Forum znalazła w Sankt Petersburgu wywód genealogiczny Rychterów, który potwierdził, że moja żona pochodzi od Krzysztofa Rychtera! koszty były znikome w stosunku do dokonanego odkrycia
- Łotwa - świetne doświadczenia, wszystko korespondencyjnie, trochę też samemu można znaleźć na ich stronie
- Estonia - doświadczenie rewelacyjne, jakkolwiek chodziło o 1925 rok (zaginął wówczas jeden z przodków żony, wysłałem im list po polsku z archiwum rodzinnego opisujący zaginięcie: za 15 euro dostałem paszport zaginionego ze zdjęciem, paszport jego żony, informacje o miejscu zamieszkania, kilka ogłoszeń policyjnych o zaginięciu oraz raport, że w 1925 roku nie przekroczył on granicy estońskiej).

Pozdrawiam - Mariusz

PS. Doprecyzuję jeszcze, bo jest pewna różnica co do Białorusi i Ukrainy w moich doświadczeniach. Szukane przeze mnie akta/księgi na Białorusi najprawdopodobniej się nie zachowały. Na Ukrainie natomiast szukałem aktu ślubu z parafii Brody z 13.07.1937 - bezskutecznie. Jakkolwiek, miałem chyba napisać jeszcze raz po roku czy półtora ponowne zapytanie. Oczywiście, nie można też wykluczyć, że i księga M1937 dla Brodów się nie zachowała.
Robert_Kostecki - 13-01-2022 - 20:01
Temat postu: akt nobilitacji Krzysztofa Rychtera z 1569?
No sam widzisz, po jednym z wcześniejszych wpisów. Wink
Wladzislaw - 14-01-2022 - 00:05
Temat postu: Re: akt nobilitacji Krzysztofa Rychtera z 1569?
Robert_Kostecki napisał:
Jednak archiwa Rosji, Białorusi i Ukrainy są tak skorumpowane, że drogą oficjalną jest bardzo trudno coś uzyskać w temacie, np. wywodów szlacheckich. Miejscowi i nasi poszukiwacze bardzo szybko wyczuli koniunkturę i zawiązali układ z tamtejszymi archiwistami.


Archiwa w Bialorusi nie skorumpowane! Ma bardzo wiele zapytan na poszukiwania genealogiczne, nie ma u nich mozliwosci, z tego przyjmuje takie pare dni w poczatku kazdego roku. Jak kto wie daty i miejsca urodzenia, i ksiegi kosciola albo cerkwi zachowali sie -- niema zadnej problemy, archiwum wykonuje te poszukiwania, moze byc to dluge, ale bedzie tanio.

Miejscowi poszukiwacze prowadze badania wlasne w archiwum. Nie potrzebnie miec zadnych ukladow. Jak kazda osoba w Polsce moze zobaczyc dokumenty w archiwum w Polsce, tak jest i w Bialorusi.

Kazde poszukiwanie jest praca intelektualna i powinna byc oplacona. Jak nie podoba sie cena, jest mozliwosci: 1) poszukiwanie tanszego; 2) dojechac do bialoruskiego archiwa i bezplatnie ogladac co potrzebnie.
Robert_Kostecki - 14-01-2022 - 19:55
Temat postu: Re: akt nobilitacji Krzysztofa Rychtera z 1569?
Panie Wladzislawie,

skąd tyle uszczypliwości. Ja tylko, od paru już lat, w wielu wpisach na tym forum systematycznie informuję potrzebujących, że droga zwrócenia się do prywatnego poszukiwacza jest dużo szybsza i pewniejsza, niż liczenie na archiwum. Kilka lat temu kwoty na Wschodzie Europy za tego rodzaju usługi były konkurencyjne, a teraz już światowe i nie wiem, czy są proporcjonalne do wkładu intelektualnego. I nie mówiłem tu o poszukiwaniu metryk, tylko o zdobyciu kopii atrakcyjnych nadal wywodów, związanych z legitymacjami szlachectwa.

Ale skoro już poruszył Pan ten temat, to wydaje się, że forum nie jest miejscem do wyłapywania potencjalnych klientów. Jeżeli już, to można to zrobić bardziej dyskretnie, poprzez zaproponowanie usługi na priva, ponieważ wpisy służą do udzielania konkretnych porad i pomocy.

Ciekaw jestem, ilu z zaglądających tu "zawodowych" poszukiwaczy podziękowało Marcinowi Suchywilk-Kowalowi za jego tytaniczną pracę w kopiowaniu "Archiwum Kaczanowskiego", w tym wpłacając na zrzutkę konkretne kwoty pieniężne. Jestem przekonany, że teraz opanowują oni udostępniony przez Marcina materiał, żeby zgrabnie się po nim poruszać i czerpać zysk z udzielanych kwerend. To, oczywiście nic złego, ale trochę trzeba przy tym zachować jakiegoś taktu.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits