Genealodzy.PL Genealogia

Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń - Co znajdę w akcie ślubu?

Michał_Bąbol - 13-07-2017 - 22:57
Temat postu: Co znajdę w akcie ślubu?
Witam! Przygotowuję się do ponownego przejrzenia ksiąg metrykalnych z parafii Naprawa koło Rabki. Zastanawiam się od jakiegoś czasu jakich informacji mogę się spodziewać znaleźć w akcie ślubu z roku około 1813? W szczególności interesuje mnie to czy znajdę tam jakąkolwiek wzmiankę o ojcu pana młodego? Od którego roku w galicyjskich księgach można doszukiwać się takich informacji? Jest to dla mnie bardzo istotne.
przemko20161 - 14-07-2017 - 10:48
Temat postu: Co znajdę w akcie ślubu?
Witaj

Jeśli chodzi o informacje o ojca pana młodego to zbyt wiele możesz się nie dowiedzieć poza imieniem czasami o zawodzie jaki wykonywał. Jeśli chodzi o rok od którego można znaleźć informacje na terenie Galicji są to lata od 150 r aczkolwiek też od 1720 lub nawet 1700 lub starsze . Zależy tylko z jakiego wyznania była dana osoba na terenach Galicji przeważały osoby wyznania prawosławnego judaistycznego i grekokatolickiego to tych osób z tych wyznań można spodziewać się można ksiąg nawet i od 1590 r . Jeśli jednak twoi byli wyznania r ymskokatolickiego to w większości były to księgi od 1784 lub 1786 r czyli od ukazów Juzefińskich . Zdarzały się takie parafie rzymskokatolickie których metryki sięgały lat 1590 r ale takich parafii na terenie dawmego województwa Ruskiego a następnie Lwowskiego i Stanisławowskiego było bardzo niewiele można by je policzyczyć na palcach jednej ręki.

Przemek
Burczy_Piotr - 14-07-2017 - 11:11
Temat postu: Co znajdę w akcie ślubu?
Dzień dobry,

Dla pierwszej połowy XIX wieku, w księgach wyznania rzymskokatolickiego, zazwyczaj stykam się z wpisami w aktach ślubu nie zawierającymi danych dotyczących rodziców państwa młodych. Dane rodziców pojawiają się mniej więcej od połowy XIX wieku. Pojawiają się za to wiek małżonków, ich status społeczny oraz imiona świadków. Pomocą może być tutaj wiek państwa młodych, który po przekalkulowaniu może doprowadzić do wpisu w księdze chrztu pana i pani młodych, gdzie dane rodziców znajdują się już z prawie całkowitą pewnością.

Zauważyłem, że skromność w zawartych w metrykach danych wiąże się zazwyczaj z unormowaniem wzorów tabel w których uzupełniano wpisy. Te pisane "ciągiem" są zazwyczaj bardziej kompletne jeśli chodzi o dane rodziców. To jednak kosztem innych informacji, najczęściej takich jak wspomniany wiek państwa młodych w dniu zaślubin.
Michał_Bąbol - 14-07-2017 - 13:39
Temat postu: Co znajdę w akcie ślubu?
Bardzo dziękuję za odpowiedzi! Oczywiście chodzi mi o osoby będące katolikami, w moim przypadku najlepszym przypadkiem byłaby sytuacja, gdyby w akcie ślubu był podany wiek pana młodego. Dlaczego? Zakładam, że małżeństwo zostało zawarte około tego roku 1813. Przybył on z innej miejscowości i w jego pierwotnym miejscu zamieszkania znalazłem dwie metryki mogące być jego aktem urodzenia,ponieważ obie mówią o urodzeniu Stanisława. Problem jest jeden - różnica między tymi metrykami to... 9 miesięcy. Obawiam się więc , że wiek pana młodego w akcie ślubu nie rozwiąże mojego problemu. Podobnie z aktem zgonu pana młodego, niekiedy wiek tam podany jest po prostu zły. Generalnie mam teraz dwóch Stanisławów, zakładam, że któryś z nich to mój przodek, dodatkowo każdy z nich ma dwóch rodziców. Jak więc trafić w takiej sytuacji na tego odpowiedniego?
A może akurat w tym akcie będzie imię jego ojca?


Pisząc tą odpowiedź wpadłem na inny pomysł rozwiązania tej zagadki: jeśli Stanisława umarł powiedzmy około 1840 roku to mogę założyć, że w jego akcie zgonu będą podane imiona jego rodziców?
Paulina_W - 14-07-2017 - 14:45
Temat postu:
Witam,
przeglądam księgi Galicji dopiero od 3 lat, są jednak pewne prawidłowości do zauważenia. Po 1800 w aktach małżeństwa można liczyć na nr domu pana młodego, stan cywilny młodych i wiek (raczej w latach bez miesięcy) oraz imię ojca panny młodej. Jeśli młodzi byli nieletni na końcu aktu umieszczał ksiądz formułkę o tym fakcie i podpisy (znaki krzyża) ojców (opiekunów) młodych. Zdarzało mi się zaobserwować wyjątki jeśli np. pan młody pochodził spoza parafii lub był wcześniej w wojsku (notowano jednostkę i czasem rodziców młodego). Po 1825 pojawił się zapis o rodzicach młodych, tak w ok 50%. Radziłbym spojrzeć na nr domu i szukać przy kolejnych dzieciach, powinny ok. 1830 roku pojawić się nazwiska dziadków. W aktach zgonu z 1 połowy XIX wieku adnotacja o rodzicach pojawiała się przy śmierci małych dzieci, pełnoletnich nie zawsze, a zamężnych tylko dane o partnerach, raczej nie wymieniano rodziców.

P.S.
Radzę zebrać dane o obu Stanisławach (małżeństwa, dzieci, zgony). Osobiście nie odważyłabym się osądzać na podstawie badań rodziny tylko jednego z nich.
Burczy_Piotr - 14-07-2017 - 15:03
Temat postu:
A czy te dziewięć miesięcy dzielące narodziny obydwu ‘podejrzanych’ Stanisławów wypada w obrębie jednego roku? Jeśli nie, to obliczając rok urodzenia na podstawie różnicy roku w którym zawarto związek małżeński i wieku pana młodego w momencie zawarcia związku używając przy tym pełnych lat, powinno się ‘wyłuskać’ prawidłowego Stanisława.

Michał_Bąbol napisał:
Pisząc tą odpowiedź wpadłem na inny pomysł rozwiązania tej zagadki: jeśli Stanisława umarł powiedzmy około 1840 roku to mogę założyć, że w jego akcie zgonu będą podane imiona jego rodziców?


Księgi zmarłych są najbardziej niesfornym dla mnie źródłem informacji na temat przodków. Poszukując swoich antenatów natrafiam zarówno na zapisanych rodziców, na ich brak - samo tylko imię z nazwiskiem – w przypadku kobiet raz panieńskie raz po mężu. Imię męża obok zmarłej żony. Ale często trafiałem też na istotne dopiski, pozwalające popchnąć poszukiwania do przodu, czy rozwiązać dylemat drugiego małżeństwa czy przekręconego nazwiska.

Jeśli wiek zmarłego zapisany jest pełną dekadą, polecam ostrożność przy obliczaniu daty narodzin na podstawie różnicy – ostatnio w oczy rzuciła mi się mnogość takich pełnych dekad w wieku denatów, co powoduje podejrzenia, że takie pełne dziesiątki są zwyczajnym zaokrąglonym przybliżeniem.

I tak jak w poście powyżej - korelacja krewnych na podstawie numerów domów może dać dobre efekty. Zdarza się jednak, że numery domów traktowane są tak samo jak imiona rodziców - nie ma ich. To wynikać będzie jednak z okresu w którym wprowadzono na danym obszarze jednolity, galicyjski kataster gruntowy a z tym w ogóle samą numerację domów.
Michał_Bąbol - 14-07-2017 - 23:53
Temat postu:
Dziękuję za kolejne odpowiedzi! A więc te 9 miesięcy "na szczęście" w obrębie jednego roku, tylko dwóch lat: listopad 1782 i sierpień 1783. Numery domów... Hm, jeśli zakładamy, że Stanisław sprowadził się do Naprawy to trzeba mieć nadzieję, że w jego akcie ślubu będzie informacja o tym w którym domu mieszkał w miejscowości, w której się urodził. Gorzej jak nie będzie ich tak samo jak imion rodziców :')

Cóż, zakładam, że obaj Stanisławowie są ze mną w jakiś sposób spokrewnieni, być może jednego z nich jestem w linii męskiej bezpośrednim potomkiem, podejrzewam, że sami oni byli dla siebie kuzynami bliższymi lub dalszymi. Niestety, ciężko mi ustalić ich pokrewieństwo ze względu na braki wcześniejszych zapisków niż tych z 1776 (parafia Łętownia, a nóż ktoś z Was tam był i szukał jakiś metryk).

Załóżmy najgorszy scenariusz - brak numerów domów i imion ojców - co wtedy? Próbować z aktem zgonu?
Burczy_Piotr - 17-07-2017 - 14:39
Temat postu:
Michał_Bąbol napisał:
trzeba mieć nadzieję, że w jego akcie ślubu będzie informacja o tym w którym domu mieszkał w miejscowości, w której się urodził. Gorzej jak nie będzie ich tak samo jak imion rodziców :')


Oj to raczej płonne nadzieje - miejscowość i owszem, ale na numer domu bym nie liczył Smile Ale próbować zawsze można.

Michał_Bąbol napisał:
Cóż, zakładam, że obaj Stanisławowie są ze mną w jakiś sposób spokrewnieni, być może jednego z nich jestem w linii męskiej bezpośrednim potomkiem, podejrzewam, że sami oni byli dla siebie kuzynami bliższymi lub dalszymi. Niestety, ciężko mi ustalić ich pokrewieństwo ze względu na braki wcześniejszych zapisków niż tych z 1776 (parafia Łętownia, a nóż ktoś z Was tam był i szukał jakiś metryk).


A może warto prześledzić losy obydwu potencjalnych antenatów? Skoro jeden z nich - Pana przodek - wyjechał z tej miejscowości, być może drugi pozostał na miejscu i znalazł tam swoją drugą połowę? Wtedy sprawdzając akty ślubów i zgonów w tamtej miejscowości będzie można go (tego niespokrewnionego) wyeliminować. Warto przeszukać także tamtejsze metryki za śladami potomków tego niespokrewnionego Stanisława. Po nitce do kłębka.

Michał_Bąbol napisał:
Załóżmy najgorszy scenariusz - brak numerów domów i imion ojców - co wtedy? Próbować z aktem zgonu?


Polecam na początek zebrać maksimum dostępnego Panu materiału z metryk związanych z tym krewnym - może wtedy, przy ogólniejszym spojrzeniu na posiadane dane, wpadnie się na jakiś trop. Dodatkowo jak wspomniałem - prześledzić historię tego niespokrewnionego Stanisława. Im więcej informacji o tym niewłaściwym, z tym większą precyzyjnością będzie można się tego go "pozbyć".
Michał_Bąbol - 19-07-2017 - 23:34
Temat postu:
Dziękuję! Cóż, póki co muszę obmyśleć plan działania oraz postarać się w miarę szybko przejrzeć księgi z Naprawy, być może coś ciekawego tam znajdę. Myślę, że ta kwerenda przybliży mnie do odpowiedzenia na pytanie który Stanisław jest mój. Najważniejsze to to, by się nie zniechęcać!
Michał_Bąbol - 17-08-2017 - 23:20
Temat postu:
Witajcie! Jestem po kwerendzie genealogicznej w Naprawie i niestety nie udało mi się odnaleźć pod rokiem 1813 aktu urodzenia mojego przodka, Andrzeja.

Jak wyglądała sytuacja?

Andrzej mieszkał w Naprawie, ożenił się tam dwukrotnie, miał tam dzieci, których akty urodzenia wszystkich znalazłem, znalazłem akt zgonu Andrzeja z 1882 roku, miał wtedy 69 lat, również jego wiek podawany w aktach ślubów datuje nam jego narodziny na lata 1813-1814. Z aktu urodzenia jego syna, Stanisława, wiem, że rodzicami Andrzeja, a tym samym dziadkami Stanisława byli Stanisław i Teresa. I właśnie tu dochodzę ponownie do postaci dwóch Stanisławów z Łętowni z lat 1782-83. Podejrzewałem, że któryś z nich to ojciec Andrzeja. No ale tu się zaczynają schody...

Co ustaliłem?

Pod rokiem 1813 oraz w okolicach tych lat aktu urodzenia Andrzeja w Naprawie nie ma. Nie było go również w Łętowni, być może rodzinnej parafii jego ojca. Wychodzi więc na to, że Andrzej musiał do Naprawy skądś przybyć, jednak nie z Łętowni, jak wcześniej zakładałem tylko z jakiegoś innego miejsca, nie wiem, naprawdę.

Co dalej?

Ksiądz z Naprawy zasugerował, żebym sprawdził jeszcze jedną miejscowość z okolicy, Skawę, ponieważ w akcie ślubu Andrzeja z jego pierwszą żoną jest wspominana ta miejscowość. By było jasne o co chodzi, dodaję zdjęcie tegoż aktu, którego znalazłem podczas pierwszej kwerendy w Naprawie rok temu. Po prostu dziś spojrzeliśmy na niego kolejny raz.

http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2017/8/17 ... ejBbol.JPG
http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2017/8/17 ... jBbolc.JPG

Skąd był Andrzej? Czy ktoś to wie?

Chociaż pisząc tego posta nasunęła mi się jeszcze jedna myśl: zobaczcie proszę do kolumny z panem młodym, Andrzejem - jest tam zapisane Andrzej, syn Stanisława i Zofii i potem kilka słów po łacinie, których nie mogę odczytać, ale zdaje się, że dwa ostatnie to "ex Chrobacze". Chrobacze to dawniej osobna wioska, obecnie część Jordanowa.
Czy ktoś z Was mógłby odczytać te słowa po łacinie? Czy to może być rozwiązanie mojej zagadki?
Janina_Tomczyk - 18-08-2017 - 08:05
Temat postu:
Michał_Bąbol napisał:
Witajcie! Jestem po kwerendzie genealogicznej w Naprawie i niestety nie udało mi się odnaleźć pod rokiem 1813 aktu urodzenia mojego przodka, Andrzeja.

Jak wyglądała sytuacja?

Andrzej mieszkał w Naprawie, ożenił się tam dwukrotnie, miał tam dzieci, których akty urodzenia wszystkich znalazłem, znalazłem akt zgonu Andrzeja z 1882 roku, miał wtedy 69 lat, również jego wiek podawany w aktach ślubów datuje nam jego narodziny na lata 1813-1814. Z aktu urodzenia jego syna, Stanisława, wiem, że rodzicami Andrzeja, a tym samym dziadkami Stanisława byli Stanisław i Teresa. I właśnie tu dochodzę ponownie do postaci dwóch Stanisławów z Łętowni z lat 1782-83. Podejrzewałem, że któryś z nich to ojciec Andrzeja. No ale tu się zaczynają schody...

Co ustaliłem?

Pod rokiem 1813 oraz w okolicach tych lat aktu urodzenia Andrzeja w Naprawie nie ma. Nie było go również w Łętowni, być może rodzinnej parafii jego ojca. Wychodzi więc na to, że Andrzej musiał do Naprawy skądś przybyć, jednak nie z Łętowni, jak wcześniej zakładałem tylko z jakiegoś innego miejsca, nie wiem, naprawdę.

Co dalej?

Ksiądz z Naprawy zasugerował, żebym sprawdził jeszcze jedną miejscowość z okolicy, Skawę, ponieważ w akcie ślubu Andrzeja z jego pierwszą żoną jest wspominana ta miejscowość. By było jasne o co chodzi, dodaję zdjęcie tegoż aktu, którego znalazłem podczas pierwszej kwerendy w Naprawie rok temu. Po prostu dziś spojrzeliśmy na niego kolejny raz.

http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2017/8/17 ... ejBbol.JPG
http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2017/8/17 ... jBbolc.JPG

Skąd był Andrzej? Czy ktoś to wie?

Chociaż pisząc tego posta nasunęła mi się jeszcze jedna myśl: zobaczcie proszę do kolumny z panem młodym, Andrzejem - jest tam zapisane Andrzej, syn Stanisława i Zofii i potem kilka słów po łacinie, których nie mogę odczytać, ale zdaje się, że dwa ostatnie to "ex Chrobacze". Chrobacze to dawniej osobna wioska, obecnie część Jordanowa.
Czy ktoś z Was mógłby odczytać te słowa po łacinie? Czy to może być rozwiązanie mojej zagadki?


Mogę to odczytać, ale skany starych metryk trzeba poprawiać specjalnym programem bo inaczej robi się błędy. Najpierw pisałeś, że matką Andrzeja była Teresa, a potem odczytałeś błędnie Zofia. Tu poprawione zdjęcia tego aktu:
https://zapodaj.net/7630d3800f1b7.jpg.html
https://zapodaj.net/685e52c537c15.jpg.html

a tłumaczenie takie:
Nr 5 z 15 stycznia Andrzej syn Stanisława Bombol i Teresy Janiczak ( tu nie wiem co to Janiewbnik ?) z Chrobacze lat 26
i Anna Burmistrz I voto po Wawrzyńcu Kielbasa wdowa lat 46

Jedyna rada jakiej mogę udzielić to najpierw bardzo dokładne przeczytanie wszystkiego co jest w akcie, a potem cierpliwe szukanie z odchyleniami czasowymi i przeglądaniem akt wszystkich okolicznych parafii.

Pozdrawiam i życzę powodzenia
Paulina_W - 18-08-2017 - 08:51
Temat postu:
Dzień dobry,
z podanego aktu małżeństwa wynika, że pan młody w dnu ślubu mieszkał w Łętowni pod nr 179. Sprawdziłeś kto w tym czasie i wcześniej mieszkał w tym domu? Może trafisz na rodzeństwo przodka i tą drogą dojdziesz gdzie się urodził. Zapytaj czy w Naprawie zachowała się księga zapowiedzi powinna być podana miejscowość urodzenia i zamieszkania młodych. Zgodny wiek między aktem małżeństwa i zgonu może też świadczyć, że ksiądz obliczył lata życia na podstawie aktu małżeństwa skoro pan młody był spoza parafii, a ksiądz mógł być sumienny i sprawdził metryki.
Janina_Tomczyk - 18-08-2017 - 09:07
Temat postu:
Paulina_W napisał:
Dzień dobry,
z podanego aktu małżeństwa wynika, że pan młody w dnu ślubu mieszkał w Łętowni pod nr 179. Sprawdziłeś kto w tym czasie i wcześniej mieszkał w tym domu? Może trafisz na rodzeństwo przodka i tą drogą dojdziesz gdzie się urodził. Zapytaj czy w Naprawie zachowała się księga zapowiedzi powinna być podana miejscowość urodzenia i zamieszkania młodych. Zgodny wiek między aktem małżeństwa i zgonu może też świadczyć, że ksiądz obliczył lata życia na podstawie aktu małżeństwa skoro pan młody był spoza parafii, a ksiądz mógł być sumienny i sprawdził metryki.


Pod numerem 179 jest kreska i zapis "86 poprawa" więc może podano błędny numer domu, albo była zmiana numerów i być może to niewiele da informacji. Raczej pochodzenie jego rodziców- matki z Chrobacz(e) to bardziej wiarygodny ślad urodzenia Andrzeja Bombola.

Do tłumaczenia dodam, że świadkami ślubu byli kmiecie: Wawrzyniec Woydyła i Michał Śliwa. Może te nazwiska łaczą się z rodziną/ Każdy ślad jest ważny.
Pozdrawiam
Paulina_W - 18-08-2017 - 09:12
Temat postu:
Witam,
W Galicji numeracje domów młodych w aktach małżeństwa zapisywano nr domu pana młodego/ nr domu panny młodej. Tak też zapisano tutaj: Łętownia 179 kreska Naprawa 86.
Michał_Bąbol - 18-08-2017 - 09:13
Temat postu:
Witaj! Dziękuję za odpowiedź! Sprawdzałem ten trop ale pod rokiem 1813 jak i w jego okolicach Andrzeja w Łętowni nie ma. Wczoraj pytałem właśnie o tą Łętownie księdza w Naprawie, to powiedział mi, że stamtąd pochodziła panna młoda. Naprawdę nie wiem do czego się odnosi to 179 przez 86, myślę jednak, że numer 179 odnosi się do panny młodej. Tylko tu pojawia się kolejna kwestia: skoro jest tam numer Naprawa 86 to powinno się to odnosić, jak wskazuje logika, do Andrzeja, niestety pod rokiem 1813 lub też parę lat wstecz i potem również go nie ma.
Jeśli zaś chodzi o sumienność księdza, to wydaje mi się, że mój przodek na pewno powiedział mu, gdzie się urodził, a jako, że był to rok 1840 to Naprawa jak i kilka innych miejscowości należało do parafii w Łętowni, tak więc ksiądz zapisujący ten akt nie miał problemu z odnalezieniem aktu urodzenia Andrzeja, musiał tylko wyjąć inną księgę z szafy. Tylko ja teraz, prawie 200 lat po tym nie wiem, którą Sad
Paulina_W - 18-08-2017 - 10:33
Temat postu:
Odbiegając od późniejszych informacji, ja patrząc na akt małżeństwa widzę następujące dane:
Nr aktu: 5
Data: 15 czerwiec
Nr domu: Łętownia 179
86 Naprawa
Pan młody: Andrzej syn Stanisława Bombol i Teresy Janczok [?] Chrobacze, 26 lat, kawaler (w miejscu pytajnika jest słowo po polsku - może to zawód Andrzeja, a ksiądz nie znał łacińskiego odpowiednika)
Panna młoda: Anna Burmistrz I voto po Wawrzyńcu Kielbasa wdowa, 46 lat, wdowa
Świadkowie: Wawrzyniec Woydyła, Michał Śliwa kmiecie
Pod aktem tekst po łacinie, trzebaby zapoznać się z tłumaczeniem. Wspominają tam kolejną miejscowość Skawa 1 czerwca 1840, czyżby chodziło o zapowiedzi?


Najpierw podajemy informacje o panu młodym, a później o pannie młodej. Tak też było z numeracją domu pan młody/panna młoda lub tylko nr domu pana młodego.
Ja widzę tu inny problem. W rubryce podano Chrobacze, wygląda mi na zawód pana młodego+Chrobacze. Nie podano by miejsca zamieszkania rodziców, owe Chrobacze powinny dotyczyć młodego. Brak informacji gdzie urodziła się i mieszkała panna młoda sugeruje mi że mieszkała w miejscu spisania aktu małżeństwa. W tekście po łacinie kolejna miejscowość Skawa.
Pan młody mógł mieszkać na stałe w Łętowni, wykonywać zawód w Chrobaczach (nie było to jego miejsce stałego zamieszkania) i poślubić pannę w Naprawie. I do tego urodzić się w innej wiosce. Nie jest to niemożliwe. Do tego piszesz, że należały do jednej parafii. Jeśli nie znajdziesz aktu urodzenia w parafii (wszystkie wioski) + okoliczne parafie wtedy możesz się martwić. Przecież wiesz, że nazwisko występowało w Łętowni, a to dobry znak.
Powodzenia.
Michał_Bąbol - 18-08-2017 - 11:44
Temat postu:
No dobrze, jeśli chodzi o te numery domów to długi czas się nad tym zastanawiałem, ponieważ ta tabela "numeros domus" była tylko i wyłącznie po stronie pana młodego i odnosiła się tylko do pana młodego, ale jak Panie mówią, wpis nad kreską dotyczył pana młodego, a pod kreską pani młodej. Dla przykładu, akt ślubu Andrzeja z drugą żoną, czyli 15 lat później był skonstruowany tak, że numer był osobno obok pana i panny. W tym przypadku obok Andrzeja mamy numer 86, czyli jest jakiś związek z pierwszym aktem.

Ale co z tą wioską Chrobacze? Kiedyś podejrzewałem, że stamtąd może pochodzić matka pana młodego i nadal wydaje mi się to bardzo prawdopodobne. Nie wiem czy również tam mógł się urodzić Andrzej, na pewno jest to do sprawdzenia. Z pewnością oba śluby miały miejsce w Łętowni, ponieważ tylko tam był kościół. Oprócz tego zastanawiam się, co skłoniło 26-letniego kawalera do ślubu z 46-letnią wdową. Wydaje mi się, że na pewno nie względy miłosne.

Wracając jeszcze raz do tego akt i kwestii miejscowości Skawa - czy dałoby radę przetłumaczyć tenże dopisek? Dzięki uprzejmości Pani Janiny mam zdjęcia tego aktu przerobione tak, że da się to w łatwy sposób odczytać:

https://zapodaj.net/7630d3800f1b7.jpg.html
https://zapodaj.net/685e52c537c15.jpg.html

Reasumując: w Naprawie aktu urodzenia nie ma, w Łętowni również, logika każe szukać właśnie tam oraz ewentualnie jeszcze na Chrobaczach oraz w Skawie. Kolejną rzeczą przemawiającą za Łętownią mimo wszystko są opowieści mojego dziadka, który mówi, że ktoś, być może Andrzej, miał przybyć z Łętowni do Naprawy. Jeśli jednak tak było to czemu aktu urodzenia Andrzeja nie znalazłem w Łętowni?

Jest jeszcze jedna ciekawostka, w spisie mieszkańców konkretnych domów w Naprawie, Andrzej jest tylko pod numerem 99 z odnośnikiem do numeru 86 i napisem "stary status". A wszystkie jego dzieci w aktach urodzenia mają łamane 86/99! W tym samym spisie mieszkańców pod numerem 86 nie ma żadnych Bąbolów.
Michał_Bąbol - 18-08-2017 - 18:10
Temat postu:
Udało mi się odnaleźć posta z zeszłego roku, gdzie dzięki uprzejmości jednego z użytkowników udało się wyjaśnić o co chodzi z tą Skawą:

"W parafialnych aktach zezwoleń (tj. allegat) za rok bieżący przechowuje się zgodę dominialną wydaną w Skawie 1 czerwca 1840 r., nr 73."

Czy to znaczy, że Andrzej mógł się urodzić w Skawie? Gdzie może być przechowywana taka zgoda?
Janina_Tomczyk - 18-08-2017 - 19:23
Temat postu:
Michał_Bąbol napisał:
Udało mi się odnaleźć posta z zeszłego roku, gdzie dzięki uprzejmości jednego z użytkowników udało się wyjaśnić o co chodzi z tą Skawą:

"W parafialnych aktach zezwoleń (tj. allegat) za rok bieżący przechowuje się zgodę dominialną wydaną w Skawie 1 czerwca 1840 r., nr 73."

Czy to znaczy, że Andrzej mógł się urodzić w Skawie? Gdzie może być przechowywana taka zgoda?


Dokładnie takie jest tłumaczenie tego dopisku na akcie. Nie znam zwyczajów zapisów na tym terenie i trudno mi to wyjaśnić. Wyżej widzę podobny zapisek o takiej zgodzie ze Skawy. Być może poddani musieli uzyskiwać zgodę na ślub, ale w Kongresówce dotyczyło to osób objętych służbą. Nie potrafię odczytać tego zapisku przed " z Chrobacze " i może to faktycznie zawód Andrzeja? Jeszcze trzeba poprosić o odczytanie tego zapisu może BartkaM ?
Śluby młodych kawalerów z wiekowymi wdowami nie były rzadkością w indeksowanych przeze mnie metrykach i chyba względy materialne odgrywały rolę kluczową.

Pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniach
Michał_Bąbol - 18-08-2017 - 20:38
Temat postu:
Dziękuję serdecznie! Cóż, napiszę jeszcze do tego Pana, może faktycznie uda mu się to odczytać. W każdym razie zastanawiam się jeszcze czy pojechać do tej Skawy i tam to sprawdzić rok w którym Andrzej się urodził...
Paulina_W - 19-08-2017 - 10:25
Temat postu:
Witam,
Michale skoro jak piszesz nie ma aktu urodzenia Andrzeja w Łętowni i Naprawie to tak naprawdę możesz znaleźć lub nie w okolicznych miejscowościach i/lub parafiach.

Co wiesz o innych dzieciach Stanisława i Teresy Bombolów? Gdzie się rodziły? Gdzie brały ślub? Te informacje mogą ci naprawdę pomóc.

Sprawa domu Naprawa nr 86 jak piszesz mieszkał tam później Andrzej i jego dzieci. Ale tu chodzi o to kto tam mieszkał w 1840 roku i wcześniej. Sprawdź gdzie mieszkała Anna z mężem Wawrzyńcem Kiełbasą, gdzie zmarł Wawrzyniec to da Ci odpowiedź, który nr domu był miejscem zamieszkania Andrzeja, a który panny młodej.

Ciekawy dokument zgody dominium. Raczej się nie zachował. Jeśli gdzieś jest to można sprawdzić w AP w aktach dominium, w AD w Tarnowie w aktach parafii, na parafii w Skawie i tej gdzie dostarczano dokument.

Mam nadzieję, że ktoś pomoże ci odczytać słowo, na pewno to nie łacina.

----------------------------
Z mojego podwórka w podobnym okresie:
mój 6xpradziad był stelmachem w Rzędzinie. Zauważyłam jednak że trochę mało dzieci się mu rodziło i były kilkuletnie odstępy czasu. W aktach dominium znalazłam informację, że stelmach rzędziński wykonywał naprawy we dworze i okolicznych wsiach, gdzie wysyłał go właściciel. Po przejrzeniu okolicznych wiosek odnalazłam 6 dzieci, których ojcem był mój przodek. Był dopisek stelmach z Rzędzina. Wiem, że urodził się na Pogwizdowie, ślub brał w Rzędzinie, dzieci zgłaszał w 7 wioskach, a mieszkał w 1. U niego zawód miał znaczenie. Później był zwykłym zagrodnikiem.
Michał_Bąbol - 19-08-2017 - 15:20
Temat postu:
Cóż, nic nie wiem o jego rodzeństwie, ponieważ Niewiadomo mi, gdzie się urodził. Analizowaliśmy zapisek z aktu ślubu i po tym słowie zapisanym po polsku - być może zawodzie - znajduje się dopisek ex Chrobacze. Księgi z tej miejscowości będą w Jordanowie. Niestety, sprawdzę je dopiero we wrześniu, ponieważ dopiero wtedy będzie tam proboszcz, który te księgi może mi udostępnić. Jeżeli faktycznie tam będzie akt urodzenia Andrzeja to może i akty urodzeń jego rodzeństwa. Mam nadzieję, że tak będzie...
Michał_Bąbol - 07-09-2017 - 14:18
Temat postu:
Witajcie! Very Happy

Spieszę do Was z wieścią, odnaleziono akt urodzenia Andrzeja Bąbola! Gdzie? W księdze z miejscowości Chrobacze, tak jak wskazywał na to akt ślubu z jego pierwszą żoną. Piszę odnaleziono, ponieważ, jak się okazało, proboszcz z Jordanowa ma specjalną osobę do której dostałem numer, a która takimi sprawami się zajmuje w jego imieniu. Dostałem od tej osoby skan aktu urodzenia z 20.11.1814 roku. Stronę obok był akt urodzenia brata Andrzeja - Wawrzyńca. W miejscowości tej rodziła się dosłownie kilkoro dzieci w ciągu roku, rocznik 1815 jest nawet pusty. Pan z którym rozmawiałem obiecał również jeszce raz przeszukać księgę w poszukiwaniu pozostałego rodzeństwa Andrzeja. Cieszę się bardzo, aktu szukałem ponad rok. Dziękuję również wszystkim, którzy pomogli mi odczytać akt ślubu Andrzeja Smile
Krystyna.waw - 07-09-2017 - 15:53
Temat postu:
Gratulacje! Smile
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Powered by PNphpBB2 © 2003-2006 The PNphpBB Group
Credits