Genealodzy.PL Podziel się na Facebooku

http://www.genealodzy.pl/

Polskie TG  
Użytkownik:         Rejestracja
Hasło: Zapamiętaj

flag-pol flag-eng     home login logout     Forum Fotoalbum Geneszukacz Parafie Geneteka Metryki Deklaracja Legiony Straty Mapy szukacz

22:44 poniedziałek, 20 lutego 2017

Nasi tu byli

arrow Jan.Ejzert
22:43:58 - 20.02.2017
arrow x_hanna
22:43:55 - 20.02.2017
arrow Marcin_123
22:43:51 - 20.02.2017
arrow MaciaE
22:43:49 - 20.02.2017
arrow A.Pietkiewicz
22:43:48 - 20.02.2017
arrow Kowalczyk_Ewa
22:43:34 - 20.02.2017
arrow marbl
22:42:29 - 20.02.2017
arrow madjek
22:42:28 - 20.02.2017
arrow krak210
22:42:23 - 20.02.2017
arrow ROMAN_B
22:42:21 - 20.02.2017
arrow Galazka
22:42:15 - 20.02.2017
arrow Andrzej75
22:41:28 - 20.02.2017
arrow Sianoszek_Michal
22:41:22 - 20.02.2017
arrow mmoonniiaa
22:41:15 - 20.02.2017
arrow vicek1978
22:39:38 - 20.02.2017
arrow Rychter_Ida
22:38:21 - 20.02.2017
arrow Ted_B
22:37:58 - 20.02.2017
arrow jalowiec
22:37:24 - 20.02.2017
arrow Weronika_Marianne
22:36:59 - 20.02.2017
arrow Lewicki_Przemysław
22:36:58 - 20.02.2017
arrow Mar_Herr
22:36:49 - 20.02.2017
arrow 3rzeki
22:36:38 - 20.02.2017
arrow OlszewskiD
22:36:27 - 20.02.2017
arrow baharovsky
22:36:10 - 20.02.2017
arrow ilwika
22:35:35 - 20.02.2017
arrow kola16
22:35:32 - 20.02.2017
arrow Danuta_Stojek
22:35:02 - 20.02.2017
arrow michal72
22:34:10 - 20.02.2017
arrow Bozik_Ewa
22:32:14 - 20.02.2017
arrow Zofia_Brzeska
22:31:52 - 20.02.2017
Członkowie i sympatycy

Fotoalbum



Długość życia w XVIII i XIX wieku w parafii Górzno
Dodano: czwartek, 25 października 2007 - 08:47 Autor: Pieniążek_Stanisław
InneBadania swoje oparłem na parafii Górzno leżącej na Mazowszu przy trakcie warszawsko-lubelskim. Przejrzałem i zindeksowałem ponad 80.000 metryk kościelnych z miejscowej parafii. Jest to parafia moich przodków więc zrozumiałe jest, że tą właśnie badałem.
Parafię można uznać za przeciętną dla kraju w tamtych czasach i zapewne dane z niej nie odbiegają bardzo od danych z innych parafii zaboru rosyjskiego.

Dołączysz do nich kiedyś. Ramię w ramię
Pójdziesz na wielką wędrówkę narodów
Wiodącą drogą bez końca. Długimi etapami
Wyznaczonymi przez ojców Twoich przodków...
(z własnego wiersza Pt Wędrówka bez końca)


Długość życia w XVIII i XIX wieku w parafii Górzno ( autor: Stanisław Leszek Pieniążek)

Proszę zwrócić uwagę na umieralność dzieci do lat 5
Największa umieralność jest w wieku do 5 lat. W XVIII wieku 43,2 % a w XIX już 49,2 %
Prawie co drugie dziecko umiera przed 5 rokiem życia!
Średnia wieku, którą obniża bardzo umieralność dzieci w XVIII i XIX w. wynosiła 30 lat.
Epidemie przez Górzno przeszły trzy w latach 1835, 1836 czarnej ospy zaraz potem bo już w 1837 epidemia cholery oraz w 1855 czarnej ospy. (Przykład: w 1833 roku umarło w normalnych warunkach 21 osób to już w roku 1835 podczas epidemii zmarło cztery razy więcej bo 84 osoby a w 1836 umiera 62 osoby a więc trzy razy więcej niż w 1833. ) 1837 rok i początki 1838 r. umiera w parafii ponad 100 osób. Cholera rozkłada prawie całe rodziny. Najwięcej jak zwykle nie uodpornionych dzieci.
Z całą siłą epidemia cholery atakuje znowu na przełomie lipca i sierpnia 1855. W ciągu 35 dni umiera 65 osób. To tyle co średnio przez cały rok w poprzednich latach.

Epidemie XIX wieku są chyba powodem znacznego zwiększenia się umieralności dzieci do 1 roku aż o 6 % w porównaniu do wieku XVIII.

Najczęstszymi powodami zgonów w XVIII i XIX wieku były: Starość ( przy średniej 30 lat życia), wodogłowie, gorączka, paraliż, wypadek oraz epidemie (ospa, tyfus, cholera).


Autor Komentarze
Komentarze
SympatykSympatyk



____________
Od: Lip 02, 2006 Posty: 3206
Napisano:Paź 25, 2007 - 08:50
Skomentuj ten artykuł w tym wątku
_EZFORUMCOMMENTS_USERINFO p
Kaczmarek_Aneta
SympatykSympatyk



____________
Od: Lut 09, 2007 Posty: 4857
skąd:Warszawa/Piaseczno
Napisano:Paź 26, 2007 - 16:01
Staszku,

Gratuluję wspaniałej pracy z widocznymi efektami !

Mam pytanie dotyczące najczęstszych przyczyn śmierci.
Jak wiadomo, w ówczesnych czasach wysoka była śmiertelność okołoporodowa w rozumieniu występowania zgonów u dzieci w trakcie porodu lub krótki czas po nim.
Ciekawi mnie zatem, jaką przyczynę śmierci w takich przypadkach wpisywano do aktu zgonu ? Czy konkretną jednostkę chorobową, bądź jej objaw, jak np. wodogłowie, czy odnotowywano ten fakt w inny sposób, np. "podczas porodu", "zaraz po porodzie" ?

Drugie moje pytanie dotyczy przedstawienia danych liczbowych dotyczących śmiertelności ze względu na płeć. Czy jest możliwe przedstawienie wyników Twoich badań wedle i tego parametru ?

Serdecznie pozdrawiam,
Aneta
_EZFORUMCOMMENTS_USERINFO p p
Pieniążek_Stanisław
SympatykSympatyk



____________
Od: Lip 14, 2006 Posty: 925
skąd:Gdynia
Napisano:Paź 26, 2007 - 17:20
Przyczyny zgonów wpisałem na podstawie zapisów z kilkunastu lat przełomu XVIII/XIX wieku gdzie w zapisach tabelarycznych była rubryka "Przyczyna zgonu , status społeczny czy stanowisko". Jedni zapisujący wpisywali tylko przyczynę a inni status społeczny. Tak więc danych w tym temacie miałem bardzo mało.
Dośc często przy zgonie dzieci 1-2 letnich zapisywano "morto ordinaria" (śmierć naturalna). Dziwne to jest przy zgonie małego dziecka.
Co do danych w rozbiciu na płeć nie opracowałem takich danych. Może przy okazji rozszerzę.
Pozdrawiam
Staszek
_EZFORUMCOMMENTS_USERINFO p p
Grochowicki_Andrzej
SympatykSympatyk



____________
Od: Lut 14, 2007 Posty: 135
Napisano:Paź 26, 2007 - 18:39
Jeśli można wtrącić swoje 3 grosze, to ja spotykam się, najczęściej, z zapisem "martwo urodzone" i niestety w rubryce płeć nie podaje się jej.
Zapisz taki, jak podaje Staszek, spotykam również u dzieci żyjących jeden dzień i dłużej. Jeżeli było ochrzczone [rodzice zdążyli lub .... trudno powiedzieć] zapisane jest imię. Jeżeli chodzi o płeć, to najczęściej umierali chłopcy ! Niestety nie mam opracowywałem takich danych.

Pozdrawiam serdecznie
Andrzej-Maciej
_EZFORUMCOMMENTS_USERINFO p


Kliknij aby przejść do komentarzy na forum

donate.jpg

Zarząd PTG: ptg@genealodzy.pl.:. rss Nasz RSS .:. Administrator strony: admin@genealodzy.pl
Strona wygenerowana w czasie 0.183650 sekund(y)